Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 558
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

fioneczka napisał(a):
Aga pytałaś Danusię czy cegiełkowe na stowarzyszenie mozna zrobić ?


a jakie badania sunia miała zrobione ?


Z pewnością można ;)

Nie wiem, jakie miała robione badania, ale weterynarz nie ma żadnych wątpliwości, co niuni jest. Będzie dostała zastrzyki witaminowe, które są strasznie bolesne. Na szczęście weterynarz będzie je podawał ze środkiem znieczulającym (oczywiście, nie mówię tu o weterynarzu schroniskowym).

Posted

fioneczka napisał(a):
czyli wystarczyło maleństwo karmić dobrym jedzonkiem a nie ogłaszać w necie


oby sunieczka doszła do siebie jak najszybciej

Dokladnie tak jak piszesz, bo te zaniedbania w zywieniu sa od dawna niestety, a braki zaczely wychodzic niedawno. Trzeba natychmiast zaczac leczenie witaminami i preparatami na chrzastki, zeby sunie wyciagnac na prosta. Agata wszystko opisze ze szczegolami.

agnieszka32 napisał(a):
Rozmawiałam z mariamc - weźmie małą do siebie, znajdzie jej gdzieś miejsce :multi:
Tylko potrzebujemy deklaracji - prosimy...:placz:

A co do diagnozy schroniskowych wetek, to nie mam słów - zabiłyby tą cudowną sunię, bo postawiły diagnozę na oko :angryy::angryy::angryy:

Tak, deklaracje na hotelik bardzo potrzebne :( Wciaz mamy dlug za Adiego i Bube, z ktorego probujemy wyjsc i probujemy i probujemy...

fioneczka napisał(a):
Aga pytałaś Danusię czy cegiełkowe na stowarzyszenie mozna zrobić ?
a jakie badania sunia miała zrobione ?

Z tego co pamietam, to psiaki pod opieka Stowazyszenia Danusi mialy allegra cegielkowe (np Dan...). Jej dolegliwosci widac bylo na pierwszy rzut oka, wystarczyla ja dobrze obejrzec, popatrzec jak sie porusze i pomacac, zeby wszystko bylo jasne...

pinkmoon napisał(a):
Jej, jakie świetne wiadomości :multi:

Ja do tej pory nie moge uwierzyc :multi:

agnieszka32 napisał(a):
Z pewnością można ;)

Nie wiem, jakie miała robione badania, ale weterynarz nie ma żadnych wątpliwości, co niuni jest. Będzie dostała zastrzyki witaminowe, które są strasznie bolesne. Na szczęście weterynarz będzie je podawał ze środkiem znieczulającym (oczywiście, nie mówię tu o weterynarzu schroniskowym).

Dodam, ze dr Zawodny nie wezmie od nas ani zlotowki za leczenie i zastrzyki malej (zastrzyki beda podawane ze srodkiem znieczulajacym, bo sa bardzo bolesne). Agata dostala recepte na kilka specyfikow i dzisiaj sie zorientuje w ich cenach. Aha i mala dostala reklamowke Hillsa od doktorka w prezencie, a od dziewczyn maskotke :)

Posted

Pozwole sobie jeszcze zacytowac wpis Agi, ktora razem z Agatka zajela sie dzisiaj troskliwie Malwinka. Jesczze raz podziekuje Wam dziewczyny, uratowalyscie jej zycie :kiss_2:

Malwinka jest bardzo spokojna, slodka, wdzieczna, wykonczona dziewczynka. Leciutka jak piorko, macha ogonkiem na widok kazdej istoty. U weta byla bardzo spokojna, wlasciwie to chyba po prostu zrezygnowana. Doktor uwaza, ze przyczyna jest zaglodzenie, jej mozna kazda kosteczke dotknac, a serduszko, jak to powiedziala Agata, bije jakby sie je trzymalo na dloni. Plan leczenia Agata ma zapisany, chodzi o codziennie podawanie w zastrzykach witamin z grupy B i kilku innych rzeczy, nie pamietam. Powinna byc poprawa po 10 dniach o ile to jest ta przyczyna. Malwinka dostala troche specjalistycznej karmy u weta, troche zjadla, w boksie nie ma nawet miski na karme. Dostala od nas maskotke zeby troche bylo jej razniej (slabe pocieszenie...) Reszta tej karmy jest schowana za miskiem w boksie, pracownicy o niej nie wiedza. Leczenie nie bedzie AZ tak kosztowne, chodzi glownie o tymczas. Pani ze schronu taka mloda powiedziala, ze po kwarantannie zostanie w tym samym boksie (nie wiadomo ile w tym prawdy). Sunia ma katar, jest okrutnie oslabiona, tym bardziej trudno jest uwierzyc jak jest radosna i ze nie stracila wiary w ludzi... Doktor zaproponowal wstrzykiwanie lekow codzienne bez pobierania oplaty.

Posted

Hurra !!!!!! :multi: świetna wiadomość. Ja deklarowałam w mailu do ageralion i Agi pomoc, super, że tak szybko poszło - teraz się zastanawiam, czy dać coś jednorazowo czy stałą deklarację... Dobra, niech będzie stała : (na razie) 30 zł Kiedy sunieczka ma trafić do Szczecinka i na czyj rachunek będziemy przelewać $ ? Stowarzyszenie Przyjaciół Psa, Kota i nie tylko :) ?

Posted

Jeśli przyczyną jest "niedorozwój" chrząstek, to pewnie wet zapisał preparaty wspomagające ich odbudowę i odżywianie zawierające glukozaminę i chondroityny, ale jak (na co) działa witamina B?

Posted

Enigma79 napisał(a):
Hurra !!!!!! :multi: świetna wiadomość. Ja deklarowałam w mailu do ageralion i Agi pomoc, super, że tak szybko poszło - teraz się zastanawiam, czy dać coś jednorazowo czy stałą deklarację... Dobra, niech będzie stała : (na razie) 30 zł Kiedy sunieczka ma trafić do Szczecinka i na czyj rachunek będziemy przelewać $ ? Stowarzyszenie Przyjaciół Psa, Kota i nie tylko :) ?

Agus dziekuje, bardzo dziekuje :kiss_2: Co do nr konta, to jestesmy na etapie ustalania ale nie ukrywam bardzo bysmy chcialy, zeby Danusia nam udostepnila swoje konto hihihi ;)

bull-gang tez zaoferowala pomoc ale sie musze dopytac czy jednorazowo czy na stale :)

Posted

tysiek napisał(a):
Jeśli przyczyną jest "niedorozwój" chrząstek, to pewnie wet zapisał preparaty wspomagające ich odbudowę i odżywianie zawierające glukozaminę i chondroityny, ale jak (na co) działa witamina B?

Cos takiego wlasnie wspominala Agatka podczas naszej rozmowy. Jak juz napisze dokladnie co tam jej wet przepisal, przekopiuje tutaj szybciutko :)

PS Agata ma ten preparat na chrzastki, wiec jestesmy do przodu jakies 60zl, dziekujemy :kiss_2:

Posted

ageralion napisał(a):
UDALO SIE!!!!!

Weterynarz stwierdzil niedorozwoj chrzastek, z powodu brakow zywienieowych w zamlodym wieku i jesli natychmiast mala zacznie dostawac witaminy, to wroci do zdrowia prawdopodobnie w 99%, a moze i 100% :multi::multi::multi::multi::multi:


Hura!!!!!! Przeczytałam wszystko od dechy do dechy, Cudownie!!! :cunao::cunao::cunao:
Dziewczyny jesteście wspaniałe!!! Brawo za wytrwałość!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::thumbs:
A ten tekst o aniołach rozwala na kawałki :shake:

Posted

Kapsel napisał(a):
Hura!!!!!! Przeczytałam wszystko od dechy do dechy, Cudownie!!! :cunao::cunao::cunao:
Dziewczyny jesteście wspaniałe!!! Brawo za wytrwałość!!! :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::thumbs:
A ten tekst o aniołach rozwala na kawałki :shake:

Kapselku wiatmy na watku :calus: Wiedzialam, ze bedziesz sie cieszyc razem z nami :cool2:

Posted

ageralion napisał(a):
Kapselku wiatmy na watku :calus: Wiedzialam, ze bedziesz sie cieszyc razem z nami :cool2:


Jak się nie cieszyć z TAKICH WIADOMOŚCI???
Cudownie, cudownie. Zobaczcie cioteczki, co można zdziałać jak się chce, jak się jest upierdliwym, jak się drąży, i jak się kocha psiaki tak ja Wy je KOCHACIE!!!!

Barwo, Brawo, Brawo :Cool!::Cool!::Cool!::ylsuper::ylsuper::ylsuper::klacz::klacz::klacz:

Posted

Jako TOZ jesteśmy w stanie sfinansować leczenie Malwinki i kontynuować je do momentu wyleczenia jeśli znajdzie się ktoś kto adoptuje ją w trakcie leczenia. Sunia tradycyjnie wyjdzie ze schroniska za naszym pośrednictwem. Na ten cel musielibyśmy dodatkowo wystawić aukcję cegiełkową. Zostałyby więc Wam tylko stałe deklaracje na hotelowanie suni. Proszę o akceptację. ;)

I oczywiście kierujemy zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przestępstwa przez porzucenie

Posted

Jak zwykle nadrobiłam zaległości po napisaniu swojego postu. SZOK.... na określenie właścicieli brak mi słów.Jeśli te potwory jakiś cudem śledzą losy Malwinki / Zuzy, to weźcie sobie do serca radę : NIGDY WIĘCEJ NIE PRÓBUJCIE NAWET ZBLIŻYĆ SIĘ DO JAKIEGOKOLWIEK STWORZENIA !!! Za taki czyn powinniście trafić do takiego stanu w Ameryce, w którym istnieje coś takiego jak DEATH PENALTY !!! Trzymam kciuki za małą, mnie ona także wyglądała na młodszą niż 2 lata. A może już teraz można by zacząć podawać jej te brakujące jej organizmowi elementy ? chociaż Aga pisała coś o zastrzykach... jeszcze tydzień... Dziewczyny, rzućcie grosik dla suni !

Posted

Kapsel napisał(a):
Jak się nie cieszyć z TAKICH WIADOMOŚCI???
Cudownie, cudownie. Zobaczcie cioteczki, co można zdziałać jak się chce, jak się jest upierdliwym, jak się drąży, i jak się kocha psiaki tak ja Wy je KOCHACIE!!!!

Barwo, Brawo, Brawo :Cool!::Cool!::Cool!::ylsuper::ylsuper::ylsuper::klacz::klacz::klacz:

A wiesz co jest najfajniejsze w tym wszystkim? Ze jest nas wariatek coraz wiecej w tym zasmarkanym Szczecinie i potrafimy sie coraz lepiej dogadywac i jednoczyc :multi: Coraz wiecej ciotek chce bezinteresownie i z potrzeby ich wielkiego serducha, pomagac tym naszym schroniskowym bidom :loveu:

Ja sie nei moge juz doczekac jutrzejszego spotkania w schronie, bedzie super zlot czarownic i jednego czarownika :evil_lol:

Posted

Enigma79 napisał(a):
A może już teraz można by zacząć podawać jej te brakujące jej organizmowi elementy ? chociaż Aga pisała coś o zastrzykach... jeszcze tydzień... Dziewczyny, rzućcie grosik dla suni !

Agus jest taki plan, ze Agatka z niebieskiego forum (ta co i dzisiaj sunie wiozla do dr. Zawodnego), bedzie mala wozic codziennie na zastrzyk :) A moze sie uda znalezc DT na tydzien dla sunie w Szczecinie, wtedy byloby duzo latwiej i nam i malenkiej... zobaczymy co sie uda zdzialac ;)

Posted

agnieszka32 napisał(a):
Nie, mamy miejsce w Szczecinku w hoteliku, gdzie mała będzie bezpieczna i leczona ;)


Super, bo w razie gdyby nie było gdzie ja umieścić to miałam proponować siebie, ale wspaniale ze się udało;)

Posted

szczecinianka napisał(a):
Jako TOZ jesteśmy w stanie sfinansować leczenie Malwinki i kontynuować je do momentu wyleczenia jeśli znajdzie się ktoś kto adoptuje ją w trakcie leczenia. Sunia tradycyjnie wyjdzie ze schroniska za naszym pośrednictwem. Na ten cel musielibyśmy dodatkowo wystawić aukcję cegiełkową. Zostałyby więc Wam tylko stałe deklaracje na hotelowanie suni. Proszę o akceptację. ;)

I oczywiście kierujemy zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przestępstwa przez porzucenie

Byloby cudownie, gdyby TOZ pomogl z leczeniem malenkiej. Dziekujemy!!!! :multi:

Cioteczki pomozecie nam z hotelikiem??? To tylko albo az 200zl/mc :oops:

Jestem ciekawa jak p. Marcin K. zareaguje na wezwanie z prokuratury :razz: Szumowina jedna :angryy:

Posted

Boże, tak sobie myślę - chyba nie ma szans na to, żeby ten typ odzyskał sunię ? Bo na pewno będzie kłamał, że suczka się np zgubiła - chyba Sąd nie nakaże oddać mu Malwinki ?

Posted

ageralion napisał(a):
Agus jest taki plan, ze Agatka z niebieskiego forum (ta co i dzisiaj sunie wiozla do dr. Zawodnego), bedzie mala wozic codziennie na zastrzyk :) A moze sie uda znalezc DT na tydzien dla sunie w Szczecinie, wtedy byloby duzo latwiej i nam i malenkiej... zobaczymy co sie uda zdzialac ;)


Zdziałacie, zdziałacie, już teraz jestem pewna, że wszystko się uda! :kciuki::kciuki::kciuki:
Najgorsze za Malwinką/Zuzią, teraz do przodu!
Kochane szczecińskie dziewczyny :calus:

Posted

justysiek napisał(a):
Super, bo w razie gdyby nie było gdzie ja umieścić to miałam proponować siebie, ale wspaniale ze się udało;)

justysiek a skad jestes, jesli moge zapytac :)

Enigma79 napisał(a):
Boże, tak sobie myślę - chyba nie ma szans na to, żeby ten typ odzyskał sunię ? Bo na pewno będzie kłamał, że suczka się np zgubiła - chyba Sąd nie nakaże oddać mu Malwinki ?

Ona byla porzucona, przywiazana do plotu. Dodatkowo jak sunia mogla uciec, skoro ledwo chodzi? No i na koniec dodam, ze jej klopoty sa wynikiem jego i tylko jego zaniedban, wiec nie ma szans na odzyskanie Malwinki (nawet imie jej zmienilysmy, na lepsza droge zycia)... kreatura jedna!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...