Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Sonia była dzisiaj u nas z wizytą (już drugą od przyjazdu). Nawet pomachała ogonkiem Guzikowi. Postaram się wrzucić zdjęcia.
Boska z niej myszka :) A w Oli zakochana bezgranicznie :)

Posted

[quote name='phase']Super czyta się takie wieści. :) Chociaż jedna szczęśliwa niunia, bo ten rok wgl nieowocny w adopcjach, eh..
Czekam na fotki. ;) :)

Dziękuję za informację o Soni! :) Tak się cieszę, że jest w końcu szczęśliwa, że ma dom... :)

Phase, u nas w schronisku z adopcjami(w tym miesiącu) było dobrze. Zobaczymy jak będzie dalej.

Ciocie, mam też do was prośbę. Stowarzyszenie, które zajmuje się schroniskiem w Gostyniu, próbuje przekonać radnych, żeby wprowadzono w Gostyniu i powiecie gostyńskim opłaty za pieski, żeby ludzie bardziej je szanowali i żeby zmniejszyć opłacalność pseudo, bo w naszej okolicy ich nie mało...;( Zagłosujecie? Sonda na tej stronie:

http://gostyn24.pl/

Posted

Widzę, że Rudej wyrosła nie lada konkurencja w modelingu:). Cudowny uśmiech, wspaniały błotnisty makijaż:). Olena, powinnaś ją nazwać Dżoana! Swoją drogą to obserwowałam tę Gwiazdę już jakiś czas rozważając ją jako siostrę dla Rudej, a tu proszę...

Selenga, a Nas czemu nie zapraszasz? Koty na pewno tęsknią:D!!!

Posted

[quote name='Klops']
Selenga, a Nas czemu nie zapraszasz? Koty na pewno tęsknią:D!!!
Kot został jeden - Dusieńka odeszła na białaczkę. Awantura była właśnie o Minutkę, bo ona bez łapki jest i ma mniejsze szanse uciec przed Rudą - Dusieńka rzuciła się ratować Minutkę i rzeczywiście jej się to udało, odciągnęła Rudą od Minutki a sama uciekła na szafkę. Ruda potem już tylko na Dusię polowała. Ale nie ma już mojej Dusieńki...
Może się kiedyś umówimy na Polu Mokotowskim to Ruda pomęczy Guzika :)

A teraz fotki z wizyty :)

Złaź z kanapy??? Jakie złaź z kanapy??? DLACZEGO????



Mogę! Prawda, że mogę???


Tak sobie cichutko przytulę się do Pańci i będę grzeczna


O! tak mi jest najlepiej


Fajnie tu u ciebie ciotka
- pełny luzik :)

Posted

Byłam, widziałam, podziwiałam - Sonię i kawałek Oli - tez godny podziwu - jeszcze rodzinne zdjęcie z kotem i Rudą do kompletu, prosimy.
Zrobi sie nam taki miły wątek interdyscyplinarny..

Posted

[quote name='rita60']Slicznie wygladasz malenka,a ten usmiech bezcenny....po prostu szczesliwy pies.
Ząbki pięknie wyczyszczone, to można się szczerzyć w uśmiechu :)

[quote name='danka4u1']Byłam, widziałam, podziwiałam - Sonię i kawałek Oli - tez godny podziwu - jeszcze rodzinne zdjęcie z kotem i Rudą do kompletu, prosimy.
Zrobi sie nam taki miły wątek interdyscyplinarny..
Kotka się schowała poza zasięgiem Soni, tak na wszelki wypadek...
Chciałam Soni zrobic zdjęcie z Guzikiem, ale to chyba Ola musiałaby siedzieć z nimi razem na podłodze. Guzik straszny zazdrośnik jest i jak tylko zaczęłam głaskać Sonię, to poleciał do Oleny dopraszać się o pieszczotki, dobrze wie skubany, że Ola mu nie odmówi.

Posted

Witamy wszystkie ciotki klotki!
Ostatnio nie byłam na dogo za długo i mi szwankowało wczoraj ale już nadrabiam. Sońka to niezły łobuz, szybko sie uczy, wie gdzie jest jej dom, gdzie mam sie zacząć zapierać na dworzu by do domu nie wrócić;), że jak budzik dzwoni to trzeba Oli na głowę wejść, bo może nie słyszy. Największy problem z tym płakaniem, ona sobie chodzi i mruczy jak cos robie w domu, przestaje, jak usiądę z nią na kanapie i sie przytulamy pod kocem. Ostatnio mama ją chciała utulić, to sie od niej odwróciła i zakryła łapkami - nie dobra! A wczoraj babcia ją zaprosiła do wspólnego spania i spały na czas mojego mycia - bo normalnie z kąpaniem w wannie jest największy problem - nie ma szans - Sonia wisi na obrzeżach wanny i sobie mruczy. Wczoraj też miała przymusową kapiel - wytarzała sie w ... ech nie ważne. Chodzi na smyczy, ale przysiadła by odpocząć, więc ja sie odwróciłam, a ona wykorzystała okazję...
Klops, nie wiem czy by sie zaprzyjaźniła z Rudą - ona ma jakieś "ale" do rudych - Ciebie pewnie polubi;), niestety pogryzła sie z rudą Koko u nas na działce w weekend - sama zaczeła - po prostu nie podobało jej sie że tamta warczy do zabawki, ran nie było - tylko Sonia drasnęła moją ciężarną kuzynke - ale tylko na powierzchni skóry, wiec ok.
Wysle dzis Selendze tez jedno zdjęcie - jak Sonia ogląda tv.

Posted

Ale Wam zazdroszczę...macie Sonię i Rudą jeszcze do kompletu..
Olu, u mnie kąpiele we wannie wygladają od zawsze tak samo, jak u Ciebie....czyli 11 lat tak się kąpiemy.
Czekamy na Sonię przed telewizorem.

Posted

Olena84 napisał(a):
Kuzynka chciala rozdzielic i dostala zębem, ale delikatnie, takze nic sie nie stało. Ogolnie Sonia cudna tylko jaka mruczałka;).


Dobrze, że nic poważnego. Mam nadzieję, że Sońka więcej tak nie zrobi. Takie mruczenie to chyba nic w porównaniu do tego, co ma moja koleżanka- wychodząc z domu jej pies piszczy i drapie drzwi, że w całej klatce słychać, ale to dlatego, że raczej nie nauczyła go zostawiać samego...

Posted

Secia napisał(a):
Paula czy już wiadomo co zrobić z kwotą 35,00 z bazarku, ktora została u mnie??


Nie, jeszcze nie. :) Ale będę pytać. Całkiem mi to z głowy wyleciało w sobotę, bo ogłaszałam wspaniałą nowinę p. Oli. :)

Posted

To niesamowite i wspaniałe że te psiaki w były w jednym schronisku i Sonia(Sabcia) i Rico problem z łapką, a teraz prawie w tym samym czasie swoje wspaniałe domki na zawsze dostały. :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...