Legion23 Posted November 7, 2006 Posted November 7, 2006 co u Teodora LS? :) świetne mu te uszka wyrosły ;) Quote
red Posted November 8, 2006 Posted November 8, 2006 Witam Legiona, jednak serce Ci pika do Teosia, w końcu to Twój wychowanek... Quote
red Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Jak Teoś kochany? Irma zajrzyj czasem, choć pewnie czasu masz mało przy takiej gromadce.Czekamy na wieści. Quote
irma Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 hej, hej haloooooooooooo to ja Wasz maleńki Teoś LS z tym LS to już przesada no czasem w nocy mi się zdarza a w dzień tylko czasem nie wytrzymam siusiu więc powinno być Teoś L odkąd przyjechałem do hani żyje mi się spokojnie chociaz tłoku u nas straszliwy i spac mi każą w łązience ale za to w dzień biegam po całym domu z wszystkimi zwierzakami i są tu takie dwie czarne miauczące i jeden rudy ranyyyyy jak ja lubię te czarne, uwielbiam się z nimi bawić, ganaimy się i podgryzamy - super z Piegowatym też lubie sobie pobiegać i pobawić się Jaskier, ten duży i najważniejszy to na nas małych prawie nie zwraca uwagi, no tak prawie bo jak go zdenerwujemy to na nas krzyczy, ale wystarczy brzuszek pokazac i nas zostawia a ta czarna irma to gorsza od Jaskra bo jak ją zdenerwujemy to nie tylko krzyczy ale i przyłożyć potrafi Lotnik to tylko hanię widzi więc nas nie zauważa a Bajka to pilnuje, żebym na jej łóżeczku nie leżał inie zbliżał się do jej miseczki no cóż w naszym psim świecie porządek musi być no to Wam opowiem jak wygląda mój dzień rano słysze jak hania wstaje, słysze bo od razu wszystkie psy zaczynają schodzić ze schodów i hania mnie z łazienki wypuszcza i idziemy do ogrodu na spacer w ogrodzie od razu biegnę na trawkę i robię siusiu i kupke - najlepiej tak na początku bo potem mogę sobie pobiegać więc sobie biegam z Piegusem i trochę z Bajeczką ale teraz Bajeczka jest chora, ma ranny brzuszek i chodzi po ogrodzie obok haninej nogi i z nami nie biega potem wracamy z ogrodu i hania nas zostawia w domku i idzie na spacer z Irmą a jak wracają to dostajemy jeść tylko musze straaaasznie długo czekac aż hania nam jeść zrobi i siedzę, i czekam, i chodze i czekam, i w końcu Jaskra zdenerwuję i wtedy on na mnie wrzeszczy ale i tak muszę, no po prostu musze biegac wokół hani żeby nie zapomniała, ze ja też mam pusty brzuszek no i w końcu dostajemy jeść najpierw jaskier, potem Irma, Bajka, Lotnik, Pieguś i w końcu ja, Teodorek no czemu ja ostatni, no czemu? apo śniadanku to my znowu idziemy troszkę do ogródka i tam sobie biegamy a potem przyjeżdza nasz opiekun i pilnuje nas jak hania jedzie do pracy i wtedy to my śpimy i bawimy się, i śpimy i bawimy i czekamy na hanię a jak hania wraca to od razu jest obiadek i ja też dostaję w swojej miseczce a potem sobie chodzimy na spacerek i szalejemy a jak wracamy to mi się same oczka zamykają i muszę troszeczkę poleżeć i pomyśleć i ja sobie wtedy myślę, że fajnie jest być pieskiem, którego kochają i ma pełny brzuszek i wodę w miseczce i kolegów i koty a wieczorem hania mnie układa na moim posłanku i ja sobie śpię do samego rana no tylko czasem brzuszek mi każe wstać, ale już niedługo mój brzuszek nauczy się wytrzymywac całą noc bo już niektóre noce wytrzymywał i czasem uda mi się wejść na kanape i tam razem z Piegowatym śpimy i tylko artwię się co dalej ze mną będzie - ale chyba będzie dobrze, bo ja jestem grzecznym pieskiem i umiem siadac gdy mi każą i umiem iść do swojego łóżeczka i bardzo chcę uczyć się różnych rzeczy więc chyba jestem fajnym pieskiem, prawda? kończę, bo chyba wychodzimy na wieczorne siusianie papa Wasz Teoś Quote
psokot Posted November 11, 2006 Posted November 11, 2006 Teosiu, w sumie masz u tej Hani całkiem klawe życie :). Ale co własny domek to własny. Więc trzymam kciuki, żeby się taki znalazł. Quote
paros Posted November 12, 2006 Posted November 12, 2006 Jak to! :crazyeye: Teoś znowu bezdomny!!! :shake: Jutro doczytam, ale dlaczego? :shake: Quote
irma Posted November 13, 2006 Posted November 13, 2006 oj niestety bezdomy Teodorek wydoroślał jest pogodnym, przytulastym, bardzo, ale to bardzo sympatycznym pieskiem uwielbia zabawy a ma tyle energii, że starcza mu sił na zabawę ze wszystkimi moimi psami po kolei (oczywiście wyłączając Lotnika i Jaskra - starszyzna z maluchami się nie zadaje) jest malutki - waży 7,5 kg i wyrósł na zgrabnego psiaka do tego lubi się uczyć i szybko się uczy i tylko domu mu brakuje .... :-( Quote
Ludek Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 W końcu znajdzie sie ktos kto go pokocha i juz nigdy nie odda. Quote
irma Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 a Teoś czeka a czekając nauczył się, gdzie się siusiu i kupkę robi więc LS już niezbyt aktualne Quote
red Posted November 14, 2006 Posted November 14, 2006 Postępy Teosia godne pochwały. Czy on jest na jakiś ogłoszeniach? Quote
irma Posted November 17, 2006 Posted November 17, 2006 red napisał(a):Postępy Teosia godne pochwały. Czy on jest na jakiś ogłoszeniach? na razie nie, ale już czas go ogłosić Quote
kaerjot Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: Marsz na początek :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: :bluepaw: Quote
irma Posted November 21, 2006 Posted November 21, 2006 Teoś ma już swoje ogłoszenie za co dziękuję TORES (Magda duży buziak dla Ciebie :buzi: ) Quote
paros Posted November 23, 2006 Posted November 23, 2006 Teoś czeka na domek z "prawdziwego zdarzenia" :roll: Quote
Celina12 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Teosiu-Cioteczka Brązowa mi o Tobie opowiedziała-będę Cię odwiedzała-:loveu: Domek dla Uroczego Teosia potrzebny!!!! Quote
brazowa1 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Poznalam Teosia;wypadl z pokoju i od razu rzucil mi sie w ramiona,jest bardzo socjalny,mily niesamowicie,kocha ludzi .Jest otwarty,bez lękow. W kazdej chwili skory do zabawy,reaguje na kazde zawolanie,jest poslusznym pieskiem.Wlasciciel bedzie mial z niego duzo pociechy. Na jego plus przemawia delikatnosc;nawet w zabawie nigdy sie nie zapamietuje i nie gryzie (za mocno,oczywiscie ;) ) Aktywny,ale bez przesady. Na zdjeciach tego nie widac,ale ma fantastyczny zgryz,jest REKINEM! Sliczna glowka a la szetland,bez stopu, lekko skosne oczka. Trzeba mu szybko znalezc dom,jest jeszcze mlodziutki,cale zycie przed nim.Bedzie fantastycznym psem rodzinnym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.