Anza&Hacker Posted November 19, 2008 Author Posted November 19, 2008 Zapraszam na mój wykład wraz z pokazem w ramach Studenckiego Koła Naukowego Kynologów przy Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu :cool1: Quote
shangri_la Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 no, no jaki plakat :crazyeye: to juz wiem chyba kogo mianuje osoba do spraw takich ogloszen w naszym kole :evil_lol: pozdrawiam Quote
wiq Posted November 19, 2008 Posted November 19, 2008 no proszę, reaktywowane koło czy jak?:cool3: Quote
Anza&Hacker Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 Daaawonooo nas nie było, ale odkopuje galerie ;) Hacker chciał się Wam pochwalić nowymi sztuczkami :cool1: No to lecimy :evil_lol: Pretty please :p ...i z bliska :razz: Wchodzenie do miski :loveu: - z tego mogę być dumna bo H. ma duże problemy ze świadomością tylnych łap, ale w końcu załapał, że nimi też musi umieć wejść - teraz pracujemy nad mniejszą miską - niestety nie mam takiej, która była by mniejsza tylko troszkę, żeby mu stopniować bardziej, więc idzie ciężko :roll: ...i na koniec taki zwykły, poważny, domowy, zapuszczony Aki ;) Quote
Anza&Hacker Posted January 5, 2009 Author Posted January 5, 2009 Nikt nas nie odwiedza :-( - a mamy nowe zimowe fotecki do pokazania :roll: Quote
Migori Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Witamy się. Bo My tutaj pierwszy raz :evil_lol: Pewnie, że odwiedza :) ;) No i gdzie te zimowe foteczki co? Quote
Ula_czarnuszka Posted January 5, 2009 Posted January 5, 2009 Ślicznie Hackerek prosi :loveu: i jak elegancko w miedniczce stoi:p A tej zimy to tak tylko jedna fotka będzie?! Quote
APSA Posted January 6, 2009 Posted January 6, 2009 http://img99.imageshack.us/img99/7279/dscf7991mw3.jpg Nauka stawiania uszu na komendę? :razz: A propos, jak jego uszy? Już w porządku? http://img363.imageshack.us/img363/3386/dscf7994xu9.jpg Wiem, ze to może głupio zabrzmieć, ale Hacker tutaj wygląda jak golden :p (Na dalszych zdjęciach wygląda jak... Hacker ;)) Quote
aaliw Posted January 7, 2009 Posted January 7, 2009 Pieknie prosi :loveu: A wchodzenie do miski moze sie przydac :evil_lol: Probuje mojego nauczyc wkladania lap do miski.....jak narazie nie ma co sie chwalic efektami ;) Pozd. "od zawsze" podgladam galerie Hackera ;) Quote
Anza&Hacker Posted January 7, 2009 Author Posted January 7, 2009 Magda25 - witajcie "w naszych progach" ;) Ula_czarnuszka - dziękuję w imieniu Hackera i swoim :Rose: APSA - uszu na komendę jeszcze nie umiemy stawiać, ale kto wie... ...maybe some day? ...co do uszek - cały czas ma rozwalone to jedno ucho i nie bardzo ta rana się leczy - bo tak na zmianę trochę się podgoi, a potem znowu sobie ją bardziej rozwala. Co do zapaleń to teraz nie mamy z tym problemu. Jeśli chodzi o wyglądanie jak golden i jak Hacker - wiem o co chodzi :evil_lol: aaliw - dziękujemy i witamy :cool1: ...a do czego ma się wchodzenie do michy przydać? :razz: Zimowa opowieść: Pewnego dnia postanowiłam, że poskaczemy sobie przez ławeczke... ...ale Hacker miał własną koncepcję w tym temacie :diabloti: Oczywiście nie wymigał się od pracy mimo wszystko :cool3: Po wykonaniu zadania trochę pozadzierał nosa :mad: ...ale jakoś musiał się z tego otrząsnąć :roll: ...więc wrócił do bycia moim Hackerem - właśnie takim jakim jest :loveu: ATENTION! Zwierzątko nie ucierpiało na potrzeby zbierania materiałów fotograficznych do "Zimowej opowieści" - piesek sam przeskoczył ławeczke w drugą stronę dająć mi tym wenę twórczą na zrobienie łądnego zdjęcia lecącego złotka na łwaką - niestety projekt się nie udał przy pierwszej próbie pokanania przeszkody - drugiej już nie było - dla mojego pieska nie ma przymusu w takich kwestiach. Quote
Ula_czarnuszka Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Anza&Hacker napisał(a): Po wykonaniu zadania trochę pozadzierał nosa :mad: Charrrakter :evil_lol: Quote
Bartiśkowa_ Posted January 10, 2009 Posted January 10, 2009 Bardzo ładnie wygląda w tych szelkach :loveu: Quote
klaudia&Manta Posted January 12, 2009 Posted January 12, 2009 A mi się podoba , jak jego rude futerko komponuje się ze śniegiem :razz: Quote
Anza&Hacker Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 Wszystkim ślicznie dziękujemy za komplementy i wizyty :Rose: Dziś kilka fotek z frisbee... niestety kiepskie bo po pierwsze już się robiło ciemno, a po drugie były robione już w sumie po frisbowaniu ;) ...autorem wszystkich zdjęć jest mój brat. Sztuczkowanie: Łapanie: Nagradzanie: Chłodzenie po pracy: Quote
Shetanka Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 Ślicznie frizbuje :loveu: a jakie dyski macie? :cool3: Quote
Anza&Hacker Posted January 18, 2009 Author Posted January 18, 2009 [quote name='Shetanka']Ślicznie frizbuje :loveu: a jakie dyski macie? :cool3: Na zdjęciach JAWZ'y - tylko takie żyją z moim psem w symbiozie dłużej niż kilka minut :diabloti: Quote
APSA Posted January 18, 2009 Posted January 18, 2009 [quote name='Anza&Hacker']Sztuczkowanie: http://i39.tinypic.com/214dpaq.jpg Ślicznie :) Ja sobie ostatnio przypomniałam o istnieniu frisbee w moim domu :oops: Saba zachwycona, ale stwierdziła, że powinnam brać jakiś bilobil. Quote
Bartiśkowa_ Posted January 25, 2009 Posted January 25, 2009 http://i39.tinypic.com/214dpaq.jpg fajne zdjęcie :loveu: Quote
ewka i haker Posted January 29, 2009 Posted January 29, 2009 o frisbowo sie zrobilo:loveu::lol: Quote
Anza&Hacker Posted January 31, 2009 Author Posted January 31, 2009 Hacker jest chory - leci na antybiotyku drugi dzień już. Wczoraj wyglądał jak po narkozie - ciężko mu było bardzo wstawać, łapy mu się trochę trzęsły, były całkiem wiotkie - pies nie bardzo mógł chodzić - decyzja - natychmiast do weta (do którego trzeba było go zanieść, chociaż to tylko kilkaset metrów). Wet. obmacała psu kręgosłup, obmacała brzuch - i nic. Więc druga pani doktor zmacała psa - i nic. Zmierzono mu wcześniej jeszcze temperaturę - było 39,2. Dostał 4 zastrzyki i miałam go obserwować, więc przeniosłam materac na podłogę i spałam z pieskiem w nocy. Dzisiaj rano był osłabiony, ale już koło 12:00 brykał i chciał się bawić - łapki nadal ma osłabione, ale jest ok. Koło 14 byliśmy u weta znowu - i temperatura była 38,6 - więc już w normie. Na jutro mam antybiotyk w tabletkach jeszcze (i tabletki jakieś porządne, przeciwbólowe - w razie czego, gdyby coś się działo złego). Pojutrze znowu na wizytę i mam nadzieje już ostatnią. Dlatego też - w najbliższym czasie nie będzie nowych fotek Hackera :shake: Quote
Ula_czarnuszka Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Trzymam kciuki za powrót złociutkiego do zdrowia:kciuki: Quote
APSA Posted February 1, 2009 Posted February 1, 2009 Ojej, a wiadomo, co mu było? Oby nie wróciło! . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.