Jump to content
Dogomania

Hacker - sportowy golden! Nowy sprzęt!!! x] Fuji FinePix S5600


Recommended Posts

  • Replies 1.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mi. - miło, że nas odwiedziłaś - po małego pieska, a w zasadzie suczkę jadę w przyszły weekend - nie mogę się tego doczekać!

Jak Mudik już napisała - to jest owczarek pirenejski (odmiana a poil long) ;)Więcej informacji znajdziesz 2 strony wcześniej gdzie małą przedstawiłam :cool1:

Posted

Oj ludzie, ludzie - nie czytacie ze zrozumieniem :mad:

Ula_czarnuszka napisał(a):
Maleńka ma już domowe imię?

Jak pisałam w poście, gdzie poraz pierwszy wspomniałam o braniu pyrani w tym wątku - czyli 2 stronki temu - mała nazywa się Vi :cool1:

Dzięki za gratki, a co do drugiej części - ja to nie moge doczekać się (będąc pełną nerwów) ich początkowego spotkania i wspólnych relacji - czy będzie ok, czy raczej spięcia? Chwilami mnie to przeraża, chwilami jestem spokojna - zobaczymy :roll:



EDIT:
Jeszcze, żeby nie było "łyso" - kilka fotek Vi przeklejam z wątku miotu - mam nadzieję, że Magda się nie obrazi :roll:

Pierwsze chwile z mamusią:
Magda i Saga napisał(a):


Pierwszy dzień - siostrzyczki razem i sama Vi:
Magda i Saga napisał(a):




Magda i Saga napisał(a):

materia nieuporządkowana


i uporządkowana

Posted

Agnieszka, Ida - dzięki ;)

Ewa
- też się cieszę, że w końcu się spotkamy :cool3:

Dzisiaj rano świeciło pięknie słoneczko, więc wzięłam aparat i psa na spacer i wybraliśmy się na wały. Niestety jeszcze zanim weszłam na pierwszy wał - zaczęło kropić - jak przeszłam może 100 metrów rozpoczęła się wichura z gęsto sypiącym gradem. Szczęka mi zdrętwiała już w połowie wału (cały wał przechodzę w ok 30 min), ale twardo prułam na przód.

Hacker natomiast miał większą frajdę ze spaceru - pod koniec wału znalazł jakiś niezbyt śliczny szkielet z rozkładającymi się na nim resztkami i się w nim wytarzał - na dodatek było to przy samej rzece na jakiś mało stabilnych kamieniach, gdzie ja nie miałam jak dojść, żeby go zabrać - i oczywiście był "głuchy" na moje wołanie wiedząc dobrze, że nie podejdę - gardło sobie zdarłam... ale co tam - najważniejsze, że mimo to wcale na niego zła nie byłam, więc wróciliśmy sobie spokojnie wałem po drugiej stronie rzeki, gdzie Hacker radośnie jeszcze coś zeżarł :diabloti:

...potem na koniec spaceru odkąpałam psa w jakiejś kałuży z większości padliny i pośród wichury tym razem już deszczowo-śnieżnej wróciliśmy do domu. Więc dzień zaczęłam od 1,5 godzinnego spaceru, na którym cała przemokłam i przemarzłam, a Hacker dał piękny popis jak być najgorszym psem po słońcem - a raczej pod najciemniejszą chmurą! :evil_lol:

No i jak tu nie kochać takich zwierzątek?!
:loveu::loveu::loveu:


Moje zmęczone słoneczko w błocie i padlinie! :bigcool:




Po tym widzę jak się człowiek zmienia - kiedyś bym się pewnie zdenerwowała ;)

Na fotkach widać z lewej strony (lewej zdjęć) małą klateczkę pyrani w porównaniu do giganta Hackera :evil_lol:

Posted

Anza&Hacker napisał(a):


Na fotkach widać z lewej strony (lewej zdjęć) małą klateczkę pyrani w porównaniu do giganta Hackera :evil_lol:


[SIZE="1"]ty, a pyranie wody to nie potrzebują? bo trochę dziurawa ta klateczka :razz:

gratuluję malucha:loveu:

Posted

Anza&Hacker napisał(a):
...a czyta się uważnie i ze zrozumieniem?!
Przecież pisałam, że to pyrania jest długowłosa, prawda?! :mad:

Długowłose zagrzebują się w wilgotnym podłożu a'la muliste błotko :cool1:

Just joking ovcourse :evil_lol:


Dziękuję :Rose:

a czym toto się żywi? chyba muszę pomyśleć nad nią jako zwirzątkiem karmowym dla szczura, on uwieeelbia ryby :razz::loveu:

[SIZE="1"]jasne, że dżołking : P

Posted

Tinka:) napisał(a):
ty, a pyranie wody to nie potrzebują? bo trochę dziurawa ta klateczka :razz:

...a czyta się uważnie i ze zrozumieniem?!
Przecież pisałam, że to pyrania jest długowłosa, prawda?! :mad:

Długowłose zagrzebują się w wilgotnym podłożu a'la muliste błotko :cool1:

Just joking ovcourse :evil_lol:

Tinka:) napisał(a):
gratuluję malucha:loveu:

Dziękuję :Rose:

Posted

Magda&Bloom napisał(a):
widzę, że klateczka do pyrani już zakupiona :cool3:

No ba! ...i nie tylko klateczka, też torba do noszenia, miękka zabaweczka, mam też miseczki pyrkowych rozmiarów - jesteśmy gotowi :p Jeszcze tylko smycz z obróżką bo Hacker ma ich co prawda w nadmiarze, ale są o wiele za duże dla małego pyrciątka :evil_lol:


Teraz co by nie tylko o Vi - mój kochany Hacker uczy się nowej sztuczki - w końcu to nie prawda, że "starego psa nie nauczysz nowych sztuczek" - a co(?!), nie tylko szczeniaczki się uczą :cool1:

...to był pierwszy raz na dworze już od nie pamiętam kiedy jak coś uczyłam go właśnie na zawenątrz - normalnie uczę w domu i dopiero jak w domu dobrze umie to idę z czymś na dwór - dlatego on taki trochę rozkojarzony bo rozproszeń w parku nie brakowało, ale pracował ślicznie! :loveu:

Posted

Fajnie Hacker tymi łapkami przytupuje :)

A moja pyrania to tak: klateczkę będzie miała z odzysku po Sundayu, torby nie dostanie, misek to się w domu pełno plącze, bo na zawodach wygrałam z pięć takich z IKEI :diabloti:, kocyków też jest od groma, więc posłania nie kupuję, za to smycz z obróżką już czeka, nowiuśka i śliczna.
He he, miałam nawet identyfikator gotowy, ale zmieniłam koncepcję co do imienia :)

Posted

Kaja - dzięki! :razz:

Ewka
- no... jak będę jeszcze w stanie widzieć - dzisiaj koło z anatomii miałam co się równa nieprzespana prawie noc (warto było - bo powinnam zaliczyć), a dziś wyruszamy koło 3 w nocy z Rauni, żeby nad ranem zajechać - więc nie wiem jak ja jutro będę widzieć - przez mgłę zaspana chyba :evil_lol:

...a Hackera dzisiaj czeka kąpiel :diabloti:

Za to dla pyrani kupiłam komplecik Rogz'a w żółte łapki (ponad pół stówy na to poszło - ale czego się nie robi dla ukochanych psiaków) :loveu:

Posted

[quote name='klaudia&Manta']Poka komplecik :cool3:
Nie będę robić zdjęć samej smyczy i obroży - zobaczycie mój już niedługo na psie jak foty porobie małej Vi za kilka dni, ale wzór jest ten:
http://www.rogz.pl/katalog/beltz/products/dogz/fancydress/scooter/h.jpg

Tymczasem troszkę inna tematyka - nie pyrek i nie golden :cool3:

Tylko...






















...łowieczki :cool3:


Maluszek - ma około tygodnia: :loveu:


Bliźniaki z mamusią :cool1:


...na fotografiach są 'moje' uczelniane owieczki - stoją w zagródce pośrodku kampusu mojego wydziału (Wydział Biologii i Hodowli Zwierząt na UP Wr.) - są też o jakieś 2 tygodnie starsze bliźniaki kózek, ale ostatnio kiepska pogoda i jak robiłam foty to były schowane w chatce - miło tak mieć zwierzątka na uczelni :p



...no i niech Wam będzie - na deser napuszony Hacker po kąpieli :diabloti:

...i mój zdarty parkiet, który przetrwał niejedne młodociane akty defekacji i urynacji :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...