Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.5k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kora78 napisał(a):
nie ma co Ci byc glupio! sama jestes glupia, ze jest Ci glupio!

wazne, ze ma dom, ze ktos o neigo dba i sie stara, jak moze, az z przesada, jak widze ;D

nie wspomne, ile kosztowalo lecznie Gero, a Ty nie pisalas, ze sama to pokrylas, bo nie chcialas sie z tym obnosic. a Monti wyskoczyl z tej samej wyplaty.

moze teraz warto przeszukac watek i wyluscic osoby, ktore deklarowaly pomoc finansowa na niego. skoro na stalym, darmowym dt u Ciebie zostaje- mam na mysli koszty wyzywienia, pielegnacji i rozpieszczania. to na lecznie staruszka potrzeba wiecej, niz jakies drobne 50zl.....


Kora wali prosto z mostu i dobrze :evil_lol: choć sama żebrzę na mojego Szczylka, ale nie mogę się nie dołożyć na zębolka Montusia :smile:

Posted

andegawenka napisał(a):
do mnie nie dotarła wiadomość na pw. obiecałam Ci już przy Gero pomoc:angryy:

:Rose::bye:


Coś mi się zdaje, że ciocia Andegawenka miała wczoraj pełną skrzynkę... Teraz pewnie szybko wyczyściła, a na mnie krzyczy:mad::obrazic:
:calus:dziękujemy

Wszystkim ciociom baaaaaaaaaaardzo dziękujemy:sweetCyb::Rose::Rose::Rose:
Będę dopisywać wpłaty na bieżąco

Posted

marta0731 napisał(a):
Coś mi się zdaje, że ciocia Andegawenka miała wczoraj pełną skrzynkę... Teraz pewnie szybko wyczyściła, a na mnie krzyczy:mad::obrazic:
:calus:dziękujemy



Nic nie wyczyściłam, ale mój net ma czkawkę.Umowę mam do 22 września na szczęście, więc na chwilę zamilknę z domu...i nie krzyczę tylko się złoszczę;):evil_lol:

Posted

Przelew zrobiłam.
Marto nie krępuj się wołając o pieniądze dla Montiego, wszyscy wiemy ile kosztuje opieka i zabiegi weterynaryjne. Nie każdy z nas może bezpośrednio pomóc psu a w ten sposób będzie lżej nie tylko w portfelu, ale przede wszystkim na duszy :evil_lol:. To co Ty robisz jest bezcenne, nie wymierne w żadnej walucie :loveu:

Posted

wykrywka napisał(a):
Przelew zrobiłam.
Marto nie krępuj się wołając o pieniądze dla Montiego, wszyscy wiemy ile kosztuje opieka i zabiegi weterynaryjne. Nie każdy z nas może bezpośrednio pomóc psu a w ten sposób będzie lżej nie tylko w portfelu, ale przede wszystkim na duszy :evil_lol:. To co Ty robisz jest bezcenne, nie wymierne w żadnej walucie :loveu:


Wykrywka doszło już 50zł:multi:
Dziękujemy:loveu:

Teraz tak tylko musiałam poprosić o pomoc, bo mi się zbiegło i leczenie Gero i Montka w jednym miesiącu, a debet też ograniczony mam...

Dalej mi głupio, ale musimy Montusia "doprowadzić do porządku";)

Posted

Kapsel napisał(a):
choć sama żebrzę na mojego Szczylka, ale nie mogę się nie dołożyć na zębolka Montusia :smile:


Z Kapselkiem dogadałyśmy się tak na PM, że pieniążki które deklarowała dla Monterka wyśle Szczylkowi od razu... Montuś sporo będzie miał na koncie, damy sobie radę, a Szczylkowi się przydadzą bardzo...
Dziękuję Kapsel:loveu: i proszę;):razz:

Posted

Mam nadzieję,że wiadomość dotrze :)Bo dogo w dalszym ciągu mnie nie lubi :(
Marta - tłumaczyłam Ci wczoraj! Z jakiego powodu jest Ci głupio? - bo masz serce i nie pozwoliłaś psiakowi w schronie zostać?Przewietrz się, dotleń to zaczniesz normalnie myśleć :)
Nadal uważam, że Monti powinien mieć swoje stałe deklaracje. Jak zliczysz wszystkie wizyty u weta, podaane leki, jedzenie to wyjdzie konkretna suma. Nie chcesz na żarełko dla psiaka, więc chociaż na weta powinien mieć zabezpieczenie!
Napisałam Ci pw.

Posted

Wiem wiem Mira...... Tylko nie chcę, żeby ktoś pomyślał, że mnie nie stać na utrzymanie Montuśka i żeby mu nic nie zabrakło... On zostaje u mnie z moją pełną odpowiedzialnością
Tylko ten miesiąc taki...

Posted

mira_c napisał(a):
Mam nadzieję,że wiadomość dotrze :)Bo dogo w dalszym ciągu mnie nie lubi :(
Marta - tłumaczyłam Ci wczoraj! Z jakiego powodu jest Ci głupio? - bo masz serce i nie pozwoliłaś psiakowi w schronie zostać?Przewietrz się, dotleń to zaczniesz normalnie myśleć :)
Nadal uważam, że Monti powinien mieć swoje stałe deklaracje. Jak zliczysz wszystkie wizyty u weta, podaane leki, jedzenie to wyjdzie konkretna suma. Nie chcesz na żarełko dla psiaka, więc chociaż na weta powinien mieć zabezpieczenie!
Napisałam Ci pw.


Podpisuję się obiema ręcami :) :)

Posted

Kiepska jakość fot, bo na zbliżeniu, żeby nie budzić, ale tak właśnie Monti śpi na swoim za małym fotelu, choć wielka kołderka czeka ;)
Dobrze że ten karton stoi, i ma się na czym jeszcze rozciągnąć... ;)



Posted

Oj Marto :shake:Moja córka by się zapytała "zmundrzysz"?
Są ludzie, którzy mogą wziąć psiaka i dać mu "tylko" dach nad głową i swoją miłość. I chwała im za to, że przy finansowej pomocy innych dają psiakowi to na co mogą sobie pozwolić.Gdyby nie tacy ludzie w schhronach siedziałoby zdecydowanie więcej psiaków.I to, że ktoś może dać "tylko" tyle nie jest żadną ujmą czy powodem do wstydu!!!
Nim wzięłam Porciaka (*) zaznaczyłam,że nie stać nas na utrzymanie kolejnego psiaka (tym bardziej,że Porciak - tak jak i Laika - wymagał weterynaryjnej karmy i stałego leczenia) i SOS sponsorowało jego karmę i leki.Podobnie nim wzięłam Lakiego - powiedziałam, że nie wiem czy będzie nas stać na zapewnienie mu tego co potrzebne.Okazało się, że damy radę.Pod warunkiem, że Lakuś nie zacznie chorować.Wtedy będziemy zmuszeni skorzystać z pomocy finansowej SOS-u.Nie widzę w tym nic złego czy godnego pogardy; chyba ważniejsze jest to, że psiak nie siedzi w schroniskowym boksie niż to kto wykłada pieniądze na karmę czy leczenie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...