ania14p Posted September 28, 2006 Posted September 28, 2006 Maluszki do góry, dla nich zima może okazać się bardzo trudna, więc niech znajdą domy przed mrozami! Quote
tanitka Posted September 28, 2006 Author Posted September 28, 2006 Minia jest moją mini-faworytką! Smieszka też, i Muszka i Uszka....eh!! Quote
ania14p Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Dawno Cię Tanitko nie było w Azorku, stado faworytek i faworytów niestety by się wydłużyło :-( ! Quote
ania14p Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Jeśli chodzi o Minię, to ona jest malutka, prawie sama na tym wielkim świecie i bardzo pięknie ustawia się do zdjęcia,- zobaczcie mnie, zobaczcie moje piękne, wyczekujące oczy! Quote
Ania-Sonia Posted September 29, 2006 Posted September 29, 2006 Na tych zdjęciach Ani14p to wyraźnie widać, że Minia jednak miała ratlerka w rodzinie :roll: :evil_lol: Ale charakterek - wcale nie ratlerkowaty, ciekawe, czy głos - też nie...??? :diabloti: ;) Quote
ania14p Posted October 2, 2006 Posted October 2, 2006 Barbi, w łańcuchowej biżuterii nie wygląda najlepiej, może ktoś pomyśli o ciekawszej ozdobie! Quote
ania14p Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 Właśnie, po domek, tylko gdzie ten domek jest :cool3: ?! Quote
Ania-Sonia Posted October 3, 2006 Posted October 3, 2006 ania14p napisał(a):Właśnie, po domek, tylko gdzie ten domek jest :cool3: ?! Jeden być może jest na Bielanach, bo pani bardzo zachwyciła się zdjęciami Muszki (Minię zdecydowanie uznała za zbyt ratlerkowatą :roll: ). Pani jest gotowa z nami jechać, nawet rano, nawet na kilka godzin, tylko ja naprawdę nie wiem kiedy uda mi się jechać teraz do Azorka. Pani może poczekać jeszcze tydzien, dwa, ale boję się, że ten domek przepadnie :shake: Quote
ania14p Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Jejku, to w tym tygodniu nikt się nie wybiera do Azorka (ja zaraziłam się od Bodziulki :mad: i mam o 10 w sobotę spotkanie z dentystką)? A pieski czekają :placz: ! Quote
anouk92 Posted October 4, 2006 Posted October 4, 2006 Ja cały czas trzymam kciuki za to aby Pani z bielan w końcu się zdecydowała na jakiegoś psiaka! Minia jest cudowna:loveu: . Quote
ania14p Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 Dziewczynki - Psinki, trzeba nastoszyć piórka, poprawić makijaż i szykować się na sobotnio - niedzielnych gości, może zjawi się ktoś kto właśnie o Was marzy? Quote
tanitka Posted October 6, 2006 Author Posted October 6, 2006 Aniu-Soniu co z Muszką i jej panią?:roll: Quote
Ania-Sonia Posted October 6, 2006 Posted October 6, 2006 tanitka napisał(a):Aniu-Soniu co z Muszką i jej panią?:roll: Nie mogę jechać w tym tygodniu. Mam nadzieję, że może w przyszłym i zabiorę wtedy tą panią. Quote
ania14p Posted October 16, 2006 Posted October 16, 2006 Zaniedbane przez ciotki, niewielkie sunieczki z Sochaczewa proszą o domki! Quote
pixie Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 tanitka napisał(a):W Sochaczewie na dom czekają trzy wesołe, małe suczki. Każda jest inna, każda na swój sposób urocza. Pozwólcie, że wam przedstawię: ŚMIESZKA MUSZKA I MINIA wprowadzcie mile panie w pierwszym watku zbiorczo aktualizujace informacje 1/ ktora z suczek jest do adopcji 2/ obok wiek, charakter, czy sie zgadza z psami, kotami,suczkami, stos do dzieci wszystko co sie da naturalnie napisac z obserwacji waszych czy posiadanych informacji 3/ STERYLIZACJA - ktora jest juz wysterylizowana i koszt ktory mialby poniesc adoptujacy uwierzcie, ze znalezienie tych informacji w tym watku i niestety nie tylko w tym watku - jest bardzo trudne podajcie rownie strony na ktorych sa zdjecia wymienionych do adopcji w watku suczek jesli nie da rady zebrac ich w pierwszym poscie choc najlepiej byloby aktualizowac potem w pierwszym poscie - ktore juz poszlo do domow a ktore czekaja pzdr Quote
Osiolek Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Pixie, z tego co wiem wszystkie suczki w Sochaczewie sa sterylizowane. Koszt adopcji (w zeszlym roku, wiem bo adoptowalam stamtad): 60zl Na reszte pytan napewno odpowiedza wolontariuszki. Mnie dziwi tylko jedna rzecz - we wszystkich schroniskach takie kruszynki znikaja natychmiast (wiem bo szukalam takiej), pare tygodni i sa w nowym domu - a tu siedza latami..... Mysle ze ludzie ktorzy sa zainteresowani takimi malenstwami nigdy nie docieraja do Azorka...... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.