ania14p Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Osiołku, masz rację, Azorek jest małym, wiejskim schroniskiem, dojazd z Warszawy nie najlepszy, chyba, że samochodem ok. 70km, a kierowców w naszym wolontariacie malutko i wszystkie albo pracują, albo się uczą. Jak już zbierze się grupa i jedziemy na trzy, cztery godziny, to rąk nam brakuje do wyprowadzania, głaskania, a jak trzeba to i innych prac. Pracowników jak wiesz jest dwoje i to na zmianę. Najwięcej wie Marka, ale i ona ma kawałek do schroniska i wszystkiego nie zrobi, w końcu ma dwa swoje psy i zawsze jakiegoś szczeniaka albo i dwa na tymczasie! Quote
Osiolek Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 Aniu, ja to wszystko wiem :-( I rozumiem ze sytuacja jest ciezka - mysle ze zeby do czegos dojsc w tej sytuacji, to trzeba by po prostu sprobowac te sunie wystawic na Allegro i dac numery telefonow do kilku z Was, wolontariuszek, w koncu Wy wszystkie znacie sie na psiakach, jezdzicie, glaszczecie, wyprowadzacie - zupelnie spokojnie mozecie rozmawiac z zainteresowanym jako wolontariuszki schroniska, udzielac informacji i zadawac pytania. Wszystkie jestescie wystarczajaco kompetentne zeby pomoc przy ewentualnych adopcjach. A przy samej adopcji nie musicie byc obecne - tam musza i tak podpisac umowe adopcyjna. W koncu kazda adopcja ma ciut z loterii, nawet najbardziej obiecujace osoby moga sie okazac "niewypalami", ale to jest szansa dla tych suczek, szczegolnie ze z wlasnego doswiadczenia wiem ze "towar" jest "chodliwy" (my dla siebie w koncu nie znalezlismy zadnej psinki). Mysle ze jesli ktos zainteresowany zadzwoni a potem pofatyguje sie do schroniska, te 70km od Warszawy - to juz jest dobry poczatek...... Quote
Marka Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 pixie napisał(a):wprowadzcie mile panie w pierwszym watku zbiorczo aktualizujace informacje 1/ ktora z suczek jest do adopcji 2/ obok wiek, charakter, czy sie zgadza z psami, kotami,suczkami, stos do dzieci Droga pixie, jeśli Ci się wydaje, że będąc raz na dwa tygodnie w schronisku można poznać na wylot charaktery 140 psów tam mieszkających, wraz z ich stosunkiem do psów obu płci, kotów i dzieci (!!!) - to masz bardzo idealistyczne wyobrażenie o życiu :razz: W tym wątku piszemy o wszystkim, co wiemy na temat danego psa - żadnych informacji nie utajniamy :roll: Jeśi ktoś zainteresuje się którymś z psów - to dzwoni, a my staramy się przetestować na tyle, na ile to możliwe w warunkach schroniska, KONKRETNEGO psa - tak to działa. PS. Jeśli któraś z suczek zostałaby adoptowana - to taka informacja pojawiłaby się przy jej zdjęciach wpisana na czerwono - jeśli jej nie ma - to oznacza, że pies czeka na adopcję - proste. Quote
anouk92 Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 ania14p napisał(a):Osiołku, masz rację, Azorek jest małym, wiejskim schroniskiem, dojazd z Warszawy nie najlepszy, chyba, że samochodem ok. 70km, a kierowców w naszym wolontariacie malutko i wszystkie albo pracują, albo się uczą. Kobitki nie odstraszajcie - w jedną strone jest ok. 40 km 70 km to będzie w obie strony przy dobrych wiatrach;) Quote
Bodziulka Posted October 17, 2006 Posted October 17, 2006 anouk92 napisał(a):Kobitki nie odstraszajcie - w jedną strone jest ok. 40 km 70 km to będzie w obie strony przy dobrych wiatrach;) no właśnie, co ta Ania za głupoty nam tu gada! To przez to, że sama nie prowadzi! :evil_lol: od skrzyżowania Połczyńskiej/Dźwigowej/Powstańców Śląskich jest jakieś 45km Poznańską ;) Jadąc grzecznie i spokojnie ;) to jakies 30 minut Quote
Ania-Sonia Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Po prostu Ani to się tak droga dłuuuuży jak z nami jeździ - ta energiczna kobieta :evil_lol: ;) Quote
Ania-Sonia Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 Boję się o tą sunieczkę i jej maluszka. W nocy jej już bardzo zimno, ostatnio widziałam jak na się strasznie trzęsła na dworze :-( Mam nadzieję, ze jest w budynku... Quote
ania14p Posted October 18, 2006 Posted October 18, 2006 W porządku:oops: , jak się mieszka na rogatkach (Bodziulko:evil_lol:), to 45 km, wg mapy 55km, a jak jedzie się z centrum i jeszcze coś drobnego po drodze zbiera to trzeba troszkę dorzucić :cool3: rozpędziłam się z tą odległością, ale ja po prostu nie lubię jeździć, niczym, uważam, że jeśli mielibyśmy jeździć, to Najwyższy dałby nam kółka, a nie nogi! Ta sunieczka malutka, to na dworze zimy nie przetrzyma:shake: , już prędzej jej córeczka, bo ona jest troszkę masywniejsza. Ale mrozy w tych warunkach to dla większości nic dobrego:shake: . Quote
ania14p Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 No gdzie jest ta społeczna lista oczekujących? Zbierać się proszę szybciutko, maleństwa czekają! Quote
ania14p Posted October 19, 2006 Posted October 19, 2006 Nikt nie odpowiada, a maleństwa czekają!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Aniu, nikt nie odpowiada i nikt nie odpowie, bo tu malo kto zaglada, a ci co zagladaja maja juz domy "zapchane" psiakami. Dlaczego nie umiescisz suniek na Allegro, tak jak wiele innych wolontariuszek to robi? Wiem ze nie jestes "mobilna" i ze dojazd daleki - ale dzisiaj mozna bardzo wiele sprraw zalatwic przez telefon albo mail. Szczegolnie ze wszyscy wiemy co psiakom grozi, jak zostana przez zime w schronisku..... Dziewczyny z Wegrowa i Ostrowi w ten sposob znajduja psiakom domy, popytaj ich jak to robia. Quote
agula Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 tyle tych piękności czeka:shake: brak słów:-( Quote
ania14p Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Jeszcze mnie na Allegro nie widzieli, ale...hm, muszę popytać jak się do tego zabrać i kiedy:cool3: ! Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Aniu, jestes swietna!!!!!! Trzymam mocno kciuki!!!!! :-) Quote
ania14p Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Nie przesadzaj, w samouwielbienie wpadnę zanim coś zrobię, a mąż mnie w końcu zabije, bo mu okupację komputera robię, a czasem i po pracy popracować musimy:niewiem: , takie życie! Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Nie ma ryzyka (z tym samouwielbieniem :-) ) A ja zaczynam miec nadzieje ze te slicznotki moze znajda dom - takie mikroskopijne cudenka ida bardzo szybko. Skontaktuj sie z Enia - ona jest wolontariuszka w Wegrowie, moze Ci da wskazowki, jesli sama nie umieszczala to wie kto z nich to robil. Jak bedziesz miala problemy na zlaczach - daj znac :-) Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Aniu, zobacz, znalazlam przykladowa aukcje, zamieszczona przez Masza4 z dogo: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=135184739 i przez asiaf: http://www.allegro.pl/item134910809_malenkie_sunie_mama_i_corka_prosza_o_dom.html Jest jeszcze pare innych, jak posortujesz psy cenowo, to te za zlotowke to wlasnie bezpanskie. Ty tak ladnie piszesz - napisz cos o nich. I koniecznie ze malutkie, moze dla starszej osoby? Napewno cos wymyslisz. Skoro ludzie umieszczaja tam anonsy, tzn ze psiaki jednak znajduja w ten sposob dom. Sprobuj moze sie z nimi skontaktowac - moze podpowiedza gdzie jeszcze mozna dac ogloszenia. Z moich doswiadczen to Wegrow i Ostrow Mazowiecka w ten sposob umieszcza psiaki, w Ostrowi jest Esperanza i jeszcze pare innych dziewczyn, one sa w te klocki dobre :-) Jak czlowiek zacznie w czyms grzebac a ma cierpliwosc, to w koncu wygrzebie :-) Quote
ania14p Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Z częścią tych dziewczyn jestem w kontakcie, ja po prostu troszkę się boję Allegro, bo mam dużą skłonność do uzależnień:diabloti:! Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Ty jestes tak uzalezniona od tych suczek, ze Allegro to drobiazg w porownaniu z tym ;-) A poza tym - mozesz wchodzic tylko na dzial "sprzedam psa", niekoniecznie na "sprzedam-kupie zlote kolczyki" ;-) Aniu, wierze w Ciebie i zablysla mi nadzieja jesli chodzi o te sunie. Quote
Bodziulka Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Osiolek, to się nie da tak tylko na "sprzedam psa" - ostatnio tak zrobiłam i "wyszłam" z ksiażką :oops: :evil_lol: ale Ania to zdolne dziecko - szybko opanuje wystawianie aukcji - ktoś w końcu musi, bo mi się to jeszcze nie udało :lol: Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Bodziulka, nie doceniasz siebie :-) A co to byla za ksiazka? Moze wlasnie "jak sprzedac psa?" ;-) Ja tez wierze w Anie :-) Quote
ania14p Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Dajcie spokój "babuni", uzależnienia to moja specjalność, kiedyś trafiłam na Allegro, bo kolega kupił tam śliczne meble, więc tydzień oglądałam meble, biżuterię i precjoza, teraz zaglądam od czasu do czasu na psy i koty - i mam problem, bo nie mogę całego tego stada po złotówce zabrać, złotówek może by i wystarczyło, na przyzwoite stado, ale czy chcecie do mnie mówić Wioletto? A poza tym, w moim bloku mieszka całe stado wkurzonych starszych (nawet ode mnie) osób! Quote
Osiolek Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Wiesz, po szwedzku jest powiedzenie "suma obciazen jest stala", czyli wady i zalety kazdego waza tyle samo. Pomysl ile waza Twoje zalety :-) Quote
ania14p Posted October 20, 2006 Posted October 20, 2006 Nie powiem, mam solidną nadwagę i kłopoty ze stawami ( sport to zdrowie)! Quote
Bodziulka Posted October 21, 2006 Posted October 21, 2006 To książka po angielsku - takie głębokie przemyślenia o życiu i młodości :oops: Ania, aloe dzięki temu serce też masz wielkie :loveu: ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.