Ania-Sonia Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Płakać mi się chce, że Muszka i Lisek dalej są w tym cholernym boksie :shake: Quote
ania14p Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Może Minia otworzy drzwi reszcie mieszkańców tego ponurego boksu... znowu te marzenia? Quote
agula Posted December 5, 2006 Posted December 5, 2006 zawsze trzeba miec nadzieję, marzenia przeciez sie spełniaja;) Quote
oktawia6 Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 ja dopiero później sobie uświadomiłam, w jakim położeniu są te psy--żadnych perspektyw:shake: -z łańcucha na kolejny łańcuch-okolica wieśniaków i prostych cepów-cała droga jaką z Jo37 jechałayśmy-albo młodziutki źrebak-jak szkielet - uwiązany do łańucha do drzewa-potem znowy kolejny koń na łańcuchu w apatii-potem 2 kroki od ulicy nawet świnie uwiązane do łańcucha:shake: i tak w koło Macieju-chyba, że pójdą do miasta:roll: lub z dogo ktoś przyjedzie do innej miejscowości wyzwiezie do normalnego zycia.... Quote
Bodziulka Posted December 9, 2006 Posted December 9, 2006 oktawia6 napisał(a):okolica wieśniaków i prostych cepów No bez przesady :roll: - w samym Sochaczewie jest trochę "cywilizowanych" ludzi i były już świetne adopcje z tej okolicy (WieraIskra, Nero, Bąbel...) - poza tym, w Warszawie też jest pełno ograniczonych ludzi... Quote
agula Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 niestety tych dobrych ludzi liczy nię nie w procentach tylko w promilach, :shake: Quote
oktawia6 Posted December 12, 2006 Posted December 12, 2006 to nie jest przesada-tak jest i już i w Warszawie... tak to prawda:roll: Quote
Marka Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='Ania-Sonia']Płakać mi się chce, że Muszka i Lisek dalej są w tym cholernym boksie :shake: Ania - a żebyś Ty widziała jak Kama tęskni! Jak mnie dziś zobaczyła to o mało ze skróry z radości nie wyskoczyła - myślała, że będzie spacerek... Bardzo martwi mnie też ta ratlerkowata babunia - sunieczka tak się śmieje, jak się do niej podejdzie, a sama w ciemnym boksie pogrąża się w strasznej rozpaczy, do tego stopnia, że cierpii na chorobę sierocą - kręci się w kółko, wokół swojej własnej osi, jakby wolała oszaleć niż tak strasznie tęsknić... To naprawdę tragiczne... :-( Ale jej szanse na adopcję są niewielkie - jest większa od ratlerka (ma ok. 35 cm wys.) i do tego siwy pyszczek - wygląda jak babunia, mimo, że ma w sobie tyle życia! Quote
Ania-Sonia Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 [quote name='Marka']Ania - a żebyś Ty widziała jak Kama tęskni! Jak mnie dziś zobaczyła to o mało ze skróry z radości nie wyskoczyła - myślała, że będzie spacerek... Ale mnie teraz załamałaś! :-( [quote name='Marka']Bardzo martwi mnie też ta ratlerkowata babunia - sunieczka tak się śmieje, jak się do niej podejdzie, a sama w ciemnym boksie pogrąża się w strasznej rozpaczy, do tego stopnia, że cierpii na chorobę sierocą - kręci się w kółko, wokół swojej własnej osi, jakby wolała oszaleć niż tak strasznie tęsknić... To naprawdę tragiczne... :-( Ale jej szanse na adopcję są niewielkie - jest większa od ratlerka (ma ok. 35 cm wys.) i do tego siwy pyszczek - wygląda jak babunia, mimo, że ma w sobie tyle życia! Marka, czy to jest nowy psiak??? Bo ja raczej kojarzę takiego podobnego pieska-samca, starsznie zalęknionego i zdominowanego przez współlokatorów boksu. Obraz nędzy i rozpaczy... Quote
Marka Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Ania-Sonia napisał(a): Marka, czy to jest nowy psiak??? Bo ja raczej kojarzę takiego podobnego pieska-samca, starsznie zalęknionego i zdominowanego przez współlokatorów boksu. Obraz nędzy i rozpaczy... Nie - ona jest w schronisku odkąd pamiętam, tylko boksy zmienia... Dosyć długo mieszkała w tym dużym na rogu, do którego nikt nie zagląda. Teraz od jakiegoś czasu jest pod wiatami, skąd z kolei nie widać świata... Beznadziejna sytuacja... Quote
Marka Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Nie wiem czy to pisałam, ale Barbie ciągle jest w schronisku, choć to w głowie się nie mieści -mała takiej niezwykłej urody sunieczka :shake: (jest w pierwszym po lewej nowym boksie z dużym czarnym psem...) Quote
Ania-Sonia Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 Barbie bardzo posmutniała, powoli pogrąża się w schroniskowej szarzyźnie :-( Quote
ania14p Posted January 4, 2007 Posted January 4, 2007 Barbie jest naprawdę śliczna i pokojowo nastawiona do świata, mieszka teraz w boksie z dużym czarnym psem, śpią w jednej budzie, choć na początku podobno facet chciał być ważniejszy :mad: , ale z nimi zawsze można sobie poradzić :evil_lol: ! A teraz nasza słodka Barbie : Kiedy znowu zabierzesz mnie na spacerek, a może do domku? Quote
ania14p Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Uśmiechnięta Barbie czeka na dom w sochaczewskim Azorku - z Warszawy jest zupełnie niedaleko a z Sochaczewa tylko cztery kilometry - niewielki wysiłek i może już dziś zasiąść z Tobą do obiadu!!! Quote
daisy Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Czy mozna prosic o uaktualnienie pierwszej strony ze zdjeciami i ta informacja ktora macie ;) o psiakach ktore sa wspomniane w watku ? Quote
Bodziulka Posted January 6, 2007 Posted January 6, 2007 Barbie z małych piesków sa jeszcze takie: chyba sunia ruda sunia i czarno-biały psiak Quote
daisy Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 Bodziulko a Muszka, Smieszka i Minia ? Bodziulka napisał(a):Barbie z małych piesków sa jeszcze takie: chyba sunia ruda sunia i czarno-biały psiak Quote
Ania-Sonia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 daisy napisał(a):a Muszka, Smieszka i Minia ? Muszka i Śmieszka (to jest przesłodka sunia) nadal w schronie. Z małych jest jeszcze moja ulubienica Kama-Beza, wieczorem wstawię foty i oczywiście kilka innych, bezimiennych :-( Minia została wyadoptowana kilka tygodni temu przez Oktawię z dogo i znalazła dom u jej mamy :-) Quote
ania14p Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Jest jeszcze kilka małych piesków, ale nie sprawdzone czy to dziewczynki czy chłopcy. Nigdy dość czasu nie ma :placz: , bo trzeba dać wszystkim po śmierdziuszku, wyprowadzić na spacerek przynajmniej dwa po psiaki i pędem do Warszawy, a dni teraz takie krótkie i smutne. Ale pieski czekają! Quote
daisy Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Ania-Sonia napisał(a):Muszka i Śmieszka (to jest przesłodka sunia) nadal w schronie. Z małych jest jeszcze moja ulubienica Kama-Beza, wieczorem wstawię foty i oczywiście kilka innych, bezimiennych :-( Minia została wyadoptowana kilka tygodni temu przez Oktawię z dogo i znalazła dom u jej mamy :-) Ania-Sonia i ania14p Wstawcie prosze wszystkie zdjecia, jakie tylko macie, to da szanse psiakom na znalezienie domu. Informacji o psiakach mozna szukac pozniej, najwazniejsze jest zeby je pokazac, ze sa , ze szukaja domu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.