asiamm Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 jeszcze chciałam się upewnić (żeby jej nie ogłaszać)- to jest Śmieszka, prawda? Quote
Marka Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 tak, mieszkała pod wiatą w drugim boksie po lewej Aniu-Soniu - jeszcze raz Ci to powiem - naprawdę uszczęśliwiłaś mnie adopcją tej suńki! :angel: Quote
tanitka Posted May 27, 2007 Author Posted May 27, 2007 Aniu-Soniu - jeszcze raz Ci to powiem - naprawdę uszczęśliwiłaś mnie adopcją tej suńki! :lilangel: i mnie też, imnie też, BARDZO!!!:Rose: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
ania14p Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Przeniesienie tego tematu na szczęśliwe strony, wydawało się abstrakcją, więc tym bardziej cieszy, to był zupełnie przyzwoity rok! Quote
Ania-Sonia Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Dopiero na ostatnim zdjęiu zobaczyłam jaka Śmieszka jest surykatkowa :evil_lol: Śmieszka ma już swoje nowe imię - MIKA :loveu: Jest wielką pieszczochą (uwielbia zwłaszcza mężczyzn :-o :lol: ), pojętna, ufna, ogólnie kochana. Została wykąpana, jest bardzo puszysta i zupełnie inaczej już się porusza i nosi ogon ;) Ogólnie wszystko dobrze, Pani się bardzo cieszy. Niestety jest problem z załatwianiem. Mika bardzo często jest zabierana na spacery i uporczywie obwą****e teren, ale nie załatwia się na dworze. W rezultacie trzyma sioo i koo tak długo aż nie załatwi się w domu. Pani się martwi - nie chodzi o mieszkanie, tylko o fakt, że tak dlugo trzyma. Pocieszyłam ją, że moja Żabcia 3 dni w ogóle się nie załatwiła. Mam nadzieję, że jak się poczuje pewniej w terenie to minie, co? Quote
ania14p Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 No i trzeba dać przysmaczek za załatwienie sprawy na trawce! Quote
Marka Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Ania-Sonia napisał(a): Mam nadzieję, że jak się poczuje pewniej w terenie to minie, co? No pewnie - ona bardzo długo była w schronisku - teraz nadrabia eksplorowanie świata za ponad trzy lata! To zdecydowanie ciekawsze, niż sikanie :eviltong: Quote
Bodziulka Posted May 31, 2007 Posted May 31, 2007 Marka napisał(a): To zdecydowanie ciekawsze, niż sikanie :eviltong: No właśnie, siknąć to można gdziekolwiek, nawet na dywan, a przecież w domu nie ma tylu ciekawych zapachów i "psich wieści" ;) Quote
Ania-Sonia Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Mikunia robi postępy w załatwianiu się na dworku! :multi: Codziennie mam relacje, wszyscy sunią zachwyceni i zszokowani, że przejawia tyle towarzyskości po tak długim czasie odsiadki. Charakter Miki określany jest jako rozrywkowy :evil_lol: Jest bardzo wesoła (dobre imię jej dałyśmy ;) ), uwielbia ludzi, i - o dziwo - niezbyt lubi inne psiaki - powarkuje na nie :-o Quote
Bodziulka Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 Ania-Sonia napisał(a):niezbyt lubi inne psiaki - powarkuje na nie :-o może jakiś syndrom poschroniskowy - czuje, że ma swoich ludzi i nie chce się już nimi dzielić ;) Quote
Ania-Sonia Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Donoszę, że u Miki wszystko dobrze! W domu czuję się jak hrabina i rozkłada na wersalce (wcale nie proszona ;) ). Jest oczkiem w głowie Pani i daje jej dużo radości. Sioo i koo już robią się na dworku, Mika też już pozytywniej reaguje na psy, ale - jak mówi Pani - charakterek to ona ma! :evil_lol: Jutro wyprawa na działkę i spotkanie z psem (duży samiec) zaprzyjaźnionej pani. Mam nadzieję, że Mika go polubi :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.