Bodziulka Posted September 23, 2006 Posted September 23, 2006 Minia dziołchy, czy tutaj też wstawiać fotki Barbie? Quote
Ania-Sonia Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Bodziulka, ale śliczne zdjęcia suńkom zrobiłaś! :multi: Dawaj zdjęcia Barbie, przecież to wątek zbiorczy małych sochaczewskich perełek ;) Quote
Bodziulka Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Barbie wyszła trochę niewyraźnie - strasznie się ruszała, do tego słońce odbijało się od jej białej sierści ;) Quote
Osiolek Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Jesli ktoras z Was zaczipuje Minie i Muszke to ja to pokryje. Najlepiej by bylo zeby schronisko oplacilo szczepienie na wscieklizne, potem sa 4 miesiace, moze uda mi sie tu zalatwic dom (gwarancji nie daje, ale przez ten czas moze cos sie wykluje). Mozecie sprawdzic kiedy wypada im nastepne szczepienie? W jakim wieku jest Barbie? Minia i Muszka wygladaja dosc mlodo......? Quote
Ania-Sonia Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Witaj Haniu! :multi: Cieszę się, ze dotarliście szczęśliwie (czekam na maila i foty :lol: ) Najmłodsza (ale i największa) jest właśnie Barbie - ma ok.1-1.5 roku. Minia i Muszka to prawdziwe kieszonkowce (ok.5 kg). Rudaska ma ok.5 lat, czarna Muszka - ok.3 Quote
Bodziulka Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Jeśli chodzi o szczepienia, to jakieś na pewno mają, ale czy na wściekliznę, to by trzeba było sprawdzić. Z zaczipowaniem to chyba trzebaby do Warszwy jechać, bo nie wiem, czy w Sochaczewie gdziekolwiek czipują. Quote
Osiolek Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Dziekuje Aniu :-) Zdjecia w obrobce :-), dostarczymy napewno, a sa sliczne :-) Weterynarz schroniskowy czipuje. A jesli nie byly szczepione na wscieklizne - to tym lepiej, niech zaczipuje na moj koszt (ale poprosze o wylozenie), a zaszczepi na koszt schroniska, tylko Wy wezcie dokumentacje czipow, mozecie powiedziec ze sie staracie o dom za granica, mnie nie wspominajcie. Czyli Minia i Muszka, te najmniejsze wchodza w gre.... Nie moge niczego obiecac, tylko ze sie postaram. A jak znajda w miedzyczasie dom - to i dobrze. Tylko na swiadectwie szczepienia wscieklizny musi byc numer czipa. Quote
ania14p Posted September 24, 2006 Posted September 24, 2006 Moją faworytą jest Barbie, waży ok 10kg, ma ok. roku do 1,5, słyszałam, że portrafi się wspinać po ogrodzeniu, ale to jest wiadomość niesprawdzona. Barbie jest przyjazna i do ludzi i do innych psów, w każdym razie tak mi powiedziała na naszym pierwszym wspólnym spacerku, zresztą głównie zajmowała się sprawdzaniem zapaszków:lol: ! A oto Barbie: Quote
tanitka Posted September 24, 2006 Author Posted September 24, 2006 a ŚMieszka jest jeszcze??:-o Quote
Ania-Sonia Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Osiolek napisał(a):Weterynarz schroniskowy czipuje. A jesli nie byly szczepione na wscieklizne - to tym lepiej, niech zaczipuje na moj koszt (ale poprosze o wylozenie), a zaszczepi na koszt schroniska, tylko Wy wezcie dokumentacje czipow Haniu, postaramy się to jakoś zorganizować ;) tanitka napisał(a):a ŚMieszka jest jeszcze??:-o Niestety! :placz: Wyciąga łapki przez kraty, pięknie się śmieje, kręci doopinką. Taka fajowa sunieczka :placz: Następnym razem musimy koniecznie ją wziąć na spacerek :roll: Quote
Osiolek Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 W ciagu ostatnich paru tygodni zrobilam sie "oblatana w temacie" malych suczek w schroniskach - nie ma ich, sa tak chodliwe, ze natychmiast znikaja, bylam w kontakcie z wieloma schroniskami i wszedzie mowia to samo. Dlaczego nie znikaja z Sochaczewa? Pewnie siedza gdzies z tylu i nikt do nich nie dociera? A moze by je wystawic na Allegro? Rozmawialam z paniami dyrektor w Lodzi i w Bydgoszczy, obdzwanialam cala mase schronisk - mini-sunie dostaja domy pierwsze, pare tygodni po przyjsciu do schroniska. Moze zrobic jakas szersza akcje dla nich? Bo mysle ze sama dogomania nie wystarczy..... Aniu, dziekuje :-). Dorzuc jeszcze Smieszke, tak na wszelki wypadek. Ale moze najpierw sprobowac zrobic te akcje, a jak nie wyjdzie - to wtedy zaczipowac? Bo ja dzis nie mam zadnych chetnych, ale moze sie w miedzyczasie "wykluja" ;-) Quote
tanitka Posted September 25, 2006 Author Posted September 25, 2006 małe suczki w Sochaczewie siedzą, bo kto je z tych okolic ma wziąć? tam idą psy do pilnowania gospodarstwa! cały czas suczki są przez Markę promowane w Gazecie Wyborczej i na stronie internetowej i jakoś nie znikają szybko...:shake: Quote
Osiolek Posted September 25, 2006 Posted September 25, 2006 Hmmmmm.... A nie mozna by sprobowac przeniesc ich bardziej do przodu, bo z tego co pamietam to byly w boksach z tylu, a podobno ludzie czesto tam wogole nie zagladaja :-( Quote
agula Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 piekne okrągłe oczęta wypatruja swojego szcześcia Quote
Marka Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Małe suczki ostatnio przybyłe do schroniska: Czarna mama z czarną córcią - Mama (ok. 3 lata) mix rattlerka, ale ze ślicznie przedłużonym włosem, sympatyczniejszym niż rattlerkowy, charakterem. Mal utka choć przede wszystkim bardzo drobniutka - taka maleńka sarenka :) I córcia (ok. 3-4 mies), też drobiuteńka, choć może urosnąć wyższa niż mama. Córcia niestety bardzo boi się ludzi - wymaga bardzo troskliwej opiekunki, absolutnie nie nadaje się jako pies dla dzieci! (będzie je gryzła ze strachu) * * * Jeden z boksów zamieszkała też śmieszna nieduża para - Ruda suczka - taki troszkę większy pekińczyk i jej mniejszy, ale za to jaki pocieszny kolega - Szczotek ;) (psiak nie ma jednego oczka - musiał mieć usunięte, bo było w strasznym stanie, ale przez sierść nawet tego nie widać :)) Quote
Osiolek Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Czy nie mozna poprosic weterynarza schroniskowego, zeby sterylizujac suczki od razu jej tatuowal? Moga to byc wewnetrzne numery, Bydgoszcz ma swoje wlasne, w stylu B353, ale to wystarczy przy ewentualnych adopcjach do Szwecji (wiem bo wzielismy 3 pieski z bydgoskiego schroniska, tu jest ich droga do nowych wlascicieli :-) ): http://web.mac.com/wientekm/iWeb/Hundens%20liv/Brando,%20Doda,%20Kajtek.html Tylko szczepic trzeba by po sterylizacji, ale wydaje mi sie ze i tak tak robia. Moze ktos by sie skontaktowal z dyrekcja schroniska i zaproponowal to? Quote
Bodziulka Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Ja myślę, że w ogóle fajnie by bylo, gdyby systematycznie wszystkie psy były czipowane, i żeby była stworzona schroniskowa baza danych, za których udostenienie schronisko by dostawalo kasę (teraz jest wprowadzany jakiś międzynarodowy program, który by skupywał dane ze wszystkich baz (bo nawet w Polse jest ich kilka, i czasami bywa tak, że nawet gdy pies jest zaczipowany, to nie ma jego danych we wszystkich bazach)) i z czasem kasa by sie zwróciła, no ale najpierw trzeba trochę wyłożyć... Ponieważ wet schroniskowy ma czipiarkę (czy jak to się tam zwie ;)), myślę, że lepiej już zaiwestować w te czipy niż tatuaże. Quote
Osiolek Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Zgadzam sie - tylko w czipy trzeba inwestowac, a w tatuaze nie, sa za darmo, mozna skorzystac kiedy pies jest i tak uspiony. Quote
agula Posted September 26, 2006 Posted September 26, 2006 Osiolek napisał(a):Zgadzam sie - tylko w czipy trzeba inwestowac, a w tatuaze nie, sa za darmo, mozna skorzystac kiedy pies jest i tak uspiony. popieram. sliczne suńki do góry Quote
Ania-Sonia Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 Ale cudko, prawda??? :loveu: Bodziulka, czy ona nie przypomina Ci jakiegoś afrykańskiego zwierzątka??? :cool3: Quote
Bodziulka Posted September 27, 2006 Posted September 27, 2006 :cool3: jej dziecko zdecydowanie bardziej mi przypomina :evil_lol: ale ona też :razz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.