Fides79 Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='malawaszka']Gratki :klacz: ja bym mogła nie pracować :D tylko nie udało mi się z bogatym mężem :D[/QUOTE] zawsze można wymienić na "lepszy" model :evil_lol: Quote
Saththa Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 Kinga moim zadaniem beda rozrachunki :lol: i księgowanie faktur ;) Wiecie ja tez mym mogła nie pracowac, jakby mnie na to stac było. Ale ilez mozna siedzieć na głowie mamie heh:( Fajnie się siedziało w domu ale juz zaczynałam miec z lekka deprechę... A Tazzio z TZ siedzi bo on ma akurat urlop 2 tygodnie;) zrezta no musi dac rade sam taka kolej rzyczy;) jak byłam w kielcach to też siedział sam;) od 7.30 do 16. Tylko mnie denerwuje bo rano mi kupy nie chce zrobić :zalamka: Quote
zerduszko Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Co do kupowych problemów, to się przyłączam. Liz najchętniej koło 12 by robiła. Już nie wiem o której ją karmić :/ Za to nagradzanie trochę zmotywowało, ale jak nie pora, to na siłę nic z tego :/ Quote
Saththa Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='zerduszko']Co do kupowych problemów, to się przyłączam. Liz najchętniej koło 12 by robiła. Już nie wiem o której ją karmić :/ Za to nagradzanie trochę zmotywowało, ale jak nie pora, to na siłę nic z tego :/[/QUOTE] no ja nie wiem co mam z nim zrobić jak sie nie przestawi:mdleje: bedzie czekał do 16 :shake: Quote
zerduszko Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Nie pocieszę Cię, ja 2 lata czekam na przestawienie. A o której Tazz je kolację? Quote
Saththa Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='zerduszko']Nie pocieszę Cię, ja 2 lata czekam na przestawienie. A o której Tazz je kolację?[/QUOTE] jak mnie nie było to jak o 18 zeby właśnie rano kupe robic. i i tak nic z tego :shake: Quote
zerduszko Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 18 też jest dla Liz kiepska. Mi ostatnio działało o 21-22, to nie robiła na noc i rano raz dwa się załatwiała. A teraz znów nie. Quote
wilczy zew Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 no proszę,do tej pory temat kupowy był tylko u malawaszki :eviltong: ja swojego psa nauczyłam,że siku robił na polecenie,przydawało się w momencie pośpiechu próbujesz aby najpierw ważne sprawy załatwił a potem latanie? gratulacje Quote
Saththa Posted July 6, 2011 Author Posted July 6, 2011 [quote name='zerduszko']18 też jest dla Liz kiepska. Mi ostatnio działało o 21-22, to nie robiła na noc i rano raz dwa się załatwiała. A teraz znów nie.[/QUOTE] Wogule ejst kiedpska bo teraz jak jestem to zazwyczaj kolo 20 wracamy z wybiegu/szkolenia to dostaje później :lol: [quote name='wilczy zew']no proszę,do tej pory temat kupowy był tylko u malawaszki :eviltong: ja swojego psa nauczyłam,że siku robił na polecenie,przydawało się w momencie pośpiechu próbujesz aby najpierw ważne sprawy załatwił a potem latanie? gratulacje[/QUOTE] Z siku nie mam problemu.Wychodzimy przed dom i wskazuje skwerek mój zielony i każę sikac i sika. Z kupa mamy problem. A co do najpierw wszytsko potem bieganie to nie mam problemu. Bo mamy osobne spacery na potrzeby a osobne na ganianie :lol:A kupa sie rozpowszechnia :lol: Quote
WATACHA Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 Mi wet. kiedyś powiedziała, że psa należy karmić najpóźniej do 19, ale już nie pamiętam dlaczego. Quote
Tekla64 Posted July 6, 2011 Posted July 6, 2011 no mnie juz od lat niestety inaczej nie wychodzi jak najsamprzod pobiegac a potem grube i nie wiem czy to dlatego ze maja takie mozliwosci czy bo takie sa ale chyba te miejskie mialy wlasnie na odwyrtkie najsamprzod zrobic co trza a potem biegac skleroza nie boli ale trza sie naglowic hihihi ale ja to mam zupelnie insza inszosc, z samego rana jak ino da sie mnie obudzic tak miedzy 5a7 idziemy na spaceroobchod wsiego wiec sie i wylataja i pozalatwiaja Quote
ania90 Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Saththa']Wogule ejst kiedpska bo teraz jak jestem to zazwyczaj kolo 20 wracamy z wybiegu/szkolenia to dostaje później :lol: Z siku nie mam problemu.Wychodzimy przed dom i wskazuje skwerek mój zielony i każę sikac i sika. Z kupa mamy problem. A co do najpierw wszytsko potem bieganie to nie mam problemu. Bo mamy osobne spacery na potrzeby a osobne na ganianie :lol:A kupa sie rozpowszechnia :lol:[/QUOTE] to tak jak u mnie:) Quote
Saththa Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='ania90']to tak jak u mnie:)[/QUOTE] Ale z ktorą cześcią? Czy może z każdą? Quote
eria Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Ja tam nie mam żadnych kupowych problemów z Foksiastą, uregulowana jest hihih. A siku robi właściwie na komendę i doskonale wie ,kiedy idę z nią tylko po to by się załatwiła,a kiedy na dłuższy spacer ;) Quote
M@d Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Nasze mogą zrobić w ogródku, ale Lump trzyma zwykle i czeka na wyjście do lasu, więc jak tylko tam dojdzie, to od razu robi :) Quote
Saththa Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 M@d napisał(a):Nasze mogą zrobić w ogródku, ale Lump trzyma zwykle i czeka na wyjście do lasu, więc jak tylko tam dojdzie, to od razu robi :) No przeca w domu swoim nie bedzie robił;) Na terenie ;) eria napisał(a):Ja tam nie mam żadnych kupowych problemów z Foksiastą, uregulowana jest hihih. A siku robi właściwie na komendę i doskonale wie ,kiedy idę z nią tylko po to by się załatwiła,a kiedy na dłuższy spacer ;) Heh my po 5 dniach i ani razu rano kupa... robi kolo 13 jak TZ z nim wychodzi... Zaraz bedzie do 16.30 czekał jak się nie ogarnie hhe Quote
malawaszka Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 po kilku razach jak go przyciśnie to się przestawi Quote
zerduszko Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 malawaszka napisał(a):po kilku razach jak go przyciśnie to się przestawi Dwa lata Liz jest u mnie i się nie przestawiła.. wrrrrr. Quote
wilczy zew Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 baby są bardziej uparte i lubią utrudniać sobie życie,dlatego ja tylko mam samce Quote
zerduszko Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 No baby sa babowe, ale przynajmniej mam pewność, ze z dzieci tego nie będzie :P Quote
wilczy zew Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 a myślisz,że samiec w ciążę mi zajdzie :hmmmm: :megagrin: Quote
zerduszko Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 Ale ja nie myślę o sobie :P Jakbym miała tak myśleć, to tylko samiec by wchodził w grę ;) Quote
Saththa Posted July 9, 2011 Author Posted July 9, 2011 FredziaFredzia napisał(a):Jak to? Co zrobiłaś? Ja nic nie zrobiłam :obrazic: sama się zepsuła, kabelek przy wtyczce się poluzował :mad: i doooooopcia. Ale pojechałam do sklepu i kupiłam nowa bez kabelka niech się teraz nie zepsuje :modla: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.