Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zerduszko napisał(a):
Pasek na dpę starczy? :diabloti:


A nie wiem nie próbowałam :) Zazwyczaj patyk albo smaczek na wymianę;) chociaż dziś oddawał sam za pochwałę słowną i kolejny rzut :loveu::)

Posted

no wlasnie moje oddaja coby im nastepny raz rzucic nawet chwalic nie musze hihihi
ale o wymianie w ogole nie ma mowy ten typ tak ma
chyba ze se zlapia i uciekaja przed soba to wtedy ja sie nie wtracam

Posted

Tekla64 napisał(a):
no wlasnie moje oddaja coby im nastepny raz rzucic nawet chwalic nie musze hihihi
ale o wymianie w ogole nie ma mowy ten typ tak ma
chyba ze se zlapia i uciekaja przed soba to wtedy ja sie nie wtracam


Oooo nie na wymiane :) A to ciekawie ;) Fajnie, ze oddaja ;)
Doginka napisał(a):
U mnie tylko Gordon przynosi i oddaje:lol:


No to trza coś z tym zrobić....

Albo i nie :lol:


A wiecie jaka ja dumna z Tazza dzis na wybiegu byłam :loveu:

Bawił się z Basenji prawie 6 miesięcznym i był taki hmmm mądry w tej zabawie, ze byłam pod wrazeniem. Alec robił z nim "co chciał" Tazz kładł się na boku a ten go szarpał za brode, za skóre na szyi tak mu się wgryzał, że aż mu się cały pychol marszczył :lol:

A Tazz jak ta Ciapa moja :loveu: I sie tak obejmowali łapkami ahhh

nawet ja Tazzio doszedł do wniosku, ze ekhem ten troche przegina i go do ziemi przyciskał to jak Alec tylko pisnął to od razu odskakiwał jakby go prąd poraził

niestety zdjęć nie mam ale kurcze nastepnym razem zrobię ;)


Ahhhh

Posted

A ja na nocce o 1 się położyłam a o 6 już na nogach błech

a teraz bym poszła na solidny spacer ale skwar jest taki że pies mi padnie po drodze :( Chyba znów się skończy na króciutkiej rundce...

Posted

eria napisał(a):
A ja na nocce o 1 się położyłam a o 6 już na nogach błech

a teraz bym poszła na solidny spacer ale skwar jest taki że pies mi padnie po drodze :( Chyba znów się skończy na króciutkiej rundce...



U mnie też okropnie, doechciewa się na dwór iśc. My Z Tazzem kolo 18 dopiero na spacerowybieg bo sama nie dam rady heh

Posted

deer_1987 napisał(a):
Czas i na nas na spacer ale tez za goraco i tylko na chwile idziemy :(


no my tylko na siku poszlismy teraz.

Czekamy do 18. Mi jest goraco straszliwie a Tazz czarny do tego i nie mam serca ani siebie ani jego męczyć :shake:

Az się boje wakacji....

Posted

Saththa napisał(a):
no my tylko na siku poszlismy teraz.
Czekamy do 18. Mi jest goraco straszliwie a Tazz czarny do tego i nie mam serca ani siebie ani jego męczyć :shake:
Az się boje wakacji....

U nas wczoraj i dzisiaj tak, wczesniej wiele tygodni po 10-12, ale od jutra znow max 18 mowia.

No takie upaly nikomu nie sluza :(

Posted

Przepiękny olbrzymek! Nie mogę się napatrzeć. :)

Widzę zdjęcia z parku dla psów? Już nie mogę się doczekać, kiedy zabiorę tam Iwanka.
Niestety jeszcze trochę..

Posted

Saththa napisał(a):
no my tylko na siku poszlismy teraz.

Czekamy do 18. Mi jest goraco straszliwie a Tazz czarny do tego i nie mam serca ani siebie ani jego męczyć :shake:

Az się boje wakacji....


Ja też sie zaczynam bać wakacji, z Bibi też tylko na siku idizemy i do domku czym prędzej a ona nawet jest zmęczona po 5 min na dworze, bo kłądzie się przed klatką i dyszy...

Posted

ania90 napisał(a):
biedy konik :(

a Tazz jak zawsze uroczy :)


Dziękujemy ;)

deer_1987 napisał(a):
U nas wczoraj i dzisiaj tak, wczesniej wiele tygodni po 10-12, ale od jutra znow max 18 mowia.

No takie upaly nikomu nie sluza :(


Dziś w szczecinie było parno w cholerę teraz jest burza akurat tj chwilowo sie uspokoiła ale nie wiem na jak długo. Mi już wiatrak chodzi właśnie bo w domu mam zaduch (poddasze:()

omry napisał(a):
Przepiękny olbrzymek! Nie mogę się napatrzeć. :)

Widzę zdjęcia z parku dla psów? Już nie mogę się doczekać, kiedy zabiorę tam Iwanka.
Niestety jeszcze trochę..


To zapraszamy do olbrzymka jak najczęściej ;)
A tak pisałaś, ze za rok. A dlaczego za rok? Tj przeprowadzasz się?
Maalwi napisał(a):
Ja też sie zaczynam bać wakacji, z Bibi też tylko na siku idizemy i do domku czym prędzej a ona nawet jest zmęczona po 5 min na dworze, bo kłądzie się przed klatką i dyszy...


Ehhh w sumie w tamtym roku przezyliśmy... To i w tym damy rade;)
FredziaFredzia napisał(a):
A co ja mam powiedzieć...? Eris latem to tak naprawdę nie wystawia się za drzwi - no, chyba że pod krzaczek w cień. ;) Co najśmieszniejsze, zawsze znajdzie jakiś skrawek zacienionego miejsca.


Ja mam na to sposób... u Tazza działa... Ogol go :evil_lol:

Z Tazzem nie ejst źle jeszcze bo w tamtym roku sam mi pod prysznic właził coby go ochłodzić trochę.
Na szczescie w tym roku pomyślałam wczesniej i już jestesmy umówieni na wizyte u fryzjera od dnia strzyżenia poprzedniego... Bo w zeszłym roku Tazz łaził zarosnięty w lato...

Posted

klaudusia0219 napisał(a):
jestem, dotarłam, Tazziorka obejrzałam :loveu: !!!!
Jak ja dawno tego brudaska nie widziałam !!!! :)


heheh :) Co ja zrobię, ze on lubi mieć 50 kilo błota w brodzie?:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...