Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zerduszko']No szkoda go,szkoda :) Ale pewnie się nie przejął ;) Pisalam Ci juz, maja to cos i uwielbiam i juz :P[/QUOTE]

No nie przejął ;) Chociaż chwilę póżniej Tazz go chyba za mocno złapał bo zapiszczał :razz:

:loveu:

Posted

Było szaleństwo śniegowe i Tazzman chciał być bałwankiem.:lol:
Fajne spacerowe zdjęcia.Fiksik ma zawsze takie zdziwione oczka,co ta matka chce ode mnie.:lol:

Posted

[quote name='Margi']Było szaleństwo śniegowe i Tazzman chciał być bałwankiem.:lol:
Fajne spacerowe zdjęcia.Fiksik ma zawsze takie zdziwione oczka,co ta matka chce ode mnie.:lol:[/QUOTE]

Tiaaaa on ma zawsze takie oczka... A zasadniczo pare rzeczy by się znalazło;)

Posted

Ale u Was śniegu!!

Tazzik w sumie chyba nie nudzi się odkąd ma Fixa. Czasem może mieć go dość, ale jednak przy nim zawsze zostanie szczeniaczkiem. Pasują do siebie.

Posted

[quote name='marako']Ale u Was śniegu!!

Tazzik w sumie chyba nie nudzi się odkąd ma Fixa. Czasem może mieć go dość, ale jednak przy nim zawsze zostanie szczeniaczkiem. Pasują do siebie.

MATKO BOSKA nie chcę :placz:

Posted

ja się tam nie przejęłam tym zdjęciem jak tazz walcuje fixa.. w końcu to często robi i na śniegu więc w miarę miękko, jakby było na betonie to spytałaby jak fix się czuje :) a powiedz sandra jak ty je spuszczasz to one od razu na siebie i heja? czy biegają biegają i co jakis czas się bawią? aa jak oni się bawią to ty stoisz i czekasz czy musisz spacerować?

Posted

[quote name='weszka']Chłopaki poszaleli :) Fix twarda sztuka jak po nim czarny 40 kg walec jeździ.
A brodę sobie pięknie Tazz załatwił na dziadka mroza haha[/QUOTE]

No Fix jeste niedozdarcia :lol:

[quote name='ania0112']ja się tam nie przejęłam tym zdjęciem jak tazz walcuje fixa.. w końcu to często robi i na śniegu więc w miarę miękko, jakby było na betonie to spytałaby jak fix się czuje :) a powiedz sandra jak ty je spuszczasz to one od razu na siebie i heja? czy biegają biegają i co jakis czas się bawią? aa jak oni się bawią to ty stoisz i czekasz czy musisz spacerować?[/QUOTE]

Od razu heja :lol: a potem biegają i od czasu do czasu... ale obowiązkowy wpierdziel na dzien dobry musi być;) Tazzman na dworzu się odgrywa na Fixie bo w dom unie bardzo ma jak go mordowac bo nmiejsca nie ma;) Zasadniczo to od czasu jak nie chodze na wybieg dla psów to spacery bez smyczy to i ja łażę;)

Posted (edited)

[quote name='weszka']Chłopaki poszaleli :) Fix twarda sztuka jak po nim czarny 40 kg walec jeździ.
A brodę sobie pięknie Tazz załatwił na dziadka mroza haha[/QUOTE]
jak nasz Prodziu miał ze 3 max 4 miesiące i któregoś dnia wkurzył Fredka
to się Fredzio po nim przetargał
a że ma masę futra to nie wiedzieliśmy z której strony Freda się nam Prodziak zmaterializuje
i w jakim stanie
a usłyszeliśmy tylko jednn pojedyńczy pisk ;)
Fred ważył ok 70 kg
Prodziak wówczas max 12 kg

[quote name='ania0112']ja się tam nie przejęłam tym zdjęciem jak tazz walcuje fixa.. w końcu to często robi i na śniegu więc w miarę miękko, jakby było na betonie to spytałaby jak fix się czuje :) a powiedz sandra jak ty je spuszczasz to one od razu na siebie i heja? czy biegają biegają i co jakis czas się bawią? aa jak oni się bawią to ty stoisz i czekasz czy musisz spacerować?[/QUOTE]

nie wiem jak u Sandry więc powiem jak u nas ;)
nauczyli się (i w miarę tego Prodzik przestrzega)
że nie świruje i nie robi 'heja na Freda' jak nie pozwalamy
ale ..
sa takie miejsca gdzie wie, że może się bawić z Fredziem (oczywista jeśli Fred ma ochotę)
np łączka za parkingiem
więc jak tylko wchodzimy na łączę Prodzik robi 'heja na Freda' ;) niezależnie od praktycznie wszystkiego
co do Freda to on np na spacerach wszelakich bawi się li tylko i wyłącznie z Prodziakiem
raz tylko miał faze na beżowe - znaczy robił 'heja na beżowe' niezaleznie od wielkości i płci ;)

czasami niestety Prodzik chciałby przez cały spacer robić 'haja na Freda' ale po małym pogimastykowaniu się przez os. dzierżącą smycze daje się ich rozdzielić i po chwili Prodzik już zapomina co chciał i idzie normalnie
do czasu oczywista :evil_lol:

w domu sie nie bawią
razpróbowały ale dostały reprymendę i jest spokój

Edited by 3 x
Posted

nie nadrobie wsiego
ale wyczytalam ze zacyznasz dojrzewac do wlasnej maszynki , w koncu!
ino sie nie martw ze na poczatku nie tak bedzie jak bys chciala potem opanujesz wsio a to co sie zle wytnie szybko zarosnie wiec bez stresu
czekam na pierwsze ciecie i dokument z tego

Posted

Fajny spacerek! hamowanie w wykonaniu fixa - mistrzostwo!

[quote name='Saththa']kurde no! pod drzwi mi psem sikaja no :mad:

[quote name='wilczy zew']Beszczelni :mad:

zdecydowanie... gdyby sami sikali to co innego ale psem?!

a tak wogóle to chciałam powiedzieć, że strasznie podoba mi się ten post - nie fota, nie podpis, ale całościowo POST :evil_lol:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/191979-Mendy-Dwie-Z%C5%82e-nie-dadz%C4%85-nudzi%C4%87-si%C4%99-Tazzman-i-Idefix-m%C4%99cz%C4%85-mnie-%29?p=21789201#post21789201

komentarz do zdjęcia
zdjęcie
podpis pod zdjęciem

słiiit :evil_lol:


[quote name='Saththa']
goracej wody? mleka? czegoś goracego?? co moge zanieść? garaż pusty w tej chwili ale tak sie zastanawiam a nóż moze...

ponoć gorąca woda zamarza jeszcze szybciej - nie wiem czemu ale tak jest

Posted

[quote name='Tekla64']nie nadrobie wsiego
ale wyczytalam ze zacyznasz dojrzewac do wlasnej maszynki , w koncu!
ino sie nie martw ze na poczatku nie tak bedzie jak bys chciala potem opanujesz wsio a to co sie zle wytnie szybko zarosnie wiec bez stresu
czekam na pierwsze ciecie i dokument z tego

Szpoko na pierwsze strzyzenie... zjade do Ciebie :razz:
[quote name='jambi']Fajny spacerek! hamowanie w wykonaniu fixa - mistrzostwo!


On w ogóle jest miszcz... nic nie robi na półgwizdka! :wątpliwy:


zdecydowanie... gdyby sami sikali to co innego ale psem?!

no wiesz...

a tak wogóle to chciałam powiedzieć, że strasznie podoba mi się ten post - nie fota, nie podpis, ale całościowo POST :evil_lol:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/191979-Mendy-Dwie-Złe-nie-dadzą-nudzić-się-Tazzman-i-Idefix-męczą-mnie-)?p=21789201#post21789201

komentarz do zdjęcia
zdjęcie
podpis pod zdjęciem

słiiit :evil_lol:


Tia... Jambi wróciła... :multi:

rozumiem, ze zdjęcie się nie podoba? :(

ponoć gorąca woda zamarza jeszcze szybciej - nie wiem czemu ale tak jest

ja tez nie wiem... :)

Posted

zdjęcie sie podoba bardzo o czym informowałam za pomocą guzika "lubie to" na fejzbuku :eviltong:

a co do tej gorącej wody, powszechnie znane są doświadczenia gdy przy sprzyjającej aurze (tj. jakieś -20 na dworzu) co niektórzy zabawiają się wylewając wrzątek z jakiegoś pojemnika wprost w powietrze a on momentalnie zamarza i opada w postaci śniegolodu :) zimną wodą tego nie zrobisz :) nie wiem na czym to polega, ale to fizyka

Posted

U nas śnieg leży już od tygodnia i wczoraj dosypał i dziś też:cool3: Mam już dosyć zimy! Ale całe szczęście mamy duży mróz, to przynajmniej kule śniegowe zamiast łap się nie robią:roflt:
Moje kundle na spacerach prawie się nie bawią, za to robią to w domu:lol:;-)

Foty biało-czarnych łobuzów obejrzałam:lol:

Posted

no to musze powiedzieć, że mimo, że ja też Warszawa to chyba jednak jakoś inaczej mam niż Doginka, bo dużego mrozu nie stwierdzam, raczej ocieplenie

śnieg pada od wczoraj a i owszem - i to jest fajne, bo w końcu coś z tej zimy jest ;) a przy okazji że pada to i temperatura sie podniosła; dzisiaj było zaledwie -4 stopnie, wcześniej było -15 ale odkąd pada śnieg jest znacznie cieplej :)

Posted

[quote name='Saththa']dziś w nocy myśle, że mogłam sie tak pobawić... zamiast zamarzac w łózku hmm


a tymczasem zasypuje szczecin :([/QUOTE]


Podziel się śniegiem!

Foty super!
Fix ma tylko hamulec na przód :-)

Posted

[quote name='Doginka']U nas śnieg leży już od tygodnia i wczoraj dosypał i dziś też:cool3: Mam już dosyć zimy! Ale całe szczęście mamy duży mróz, to przynajmniej kule śniegowe zamiast łap się nie robią:roflt:
Moje kundle na spacerach prawie się nie bawią, za to robią to w domu:lol:;-)

Foty biało-czarnych łobuzów obejrzałam:lol:[/QUOTE]

U mnie leżał snieg po tym jak chyba w zeszłym tygodniu spadł no i leżał...

a dzis pada od 10 rano masakra jakaś totalna... drogi już sa białe jak cholera...


[quote name='jambi']no to musze powiedzieć, że mimo, że ja też Warszawa to chyba jednak jakoś inaczej mam niż Doginka, bo dużego mrozu nie stwierdzam, raczej ocieplenie

śnieg pada od wczoraj a i owszem - i to jest fajne, bo w końcu coś z tej zimy jest ;) a przy okazji że pada to i temperatura sie podniosła; dzisiaj było zaledwie -4 stopnie, wcześniej było -15 ale odkąd pada śnieg jest znacznie cieplej :)[/QUOTE]

[quote name='marako']Trochę śniegu zazdroszczę (byle nie za dużo go było). U nas śladowe ilości. Mróz też zelżał, tak do -5.[/QUOTE]

u mnie też zelzął... ale śnieg mnie zasypuje :(

ja już wolę ten mróz...

[quote name='wilczy zew']Podziel się śniegiem!

Foty super!
Fix ma tylko hamulec na przód :-)[/QUOTE]

WIlcza chcesz? zabieraj!! bardzo prosze droga wolna ehhhh

Ciese się ze się foty podobają :)

Posted

no my mamy śnieg od zeszłego tygodnia i tak co 2-3 dni trochę dosypie ale dzisiaj nie sypało. Moim zdaniem jest ok, śnieg jest a nie plucha ale nie tak dużo by źle się jeździło czy zamiast parkingu były hałdy śniegu. a Dzisiaj był cudowny dzień bo mróz zelżał i słonko wyszło i spacer z burkami był przyjemny :)

Posted

[quote name='jambi']no to musze powiedzieć, że mimo, że ja też Warszawa to chyba jednak jakoś inaczej mam niż Doginka, bo dużego mrozu nie stwierdzam, raczej ocieplenie

śnieg pada od wczoraj a i owszem - i to jest fajne, bo w końcu coś z tej zimy jest ;) a przy okazji że pada to i temperatura sie podniosła; dzisiaj było zaledwie -4 stopnie, wcześniej było -15 ale odkąd pada śnieg jest znacznie cieplej :)[/QUOTE]
W Markach kochana w Markach - koło Warszawy - dziś rzeczywiście było tyci cieplej, ba nawet o połowę, bo wczoraj było -14, a dziś tylko - 8:lol: Ale za to dosypało śniegu;-)

Posted

aaaaaa nie wiedziałam, ze koty ejdza tak powoli :eek2:


ale ale po koleji :razz:


byłam włąsnie odśnieżac ostatni raz i jak już konczyłam i byłam w okolicach garażu...

i patrze patrzę idzie kot...

hmmm wygląda jak Graża... wiec z głupia franc kucnełam pokicikiciałam zawołałam Garaż a ten... Kita w góre i heeeeeeeeeeeeeeeeja na mnie... chyba się ucieszył :) Pogłaskalismy się poocieraliśmy ahhhh

a jaki on gadatliwy :mdleje: tazz gada Fix gada nawet kurde kot króego dokarmiam tez juz gada...

I miau i miau i miau az mnie głowa rozbolała :razz:

i jak tam miauczał do mnie to stwierdziłam ze moze głodny jest...

to przywlekłam miseczke z sucha karma ale nieeeeeeeeeeeeee

to otworzyłam puszkę z mokra i nałozyłam mu i je...

czekam



czekam


czekam

zamarzłam


odmarzłam....

czekam...


a ten ciągle je :razz:

Masakra jakaś :lol:

koniec końców wsyzedł z garażu bo narobiłam hałasu i położyłam miskę tam gdzie zawsze zamknęłam garaż i poszłam :)

a Garaż wskoczył na stryszek od wewnątrz :)

Fajnie było go pogłaskać w końcu :loveu:


Ale... jaki on jest gruby :crazyeye:

jak się posilał to jak tak z góry na niego patrzyłam to w najgrubszym miejscu... ma ze 3-4 razy szerokość głowy :cool3:

Posted

[quote name='Saththa']


Ale... jaki on jest gruby :crazyeye:

jak się posilał to jak tak z góry na niego patrzyłam to w najgrubszym miejscu... ma ze 3-4 razy szerokość głowy :cool3:[/QUOTE]
A może to jest Garażowa?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...