Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dzięki Wam zajrzałam właśnie na bazarek taks i są obroże z kotwicami - akurat dla mojego żeglarza. :) Tylko proszę wyjaśnijcie mi o co chodzi w tym półzacisku? Czemu taka nazwa - to ma jakoś zaciskać mi psa? I jak regulować długość tej obroży żeby go nie udusić samym zapięciem na przykład? Nie śmiejcie się z tych pytań moich. Mam tylko obroże z zatrzaskiem, a inne znajome psy też. No i szekli.

Posted

[quote name='ulana']Dzięki Wam zajrzałam właśnie na bazarek taks i są obroże z kotwicami - akurat dla mojego żeglarza. :) Tylko proszę wyjaśnijcie mi o co chodzi w tym półzacisku? Czemu taka nazwa - to ma jakoś zaciskać mi psa? I jak regulować długość tej obroży żeby go nie udusić samym zapięciem na przykład? Nie śmiejcie się z tych pytań moich. Mam tylko obroże z zatrzaskiem, a inne znajome psy też. No i szekli.[/QUOTE]

To ma blokade zacisku. Wtedy jak dopasowujesz obrożę to ustalasz taka długosc aby zacisnięta obroza nie udusiła psa. Chodzi o to aby pies nie mógł wyciagnąć głowy z obrozy/ lub zeby nie ciagnał bo mu się zaciska na szyi i na niektóre psy t odziała :)


Nikt sie nie smieje :)





Ania - widziałam ze Taks dodała, ale ja mam jedne szelki dla Fixa i mi narazie wystarczają bo on w szelkach łazi tylko jak idziemy biegac. A takich tasmowych smyczy nie moge mieć. Wyslizgują mi sie z reki. Kupiłam ze 3 lata temu dla tazza taką okragła i nie umiem juz z tasmowa chodzic :splat:




Aaaaaaaaaaaa szelki Easy Walk które zakupiłam póki co tfu tfu działają :)

Posted

[quote name='ulana']Dzięki Wam zajrzałam właśnie na bazarek taks i są obroże z kotwicami - akurat dla mojego żeglarza. :) Tylko proszę wyjaśnijcie mi o co chodzi w tym półzacisku? Czemu taka nazwa - to ma jakoś zaciskać mi psa? I jak regulować długość tej obroży żeby go nie udusić samym zapięciem na przykład? Nie śmiejcie się z tych pytań moich. Mam tylko obroże z zatrzaskiem, a inne znajome psy też. No i szekli.[/QUOTE]
Rok temu byłam "na Twoim etapie". Zawsze stosowałam zatrzask. (mimo, że 2 x zdarzyło mi się, że suka zgubiła obrożę z zatrzaskiem). Jednak jakoś nie wyobrażałam sobie, że półzaciskowa będzie wygodna w użyciu i z oporami się na takie zdecydowałam na poprzednim bazarku Taks, bo tylko takie były najpiękniejsze. A teraz jestem wielką zwolenniczką takiego rozwiązania. (nawet często rozpinam obrożę, a nie zdejmuję przez głowę, jest to też proste). I tylko takie dla moich psów będę stosować.

Posted

[quote name='marako'] (...)(nawet często rozpinam obrożę, a nie zdejmuję przez głowę, jest to też proste). (..).[/QUOTE]

Nie rozumiem ... znaczy ze co? Że ja się da całkowicie hmmm rozprostować jak taka z klamrą? :chaos:

Posted

Ja przy Tazzmanie nigdy w obrozy zatrzasku nie uzywałam (no przy szelkach tak) zawsze jak kupowałam to tylko takie z dziurkami zapinane jak pasek...

idefix tez takiej nie ma... nie ufam im ni cholery...

Posted

[quote name='marako']Rok temu byłam "na Twoim etapie". Zawsze stosowałam zatrzask. (mimo, że 2 x zdarzyło mi się, że suka zgubiła obrożę z zatrzaskiem). Jednak jakoś nie wyobrażałam sobie, że półzaciskowa będzie wygodna w użyciu i z oporami się na takie zdecydowałam na poprzednim bazarku Taks, bo tylko takie były najpiękniejsze. A teraz jestem wielką zwolenniczką takiego rozwiązania. (nawet często rozpinam obrożę, a nie zdejmuję przez głowę, jest to też proste). I tylko takie dla moich psów będę stosować.

to już chyba mowa o zatrzaskach bo zaciskowej sie nie rozpina przecież?

Ulana zaciskowa jest fajna bo ustawiasz ją jak normalną i gdy pies idzie blisko i nie ciągnie to ma duzo luzu na szyi a gdy ciągnie to się obroża "kurczy" i jest bezpieczna - to działa trochę jak łańcuszki. Ja słyszłam ze zaciskowe obroze to najlepsze są na smycz nie flexi bo wtedy jakby obroze ciagle jest zaciskana (psa nie dusi) ja jestem za zatrzaskiem bo inka nie chodzi na smyczy a gapczy się w dół za patykami i wtedy obroza jest ciut za luzna a jak ją zapiełam ciasniej (na smyczy sie nie nadaje) to inka na mnie patrzy z wyrzutem jak jej cos przez głowe zakłądam więc ostatecznie zostałam przy zatrzasku. ale warto wypróbować wszystkiego :)

Posted

[quote name='Saththa']Ja przy Tazzmanie nigdy w obrozy zatrzasku nie uzywałam (no przy szelkach tak) zawsze jak kupowałam to tylko takie z dziurkami zapinane jak pasek...

idefix tez takiej nie ma... nie ufam im ni cholery...[/QUOTE]


Taks daje mocne zatrzaski,DS też,Mordziasta szarpiąc nie otworzyła. Kocyk ma odbarczony zatrzask-pierścienie do zapiecia smyczy z jednej i drugiej strony zatrzasku.

Posted

[quote name='Saththa']Ja przy Tazzmanie nigdy w obrozy zatrzasku nie uzywałam (no przy szelkach tak) zawsze jak kupowałam to tylko takie z dziurkami zapinane jak pasek...

idefix tez takiej nie ma... nie ufam im ni cholery...[/QUOTE]

o widzisz ulana a tu masz osobe która zatrzasków nie toleruje - a u mnie taka była od zawsze :) i będzie ;)

Posted

[quote name='ania0112']to już chyba mowa o zatrzaskach bo zaciskowej sie nie rozpina przecież?

[/QUOTE]
Rozpinam też zaciskową, nie jest to trudne. Robię to wtedy, kiedy piesek już śpi grzecznie przy mnie z głową położoną i nie chcę mu przeszkadzać zdejmowaniem przez głowę, rozpinam do szorowania, no i w innych okolicznościach też czasem.

Posted

[quote name='wilczy zew']Nie rozsiewaj paniki :-)[/QUOTE]

jakiej znowu paniki? przecież wyżej pisałam, ze ulana powinna spróbować. a o sandrze to przykład, ze każdego zapięcia znajdziesz zwolenników i przeciwników

[quote name='marako']Rozpinam też zaciskową, nie jest to trudne. Robię to wtedy, kiedy piesek już śpi grzecznie przy mnie z głową położoną i nie chcę mu przeszkadzać zdejmowaniem przez głowę, rozpinam do szorowania, no i w innych okolicznościach też czasem.[/QUOTE]

kurde nie wiem jak ty to robisz, oglądałam przed chwilą obroże i mi pierscienie przez siebie nie przechodzą więc nie mam pomysłu jak ją można rozpiąć :)

Posted

Tak się da z dużymi okuciami tylko. Mam jedna taksowke ze 4 cm ma i da rade. Ale takie 2 lub 2,5 cm nie ma szans. Tez chce nowe obroże, ale kurde :placz: sama duże mi się podobają jak zawsze.

Posted

Może uda mi się wylicytować tę obrozę, bo jestem ciekawa swoich wrażeń. Zibi róznie chodzi - luzem i na różnych smyczach, więc zobaczymy.
Zibi nie rozwalił mi żadnego zatrzasku jak na razie. Raz z obroży wyskoczył, tzn. wysunęła mu się głowa, i bardzo był zdziwiony, sierota, zamiast od razu zwiewać do jakiejś panny. :)

I ja tak mam, że najładniejsze u taks wydają mi się te obroże szerokie. takie na 4 cm. Jakby inne wzory taśm już wchodziły. A dla nas to za szerokie przecież i możemy tylko popatrzyć.
Raz się nie mogłam oprzeć Mordziastej w obroży jesiennej i nabyłam podobną, trochę szeroka jest, ale skróciłam i jakoś Zibiemu nie przeszkacza. Ale to nie od taks było, no i nie ma 4 cm :)

Posted

[quote name='malawaszka']boszz jak ja Was nie lubię za to, że się tak jaracie znowu tymi obrożami :lol:[/QUOTE]
Jak się nie jara żadnych trawek, to choć obrożami można :)

Podjarałam się też ostatnio kubraczkami robionymi na drutach, Na jakimś forum rosyjskim dla grzywaczy chińskich zdjęcia były, No cudne. Sama bym mogła tak kunsztowny sweterek mieć...

Posted

[quote name='wilczy zew']Taks daje mocne zatrzaski,DS też,Mordziasta szarpiąc nie otworzyła. Kocyk ma odbarczony zatrzask-pierścienie do zapiecia smyczy z jednej i drugiej strony zatrzasku.[/QUOTE]

Ciesze się;) ale nie :lol:
[quote name='ania0112']o widzisz ulana a tu masz osobe która zatrzasków nie toleruje - a u mnie taka była od zawsze :) i będzie ;)[/QUOTE]


No ja jakos tak im nie ufam :lol:
[quote name='malawaszka']boszz jak ja Was nie lubię za to, że się tak jaracie znowu tymi obrożami :lol:[/QUOTE]

nie rozumiem co Ci przeszkadza :lol:

Posted

[quote name='ania0112']
kurde nie wiem jak ty to robisz, oglądałam przed chwilą obroże i mi pierscienie przez siebie nie przechodzą więc nie mam pomysłu jak ją można rozpiąć :)[/QUOTE]
Rzeczywiście, jak pisze Zerduszko może w małych rozmiarach obróżek są inne pierścienie, w moich dużych obrożach jeden pierścień jest nieco mniejszy i ustawiony węższym bokiem przechodzi.

Posted

[quote name='marako']Rzeczywiście, jak pisze Zerduszko może w małych rozmiarach obróżek są inne pierścienie, w moich dużych obrożach jeden pierścień jest nieco mniejszy i ustawiony węższym bokiem przechodzi.[/QUOTE]

Aaaaaaaaaaaa już rozumiem :) i włąsnie przez to ustawienie jak źle Tazziowi podpiełam smycz pod obroze to jak szarpnął to sobie psozedł a ja zostałam z obroza podpięta do smyczy w ręku :evil_lol:

Posted

[quote name='Saththa']

No ja jakos tak im nie ufam :lol:[/QUOTE]

i ja i ja im nie ufam
moje chłopaki tez chodzą w tych skórzanytch z dziurkami zapinanymi jak pasek :)
i jedyny problem jaki mamy to z Fredem bo on ma mega sciachane uszy i duzoooo futra i czasami jak mamy rózne zdanie na temat tevgo czy idzie czy wącha to przychodzi do nas sama obroża bez Freda bo on dalej wącha ;)

półzaciskową miał u nas narwaniec Piękny Roman bo z taka przyjechał na tymczas
nie dusił się przy zaciskaniu i nie spadała mu a swodonie się zdejmowałą przez głowę po spacerze :)
takze półzaciskowe sa dla mnie ok :)
tylko teraz nasze futrzaki sa za bardzo ofutrzone na szyi i by im spadały przez łepetyny

w zatrzasku chodziłą tylko Zorka Potworka ale ona to w porywach 23 kg max wazyła ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...