3 x Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Saththa napisał(a):Bo on pewnie zamiast oglądac efekty po oglądał przed.... durny jest i tyle :evil_lol: Sandra a jak Fix z konsumowaniem kup, przeszło mu ? Quote
Saththa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 3 x napisał(a): Sandra a jak Fix z konsumowaniem kup, przeszło mu ? :shake: bez zmian jakichkolwiek... Zachowuje sie tak jak się zachowywał. No i jest problem z "atakowaniem" psów. :watpliwy: Ludzie się na mnie jak na kretyna patrzą jak tłumacze dlaczego Fix na smyczy przy nodze a Tazzman gania :diabloti: Niemożliweeeeeeeee normalnie, zeby duzy był ok a Mały nie ok czy co? Quote
danyww Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Moje dwa kurduple cały czas na smyczy muszą chodzić bo też się rzucają na psy. :shake: Ostatnio facet szedł z amstafem a te dwa głupole dawaj na niego ..a psiak nawet na nie nie spojrzał :roll: Quote
Saththa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 masakra jakaś. uduszę go nie długo. W takiej sytuacji jak Twoja Dany to i Fix mi czasem tazza nakręci... w=a to już jest nie fajne jak stoję z dwoma psami z czego jeden się rzuca i szczeka a drugi tylko szczeka... ehhhhh Mała Biała Menda :razz: Quote
3 x Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Saththa napisał(a)::shake: bez zmian jakichkolwiek... Zachowuje sie tak jak się zachowywał. No i jest problem z "atakowaniem" psów. :watpliwy: myślalam, że może juz mu przeszło Saththa napisał(a): Ludzie się na mnie jak na kretyna patrzą jak tłumacze dlaczego Fix na smyczy przy nodze a Tazzman gania :diabloti: Niemożliweeeeeeeee normalnie, zeby duzy był ok a Mały nie ok czy co? co ja się natłumaczę, że my swoich nie puszczamy (znaczy luzem nie chodza, bo z innymi Prodziak gania) bo to takie typy, że mają swoje zdanie i swój rozumek (mniejszy bądź większy ale mają :) ) i niekoniecznie uznają za słuszne wracac kiedy się je wołam bo gdzieś tam mają misję do spełnieia ? bo jak to tak może być że pies luzem nie gania ? i niekoniecznie się słucha? no kurna durne psy mam jak nic ;) czy tak trudno zrozumiec ludziom, ze biegać nie lubie za psami ;) Quote
Saththa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 niestety nie przeszło ta fluoksycośtam też nie zadziałała... tj apre razy sie zdarzyło, ze zrobił ale nie zjadł ale... to chyba przypadkiem heh jutro bede u hodowców Tazza podpytam... karme musze młodemu znowu zmienić, bo schudł na tej :lepszej" gdzie mniej miał jeśc strasznie. To znowu zjada 200g dziennie :shake: a jadł 125g no ale i tak żadnych efektów heh Quote
WATACHA Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 Mój Leo jak był młody to rzucił się do dwóch pitbuli:roll:.Na szczęście i on i one na smyczach, choć nie wiem czy by się takim wypierdkiem przejęły. Quote
zerduszko Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 No witamy w świecie "mniejszy pies, większy kłopot" :diabloti: Odkąd w naszym domu zagościła Sadie, to ja oczy do tej pory ze zdziwienia przecieram, jak te małe gwna potrafią być upierdliwe :mad: Jeśli Cię to pocieszy to Bolt też się na rozumy z jakimś idiotą zamienił i do psów drze ryja, tylko jak on się przy tym boi! Ale bez smyczy na razie może chodzić. I też suchodupa. No ale takie prawo dorastania. Mam nadzieję :eviltong: Aktualnie maja CM na żywo pt. pieski nie będą darły mordy jak wracamy do domu :diabloti: Quote
Saththa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 WATACHA napisał(a):Mój Leo jak był młody to rzucił się do dwóch pitbuli:roll:.Na szczęście i on i one na smyczach, choć nie wiem czy by się takim wypierdkiem przejęły. no miejmy nadzieję na przyszłośc, że nie :) zerduszko napisał(a):No witamy w świecie "mniejszy pies, większy kłopot" :diabloti: Odkąd w naszym domu zagościła Sadie, to ja oczy do tej pory ze zdziwienia przecieram, jak te małe gwna potrafią być upierdliwe :mad: Jeśli Cię to pocieszy to Bolt też się na rozumy z jakimś idiotą zamienił i do psów drze ryja, tylko jak on się przy tym boi! Ale bez smyczy na razie może chodzić. I też suchodupa. No ale takie prawo dorastania. Mam nadzieję :eviltong: Aktualnie maja CM na żywo pt. pieski nie będą darły mordy jak wracamy do domu :diabloti: Fix łązi bez smyczy jak w miejscu gdzie ejstesmy innego psa nie ma. ale jak sie tylko pojawia od razu jest łapany bo biegnieeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee i tyle go widzieli. Quote
WATACHA Posted November 4, 2013 Posted November 4, 2013 U mnie też tak było, że Leoś leciał do każdego psa.Teraz, jeżeli pies jest daleko to spoko, tylko w pewnej odległości robi się niebezpiecznie.Aczkolwiek w miejscach publicznych zawsze na smyczce, bo boję się o to małe g..... Nikita też sucha dupa, ale tu akurat wyjątkowo się nie przejmuje, bo rośnie maleńka. Quote
Saththa Posted November 4, 2013 Author Posted November 4, 2013 wilczy zew napisał(a):Sandra masz w pobliżu sklep aldi? nie... i nigdy o takim nie slyszałam nawet :lol: ale zaciekawiłaś mnie :) Quote
wilczy zew Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Dają tam dobrą,kaloryczną karmę za małe pieniadze. Kurdupel pięknie na niej nabierał ciała. Quote
Tekla64 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Sandra , zastanow sie nad tym spotkaniem z Magda moze cos sie zmieni jak nie wsyztskie problemy to choc jeden mniej bedzie a to zawsze cos zdjecia fajoskie moje tyz zarosniete i chyba dzis obetne znowu Done bo Nikusia juz zostawie na zime niech zarasta Quote
Fides79 Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 śpiący jogin-Tazio urzeka :p:lol: Iduś to jest tak rozbrajający, że aż nie wierzę że można być tak bardzo wyczesywania 'czegoś' z Tazia nie zazdroszczę, ostatnio Felek wrócił z M ze spaceru cały zadziadowany :angryy: Ci to mają jakieś upodobania do takich atrakcji :shake: a chlebek wyszedł superowy :) tylko co to ten jeliton? Quote
Pink Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 danyww napisał(a):Moje dwa kurduple cały czas na smyczy muszą chodzić bo też się rzucają na psy. :shake: Ostatnio facet szedł z amstafem a te dwa głupole dawaj na niego ..a psiak nawet na nie nie spojrzał :roll: Moje ostatnio tez naskoczyly na takiego na walach. Hippo to jest samobojca normalnie, bo leci i ujada na takiego klapiac zebami. Oskar jak jest sam, to nie gna ale jak tylko zobaczy ze Hippo sie wydziera, to dawal zakladac spoldzielnie. Dobrze, ze Amstaf byl nad wyraz spokojny i olewajacy .... notabene, piekny byl, niebieski z bialym krawatem och i ach. Quote
Saththa Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 [quote name='Fides79']śpiący jogin-Tazio urzeka :p:lol: Iduś to jest tak rozbrajający, że aż nie wierzę że można być tak bardzo wyczesywania 'czegoś' z Tazia nie zazdroszczę, ostatnio Felek wrócił z M ze spaceru cały zadziadowany :angryy: Ci to mają jakieś upodobania do takich atrakcji :shake: a chlebek wyszedł superowy :) tylko co to ten jeliton? no może może jest okropny :) Chłopaki po krzakach łażą :) Jeliton jest suplementem diety zawierającym wyłącznienaturalny, który pozytywnie wpływa perystaltyke jelit [quote name='Pink']Moje ostatnio tez naskoczyly na takiego na walach. Hippo to jest samobojca normalnie, bo leci i ujada na takiego klapiac zebami. Oskar jak jest sam, to nie gna ale jak tylko zobaczy ze Hippo sie wydziera, to dawal zakladac spoldzielnie. Dobrze, ze Amstaf byl nad wyraz spokojny i olewajacy .... notabene, piekny byl, niebieski z bialym krawatem och i ach. No tak spółdzielnia dobra rzecz heh dziś u Weta Fix przez godzine siedział grzecznie, super. nawet między dwoma kotami siedział cud miód i orzeszki. Aleeeee niestety jedni państwo dopuści bardzo blisko swojego psa do Idefixa. a siedzielismy wciśnięci w róg ławki a Fix siedział mi między nogami na podłodze. I psiak no nie wiem... osaczył Fixa wydaje mi sie i Fix chciał go dziabnąć w wielki nochal heh a tak nam super szło :( Chłopaki byli u fryzjera. Quote
Pink Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Ale super golasy :loveu: A z tym ugryzieniem w nochala, to tez bym ugryzla jakbym poczula sie osaczona, tak ze tego nie bierz bialemu za minusa :evil_lol: Ja przy Hippciu, to ogolnie nie wiem o co chodzi, bo on zachowuje sie od poczatku, tak jakby psa na oczy nigdy nie widzial. Co jest dziwne, bo ani na Felixa ani na Oskara nie reagowal ale na kazdego innego psa sie wydziera. Nie to zeby lecial do psa obwachac czy cos, on biegnie, podrze ryjofona na tamtego chwilke i wraca zadowolony. Quote
Margi Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Ja tam się nie dziwię,że Fix chciał dziabnąć jak się poczuł osaczony.Nie miał się gdzie schować i wybrał najlepsze rozwiązanie dla siebie.;) Fajne golaski.:loveu: Quote
Saththa Posted November 5, 2013 Author Posted November 5, 2013 natija napisał(a):ale ma fajnego irokeza:loveu: To grzywka :) Pink napisał(a):Ale super golasy :loveu: A z tym ugryzieniem w nochala, to tez bym ugryzla jakbym poczula sie osaczona, tak ze tego nie bierz bialemu za minusa :evil_lol: Ja przy Hippciu, to ogolnie nie wiem o co chodzi, bo on zachowuje sie od poczatku, tak jakby psa na oczy nigdy nie widzial. Co jest dziwne, bo ani na Felixa ani na Oskara nie reagowal ale na kazdego innego psa sie wydziera. Nie to zeby lecial do psa obwachac czy cos, on biegnie, podrze ryjofona na tamtego chwilke i wraca zadowolony. Bo on może tak chce... zpobiezyć :lol: Margi napisał(a):Ja tam się nie dziwię,że Fix chciał dziabnąć jak się poczuł osaczony.Nie miał się gdzie schować i wybrał najlepsze rozwiązanie dla siebie.;) Fajne golaski.:loveu: Ja tez się nie dziwie. Dlatego prosiłam aby nie puszczali psa... nie miałam nawet gdzie się cofnąć :( i musiałam Fixa palnąc nooo opierdzielić szlag mnie trafia... Quote
ulana Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Teraz to dopiero Tazzio kitkę ma. ;) I jakie niewiniątka ci postrzyżeńcy. :) Quote
ulana Posted November 5, 2013 Posted November 5, 2013 Teraz to dopiero Tazzio kitkę ma ;) I jakie niewiniątka ci postrzyżeńcy. :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.