Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zerduszko napisał(a):
No co Ty, potem będę mleczarnią :grab:


Zmądrzał coś? Bo liczę, ze mój jak skończy rok zmądrzeje :eviltong:

ja tez na to liczę
aczkolwiek to co pisze watacha
WATACHA napisał(a):
Mój zmądrzał jak miał 3-4 lata :)

podobno tyczy się tybciów również

nic to, poczekamy
póki co trochę się uspokoił, może i zmądrzał
no mniej gangrenowaty jest
tylko kutwa czemu dobiera sie do moich kapci?
jako jedyne ocalały po jego zabkowaniu a teraz od dwóch dni sa najlepsiejszym gryzakiem
podejrzewam, że jekem chora to po prostu smierdza inaczej/bardziej
a że to pojeb jest to i się nimi zainteresował ;)

Posted

3 x napisał(a):
ja tez na to liczę
aczkolwiek to co pisze watacha

podobno tyczy się tybciów również

nic to, poczekamy
póki co trochę się uspokoił, może i zmądrzał
no mniej gangrenowaty jest
tylko kutwa czemu dobiera sie do moich kapci?
jako jedyne ocalały po jego zabkowaniu a teraz od dwóch dni sa najlepsiejszym gryzakiem
podejrzewam, że jekem chora to po prostu smierdza inaczej/bardziej
a że to pojeb jest to i się nimi zainteresował ;)


Nie pocieszaj, bo mi się marzy tybcio, albo azjata, ale to za 100 lat jak się dorobię domku ;)

Posted

WATACHA napisał(a):
Nie pocieszaj, bo mi się marzy tybcio, albo azjata, ale to za 100 lat jak się dorobię domku ;)


tz'towi tez się marzył
no i mamy
kwestia podejścia czy to spełnione oczekiwania czy tylko spełnione marzenie ;)
a tak poważnie to uwielbiam tego Gangreńca
ale tyle, co krwi nam napsuł to żaden psiak ani nawet wszystkie razem wzięte nia dały rady ;)
i ta jego mina, zblazowana, kiedy to zastanawiamy się: "czy on naprawdę ma nas za idiotów?" ;)

co do domu z ogródkiem
kilka jak nie kilkanaście lat temu kupno własnego em zaczęłam od kupna lodówki
teraz kupno domu z ogrodem zaczeliśmy od tybcia ;)

która i tak wymięka przy Fixie który jest moim ulubionym cholernikiem na dogo :evil_lol:

Posted

3 x napisał(a):
tz'towi tez się marzył
no i mamy
kwestia podejścia czy to spełnione oczekiwania czy tylko spełnione marzenie ;)
a tak poważnie to uwielbiam tego Gangreńca
ale tyle, co krwi nam napsuł to żaden psiak ani nawet wszystkie razem wzięte nia dały rady ;)
i ta jego mina, zblazowana, kiedy to zastanawiamy się: "czy on naprawdę ma nas za idiotów?" ;)

co do domu z ogródkiem
kilka jak nie kilkanaście lat temu kupno własnego em zaczęłam od kupna lodówki
teraz kupno domu z ogrodem zaczeliśmy od tybcia ;)

która i tak wymięka przy Fixie który jest moim ulubionym cholernikiem na dogo :evil_lol:


Wy chyba mieszkacie w bloku?Słyszałam, że tybek się męczy w mieszkaniu?Jak to jest u Was?

Co do cholerników to jakbyś chciała mam taką pewną młodą pannę na zbyciu:evil_lol:, polecam:loveu:

Posted

WATACHA napisał(a):
Wy chyba mieszkacie w bloku?Słyszałam, że tybek się męczy w mieszkaniu?Jak to jest u Was?

Co do cholerników to jakbyś chciała mam taką pewną młodą pannę na zbyciu:evil_lol:, polecam:loveu:


tak, mieszkamy w bloku
i mamy wiekowego kaukaza i szczylka tybcia

czy się męczą?
nie sądzę
zapewne lepiej by się mu (tybciowi) strózowało na terenie
ale takowego nie mamy

zapraszam do nas na watek do poczytania - linka w podpisie
ostatnio nawet był wałkowany temat tybcia w bloku, przez inna właścicielkę tybcia
podobno kiedyś nasza hodowczyni była przeciwna wydawaniu tybciów do bloku
u nas od poczatku wiedziała gdzie Gamoń idzie i że mamy tez kaukazika
i nikt nie mial nic przeciwko
fakt, ze młody bardzo dobrze czuje sie na dworze (taras u rodziców, balkon, niestety nie mamy dostępu do ogrodzonego terenu) ale na siedzenie w domu tez nie narzeka
po kilku godz spania zaczyna się nudzić i szuka sobie zajęcia
raz jest to otworzenie szuflady kosmetyczno-aptecznej, innym razem wpierdzieli grzebyk
bardziej gangrenowaty jest jak sie nie wybiega z kumplami
ale to nie zależy od posiadanego podwórza tylko od kontaktu z kumplmi ;)
na spacerach czasami bawią się razem z kaukazem ale w domu jest spokoj

nie hałasują po próżnicy
nikt sie nie skarży

Posted

Byłam kiedyś u Was na wątku, ale na chwilę, bo nie miałam czasu poczytać.Kaukazik też cudny.Pewnie niebawem, w wolnej chwili znów zajrzę i postaram się jako tako chociaż ogarnąć, bo nie lubię pisać zanim troszkę chociaż nie poczytam.

Posted

[quote name='zerduszko']No co Ty, potem będę mleczarnią :grab:


Zmądrzał coś? Bo liczę, ze mój jak skończy rok zmądrzeje :eviltong:

oj to se odciagniesz na zas :) Aaaa wczoraj się dowiedziałam, to się pdozielę z Toba, ze w niemczech są ponoc tesrty do mleka na obecnosc alkoholu ;)

jeszzce nie;)
[quote name='WATACHA']Mój zmądrzał jak miał 3-4 lata :)

Ojoj to jak Tazz :lol:
[quote name='zerduszko']Boltosław nie ma tyle czasu. Ma czas do marca :eviltong:

Dacie radę;)
[quote name='3 x']ja tez na to liczę
aczkolwiek to co pisze watacha

podobno tyczy się tybciów również

Tazzman spoważniał gdzieś przy 3,5 roku

nic to, poczekamy
póki co trochę się uspokoił, może i zmądrzał
no mniej gangrenowaty jest
tylko kutwa czemu dobiera sie do moich kapci?
jako jedyne ocalały po jego zabkowaniu a teraz od dwóch dni sa najlepsiejszym gryzakiem
podejrzewam, że jekem chora to po prostu smierdza inaczej/bardziej
a że to pojeb jest to i się nimi zainteresował ;)

najwyższy czas zmienic kapcie :)
[quote name='3 x']
co do domu z ogródkiem
kilka jak nie kilkanaście lat temu kupno własnego em zaczęłam od kupna lodówki
teraz kupno domu z ogrodem zaczeliśmy od tybcia ;)



Bardzo mi się to podoba :)

[quote name='3 x']
która i tak wymięka przy Fixie który jest moim ulubionym cholernikiem na dogo :evil_lol:


Jest nam bardzo miło :lol:

Posted

Saththa napisał(a):
oj to se odciagniesz na zas :) Aaaa wczoraj się dowiedziałam, to się pdozielę z Toba, ze w niemczech są ponoc tesrty do mleka na obecnosc alkoholu ;)


ahahahaha czego to ludzie nie wymyślą, żeby tylko móc sobie wypić :evil_lol:

Posted

AnkaG napisał(a):
Sandra ty tak na zapas czytasz? W razie wu? :)


NIet. Wu nie przewiduję :)

BYłam wczoraj na urodzinach i była ciężarna koleżanka i druga mówiła o tych testach ;)

Posted

Sandra, jak nie przewidujesz to Ci się radzę nie zarzekać, bo sama widzisz jak to się kończy :evil_lol: Jakoś sobie nie wyobrażam pić w najbliższym czasie. Teraz pól szklanki piwa i miałabym kaca dwa dni, a małym wrzaskunem zajmować się trzeb non stop :eviltong:

Posted

zerduszko napisał(a):
Sandra, jak nie przewidujesz to Ci się radzę nie zarzekać, bo sama widzisz jak to się kończy :evil_lol: Jakoś sobie nie wyobrażam pić w najbliższym czasie. Teraz pól szklanki piwa i miałabym kaca dwa dni, a małym wrzaskunem zajmować się trzeb non stop :eviltong:


Co fakt to fakt... pozostaje tylko nie dopuszczać do kaca :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...