Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 malawaszka napisał(a):no to super - trzustka wyzdrowiała :) a to wiemy bo robilismy wszytskie badania jakoś na pcozatku kwietnia? nie pamietam pisałam;) ania0112 napisał(a):fajnie ze nie chudnie! to jeszcze nazbiera masy i przytyje... moze w koncu :) a jak Fix? No nabierze ale pewnie nie na tej karmie :shake: teraz 2 tyg będzie dostawał 1/4 kapsułki kreonu a potem będziemy schodzić z tej karmy :) Waszko wiesz ze ja Ci zbieram kapsułki :razz: A co u Fixa? W zwiazku z tym, że trzeba pilnować Tazzia... i teraz siedzi z nimi mój wujek bo ja w pracy... i ciagle jest "pod kontrolą" Fix ma jutro na 10.20 kastracje :diabloti: Quote
Tekla64 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 no tos zaszalala , fajnie ze tak szybko poszlo i bedzie z glowy za jednym siedzeniem no i mam nadzieje ze cenowo nie jest tak zle Quote
Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 jest. łącznie z tabletkami do domu, kołnierzem zabiegiem wsiem wsiem wsiem tak jak u Tazza :mdleje: Ale u Tazza był sam zabieg w tej cenie. a ja potem dojezdzałam i dopłacałam Quote
malawaszka Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 łomamo już kastracja :mdleje: ale ten czas zasuwa :lol: trzymam kciuki!!!! Fajnie, że mi zbierasz kapsułki :lol: Quote
Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 no juz jakies 6-7 miechów ma :) i się stawia Menda :) Quote
Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 lepiej mu będzie :) Dłużej pożyje ;) A biedna będę ja;) szpital w domu :shake: ten rok upływa mi pod znakiem jednej wielkiej wizyty u weta. od poczatku stycznia. Quote
eria Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 Saththa napisał(a):O Matko... Tazz 1 raz ale własniemiałam przed oczam iTwoje wpisy ze znowu opuszek poszedł. Ja to bym Tazza nie wyniosła... 37 kilo :watpliwy: przestał chudnąć na szczęsnie tak btw no faktycznie różnica wagi jest, Duma ma 26 kg (skakałam z radości jak osiągnęła 27 ,ale niestety znowu przestała jeść...) mam jakąś oszczędnościową wersję sznupa :evil_lol: kciuki za kastrację i szybkie wygojenie! Quote
Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 Jak Tazzio dopił do 40 kilo to i ja skakałam, tak ładnie wyglądał :shake: a teraz żebra wystają boki zapadnięte:( Quote
wilczy zew Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 Jestem przeciwna kastrowaniu dzieci. Nie rozumiem,że przy Tazziku dopłacałaś. Tak sterylkę jak i kastrację płaciłam raz i wsio było w tej cenie,nawet uspokajacz dla Kurdupla przy zdejmowaniu szwów. Cenę wet wyznaczał na podstawie takiej tabelki z wagą. Quote
ania0112 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 a no weci sobie róznie liczą... matko 6-7 mc? ale to leciiiiiiii! To kciukasy za Fixa! Może druga połowa roku (już od czerwca ;)) będzie bez ani jeden wizyty! za to też kciukam! Quote
zerduszko Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 A mi się wydawało, ze Fix jest mniej starszy :D ale jak sobie policzyłam ile mój ma... leci! Nawet nie strasz, że już neidługo i mnei to czeka, ale ja bym wolała później :roll: Chyba :lol: A jakieś foty, jak urósł? :D Prosim :) Quote
Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 ania0112 napisał(a):a no weci sobie róznie liczą... matko 6-7 mc? ale to leciiiiiiii! To kciukasy za Fixa! Może druga połowa roku (już od czerwca ;)) będzie bez ani jeden wizyty! za to też kciukam! Oby oby :) zerduszko napisał(a):A mi się wydawało, ze Fix jest mniej starszy :D ale jak sobie policzyłam ile mój ma... leci! Nawet nie strasz, że już neidługo i mnei to czeka, ale ja bym wolała później :roll: Chyba :lol: A jakieś foty, jak urósł? :D Prosim :) No leci leci :) Nie ma fot :shake: Zalało mi garaż... a w tunelu mam jakies 50-60 cm wody :shake: Quote
Margi Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 U nas też była potężna ulewa.Teraz też pada,ale już nie tak mocno. Quote
Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 i teraz mam już w kanale w garazu jakis metr... I zalało po raz drugi... Mogło by juz tak nie padać?? Quote
malawaszka Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 łomatko ale Wam narobiło... u nas dzisiaj nic nie padało, wczoraj i przedwczoraj były burze, ale bez wielkiego dramatu - ot takie zwyczajne Quote
Saththa Posted May 9, 2013 Author Posted May 9, 2013 no u mnie nie najlepiej. Jutro trzeba bedzie kupic pompe i wypompować. ale dzieki temu moze bede miała z kim Tazza zostawić jak bede Fixa na kastracje wiozła;) bo w planie miałam wizyte z dwoma psami rano i o 16.20 mamy zmiane opatrunku u Tazza i odbiór Fixa. Quote
ania0112 Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 a u nas od tygodnia sucho :) żadnego deszczu, raz słyszałam z daleka ale nie doszła... az w szoku jestem ze tak u was pada.. Quote
zerduszko Posted May 9, 2013 Posted May 9, 2013 A SP nie zajmuje się takimi rzeczami? Taka pompa, to kupa kasy. Quote
Saththa Posted May 10, 2013 Author Posted May 10, 2013 to juz wiesz nie w mojej gesti tylko właściciela, chce pompe to niech kupuje jak ma potrzebe;) Quote
marako Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Nic nie wiem o żadnym laniu, działka sucha jak pieprz, a to tylko 30 km od Wrocka. Ja chcę deczczyku, nie mam siły latać z wężem i podlewać. (ale zaraz potem ma wyjść słoneczko) Ale ZAlania nie zazdroszczę. Quote
ulana Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Saththa napisał(a):Ja to bym Tazza nie wyniosła... 37 kilo :watpliwy: No ja to swojego lekko jedną ręką - i narzekam, że ciężki! :) A kiedy jęczałam o olbrzyma na początku, to był jeden z argumentów męża, że w razie czego do weta go nie doniosę. Wtedy pukałam sie w czoło, ale dziś już nie... Napisz jak tam Fixio zniósł zabieg. U nas deszczu nie uświadczysz od paru dni. Zalania nie zazdroszczę. Quote
Rudzia-Bianca Posted May 10, 2013 Posted May 10, 2013 Trzymam kciuki za zabieg , my w poniedziałek kroimy kotkę ;) Zalania też nie zazdroszczę . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.