Bodziulka Posted July 2, 2006 Posted July 2, 2006 :loveu: :loveu: on chowa chrupki na przyjazd Ciotek, żeby ich nie witać z pustymi łapkami :lol: Quote
Marka Posted July 3, 2006 Author Posted July 3, 2006 taaak, suchymi to chętnie poczęstuje - bo sam woli namoczone ;) a jak są namoczone sosem z tuńczyka - oooo, to wcinamy aż do przejedzenia :p więc po obiadku trzeba troszkę poleżeć... :lol: Quote
Ania-Sonia Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Następny surykatkowy słodki ryjek? :cool3: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Bodziulka Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 Surykatka!! Sutykatka!! :evil_lol: A może Muminek :p ;) Wiem - sobowtór Małej Mi :evil_lol: Wybieracie się jutro do Weta? Bo ja nie wiem, czy będę w stanie przyjechać :oops: dzisiaj na mieście mnie mocno przewiało (a taka ładna pogoda :mad:) i nie bardzo mam siły wyłazić z domu :-( W razie czego napisz mi sms-ka o której byście byli w Wawie (bo sądzę, że w razie czego jedziecie o 9) i jeżeli będę w stanie, to się spotkamy na tym przystanku, co poprzednio ;) jak będę jechała, to dam znać ;) Quote
Marka Posted July 4, 2006 Author Posted July 4, 2006 W tym tygodniu do lekarza wybierzemy się w czwartek rano, bo dzisiaj dopiero wróciłam, Bąbel wyspany, więc pół nocy będzie z głowy - nie zerwę się rano, nie ma mowy :shake: Na zredukowanie tego nadmiaru energii mały dostał właśnie nową zabawkę - futerkowego szczura, który robi furorę - tzn. jest mordowany nieustannie od pół godziny :evil_lol: Szczur w tej chwili jest już właściwie do połowy łysy - Bąbel chyba go przerabia na swojego sobowtóra ;) :evil_lol: :lol: Quote
Dorothy Posted July 4, 2006 Posted July 4, 2006 zdjecia po prostu bsokie, jak ja Ci zazdroszcze takiego malucha:loveu: Quote
eurydyka Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Babel sie zachowuje identycznie jak moje jamnice, ktore zabawki rozwalaja na kawalki. Dobrze zes mu Marka charakter przyrownala do jamniora:) Quote
Marka Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 eurydyka napisał(a):Babel sie zachowuje identycznie jak moje jamnice, ktore zabawki rozwalaja na kawalki. Dobrze zes mu Marka charakter przyrownala do jamniora:) Naprawdę coś w tym jest - dzisiaj właśnie odkrył rozkosz chowania się pod kołdrą - nigdy jeszcze tam nie był i ta wielka, ciemna "nora" go zafascynowała ;) :lol: No i kopie w ogródku - jak wiele jamników i nie-jamników... :cool3: :evil_lol: Dorothy napisał(a):zdjecia po prostu bsokie, jak ja Ci zazdroszcze takiego malucha:loveu: to zapraszam - odbiór wyłącznie osobisty :p Quote
Bodziulka Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 hehe mam zabaweczkę dla Bąbla do tępienia ząbków (chyba) - moze uda mi się do jutra wykurować :lol: i odratować "szczurka" Quote
Marka Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 Bodziulka napisał(a):hehe mam zabaweczkę dla Bąbla do tępienia ząbków (chyba) - moze uda mi się do jutra wykurować :lol: i odratować "szczurka" niestety - szczurkowi już nic nie pomoże :shake: - już po nim :evil_lol: Quote
Bodziulka Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 :evil_lol: :evil_lol: no to muszę jutro być zdrowa, zeby Bąbelek miał dalej co maltretować :lol: Quote
Aga_Mazury Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 :loveu: dzieciak jest poprostu przesłodki...:):loveu: Quote
Marka Posted July 5, 2006 Author Posted July 5, 2006 eurydyka napisał(a):trzeba kupowac zabawki w second handzie:smile: Poważnie? A gdzie np. sprzedają zabawki? Bo mnie faktycznie przy takim przerobie - jedna dziennie - będzie jeszcze sporo potrzebnych ;) :evil_lol: Dzisiaj jest gryzione gumowe kurze udko - to też wczorajszy zakup - ale ono nie cieszy się takim wzięciem jak szczurek, którego można było rozszarpać :cool3: Udko służy raczej za smoczek pomagający mu zasnąć ;) Quote
Aga_Mazury Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 Marka napisał(a):Poważnie? A gdzie np. sprzedają zabawki? Bo mnie faktycznie przy takim przerobie - jedna dziennie - będzie jeszcze sporo potrzebnych ;) :evil_lol: Dzisiaj jest gryzione gumowe kurze udko - to też wczorajszy zakup - ale ono nie cieszy się takim wzięciem jak szczurek, którego można było rozszarpać :cool3: Udko służy raczej za smoczek pomagający mu zasnąć ;) Marka miałam z moją Perłą ...na tymczasie to samo (mam nadal)...zniszczyła wszystkie zabawki mojemu colakowi (które miał 4 lata i o nie dbał ;)) ...codziennie kupowałam praktycznie nowy wynalzek i nic nie pomagało....więc...kupiłam gumową piłkę...wsadziłam w skarpetę...zawiązałam supeł....potem w inną skarpetę powsadzałam stare skar[pety zrobiłam supeł,,,,,i o dziwo...zabawki są już od kilku dni.....mocno nadwyrężone, ale...........są jeszcze :evil_lol: Quote
eurydyka Posted July 5, 2006 Posted July 5, 2006 jak masz sklepy z uzywanymi ciuchami to maja tam czesto tez maskotki warto je przed podaniem psu przeprac a kosztuja srednio 1-2 zl ja kupuje to hurtowo, bo jamniory zabijaja takie zabawki szybko, jakies 15-20 minut, gumowe kupuje ukochane 3 modele i mamy ich juz ze 30 sztuk, wszystkie inne dra lub gryza na minikawalki a Fender probuje jesc Quote
oktawia6 Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 dobranoc kkusiu-klocuszku-aniołku-buuuuzi:loveu::glaszcze: :buzi: dobry pomysł z zabawkę z ciucholandu-jutro kupię swojemu ma urodzinki a z kaską kruchutko-taki misio pluszowy go rozweseli i moje głaski po brusiu Quote
ania14p Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Piękny psiak robi się z tego maluszka, czy jest już kolejka chętnych? Quote
Bodziulka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 A ja dziś nie spotkałam Bąbelka :placz: Wszystko przez zapominalską ciotkę Markę :mad: :evil_lol: ale jeszcze sobie to odbiję :evil_lol: Wiem, że Bąbelek powoli moze zaczynać bawić się z innymi pieskami :cool3: Quote
Marka Posted July 6, 2006 Author Posted July 6, 2006 Bodziulka napisał(a):A ja dziś nie spotkałam Bąbelka :placz: Wszystko przez zapominalską ciotkę Markę :mad: :evil_lol: ale jeszcze sobie to odbiję :evil_lol: Wiem, że Bąbelek powoli moze zaczynać bawić się z innymi pieskami :cool3: Oj tak, dałam dzisiaj d..., dałam, ale ja komórkę to powinnam mieć przyczepioną kółeczkiem do ucha zamiat kolczyka, żeby jej nie zapominać ciągle :cool3: Ale Bąbelek jeszcze się nie bawi z pieskam - mógłby, bo intruz nużeniec jest już na tyle zatruty, że nie da rady się nigdzie przenieść, ale jak na razie nie mamy skąd wiąć mu piesków do zabawy :lol: Więc dzisiaj bawiliśmy się ze starym miśkiem, plastikową doniczką, szczotką do zamiatania, związaną linką i muchami... Poza tym niedobra mamusia zrobiła dzisiaj swojemu dziecku ekstrakcję ruszającego się ząbka - i Bąbelek ma jednego kiełka mniej (czyli teraz ma tylko siedem kiełków :cool1:- 4 stałe i 3 mleczne, bo jeden został przez mamusię wyjęty ;) :lol: ) ania14p napisał(a):Piękny psiak robi się z tego maluszka, czy jest już kolejka chętnych? ha,ha,ha - nie żartuj kochana - chorych psów ludzie się boją jak zarazy - dopóki Bąbel nie wyzdrowieje to nawet nie zaczynam szukać - już to trenowałam :cool1: Quote
Bodziulka Posted July 6, 2006 Posted July 6, 2006 Oj, widzę, że mamusia była dzisiaj baaardzo niedobra :evil_lol: żeby pozbywać takich fajnych ząbków, którymi można tak fajnie mamusię drapać, gryźć itp :mad: :lol: Quote
Bodziulka Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Byłąm dzisiaj w second-handzie, i były zabawki - co prawda wybór marny, niektóre wyglądały, jakby jakiś Bąbel w nich buszował, ale udało się wygrzebać 3 w stanie zadawalającym :lol: to będzie jakieś :hmmmm: 30 minut spokoju :lol: Quote
Marka Posted July 7, 2006 Author Posted July 7, 2006 Dziękujemy ciociu Bodziulko! :Rose: :calus: A my dzisiaj zabawialiśmy się tak: :lol: :lol: :lol: Quote
Aga_Mazury Posted July 7, 2006 Posted July 7, 2006 Bąbel....z uśmiechem opuszczam dogo....i idę spać....napatrzec się na Ciebie łobuzie nie mogę :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.