Marka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Od niedawna w sochaczewskich schronisku mamy taką malutką bidę :sad: To ok. 2-miesięczny szczeniaczek, wyglądający jak mix jamniczka długowłosego ze spanielkiem. Psiaczek niestety ma ciężką chorobę skóry - to podobno grzybica (jak mi powiedział opiekun w schronisku), choć ja nie mam pewności, czy czegoś nie pokręcił, bo na taki stan grzybicy mały jest chyba za mały - a to nużyca jest popularną chorobą nieodpornych szczeniąt. W każdym razie maluch musi być trzymany z dala od innych szczeniąt, przez co jego sytuacja w schronisku jest wyjątkowo smutna... Maluch jest leczony w schronisku, ale... takie leczenie trwa długo (miesiąc-dwa) więc jak pomyślę, że cały ten czas to dziecko ma spędzić zamknięte samo... A maluszek jest tak cudownie słodki - patrzy na ludzi tymi swoimi wielkimi oczyskami zadzierając łepek wysoko do góry i macha nieśmiało swoim małym ogonkiem, nie rozumiejąc, dlaczego nikt nie chce go przytulić ani pogłaskać... :-( Wiem, że to trudne - ale może jednak ktoś się zlituje i przygarnie tego maluszka? Czekam na telefon 0-507920043 lub mail [email protected] Quote
Kar0la Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Śliczny psiaczek, może ktoś zna dobry dom bez zwierząt? Quote
enia Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 O taki najtrudniej........dom bez zwierząt....... Boziuniu jaki on biedny.......ani zabawy z kolegami ani głasków....... kto ma domek pusty??????jeszcze nie zapsiony??????? Quote
Marka Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 Dom bez zwierząt lub po prostu osobny pokój, w którym maluch mógłby być izolowany. Zresztą, jeśli to nużyca, to dorosły, zdrowy pies nie powinien się zarazić przy normalnych kontaktach (szalone zabawy i spanie razem wykluczone, ale wąchanie i przebywanie w swoim towarzystwie to niewielkie ryzyko zarażenia). Quote
Bodziulka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Czyżby kolejna historia jak u Nero - moze trzeba zrzucić się na jego leczenie i zabrać np. na Sggw? Quote
Marka Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 Maluszek w schronisku jest leczony - zobaczymy w niedzielę jakie są tego efekty... Jeśli będzie poprawa to chyba nie mam sensu zamieniać siedzenia w schroniskowej izolatce na metalową klatkę na SGGW... :sad: Quote
Bodziulka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 No nie, nie ma sensu. Sens by był zamiany na ciepły, domowy kąt w takiej sytuacji :oops: Biedactwo. Quote
Tweety Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 malutki myszak, miejmy nadzieję, że ktos go przygarnie Quote
Ania-Sonia Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Malutki Bąbelek (czy możemy go tak nazwać :oops: ) tak bardzo garnie się do człowieka :-( Taki maleńki i bezbronny, a tyle ufności w tym spojrzeniu. Na pewno można wyleczyć go z tej choroby, ale w warunkach schroniskowych Bąbelkowi będzie bardzo ciężko...:placz: Quote
Marka Posted June 8, 2006 Author Posted June 8, 2006 Pewnie! Trzeba szukać pomocy wszędzie - ktoś się musi ulitować nad małym Bąbelkiem... :-( Quote
Aga_Mazury Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Boziulku ...on jest przecudny...a te ślepia takie proszące.....ja już się zakochałam....(niestety zapsiona jestem ponad stan).... Quote
lizka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Ale słodziak :loveu: ze tez taką malizne musiało choróbsko dopaść :shake: Quote
Bodziulka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Uprzejmnie donoszę, że Bąbel jest już na Aksamitkach. Tylko niech ktoś mi jutro doniesie, czy ogłoszenie się ukazało, bo zamawiałam telefonicznie w zeszłym tygodniu na podwójny druk i nie wiem, czy im się przypadkiem coś nie poprzestawiało :roll: Quote
Dabrowka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 [quote name='lupe'] Lupe, w bannerku jest błąd: "i nikt nie chce przytulić". A powinno być chyba "i nikt nie chce mnie przytulić"?... I podwójna spacja między "moją" a "mamą", ale tu już się czepiam ;) Bo poza tym bannerek jak najbardziej ładny :) Quote
lupe Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 Dabrowka napisał(a):Lupe, w bannerku jest błąd: "i nikt nie chce przytulić". A powinno być chyba "i nikt nie chce mnie przytulić"?... I podwójna spacja między "moją" a "mamą", ale tu już się czepiam ;) Bo poza tym bannerek jak najbardziej ładny :) Nie ma błędu. Tak ma być. Co do podwójnej spacji, faktycznie sie czepiasz...na 200 ileś banerkow ma mi się prawo zdarzyć podwójna spacja..... Quote
Dabrowka Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 [quote name='lupe']Nie ma błędu. Tak ma być. No prawda ;) Spojrzałam jakoś tak, jakby brakowało "chce"... przepraszam. Chyba pora spać ;) [quote name='lupe'] Co do podwójnej spacji, faktycznie sie czepiasz...na 200 ileś banerkow ma mi się prawo zdarzyć podwójna spacja..... Rozumiem. Tu najwyraźniej pozostaje mi tylko przeprosić, że się czepiam. Chciałam tylko zauważyć, że to nie była krytyka, ale uwaga. Gdybyś robiła/robił bannerki byle jakie, nie zwróciłabym na to uwagi. Ale ponieważ najczęściej są bardzo staranne i ładne, zarówno pod względem treści jak i formy, ośmieliłam się zauważyć, że w tym przypadku tak nie jest. Quote
lupe Posted June 8, 2006 Posted June 8, 2006 [quote name='Dabrowka']No prawda ;) Spojrzałam jakoś tak, jakby brakowało "chce"... przepraszam. Chyba pora spać ;) Rozumiem. Tu najwyraźniej pozostaje mi tylko przeprosić, że się czepiam. Chciałam tylko zauważyć, że to nie była krytyka, ale uwaga. Gdybyś robiła/robił bannerki byle jakie, nie zwróciłabym na to uwagi. Ale ponieważ najczęściej są bardzo staranne i ładne, zarówno pod względem treści jak i formy, ośmieliłam się zauważyć, że w tym przypadku tak nie jest. Dabrowka...pliiiissssss...późna godzina ;), są ważniejsze rzeczy niż podwojna spacja. Naprawdę. :lol: A design...można zmieniać w nieskończoność....ale to też szczegół. ;) Quote
oktawia6 Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 [quote name='Marka']Od niedawna w sochaczewskich schronisku mamy taką malutką bidę :sad: To ok. 2-miesięczny szczeniaczek, wyglądający jak mix jamniczka długowłosego ze spanielkiem. Psiaczek niestety ma ciężką chorobę skóry - to podobno grzybica (jak mi powiedział opiekun w schronisku), choć ja nie mam pewności, czy czegoś nie pokręcił, bo na taki stan grzybicy mały jest chyba za mały - a to nużyca jest popularną chorobą nieodpornych szczeniąt. W każdym razie maluch musi być trzymany z dala od innych szczeniąt, przez co jego sytuacja w schronisku jest wyjątkowo smutna... Maluch jest leczony w schronisku, ale... takie leczenie trwa długo (miesiąc-dwa) więc jak pomyślę, że cały ten czas to dziecko ma spędzić zamknięte samo... A maluszek jest tak cudownie słodki - patrzy na ludzi tymi swoimi wielkimi oczyskami zadzierając łepek wysoko do góry i macha nieśmiało swoim małym ogonkiem, nie rozumiejąc, dlaczego nikt nie chce go przytulić ani pogłaskać... :-( Wiem, że to trudne - ale może jednak ktoś się zlituje i przygarnie tego maluszka? Czekam na telefon 0-507920043 lub mail [email protected] Boże do czołówki na pierwszej strony bidulków-to wygląda w sumie jak jakaś odmiana grzybicy skóry-może to świerzbowiec?? w takich wypadkach ale to trudne-bo dopiero maluszek ma 2 miesiące-stosuje się lecznicze kąpiele-i faktycznie musi być odizolowany od reszty-czy jest w zmkniętym pomieszczeniu? ma ciepło czy na betonie w izolatce? leczenie jeśli ktoś by go przyjął do serca i domu to nie az taka trudna rzecz-naprawdę to jest do wyleczenia. Quote
Marka Posted June 9, 2006 Author Posted June 9, 2006 tak więc podnoszę maluszka - może znajdziemy kogoś odważnego, kto się nie przestraszy jego choroby..? Quote
Aga_Mazury Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 nie dajmy mu tak żyć w samotności w tym najpiękniejszym szczenięcym wieku...jak on prosi o te przytulanko....a tu nie ma ciepła dłoni....tylko na dogo.....to bardzo trudno o bezzwierzęcy dom.......hmmmm....płakac mi się normalnie chce... Quote
Ania-Sonia Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 [quote name='lupe'] Lupe, jestes niesamowita, jak zwykle na posterunku! :lol: Ślicznie dziękujemy w imieniu Bąbelka! Komu śliczny banerek, komu? Quote
eurydyka Posted June 9, 2006 Posted June 9, 2006 malutki jest i tak bardzo potrzebuje aby ktos dal mu szanse Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.