Jump to content
Dogomania

Terierowaty,rudy,bardzo ladny Bratanek,od 6 lat czeka....MA DOM :)


Recommended Posts

  • Replies 916
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wczoraj maly zaliczyl spacerek.Jak do tej pory sprawdza sie wprowadzanie go od razu do miejsca,gdzie spedza noc on i pozostala trojka jego towarzyszy niedoli.Ale jezeli go kiedys psy napadna,to koniec spacerkow,nie bede ryzykowala.

On tak bardzo sie zmienil :loveu: Dwa pierwsze spacery i zabiegi pielegnacyjne byl spiety i malo ruchliwy.A teraz wie,ze to jest fajne i cieszy sie jak glupek.Super pies,mozna go wziac na rece,nigdy nie okazal mi zniecierpliwienia,czy nie usilowal capnac za reke przy trymowaniu.

bardzo interesuja go zapachy na spacerze,mam wrazenie,ze on czuje sie na spacerze jak w bajce.

A w albumach schroniskowych odkrylam zdjecie z festynu,na ktorym przed laty byl mlody Bratanek jako reprezentant psow ze schroniska.:placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :placz:

nie pozwolmy mu skonczyc w schronie.

W schronisku powoli zaczyna odchodzic Tina i Osowa,suczki,ktore,gdy przyszly,byly mlode.Nie chce patrzec,jak powoli konczy sie zycie Bratanka.

Posted

Bratanek jest fajnym chlopakiem.

Wczorajszy spacer jak zwykle udany,pies szczesliwy,zziajany.
Zwykle wypada z boksu,gdy otwieram bramke,przeciska sie miedzy swoimi kolegami-nieszczesnikami i gna w ...druga strone.Na moje :Braaataneeeek,jak torpeda rzuca sie w moja strone i wciska glowe,zeby zalozyc mu obroze.A potem tylko juz lapakmi przebiera,zeby predzej na dwor :)

Wiecie,nawet juz 2 spacery tak bardzo zmieniaja psa.Po tylu latach w schronie,one sie zmieniaja jak za dotknieciem czaradziejskiej rozdzki.

To sie chyba nazywa NADZIEJA.One ja odzyskuja .

.

Posted

brazowa1 napisał(a):
Bratanek jest fajnym chlopakiem.

Wczorajszy spacer jak zwykle udany,pies szczesliwy,zziajany.
Zwykle wypada z boksu,gdy otwieram bramke,przeciska sie miedzy swoimi kolegami-nieszczesnikami i gna w ...druga strone.Na moje :Braaataneeeek,jak torpeda rzuca sie w moja strone i wciska glowe,zeby zalozyc mu obroze.A potem tylko juz lapakmi przebiera,zeby predzej na dwor :)

Wiecie,nawet juz 2 spacery tak bardzo zmieniaja psa.Po tylu latach w schronie,one sie zmieniaja jak za dotknieciem czaradziejskiej rozdzki.

To sie chyba nazywa NADZIEJA.One ja odzyskuja .

.

Dokładnie. "Moja" Gabi z Łodzi, która jest od 3 lat w schronisku jeszcze niedawno nie wstawała z palety, poddała się, nic ją nie interesowało. Była zupełnie zrezygnowana. Od czasu kiedy wyciągnęłam ją na badanie zeskrobiny i przeszła się po trawce to inny pies. Potem było kilka spacerków. Teraz to zupełnie inny pies. Odzyskała dość życia, odzyskała NADZIEJĘ. Podaje łapki przez kraty, prosi o pieszczoty. Pani Hania mówi, że jak wraca ze spaceru do boksu to wie, że zostanie. Napije się wody i kładzie się odpocząć.....i czeka na następny spacerek.:lol:

Posted

KarOla,dokladnie tak jak napisalas!One wchodza do boksu i czekaja na nastepny spacer! Wiedza,ze warto zyc,ze sa fajne momenty i na nie czekaja.I nawet to czekanie (ktos moglby powiedziec,ze to okrutne,zabieram psa na spacer,po czym on wraca do klatki)powoduje,ze ich zycie nabiera wartosci. Psy,ktore chodza na spacery sa zupelnie inne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...