Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='obraczus87']Trzymam w takim razie kciuki. Qrcze najgorsze, że Ona gryzie :([/QUOTE]
Jemu to nie przeszkadza, już łapaliśmy różne ;) tyle tylko, że nie wiem czy zdąży pojechać, w pracy jest...

  • Replies 525
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='mysza 1']Jemu to nie przeszkadza, już łapaliśmy różne ;) tyle tylko, że nie wiem czy zdąży pojechać, w pracy jest...[/QUOTE]

A jesli tak, to luzik ;) to pozostaje nam cierpliwie czekać w takim wypadku.

Posted

O jakie informacje. Bardzo się ciesze, że sunia żyje. Może za bardzo się nie przemieści do czasu aż ją ktoś złapie. A jeśli nawet to chyba prościej wypatrzyć trzy psy niz jednego. 3mam kciuki mocno :)

Posted

Rzeczywiście widziałam dzisiaj sunię! Widziałam ją również wczoraj późnym wieczorem.
Byłam w W-wie i w międzyczasie zadzwoniła do mnie nasza dogomaniaczka z Siedlec Wanda Szostek, czyli "pani z gumtree" ;). Ona też nie potrafiła dokładnie opisać psiaka, bo widziała ją na stacji tylko przez chwilę. A ja wczoraj z kolei jak przejeżdżałam przez Halinów ok. 20:30 też jej nie rozpoznałam, bo już było ciemnawo.
Wczoraj była sama, dzisiaj z dwoma psami. Próbowałam ją złapać, ale się odgryzała a "panowie" też zaczęli na mnie kłapać.
Zaraz odwiozę dzieciaki do szkoły i jadę jej szukać. Wezmę smycz i jedzenie, może jakoś mi się uda ją złapać.
Najgorsze jest to, że ona lata po obu stronach torów kolejowych i po stacji! :-(

Posted

Może jutro urządzić jakąś większą akcję łapania, bo jednej osobie będzie cięzko...

Gdzie dokładnie sunia jest - jakas ulica, sklepy, coś, po czym łatwiej będzie jej szukać dla osoby nie znającej Halinowa ;)

Posted

Dif sie nie udalo...wlasnie dzwonila...suka na jej widok juz wogole nie podeszla tylko w nogi...wlazla na tory i o malo jej pociag nie walnal...suka przebywa pod paroma sklepami...z wedlinami przy stacji pkp...:roll:

Posted

Tak jak pisała Kinia...
Sunia na mój widok dawała nogę.
Za pierwszym razem udało mi się ją pogłaskać i dać trochę mięsa mielonego, ale przestraszył ją taki czarny psik co za nią łazi i uciekła a pożniej jak tylko mnie widziała uciekała. Próbowałam trzy razy a potem dałam sobie spokój. Za trzecim razem o mały włos nie wpadła pod pociąg, bo ruszyła w stronę torów a właśnie zamknięto przejazd. Na szczęście nic się nie stało!

Dzisiaj jestem nie za bardzo czasowa, ale jak będzie ekipa to na chwilę wyskoczę z domu i pomogę w łapaniu. Jutro niestety nie będzie to możliwe.

Sunia biega po ulicach: Warszawska, prosto przez tory kolejowe na ulicę Jana Pawła II i Bema. Dzisiaj widziałam ją jeszcze przy sklepie z wędlinami na Kolejowej tj. przed samymi torami, w prawo od Warszawskiej.
Jakby co dzwońcie, bo nie będę już dzisiaj wchodzić na dogo: [COLOR=Red][B]600-968-755


[/B][COLOR=Black]Mapka:

[url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/128a4cc9f62a0b8d.html[/url]
[/COLOR][/COLOR]

Posted

A Natalia dzisiaj spróbuje? Może Sedalin jej dać w czymś, skoro pierwszy raz zjadła od DIF. Bo tak wręcz to cięzko, ona nikomu nie ufa.

Tory mnie przerażają:(

Może jutro większą grupą? Kto chętny?

Posted

A to wszystko dzięki DIF :) i Wanda Szostek tez miała w tym swój udział bo zadzwoniłą do DIF dzięki czemu dziś miała wyostrzony wzrok :) I tak łańcuszkiem łancuszkiem sunia bezpieczna .

Więc teraz od nowa to samo :

[FONT=Comic Sans MS][COLOR=Red][B][SIZE=4]PROSIMY O DEKLARACJE .[/SIZE][/B][/COLOR][/FONT]

[B][COLOR=Red]Podaruj choć jeden dzień jednorazowo Lilun[/COLOR][/B]i , uciekła odnalazła się i teraz potrzebuje naszej pomocy co będzie jak z powodu braku finansów trzeba będzie puścić ją znowu na ulicę:-(:-(

Posted

No to super!
A ja jak ta jedna jeszcze dwa razy, odbierając dzieci ze szkoły w odstępie 2 godzin objechałam Halinów w poszukiwaniu suni i się zamartwiałam, że jej nie ma!
Naprawdę super! Naprawdę kamień z serca!
Zaraz dzwonię do Wandy z wiadomościami!


:multi::multi::multi:

Posted

Lileczka pyta cioteczki czy wpłaty sprzed tygodnia aktualne :cool3:

Astaroth TOBIE i TZ Twojemu bardzie dziękuję za złapanie lileczki qrcze przecież to Wy naraziliście się na pokąsanie tej małej żmijki :evil_lol:

Dziękuję i mogę spokojnie zasypiać z myślą , że mała siedzie w kojcu na głowę jej nie pada rano miseczka żarełka zawędruje do kojczyka , świeża woda a nie z kałuży , nikt nie będzie jej napastował czyt. gwałcił pies ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...