Awit Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Taki deszcz a sunia samotna narażona na niebezpieczeństwo... Quote
paros Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='Awit']Taki deszcz a sunia samotna narażona na niebezpieczeństwo...[/QUOTE] Zimno, ciągle pada a sunia może być osłabiona :-( SUNIA MIAŁA ZROBIONE BADANIA I MA BABESZJĘ :-( Quote
P78 Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 Kometa miala 6 psow! z rejonu Stanislawowa i nikt nie pomogl tylko 2 dziewczyny z Wawy :(, wiec raczej watpie w to, ze robotnicy czy dziadki z furmanki pomoga:placz: Juz by sie znalazla :placz::placz::placz: Quote
coronaaj Posted September 1, 2010 Posted September 1, 2010 [quote name='Paulina78']Kometa miala 6 psow! z rejonu Stanislawowa i nikt nie pomogl tylko 2 dziewczyny z Wawy :(, wiec raczej watpie w to, ze robotnicy czy dziadki z furmanki pomoga:placz: Juz by sie znalazla :placz::placz::placz:[/QUOTE] To przekre, ze tylkomdwie ciotki pomogly, nie trafila na wlasciwe cioteczki... wrazie czego macie mnie i inne tutaj na watku... Dziadki z furmanek to za bardzo nabuzowani i tak ich koniki do domu wioza wiec nie ma co liczyc...robotnicy to roznie bywa pytac sie warto... To jeszcze nic straconego psy znikaja, odnajduja sie...po dlugim czasie bo z reguly wracaja w miejsce skad przyszly..instynkt....taka mam nadzieje..... Quote
AGA35 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='Laura1108'][FONT=Comic Sans MS][SIZE=5][COLOR=Red][B]Lileczko wróć do nas !!!!!!!!!!!!![/B][/COLOR][/SIZE][/FONT] :-( [IMG]http://lh4.ggpht.com/_vevZa-R8kKc/TH0UXp2ongI/AAAAAAAAB2Q/EWS0qzZmfxc/6.JPG[/IMG][/QUOTE] mam pytanie do " hoteliku " czy to z tego "kojca ' lila uciekła ? Quote
Kinia1984 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Aga tam ją zostawilysmy obok w kojcu mieszka taka suczka, szczeniak duzej rasy przywieziona z Minska przez dogomaniaczki... Quote
mysza 1 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Kurde, psy nie zawsze wiedzą, że chce się im pomóc. Nie zna okolicy, niedobrze. :( Quote
mysza 1 Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 [quote name='paros']Zimno, ciągle pada a sunia może być osłabiona :-( SUNIA MIAŁA ZROBIONE BADANIA I MA BABESZJĘ :-([/QUOTE] Ale dostała zastrzyk czy nie bylo jeszcze wyników? Jeśli nie to słaba pewnie jest, nie sądzę aby się bardzo oddaliła, chociaż kto to wie. Coś okropnego :( Quote
coronaaj Posted September 2, 2010 Posted September 2, 2010 Czyli jeszcze nie odnaleziona....nikt jej nie widzial??? Moze w jakims lesie koczuje??? Quote
Laura1108 Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 [FONT=Comic Sans MS][B][SIZE=4][COLOR=Red]Otrzymałam informację dość mało dokładną , że przy trasie Siedlce - Warszawa widziany był "piesek" ( nie wiadomo czy sunia czy piesek ) czarny z białymi skarpetkami z tego co zrozumiałam to w okolicach jakiejś stacji . Napisała mi Pani na gumtree , że jadąc o 6 rano do pracy zauważyła podobnego psiaka . Jadąc od strony Siedlec to za Mińskiem Maz. więc cioteczki pomózcie zlokalizować jakieś ciotki z okolic Mińska , być może biedactwo kierowała się bardziej prostą drogą i boczkiem głwónej drogi poszła w stronę Mińska . Podeślę plakat żeby wywiesić .[/COLOR][/SIZE][/B][/FONT] Quote
Laura1108 Posted September 2, 2010 Author Posted September 2, 2010 Aha i co do babeszjozy to nie była w stanie krytycznym , babeszi ujawniła się z badań póki co , Lilunia dostała imizol i wszelkie potrzebne leki dlatego czekaliśmy z zabraniem jej na DT aż stan sie poprawi i będzie mogła przejść na tabletki więc mam nadzieję , że babeszi jej nie pokonała . Quote
coronaaj Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='Laura1108']Aha i co do babeszjozy to nie była w stanie krytycznym , babeszi ujawniła się z badań póki co , Lilunia dostała imizol i wszelkie potrzebne leki dlatego czekaliśmy z zabraniem jej na DT aż stan sie poprawi i będzie mogła przejść na tabletki więc mam nadzieję , że babeszi jej nie pokonała .[/QUOTE] Wyglada na to ze nie...no jakis znak...tylko przy jakiej stacji? No cos jest... Quote
Kinia1984 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [B]Suka jest w Halinowie przy pawilonach, wlasnie dostalam info od ciotki DIF!!! Wczoraj tez tam byla ..jest z dwoma psami ma obroze i plaster na lapce wiec to ona.... Astaroth nie ma samochodu teraz. DIF rozwozi dzieci do szkoly.Probowala ja zlapac , Lila dala sie poglaskac ale gdy zostala zlapana za obroze probowala gryzc..Szukamy kogos kto tam podjedzie ale w tych godzinach ciezko...[/B] Quote
Laura1108 Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 Sunia widziana była dziś w Halinowie ... Ciotki błagam czy ktoś ma znajomości w okolicach Halinowa lub w Halinowie .... Nie mam jak wyskoczyć z domu siedzę sama z Laurą bez samochodu ... Quote
Laura1108 Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 Kinia dzisiaj Dif widziała ją jak ze mną rozmawiała to mówiła , że jakieś pół godziny wcześniej . Lila kąsa niestety i nikt z po za psiarzy nie złapie nam jej , tak jak Kinia pisze Dif próbowala ją łapać ale była z dwójką swoich dzieciaczków i nie mogła siebie i dzieci narażać. Dif może dopiero około godziny 14 , Astaroth będzie zmotoryzowana po 16 . Lila jest z towarzystwem dwoch piesków - cieczka w końcu i pewnie rosnący brzusio :( Quote
mysza 1 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Jestem w pracy kurde do 17 ale mieszkam w Wawrze to niedaleko, moge podjechać ale późno :( Kurde, no, niech ktoś pomoże :( A DIF? Nie może pomóc teraz? Już doczytałam. Quote
Laura1108 Posted September 3, 2010 Author Posted September 3, 2010 No właśnie jest piątek i ta godzina niestety każdy pracuje i tu jest problem bo do około 14 nie ma opcji by ktoś pojechał . Quote
obraczus87 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Ja to się boję jednej rzeczy. Skoro DIF próbowała Ja złapać a tamta dziabała.. to mogła teraz sie wystraszyć i zwiać gdzieś indziej... No nic, wszyscy w pracy, albo w domu z dziećmi. Tego nie przeskoczymy niestety. Musimy cierpliwie poczekać. Quote
mysza 1 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 Poprosiłam męża, żeby podjechał, nie wiem czy da radę, bo ma jakieś spotkania, zobaczymy. Kurde, strasznie mi ona na sercu leży. Quote
obraczus87 Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [quote name='mysza 1']Poprosiłam męża, żeby podjechał, nie wiem czy da radę, bo ma jakieś spotkania, zobaczymy. Kurde, strasznie mi ona na sercu leży.[/QUOTE] Trzymam w takim razie kciuki. Qrcze najgorsze, że Ona gryzie :( Quote
wujek & ciocia Posted September 3, 2010 Posted September 3, 2010 [URL]http://www.dogomania.pl/threads/191677-Bazarek-na-op%C5%82acenie-hoteliku-Kapselka.-Koniec-10-wrze%C5%9Bnia-2010r-godzina-20.00.[/URL] z góry przepraszam, że nie na temat ale serdecznie zapraszam na bazarek Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.