Jump to content
Dogomania

Dwa onkowate, stary ojciec i syn + koty - A WYKOPANY DÓŁ JUŻ NA NICH CZEKA!!!


Recommended Posts

Posted

Ciesze sie Dziadka radoscia, ale daje odpaly,przepraszam Dorotka ale Ty masz jakis dar, przypomniala mi sie Hoska czy jak sie ta czarna diablica nazywa, cholera czy Ty nie mozesz miec normalnego psa? Przyciagasz jakos takie psy , no wiesz jakie ;-9 , bo one gdzie indziej nie mialyby szans, wlasciciel nie wytrzymalby nerwowo.
Normalnie szacun nieustajacy, ja nie mam cierpliwosci, nerwus jestem aniele czapeczka z glowki :Rose::lilangel:

  • Replies 663
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Jakie to szczęście, że dziadek ytrafił do ciebie Dorothy...

Niestety Omara omija szczęscie. Własnie wróciłam z wizyty u niego. Pojechałyśmy z Viris , żeby zawieźć karmę. Posesja zamknięta... Przybiegły koty i rzuciły się na jedzonko. Omar na łańcuchu, obok żadnej miski. Na starość przyszło mi włażić przez ogrodzenia... Omar zagłodzony. Obroża strasznie ciasno zapięta. Obok budy pusty garnek jakąś marchewką. Dla kotów wyłożona jakaś ni to zupa ni kasza. :(
Wyłożyłam Omarowi na jakąś tekturę 2 duże puszki i przysunęłam mu kijem (on może capnąć). Aż piszczał do tego jedzenia.
Zostawiłyśmy duży worek Suchej karmy dla niego i dla kotów też. Ale istnieje obawa, że pies tej karmy nie dostaje.
Niestety nic więcej zrobic nie można.:shake:

Posted

Śledzę chyba od początku ten wątek choć się nie odzywam bo nijak pomóc nie mogę. Dawno już nie czytałam wątku z pasiakami u Dorothy i prawie zapomniałam jak wesoło i z humorem Dorothy przedstawia sytuacje nawet niekoniecznie śmieszne w danym momencie dla niej. cieszę się, że staruszek trafił do tego domku :-) Przykro czytać o Omarze. Uśpienie byłoby chyba lepsze dla niego niż takie życie :(


>>7 BEZDOMNYCH KOTÓW POTRZEBUJE WSPARCIA<<

Posted

Lidan napisał(a):
(...) prawie zapomniałam jak wesoło i z humorem Dorothy przedstawia sytuacje nawet niekoniecznie śmieszne w danym momencie dla niej. cieszę się, że staruszek trafił do tego domku :-) (...)

Oj, a ja pamiętam, pamiętam i cieszę się, że i tu idziemy w dobrym kierunku. ;-) Również bardzo się cieszę, że Dżet jest u Doroty. :-)

Posted

obiecane zdjecia dziadunia z nowym wspollokatorem, Brutusem

zapoznanie :p



obwachanie :razz:



zapytanie .. - "co on tu wlasciwie robi ten kulawy?? czy on tu juz zostanie i bedzie wyjadał MOJE KANAPKI???? :mad: "

Posted

Ten nasz Dżecik jest piękny, mimo że zębów próżno mu szukać, mimo że lejek zataczający się to jest piękne psisko... taka mądrość mu z oczek patrzy.... się popłakałam :(

Posted

Malibo psiej karmy mamy pod dostatkiem (przede wszystkim dzięki Wam!). Kociej nie mamy już, ale dzisiaj kupię z pieniędzy z dogo. Sytuacja w tym miejscu jest mocno spięta - ale nie mogę tu jeszcze nic napisać (musimy zrobić naradę z ludziami). Staram się znaleźć DT dla kotów - przede wszystkim chodzi o zabiegi sterylizacji - przecież nie wyrzucimy ich po zabiegu na tą ziemie z powrotem - jak nie znajdą się DT trzeba będzie chyba podać zastrzyki dla kotek - ale muszę to z wetem omówić i spytać o koszty.

Posted

Dorotko dzieki za zdjęcia i opisy Dżeta, tak ma teraz dobrze i ma swoje miejsce :loveu:

:loveu: Malibo57 tak sie cieszę że ........ jesteś :loveu:

Viris :loveu: ja myślę że Omara trzeba będzie stamtąd zabrać jak tylko będzie mozliwość, żal Psiaka głodnego bez picia na tym łańcuchu,

Poszło we wtorek pocztą 20 zł

Posted

Tylko jak zabrać psa który jest tak agresywny do każdego obcego? U nas na prawdę nie ma nikogo ktoby mógł z nim pracować. Kupiłam karmy puszkowe, rachunek wstawię później w rozliczenie. Bardzo dziękujemy za wpłaty!

Posted

[quote name='Viris']Tylko jak zabrać psa który jest tak agresywny do każdego obcego? U nas na prawdę nie ma nikogo ktoby mógł z nim pracować. Kupiłam karmy puszkowe, rachunek wstawię później w rozliczenie. Bardzo dziękujemy za wpłaty![/QUOTE]
Tak to prawda, nieraz sobie myślę, jak trudno coś doradzić nie znając sytuacji na miejscu.
Dla Omara to myślę ratunkiem byłby hotelik z osobą pracującą z Psiakiem, przychodzi mi tu na myśl Pan Marek z Bogatyni, czy Jamor, ale to przecież dużo kasy i teraz ciężko uzbierać na Dogo.

Pozdrawiam pieknie:)
i ogromne dzieki za dokarmianie Psiaka i Kotki:);)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...