Jump to content
Dogomania

Dwa onkowate, stary ojciec i syn + koty - A WYKOPANY DÓŁ JUŻ NA NICH CZEKA!!!


Recommended Posts

Posted

Myślę że trzeba wspomnieć że pies prawdopodobnie wymagać będzie leczenia. W takiej sytuacji nie ma sensu nic ukrywać. Jeśli znajdzie się dom - to będziemy wiedzieć że to dom MIMO WSZYSTKO. I że są świadomi tego jakim psem chcą się zaopiekować.

Daj znać czy mogę podać Twój numer.

  • Replies 663
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

tanitka napisał(a):
Dzaspar wczoraj pojechał do nowego domu, ale kciuki wciąż prosimy ściskać, zeby sie tam dobrze sprawował! ;)


Jej, jak się cieszę! A mogłabyś napisać coś więcej?

Posted

No miejmy nadzieję, ze wszystko będzie dobrze. Dom wolostojący z ogrodem w Nidzicy. Mieszkał tam 16 lat jamnik, ale odszedł po chorobie latem. Jest kot. W domu mieszkają państwo i ich dorosły syn. Najbardziej Dzaspar podobal sie temu młodemu panu. Pani wczoraj pisała, ze Dzaspar psocił, ale usmiechał się przy tym, byli na dluuugim spacerze. Posikiwanie kątów panią trochę martwi. Jak pisała maila, to Dzasapr leżał pod biurkiem przy jej nogach.
Mam nadzieję, ze poradzą sobie państwo z psoceniem i sikaniem DZaspara.

Posted

Jasza napisał(a):
Kciuki za Dżaspara zaciśnięte.
Niech się sprawuje i niech go nowi przyjaciele tak pokochają, że oddać nie będą chcieli...


Tylko nie to! :(

  • 2 weeks later...
Posted

Viris napisał(a):
Młodsza kotka została wyadoptowana do bardzo fajnego domu. Trochę czasu już minęło, nie wiedzieliśmy czy kicia się przyjmie w mieszkaniu. Ale teraz już jest wszystko w porządku więc mogę o tym napisać ;)
Kocia została wysterylizowana, ludzie bardzo ją kochają, początkowo trochę płakała za wolnością, ale teraz jest typowo domowym kociem :)

Posted

Dziadzio mieszka u mnie w domu, w te mrozy nie za dobrze czul sie w stajni. Mimo grubych dwoch derek mial dreszcze, poza tym dwa pozostale psy zaczely go atakowac. Teraz ma spokoj i cieplo. Wiekszosc czasu przesypia, duzo je. Wyrosla mu owa, blyszczaca i gesta siersc, zupelnie inna niz te matowe marne szkuty w ktorych przyjechal. I tylko krok wciaz niepewny ..

Posted

nikt nie dzwoni po dziadunia.
Szczerze mowiac - ja sie nie spodziewam cudu...
raczej jestem przygotowana ze bedzie sobie dreptal u mnie po podworku jak sie zrobi cieplo, do stajni chyba go nie dam boje sie ze tamte dwa nie dadza mu spokoju. A tu Wena akceptuje go w pelni. Postawie mu tez wiosna przy wejsciu do domu obszerna ciepla bude, wydaje mi sie ze to go bardziej uszczesliwi niz tkwienie w przedpokoju. Ale narazie jest zbyt zimno u nas minus 13...

Posted

Dorothy napisał(a):
możecie wierzyć lub nie, ale dziadzio przytył 10 kg i nie poznałybyście go chyba :-) Futro ma jak młoda foka :-)


Rzeczywiście trudno mi sobie to wyobrazic...

Agusia ma racje - zdjęcie by się przydało :)

  • 3 weeks later...
Posted

teraz juz nie jest takie smutne kiedy ona żyje,
przerazajace bylo jak dosłownie wyszarpywaliśmy ją z rąk tego gościa który z determinacja wsadzał ją na auto do rzeźni - "pani z takiego źrebaka nic ni ma ino zabic"

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...