oktawia6 Posted August 8, 2006 Author Posted August 8, 2006 już wstawiam foty=specjalnie dla Was: Gryfik na spacerku-niezbyt zadowolony z sesji oczywiście po trymowaniu i degażowaniu zaczepiłam starszego, statecznego emeryta by Gryfika do fotki przytrzymał \ a tu małe pysie-średnio zadowolone z sesji-TZ im siad kazrze na zawołanie, nie ruszać się, nie patrzeć w bok nie wąchać nic:evil_lol: Quote
sylwiaskalska Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Oktawia zdjęcia extrawe :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: i jaka czapeczka sama się zastanawiam czy Lalkowi taka nie kupić :) acha ty dla swoich mas zjakies ubranka na zimę bo ja skłaniam się do kurteczki dla Lalka Quote
Iza i Fidel Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Oktawio,jaka uczta ! Wspaniale zdjecia ! Zaraz zrobie przemeblowanie swojego pulpitu. Mam fotki gryfonika,ktory byl jako jedyny na wystawie w Legnicy,ale po tym zamieszaniu nie wiem czy wstawic.A piesek byl cudny:loveu: Nawiasem mowiac ten facet,ktory wystawial Sztorma ma hodowle i mowil cos,ze czasem rodza sie (dosc czesto) gladkie gryfoniki i on rozdaje je za darmo.Nie rozumiem co to znaczy "gladkie",brabanckie?? Moze wy wiecie? Dlaczego rodza sie "gladkie"?P.Grzegorz wywarl na mnie bardzo dobre wrazenie,ale nie mielismy czasu na dluzsza rozmowe:( Czekam teraz na fotki jego psiaczkow. Quote
sylwiaskalska Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Jak to oddaje za darmo :-o - wszystko fajnie ale to tak jakby te gładkowłose czyli brabandzkie tak jak ja mam uważał je jako wadę. Idiotyczne moim zdaniem. A dlaczego rodza się gładkowłose bo to jedna z trzech odmian w historii o gryfonikach jest napisane Brabant: Również Mops był odpowiedzialny za wprowadzenie gładkiej szaty gdzie może pojawić się w jednym miocie razem z szorstkowłosymi. Na poczatku piesek nazywał się Brabangon Gryfon ale z czasem zaczęto go nazywać jako Drobny Brabant. Przed I wojna Światową świadectwa, certyfikaty były dostepne w brytani dla obu odmian szortskowłosych oraz gładkowłosych, i rozpoznawane jako dwie oddzielne odmiany szat- rasy. Teraz w Brytanii gładkowłose są pokazywane razem z szorstkowłosymi pod jedną nazwą kontynentalną jako Gryfon Bruksleski. A dlaczego rodzą się gładkowłose, ponieważ jeżeli kiedyś w drzewie geneologicznym występowały psy o szacie gładkiej moga rodzić się w miocie także i gładkowłose. Oraz jak suczka jest dopuszczana z gładkowłosym lub na odwrót. Moim zdanie hodowca powinien tak ci to wyjasnić. Zapytaj hodowce czy wie kiedy powstała rasa dla podpowiedzi :) moim zdaniem hodowca który hoduje ta rasę a ona jest jeszcze rzadka u nas powinien cosik wiedzieć :) Historia Gryfoników Belgijskich w zasadzie nie jest stara rasą w porównianiu do innych ras ale nikt tak dokładnie nie wie kiedy ma swoje początki. Wiekszosc Kynologów twierdzi że malarz Jan Van Ecyk przedstawił Gryfonika na swoich obrazach już w roku 1443, ale zarazem inni historycy ras twierdzą że na tych obrazach jest przedstawiona wogóle inna rasa. Wiemy ze źródła że hodowcy przykładali bardzo dużą uwagę do wyrazu Gryfonika Brukselskiego. Hrabia Henry Brylant zamierzał aby rasa była wynikiem krzyżówki angielskiego spaniela miniaturowego (zwanego w naszych czasach King Charles Spaniel) z małpim pinczerem. W rasie znalazła się także domieszka rasy Yorkshire Terrier oraz Irish terrier(Irlandzki terrier) który zaistniał także w krwi Gryfoników. Jak później odkryto rasa Mops też nadała typowy wygląd dla Gryfonika. Pokazuje ci także różnice między szczeniakami tutaj jest brabant i brukselski Jedyna różnica u nas to że w Polsce sie traktuje jako dwie odminne rasy i na wystawach jestem osobno oceniana jako pojedyńcza rasa a w Stanach są pokazywane razem i traktowana jako jedna rasa. Quote
sylwiaskalska Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Jak chcesz tez sprawdzić czy to dobry chodowca i coś wie o rasie zapytaj tez jakie zastosowanie te pieski miały kiedyś- podpowiedź W Belgi pojawiają się Gryfoniki a raczej psy przypominające je - jako wałesajace się po ulicach, które były ulubieńcami tzw miastowych strangretów(dorożkaże). Nazywano je "Stable E'cuire" oraz "Mały łobuziak Ulicowy" i przeważnie trzymano je w stajniach do pracy jako chwytacz szczurów. Pieski te były wożone przez stangretów dorożkami i z powodu tak oryginalnego wyglądu zostały zauważone oraz ulubione przez wytworne damy oraz co ciekawe przez "taryfiarzy!" a historie tłumaczyłam z ksiązki Dobry hodowca powinnien przy dłuższej rozmowie ja tu nie winnie nikogo tylko mówie ogólnie bo znowu coś wyjdzie - że te pieski szorstkowłose trymuje się co 3 miesiące i dlaczego trymuje i właściwie co to jest te trymowanie - powinien opowiedzieć i znać historie powstania rasy - że maja problemy z oczami wystepuje łzawienie - że suki cięzko przechodzą poród - jak u każdej rasy trzeba dbać w okresie szczenięcym o stawy - i pomagac i jeszcze raz pomagać przyszłemu nabywcy. Quote
lothia Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 pięknie wygladają :loveu: tylko czemu tak mało fotek? SylwiaS gdzie obiecane tłumaczenie? chyba muszę przeprowadzić z Wami męską rozmowę:mad: Quote
bonita Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 [quote name='oktawia6']już wstawiam foty=specjalnie dla Was: Gryfik na spacerku-niezbyt zadowolony z sesji oczywiście po trymowaniu i degażowaniu zaczepiłam starszego, statecznego emeryta by Gryfika do fotki przytrzymał \ a tu małe pysie-średnio zadowolone z sesji-TZ im siad kazrze na zawołanie, nie ruszać się, nie patrzeć w bok nie wąchać nic:evil_lol: Ale piękne fotki:loveu: wszystkie ,wszystkie podobają mi się te pysie:loveu: a jak ładnie wyfryzowane, jejku jak ja bym chciała choć jedną taką mała mordkę:lol: Quote
misiaczek Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 \ Extra maluchy :loveu: .Chyba troszkę inaczej są chłopaki wytrymowani.Gryfik ma pozostawiony dłuższy włos.Czy to tak specjalnie,bo ma miększy? On chyba w dotyku jest taki jedwabisty :). Quote
oktawia6 Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 cieszę się, że Wam się podobają:loveu: Misiaczek-już Ci wyjaśniam różnicę w trymowaniu i tę tajemnicę-otóż Gryfik ma jedwabistą sierśc-to racja-jest prawie biały-na nóżkach od dziecka miał włosek i pod brzuszkiem-tak jak we wzorcu:razz: natomiast Dandi nigdy nie miał "falbanek" na nóżkach i pod brzuszkiem-nawet jak już był 3 miesiące po trymowaniu-stąd ta różnica-jego atutem jest kolor i faktura włosa-natomiast przy nóżkach i pod brzuszkiem nie ma tak jak we wzorcu-bez tych kłaczków na nogach i brzuchu jest Brabantczyk-więc Dandi jest tak po środku-oto tajemnica ich obydwu. Co do brody to Gryfik ma "pełną bródkę" natomiast Dandi ma malutką-teraz zostały mu wyrównane końcówki tej brody-takie pojedyńcze włosy-liche-obecnie jest krótsza ale równomierna w swojej gęstości-tak jak u kobiety-by nie było efektu gruby warkocz u nasady a na końcu mysia kiteczka;) . Iza i Fidel- napisałaś, o tym hodowcy-który rozdaje za darmo:multi: może miał na myśli okazyjną cenę:razz: jakby to ująć-ale z metrykami? Sylwia-masz doskonałe przygotowanie jak zawsze-naprawdę robi to wrażenie-wiele książek o Gryfonikach-ich historia-ciekawe linki stron i tak dalej-tego nawet od hodowcy się nie dowiedziałam-masz zadatki;) widać perfekcjonizm oraz pasję:loveu: -no i oczywiście tłumaczysz książki-ale tego już nie można wymagać-by każdy znał perfect angielski jak Ty:oops: -no ale zawsze można zamówić skiążki i zlecić tłumaczenie:razz: - z tym nie ma problemu-ja na kalendarz z Gryfonikami czekałam około 3 tygodni-Ty na książkę troszkę krócej-w końcu leciały do nas zza oceanu. Co do ubranek to oczywiście że mają na zimę-Gryfik ma sweterek na jesień-na suchą pogodę oraz kurteczkę na mrozy-on na grzbiecie jest pół-łysy-prześwituje mu skóra - więc to jest już nie fanaberia ale konieczność natomiast Dandi ma kobinezonik z polarku-niebiesko-granatowy-na suchą pogodę i również kurteczkę na mrozy-on nie jest pół łysy na grzbiecie-ale kupiłam mu ubranka jak kiedyś zobaczyłam jak drży na mrozie jak osika z podkulonym ogonkiem i ciągnie do domu-od razu go zaopatrzyłam-jak go ubrałam to szedł radosny i już nie drźał-może radosna bardziej ja byłam-że się tak nie trzęsie z zimna-szczególnie że ostatnie mrozy dochodziły do -30 C więc:roll: dodatkowo Gryfik na deszcz ma pelerynkę z super goratexu z lamówką fosforyzującą na biało w ciemności-pelerynka jest kolory ciemny fiolet-materiał ten przyjmuje tempreraturę ciała psa-dokładnie taką jak ma pies-nie tak jak zwykły ortalion-który jest materiałem "nie oddychającym" do tego ma czpeczkę-jak powyżej-na zimę kupię Gryfikowi i Dandiego nowe ubranka-tamte oczywiście też będą nosić-ale tak na zmianę nie mają:lol: -do tego na mrozy mają specjalny hiszpański preparat na opuszki łap-doskonała sprawa-polecany również psom myśliwskim-chroni nie tylko przed mrozem ale przede wszystkim przed żrącą solą w połączeniu z piachem-ulice są przecież regularnie sypane-no chyba, że ktoś ma farta i mieszka w domu z ogrodem-preparat nazywa się Quatro firmy Celier, zalecany również dla psów z podrażnionymi opuszkami, opakowanie 70 ml kosztowało 32 zł-ael to było ponad rok temu więc cena mogła wzrosnąć. Lothia-ja też czekam na tłumaczenie profesjonalne Sylwii:p Dzisiaj przjechała do nas nowa karma weterynaryjna specjalnie pod kątem Gryfika Hills Prescription Diet Canin j/d-na razie wziełam woreczek 5 kg=110 zł. No i jeszcze na deser-Dandi :loveu: :loveu: :loveu: (zdjęcie sprzed 2 dni) Quote
Vectra Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 Oktawio fotki :loveu: :loveu: :loveu: a pieseczki jeszcze bardziej :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
e.v.a Posted August 9, 2006 Posted August 9, 2006 :multi: fotki :multi: ale co ich tak malo :hmmmm: Quote
oktawia6 Posted August 9, 2006 Author Posted August 9, 2006 Evaxon-mało:mad: ? Przyjemności się dozuje:razz: ;) jutro będzie jeszcze kolejna fotka:eviltong: :multi: Quote
sylwiaskalska Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 Oktawia to ta stronka http://www.krakvet.pl/product_info.php?cPath=23_47&products_id=1250 Quote
Alicja Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 :loveu:ale przystojne chłopaczki na sesji zdjęciowej Quote
Iza i Fidel Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 [quote name='sylwiaskalska']Jak to oddaje za darmo :-o - wszystko fajnie ale to tak jakby te gładkowłose czyli brabandzkie tak jak ja mam uważał je jako wadę. Idiotyczne moim zdaniem. A dlaczego rodza się gładkowłose bo to jedna z trzech odmian w historii o gryfonikach jest napisane Sylwia,moze jemu chodzilo o cos innego,o inne niz brabandzkie.Nie wiem.Mowil ,ze rodza sie "gladkie".Nie wiem jakie mial na mysli. Ten pan jest na forum o gryfonikach,na ktore sie niedawno zapisalam.Pewnie go znasz.Nie mam czasu pisac teraz tam,bo szykuje sie do wyjazdu.Wyslalam temu Panu zdjecia z wystawy i porosilam o zdjecia jego gryfonikow.Jeszcze mi nie wyslal.Sama jestem ciekawa o co chodzi z tymi "gladkimi".Pan naprawde byl bardzo mily i gdyby nie ich czas na wyjscie na ring,to moglby godzinami opowiadac o gryfonikach.Mam zdjecia jego slicznego pieska,ale nie chcialam tu wklejac po tym co ostatnio tu sie wydarzylo. Jakby rozdawal brabanty free,to ja z checia bym wziela,bo Lalus jest cudny przeciez. Zapytaj hodowce czy wie kiedy powstała rasa dla podpowiedzi :) moim zdaniem hodowca który hoduje ta rasę a ona jest jeszcze rzadka u nas powinien cosik wiedzieć :) Napewno spytam po powrocie znad morza.Dzis juz nie mam czasu. Pokazuje ci także różnice między szczeniakami tutaj jest brabant i brukselski Jedyna różnica u nas to że w Polsce sie traktuje jako dwie odminne rasy i na wystawach jestem osobno oceniana jako pojedyńcza rasa a w Stanach są pokazywane razem i traktowana jako jedna rasa. Obydwa sa sliczne :loveu: Moim faworytem jednak pozostaje brukselski,taki jak Dandi :) Ja juz chyba w najblizszych dniach tu nie zawitam :( Oktawio,powstawiaj tu mnostwo zdjec,abym po powrocie zasiadla z kawa na godzinne ogladanie. Quote
lothia Posted August 10, 2006 Posted August 10, 2006 [quote name='oktawia6']Evaxon-mało:mad: ? Przyjemności się dozuje:razz: ;) jutro będzie jeszcze kolejna fotka:eviltong: :multi: dumny maluszek :loveu: ,chyba tak tuszuje nieśmiałość;) Quote
oktawia6 Posted August 10, 2006 Author Posted August 10, 2006 Lothia-dokładnie tak jak napisałaś-Dandi jest nieśmiały:oops: do obcych raczej z dystansem-nie jest tak wylewny jak Gryfik:eviltong: podoba mi się ta cecha u niego-jest inny niż Gryfik-ich cechy się uzupełniają. i jeszcze special for all suprise !!! jutro do Dandiś ma zamówioną panią doktor, która specjalnie dla niego przyjedzie do domu pobrać krew-po to by go nie ciągać i nie stresować-dość już biegania po wetach-dlatego zamówiłam doktor do domu-zdecydowanie mniejszy stres-on jest taki wrażliwy a pobieranie krwi nie należy do przyjemności-mimo, że to drobiazg ale będzie czuł się pewniej w domu. Iza i Fidel-w takim razie udanych akacji;) spoko-jeszcze zobaczysz tu niejedno piękne zdjątko:eviltong: Quote
SuperGosia Posted August 11, 2006 Posted August 11, 2006 Tysiek macha cioteczce Oktawii :) ...i trzymamy kciuki za jutro :lol: Quote
oktawia6 Posted August 11, 2006 Author Posted August 11, 2006 Tysiek :loveu: :iloveyou: :calus: :buzi: nie dziękuję za jutro:cool1: ;) P.S. ciotka Tysiu za niedługo znowu poczesze :razz: :Dog_run: Quote
Iza i Fidel Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 Hej,a co tu taka cisza ,ha?? Gdzie te zdjecia:mad: :mad: :mad: Quote
lothia Posted August 17, 2006 Posted August 17, 2006 właśnie, może całą trójkę byś wstawiła?wiem że teraz obowiązków przybyło, ale nie mozna nas tak zaniedbywać Quote
oktawia6 Posted August 17, 2006 Author Posted August 17, 2006 ktoś coś mówił o całej trójce?:cool1: tamte super foty dopiero w przyszłym tygodniu-jak tylko pożyczę ten super aparat to wstawię fotki:p całej trójki;) ...a już myślałam, że zapomnieliście o Gryfiku i Dandiku:eviltong: :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.