Jump to content
Dogomania

Gryfik i Dandi,ślepa Viktoria, Liszka, staruszek Dyzio z Krzyczek&Jacuś z Krzyczek


Recommended Posts

Posted

[quote name='puli']Jezeli nie ma umowy kupna-sprzedazy to można coś wskórać?

Nie ma umowy kupna Puli-ale jest jeszcze tzw.: "Umowa ustna" w KC - do tego mam świadka-dokumentację medyczną, wszystkie badania.

ARKA dziękuję Ci:diabloti: ...:cool1:

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sylwiaskalska']I dla Oktawi i innych zainteresowanych :) piielęgnacja :) Mam nadzieje że Oktawia mnie nie zabije :)






oraz prawidłowy wzorzec



Mam jeszcze Sylwuś tę książkę od Ciebie:eviltong: ale tutaj niech każdy zainteresowany trochę info poczyta "w pigułce";) - jeszcze raz dzięki:p

Posted

[quote name='lothia']dziewczyny kiedy ją przetłumaczycie?zbieram wszystkie fragmenty która Sylwia dawała na gryfonikach:loveu:
wiem , że to nie na temat i przepraszam wszystkich czytajacych ten watek ale błagam:modla: podpiszcie petycje[to drzewa które rosną przed moimi oknami]

http://www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=1555

Lothia załóż wątek dla drzew na INNYCH - podnoś temat stale-ja się podpisałam-na mnie można liczyć.
-jestem przeciwko niszczeniu zieleniu, przeciwko ludzkiej głupocie, przeciwko hodowcom-chandlarzom-przeciwko wielu innym:angryy: ...
P.S. Lothia jesteś super:loveu: , biedulka wszystkie nazbierałaś te tłumaczenia Sylwii? Musisz ją bardzo ładnie poprosić o polską wersję:modla: :Rose: -ja ma tę książkę ale w orginale-czyli po angielsku:roll: -rozumiem oczywiście ale tak biegle jak Sylwia raczej bym nie podołała:shake: .

Posted


Ta świneczka tu będzie w naszej galerii-po obejrzeniu filmu-3 minutowego-jakiego nie powiem:shake: ale ona ma tu miejsce honorowe-ja przyjaciół nie jadam:angryy: .

Posted

Oktawia dziekuję , już wstawiłam na inne
słodka świnka,
strasznie dużo tam gryfoników do adopcji ale zauważyłyście jakie są spasione?
u nas jest bum na chinole ale nie ma ich aż tylu do adopcji, na szczęście
Oktawia a kiedy będą nowe fotki?już długo czekamy ,chcemy więcej:mad:

Posted

Własnie co do tłumaczenie tej ksiązki w sobotkę zabieram się do tłumaczenia o charakterze Gryfoników więc w poniedziałek powinnam wkleić :)

Co do tych adopcji to tam czasami sa do adopcji mixy Gryfoników dlatego niektóre sa za duże lub otyłe
Ale to mój faworycik :) Jest ślepy ale piękny

Posted

[quote name='sylwiaskalska']Własnie co do tłumaczenie tej ksiązki w sobotkę zabieram się do tłumaczenia o charakterze Gryfoników więc w poniedziałek powinnam wkleić :)

Co do tych adopcji to tam czasami sa do adopcji mixy Gryfoników dlatego niektóre sa za duże lub otyłe
Ale to mój faworycik :) Jest ślepy ale piękny

Witajcie dziewczyny-co do niego to nie jest ślepy-ona ma tak uszkodzony nerw wzrokowy, że jego oko "sprawia wrązenie" jak by było z zaćmą ale nie jest - tam jest w opisie-właściciel hodo-fca- oddał go właśnie temu i poza tym był za mały - śliczny maluch:loveu:
Max jest rozkoszny w typie Lothii :evil_lol: a ten jest w typie Sylwii a la Loluś:eviltong: . Dobra, dobra dzisiaj wieczorem poszukam zdjęć-nie wiem gdzie mam płytkę z tkaimi fajnymi zdjęciami-co prawda 3 ale jakie-Grysio w czapce wełnianej-wyglądał jak po Wietnamie-tj. w czapce super-ale raczej go drażniła-była z mięciutkiej wełenki-brązowa z kolegą był na focie:diabloti:

Posted


Sarah and 27 other Brussels Griffons were featured on Animal Planet Heroes Phoenix January 6th 2006. A raid was conducted to save the 27 Brussels Griffons who were in deplorable condition. Sarah was carried out in critical condition with a punctured lung and a missing eye. All the other dogs had been attacking her and she was near death. Her blood pressure was down so low the rescue team couldn't get an IV into her.
After several months Sarah has recuperated and is looking for a forever home where she will never have to fear being hurt, abused or neglected again. Sarah and her sister Amber have been fostered together and are very bonded and although we would like them to be adopted together it is not mandatory. They are about 8 years old.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Właśnie się dzisiaj dowiedziałam, że w Polsce już jest-zacznie się to co powyżej-jest "hodowca" Gryfoników Brukselskich we Wrocławiu rozmnaża bez pamięci Gryfoniki co 6 miesięcy-słyszałam już o tym fakcie 1.5 roku temu od hodowcy Gryfoników Brukselskich i Brabanckich-ale nic w tej sprawie nie zrobiono. Wówczas to hodowczyni powiedziała mi, że małe szczenięta Gryfoników są w tragicznych warunkach-zapchlone, obsikane i tak dalej. Przekonana byłam, że inni hodowcy coś z nim zrobią-Związek Kynologiczny do cholery, po co jest? Mało tego by wykluczyć go ze związku-to powinno się mu odebrać psy-tak jak z interwencji-jest TOZ wraz z asystą policji. Na dodatek ostatnie 2 mioty zostały sprzedane bez metryk-jak zwykłe kundelki, suka przy takiej eksploatacji nie pociągnie-dlaczego nikt się do tyłka nie dobierze-dlaczego pozostali hodowcy nie interweniowali przez taki długi okres czasu? W lecznicy jakiś miesiąc temu młoda dziewczyna powiedziała, że jej koleżanka kupiła właśnie Gryfonika Brukselskiego ale bez papierów:crazyeye: -zgadza się wszystko-rozmnażasz i larwa już w Polsce-we Wrocławiu.

Nie wiem-ludzie, którzy sprzedają Gryfoniki i nawet inne rasy powinni sprawdzać domy gdzie pójdą ich szczenięta-tak jak to jest na PWP-psy do adopcji-nie wiadomo jakie ktoś ma warunki i tak dalej, jeśli o siebie nie potrafi zadbać czy o mieszkanie to jak zadba o psa? To jest moje zdanie i oczywiście moja koncepcja.

Kiedyś oglądałam program o hodowczyni Papilonów-miała ich około 25 piesków- w USA była sama z mężem-z jej podłóg można było jeść-taka czystość-w większości domu biała terrakota, zadbany ogród, łądny wystrój, psy luzem biegające, blisko niej cała "watacha"-jednak przeprowadzała selekcję chętnych na kupno od niej pieska-niejednokrotnie odrzucała chętnych-nawet po 4 godzinnej rozmowie-mimo wysokiej ceny jak podkreślała to ona wybierze osobę, która w jej odczuciu będzie godna pieska nie na odwrót-to mi utkwiło w pamięci-wyjątkowa kobieta z pasją i wielkim sercem. Miała tylko tę rasę i na niej skupiała się od lat. Nawet jeśli pieski miały 4 czy 5 miesięcy czy 6 ona czekała na odpowiednią osobę-sprawdzała go, była rozmowa, wywiad oraz intuicja-zawsze z rozmowy z człowiekiem można wyciągnąc jakieś spostrzeżenia jakieś odczucia - a nie rzuci kasę na stół i krzyknie "biore, ten ma dobrą głowę i korpus-kupiony" a hodowca w podskokach uchachany przynosi mu pieska i heja dalej.:shake:
Przejawy totalnej ignorancji hodowców trzeba tępić-oni nie są miłośnikami rasy tylko kasy i nie interesuje ich dobro psów i doskonalenie wzorca.

Oprócz tego z tego co widzę powinny być obowiązkowe badania dla tej rasy bo takowych nie ma przed rozmnożeniem tak jak w przypadku Amstaffów czy Bokserów to i tu również. Oprócz tytułów na wystawie i ocen od sędziów powinny być dopuszczone tylko zdrowe psy, przebadane oraz po prostu piękne-ze zrównaoważonym charakterem do tego, gdyż to równie ważne.

Wiem, obiecałam Wam-zmieniając temat-zdjęcia moich dziecinek:p

Na początek banerki od SywliiSkalskiej:




oraz::smilecol:

koleżanka z Gryfikiem-przymiarka przodziewku:cool3:

to moje ulubione zdjęcie-szkoda że z komórki- Gryfik w wieku 8 miesięcy :buzi:
mama Gryfika-Figa Griotte :loveu:

Xawier-brat Gryfika- Xenona
Whiskey-siostra Gryfika-z drugiego miotu "W"

Stasinka-Gryfonka Belgisjka p. Agnieszki
sunia z Czech-kupiona przez nią w wieku
nie miałą łatwego życia-z tego co p.Agnieszka
pisała mi w mailu

P.S. niestety program, który dostałam mailem do pomniejszania zdjęć nie otwiera się-wstawiam miniaturki dlatego-po kliknięciu powiększą się Wam.
Gdyby ktoś ponownie mógłby mi go wysłać z instrukcją to mój mail: [email protected]

P.S. W nawiązaniu do rozmowy telefonicznej z dnia 22 lipca 2006 z właścicielem Balbinki-usuwam jej 2 fotki

Posted

Lubie tu zachodzic-piekne psiaki,ciekawe info...:loveu:
Piszesz Oktawio,ze we Wroclawiu jest juz pseduohodowla?
:-( :-( :-( Jeszcze Gryfikow brakuje w schroniskach....
Cholera...!! Jak ten facet eksploatuje sunie,matkooo!!! Nie ma mocnych na niego??
W Stanach ta rasa jest popularna i z czasem tak bedzie i u nas.
Myslalam,ze w wystawach moga brac udzial psy nie tylko piekne,ale i zdrowe !!! Eeee,to lipa,wiecie.Jak zobacze na wystawie jakiegos psa,ktory szczegolnie zapadnie mi w serce,to wiadomo,ze nawiaze kontakt z hodowca.Ci hodowcy jak widac sa rozni...
Ja raczej hodowli nie bede miala.Inaczej to rozumiemy z moim mezem.Ja chcialabym,aby to byla pasja przede wszystkim,a on-pieniadze...Dlatego,dopoki on nie zrozumie,to nie bede nawet myslec o hodowli.Pociesze oczy Gryfikiem i Dandisiem :loveu:
Jak to jest ,ze w jednym miocie sa gryfoniki brukselskie i brabanckie?
6 sierpnia jest wystawa w Legnicy.Sylwia nie jedzie :( Nie wiem czy beda jakies gryfoniki.W ub.roku patrzylam dluzej tylko na boksery,bom bokseromaniaczka:) W tym roku obejrze chyba wszystkie psiaki.Mam nadzieje,ze beda gryfoniki.Ja jeszcze na zywo zadnego nie widzialam !!!

Jaka cudna jest matka Gryfika !!!

Posted

[quote name='KOGEL MOGEL']logujaca się jako Oktawia, unikając rzeczowej rozmowy z hodowcą swoich psów, przeszło dwa lata po ich nabyciu bezpodstawnie, bo nie posługując się żadnmi dowodami winy ze strony hodowcy pozwala sobie bezkarnie szargać dobre imię tej osoby i naruszać jej dobra osobiste.

:roll: Droga Pani dobro, najwyzsze, to jest dobro pieskow. A ze psiaki sa chore, to jest to opinia nie Oktawii a P.Profesora. Zawszem moze Pani zwroci sie do Pana Profesora, o oponie ich stanu zdrowia, chyba ze Pani uwaza, ze On tez narusza dobra.....osobiste.:razz:

Posted

KOGEL MOGEL napisał(a):
przez osobę , która BEŁKOTEM NIEZRÓWNOWAŻONEJ HISTERYCZKI


Uuuła, jestem pod wrażeniem. Wydaje sie, ze Pani uwaza, ze tylko jedna strona ma DOBRA OSOBISTE a druga nie, ciekawy tok myslenia:cool1:

Posted

hmm,uderz w stol a nozyce sie odezwa...
Ja jakos nie zauwazylam,aby Oktawia szkalowala hodowle Kogel Mogel(jak mniemam).
Trzeba bylo dokladnie i SPOKOJNIE poczytac.
Prosze nie lamac swoich zasad i najlepiej nie pisac na forum,bo to ..."niekonstruktywne" :O

I tym sposobem mam dwie hodowle na swojej czarnej liscie.Nie chcialabym kupowac psa od kogos takiego.Tez sobie moge wybrac sprzedawce,nie?

Posted

oczywiscie najlepiej zmieszac wlascicielke z blotem naublizac postraszyc-szczegolnie jak OKTAWIA ciagle leczy swoje szczescia-niektorzy sprzedajacy to wyczuwaja to sprytni ludzie:angryy:
OKTAWIO CALUSKI DLA MALUCHOW I CIEBIE:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Posted

[quote name='KOGEL MOGEL']Widzę, że założycielka wątku przezornie usunęła . Ale ja jestem bardziej przezorna...tekst został przeze mnie zarchiwizowany. Zostawię sobię go na pamiątkę i nie tylko...
Rozgoryczenie spowodowane posiadaniem kłopotliwych psów nie daje nikomu prawa szkalować osoby nie zaintereowane i nie majace ze sprawą żadnego związku. Uważam, że miejscem dochodzenia swoich roszczeń sa powołane do tego odpowiednie organa. Jeśli Pani Oktawia ma jakiekolwiek zarzuty do mnie i do sposobu prowadzenia przeze mnie hodowli (a z tekstu który psiadam wynika, że tak), zawsze możemy to "przedyskutować" w wiadomym miejscu. Gdzie z "przyjemnoscią" Panią ZAPROSZĘ!!!
Ciągu dalszego nie będzie.W każdym razie z pewnością nie na Dogomanii, której regulamin równiez do czegoś zobowiazuje.
Z powazaniem Anna Walas
-----------------------------------------------------------------------
1. Gryfik i Dandi nie są "kłopotliwymi psami" i nigdy nie były-co dokładnie to napisałam wcześniej,
2. Wolałabym być gościem ALF niż hodowcy-zdania nie zmienię.
3. Dziękuję

Posted

KOGEL MOGEL napisał(a):
Widzę, że założycielka wątku przezornie usunęła obraźliwy tekst dotyczący mojej osoby i hodowli.


Tak,Oktawia usunela tekst,bo pewnie ma dosc problemow zdrowotnych z psami i nie potrzebuje sie tu wyklocac.Czyli DLA SWIETEGO SPOKOJU pewnie to zrobila.
Wg.mnie napewno sie pomylila,bo napisala,ze jest pani mila i przez to zyskuje pani sympatie i zaufanie swoich klientow.Tymczasem tak sie pani tu zaprezentowala,ze chyba to jest pani prawdziwe oblicze.
Fakt jest faktem niezaprzeczalnym,ze Oktawii psy sa chore i to ciezko.
Kupila je w "B",niby dobrej (wg pani) hodowli.Jak zrozumialam wlascicielka "B" ma w nosie chorobe psow i wypiela sie na Oktawie.Najwazniejsze,ze wziela kase....Czy tak robi dobry hodowca???

Posted

:mad:oho znowu jakaś dobra duszyczka podkablowała ze na dogo się pisze o hodowcach:shake:Już to przerabiały dziewczyny z leonbergerami / zapewne za chwilę się pojawia jakieś czujki z tamtej strony czy aby kogoś z tamtych nie omawiamy:cool3:/ Wróg nie spi i ucha i oka ma w każdej galerii:angryy:.

Ale prawda jest taka ze niewielu hodowców przed załozeniem hodowli robi psom potrzebne / aczkolwiek niestety nie wymagane /badania.Wiele problemów zdrowotnych naszych pociech można by uniknąć .....no ale niestety nie tylko pasja ..........mamona nadal rzadzi człowiekiem
/ jeśli ktoś się tymi słowami poczuje urażony to znaczy że ma coś na sumieniu , działa zasda uderz w stół........................no i chcę zaznaczyć ze piszę NA TEMAT aczkolwiek nie odnoszę się konkretnie do żadnej namacalnej sytuacji , tak aby mi się nikt do d.... nie doczepił/

Posted

[quote name='KOGEL MOGEL']
Założycielka tego wątku, logujaca się jako Oktawia, unikając rzeczowej rozmowy z hodowcą swoich psów, przeszło dwa lata po ich nabyciu bezpodstawnie, bo nie posługując się żadnmi dowodami winy ze strony hodowcy pozwala sobie bezkarnie szargać dobre imię tej osoby i naruszać jej dobra osobiste.
Anna Walas
to raczej nie wina Oktawii że choroba ujawniła się teraz i że tak późno została postawiona dobra diagnoza.
a tak swoją drogą czy zauważyłyście , że nigy nie ma pretensji do pokazywania na fotach psów bezproblemowych, ale jak coś jest nie tak zaraz straszą sądami itp i to rzadko kiedy właściele tychże psiaków interweniują:roll:
myślę że nie ma co zaśmiecać tego ciekawego topiku bzdetami, Oktawio więcej fotek, Sylwia - wiecej materiałów [SIZE="1"]skończyłam na 14 stronie,proszę o tłumaczenie następnych i koniecznie piszcie o Waszych pociechach[charakter itp,o choroby boje się prosić, bo znowu ktoś sie odezwie komu się nie podoba ale moim zdaniem to ważne z czym należy się liczyć przy tej rasie i na co zwracać uwagę kupujac gryfonika]

Posted



Ciekawe-nawet znani hodowcy (miłośnicy psów i rasy) wymieniają się psami- WYMIENIAJĄ - to jest tylko jeden przykład i nie piję tu w tym przypadku do Kogel Mogel tylko z zaznaczeniem, że tak robią hodowcy - nie rozmnażane z pseudohodowli - tylko z renomą uznani - miłości się nie wymienia, miłości się nie kupi-na niątrzeba pracować i ją sobie zaskarbić. Suka jest rozmnażana do 6-7 roku życia bo jest granica-a powinna być kryte do 4 razy nie więcej - to nie jest mój wymysł tylko rzeczyswistość - i potępiam to na głos. Proszę sobie spojrzeć jaką pomoc ludzie niosą na PWP - ile psów chorych, kalekich, leczą robiąc składki, szukają domu - do tego umowy adopcyjne i wybierają do tego dobry dom - oddając psa z wyprawką i ze łzami w oczach - to są dla mnie miłośnicy psów. Nie zraża ich że pies nie ma nogi czy kot ma wydłubane oczy-niosą im pomoc-nie wychodząc z założenia "że przecież całego świata się nie zmieni" - owszem bo każdy może coś zmienić i sobie nawzajem pomagać.

Posted

[quote name='KOGEL MOGEL']Rozgoryczenie spowodowane posiadaniem kłopotliwych psów nie daje nikomu prawa szkalować osoby nie zaintereowane i nie majace ze sprawą żadnego związku.

Jak widze lubi Pani brudy pod dywan zamiatac, wnioski na temat Pani kazdy kto umie czytac ze zrozumieniem, tez teraz wyciagnie. Jak ktos napisal juz, nie ma obowiazku kupowania pieskow od Pani, jest wolny rynek.

Dlaczego Pani wystepuje jako 'adwokat diabla', kto Pania upowaznil?
"Solidarnosc' hodowlana, czarna strona hodowli wyszla na jaw?

Prosze przyjac do wiadomosc ta OKRUTNA prawde. Jeden z pieskow Oktawii JEST chory, MA WADY genetyczne, to nie jest klopotliwy pies, jest to CHORY PIESEK. Jest psem wiekiem mlody a jego organizm jest jak u staruszka, tak wlasnie funkcjonuje! :angryy: Popiera Pani hodowle psiakow chorych genetycznie???:angryy: :angryy: Drugi, niebawem sie okaze.

Co do drugiego podkreslenia zgadzam sie, narazie, nic nie wiemy o Pani hodowli, ale mysle ze czas pokaze..

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...