Jump to content
Dogomania

Gryfik i Dandi,ślepa Viktoria, Liszka, staruszek Dyzio z Krzyczek&Jacuś z Krzyczek


Recommended Posts

  • Replies 2.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Agama spoko , ja mam taki młyn w domu że nauczyłam się dawać sobie na luz, pozatym z natury jestem bardzo spokojna, ostatnio tylko wkurzyła mnie ta wycinka kasztanów przed moimi oknami, ale Majeczka ciagnie jak stara, nie da zaniknąć nawet kropelce:lol:
a jak Twoje maluchy?
Oktawia moje starsze dziecko wyjeżdża chyba w środę do drugiej babci, to może wieczorkiem jakoś się spotkamy po wtorku[kiedy będziesz miała wolne, może chłodniej ciut będzie]
cudaśne są Te Twoje gryfiki:loveu:

Posted

[quote name='oktawia6']

:sadCyber: :sadCyber: :sadCyber::loveu:kochaniutkie te maleństwa ......

Cholewcia , a wiecie co mi przyszło do głowy ,że to takie dziwne jest ......wpada hodowca na temacik , wywrzaskuje swoje ,,racje''i wypada biedny , obmówiony , upokorzony ...on robi z siebie kozła ofiarnego .................jeszcze nie spotkałam się z sytuacją:shake:,ze wyciaga rękę do nabywcy psiaczka i proponuje pomoc:cool3:.........właściciel zostaje SAM na lodzie ze swoimi ,,dzieciaczkami ''chorymi z winy niefrasoblowosci w/w

Posted



tak one mają tak mądre oczy i tak patrzą jak człowiek-nieraz mam wrażenie, że zaczną mówić:p i wtedy ich zachęcam-"no, no śmiało-wyduś to z siebie:lol: ". Mają specyficzną urodę-w typie małpiatek czy kapucynek-z ich "twarzy" można czytać jak z otwartej książki:loveu: .
Lothia - z przyejmnością - dziękuję - przy jakimś chłodniku czy mizerii:razz: z chęcią:p nareszcie koniec tych upałów-wszędzie susza i susza:shake:

http://www.brussels-griffon.net/rescue.html

a to jest Tobby Tayler - grał w Filmie Walta Disneya - zagrał swoją rolę i sruu-długo czekał na dom-wreszcie został zaadoptowany.
To ze strony adopcyjnej Gryfoników-jakie tam są kryteria-jaki obszerny formularz-do tego przyjeżdża osoba z ich towarzystwa do konkretnej osoby i psrawdza warunki-z drugiej strony to bardzo dobrze.

land for dog

Posted

[quote name='oktawia6']

tak one mają tak mądre oczy i tak patrzą jak człowiek-nieraz mam wrażenie, że zaczną mówić:p i wtedy ich zachęcam-"no, no śmiało-wyduś to z siebie:lol: ". Mają specyficzną urodę-w typie małpiatek czy kapucynek-z ich "twarzy" można czytać jak z otwartej książki:loveu: .

no wiesz, małpiatek:mad:?jak pierwszy raz zobaczyłam gryfonika to odrazu skojażył mi się z chińskim cesarzem :lol:

Posted

now Wiesz Lothia:p -to jak na mnie komplement:lol: uwielbiam małpy:loveu:
może niepodobne do małpiatek:razz: :eviltong: :


poniżej film z Uisiti Białołuchymi (zauważcie podobieństwo w twarzyczkach:lol:
http://m.onet.pl/_m/e3c12165964adc87ea54e9d45efa74d4,0,1.asf
Dostrzegam wielkie podobieństwo:loveu: ale może każdy widzi co innego ostatnio było do violetyy Villas do chińskiego mędrca, do mistrza Yody no i gremlinsów-słodki Gizmo-chyba najbardziej:eviltong: :loveu:


"Akacje w nocy"Maria Pawlikowska- Jasnorzewska

Tysiączne małe liście na drzewie akacji
w ruchliwych siwych włosach szeleszczą złowieszczo
- pachnące białe grona zwiędłym kwiatem deszczą
szamocząc się wśród liści w słodkiej desperacji...

Złe, o złe niespodzianki szeleszczą w tym szmerze -
drzewo tak rusza liśćmi, jak człowiek kiwa głową,
i szepcze beznadziejnie: przyjdzie to i owo
- nie pomoże pogoda, nie pomogą pacierze...

Wiatr wzdłuż i wszerz przebiega skrzypiące akacje,
szeleszczą małe liście z księżycowej blachy;
a z pustki nieba schodzą ciemne, smutne strachy,
niosą rzeczy okropne - i mają świętą rację.



i nawet swojego goryla mają

Posted

[quote name='Alicjarydzewska'];)osobisty ochroniarz:p


:loveu: tio chiba mum Oktawia z dzieciaczkami:eviltong:
A powazne tez mysle,ze do małpiatek, jak moja Toska:eviltong: -skad takie madre bylby?:cool1:

Posted

ARKA napisał(a):
:loveu: tio chiba mum Oktawia z dzieciaczkami:eviltong:
A powazne tez mysle,ze do małpiatek, jak moja Toska:eviltong: -skad takie madre bylby?:cool1:


:roflt: :roflt: :roflt: =taaak, też zauważam podobieństwo:ylsuper:

Posted

Mnie też zastanawia skąd nagle osoby które nie siedzą na dogo dowiadują się czegoś jeśli jakaś krytyka je napotka , wiedzą dokładnie w który wątek wejść etc ... :niewiem:
Mamy tu prywatnych detektywów czu jak :razz: :razz:


Oktawia może jakies nowe fotki ślicznych maleństw :cool3: :cool3: :loveu:

Posted

[quote name='Agama']wbrew pozorom sa na dogo jako milczki-jak sie cos dzieje co nie jest po ich mysli to wtedy zaczyna sie oblawa

dokładnie-tak jak STAZI-dyskretnie i z ukrycia
szkoda, że nie odwiedzają jak jest super, pięknie i kolorowo!
Ciekawa sprawa z tymi Leonbergerami była-jak dziewczyna miała nieprzyjemności. Cóż, to jak pertraktacja z naukowcem z Covance
Zdjątka jutro wkleję-cholera nie ogę znaleźć tych z czapeczką, Gryfik miał 2 takie fotki ale rewelacyjne-były na płycie-do licha z płytami-trzeba od ręki wywoływać i mieć osobne pudełko-płno płyt dvd-zdjęcia na płytkach, etui na płytki ti takie owaki i już jest zamieszanie-muszę je znaleźć:-( są niepowtarzalne-gorzej że mogę ich znaleźć od ładnych kilku miesięcy.


Posted

Dla mnie to taki hodowca podglądacz powinien wspierać , jakies rady podsówać jak czyta podglądowywując ;) galerie , a nie wyskakiwać z pyskiem jak poczyta pare słów prawdy :diabloti: :diabloti:
Tymbardziej jeśli chodzi o choroby genetyczne to obowiązkiem powinno być stawienie się tu hodowcy celem bliższego zapoznania się z przyczyną choroby.Zastanowienia się gdzie popełnił błąd i jak unikac następnych.Skrobnąć miłe słówko , dodać otuchy ...... wg mnie tak by wypadało.

Pies to nie rzecz która popsuła się po kilku latach uzywania :angryy: :angryy: obowiązkiem hodowcy jest interesowanie się swoimi "produktami" (przepraszam za tak brzydką nazwe :oops: :oops: )przez całe życie psa/psów u nowych właścicieli.

Na tym chyba polega idea hodowania psów rasowych prawda ?? hodowanie coraz to lepszych okazów zdrowszych , piękniejszych ....


Czekam nadal na fotki :razz: :razz:

Dobranoc :hand: buziaki dla chłopaków :loveu:

Posted

[quote name='Vectra']Dla mnie to taki hodowca podglądacz powinien wspierać , jakies rady podsówać jak czyta podglądowywując ;) galerie , a nie wyskakiwać z pyskiem jak poczyta pare słów prawdy :diabloti: :diabloti:
Tymbardziej jeśli chodzi o choroby genetyczne to obowiązkiem powinno być stawienie się tu hodowcy celem bliższego zapoznania się z przyczyną choroby.Zastanowienia się gdzie popełnił błąd i jak unikac następnych.Skrobnąć miłe słówko , dodać otuchy ...... wg mnie tak by wypadało.

Pies to nie rzecz która popsuła się po kilku latach uzywania :angryy: :angryy: obowiązkiem hodowcy jest interesowanie się swoimi "produktami" (przepraszam za tak brzydką nazwe :oops: :oops: )przez całe życie psa/psów u nowych właścicieli.

Na tym chyba polega idea hodowania psów rasowych prawda ?? hodowanie coraz to lepszych okazów zdrowszych , piękniejszych ....


Czekam nadal na fotki :razz: :razz:

Dobranoc :hand: buziaki dla chłopaków :loveu:
-----------------------------------------------------------------------
Dziękuję Wam, :p

Vectra, hodowcy to nie PWP-widzisz różnicę? bo ja ogromną ale dopiero teraz oczy się otwierają.

Jutro zdjęcia i dobrejnocy:sleep2:


i czatownikom również dobrejnocy:boom:

Posted

[quote name='Iza i Fidel']Oktawia chyba dzis miala byc z Dandisiem u profesora.Hmm,az sie boje...

Agama-CZATOWNICY :angryy:

Iza dzisiaj to miała być rozmowa z profesorem i była-mam mu przesłać wszystkie wyniki badań mailem-akurat już mam gotowe-noc długa i zaraz wyślę cały komplet specjalnie na drugi koniec miasta jechałam by zeskanować-już gotowe.
Zdjęcia w takim razie jutro (myślałam, że nikt się nie upomni:shake: i płytki w pokoju śpią razem z maluszkami i TZ:sleeping: :dog: )
Alicja a co to CAPNICY - to iina jakaś mutacja?:razz:
Jest tak gorąco że paść można-i tak ma być do połowy sierpnia podobno:crazyeye: nic tylko leżeć w chłodzie-tylko gdzie go znaleźć?


P.S. Iza czy możesz przyjąć niespodziankę ode mnie? "Zamówię" Ci baner do podpisu-regulaminowa wielkość-ale pod warunkiem, że go przejmiesz=uprzedzam nie kwatki czy słodki pysio na łące-ale tak trzeba-zgadzasz się???

Posted

łomatko weszłam pooglądać fotki cudaczków a tu taki numer :angryy: :shake: szkoda słów - no i spać mi się odechciało :mad:

Oktawia - buziaki dla psiuńciów i duuużo zdrówka :loveu:

Posted

[quote name='malawaszka']łomatko weszłam pooglądać fotki cudaczków a tu taki numer :angryy: :shake: szkoda słów - no i spać mi się odechciało :mad:

Oktawia - buziaki dla psiuńciów i duuużo zdrówka :loveu:

Dzięki Malawszka :roll:

i teraz nastrojowa metamorfoza:diabloti:







i tym miłym akcentem dobranoc i do jutra ;)

Posted

[quote name='oktawia6']P.S. Iza czy możesz przyjąć niespodziankę ode mnie? "Zamówię" Ci baner do podpisu-regulaminowa wielkość-ale pod warunkiem, że go przejmiesz=uprzedzam nie kwatki czy słodki pysio na łące-ale tak trzeba-zgadzasz się???

Jasne Oktawio,ze przyjme-i tak nie mam podpisu,wiec jest wolne miejsce:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...