zuzlikowa Posted September 11, 2010 Author Posted September 11, 2010 Zapraszam do Lincolna... CZY BERNARDYN, MA PRAWO DO SZANSY NA ZYCIE,choć w schronisku jest agresywny? Choć nadal przeżywa swoją traumę i dramat?Choć ma nie tylko chore oczy, ale i duszę? http://www.dogomania.pl/threads/1908...8#post15351458 Lincoln rozdaje serduszka! 1 serduszko = 1 dzień ŻYCIA = 1 dzień SZANSY = [SIZE=6] 15zł http://www.dogomania.pl/threads/192386-LINCOLN-bardzo-chce-%C5%BBY%C4%86!Daj-mu-szans%C4%99!Podaruj-chocia%C5%BC-jeden-dzie%C5%84-szcz%C4%99%C5%9Bliwego-%C5%BCycia! Quote
Camara Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 [quote name='kinga']No i coooo?....... Kto jest Najpiękniejszym Psem Na Swiecie? Kingaaaaaa...!!!! nie prowokuj mnie :cool3: (bo napiszę, dobrze, że nie zapytałaś kto jest najpiękniejszym bernardynem i wtedy bym Ci odpowiedziała, że nie wiem, ale na fotce widzę najbrzydszego Doga jakiego widziałam) :evil_lol::evil_lol::evil_lol: :ices_bla::scared: Twoja najulubieńsza koleżanka C. :loveu: (dziś nie odbieram od Ciebie telefonu) Quote
Malwi Posted September 11, 2010 Posted September 11, 2010 zapraszam na puzzle ... http://www.dogomania.pl/threads/192534-Odkrywamy-tajemnice-puzzli-z-Kitką-do-22.09.godz.-22 Quote
ani@ Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 To już wiem skąd ta słabość Twoja Kingo do bernardynów vel dogów szorstkowłosych :lol: [SIZE="1"]jakby co to trafiłam tu szpiegując Camarę :cool1: Quote
kinga Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Moje drogie - słów krytyki odnośnie wyglądu Georgii nie powtórzę jej - bo strapiłaby się, ze nie wygląda jak prawdziwy bernardyn. Pretensje można mieć do cioci Camary, że w jej okolicach nie biegają zagłodzone bernardyny krwi czystej - a jedynie takie, które z bernardynów mają tylko łaty :cool3: - bo, jak się okazało, Georgia pochodzi z bliskiego sąsiedztwa Camary. No cóż, wszyscy, którzy poznają ją w realu, twierdzą, że ona ma dużo z psa myśliwskiego :p. Może te południowoamerykańskie są myśliwskie? :crazyeye: Ale, jak wiadomo, nie szata zdobi... tej akurat Georgia ma niezbyt dużo, przynajmniej na razie. Liczy się charakter :loveu:. I maniery :loveu:. Maniery to ona ma, a jakże. Np obiad zwykła spożywać z talerza. Dla ścisłości: MÓJ obiad, z MOJEGO talerza :angryy:. ...pozostało mi zjadać smętne resztki po własnym psie :shake:. No i hmmmm... Georgia reaguje na swoje imię. Z tą drobną różnicą, ze jest przekonana, iz brzmi ono: GeorgiaFe! ...z akcentem na ostatniej sylabie :diabloti:. Quote
PaulinaT Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 Bernardynka. I tyle - ja tam myśliwskiego w niej nie widzę. Quote
ani@ Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 No jak Dżordżia bedzie się tak dobrze stołować to niedługo z wyglądu będzie przypominać naszą Szczecińską Pulpeciarę :diabloti: Quote
salibinka Posted September 12, 2010 Posted September 12, 2010 kinga napisał(a):na pw wyszło OK, podwójnie dziękuję :loveu: salibinko - a Ty wiesz, ile kilogramów psów będę Wam teraz musiała wyslać do Krakowa, żeby zbilansować ten ubytek? :p ...a Georgia wciąż przybiera na wadze... :diabloti: Niech przybiera, na zdrowie:lol:. A ona nie ma coś ze spaniela? Quote
kinga Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 [quote name='salibinka']. A ona nie ma coś ze spaniela? :mdleje::mdleje::mdleje: :placz::placz::placz: Quote
karina1002 Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 salibinka napisał(a):Niech przybiera, na zdrowie:lol:. A ona nie ma coś ze spaniela? Salibinka, litości :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Natalisko Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Uwziely sie,Cholery! Chyba zazdroszcza... Quote
Guest monia3a Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Ma pewnie coś z pitt bulla ;) Co wy chcecie wychudzona benia jak obrośnie to wtedy będziecie zdziwione, że Kinga ma jednak benka :D Quote
Natalisko Posted September 13, 2010 Posted September 13, 2010 Z pitt bulla to Kinga bedzie cos miala ,jak tak dalej pojdzie Quote
lupe Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 [quote name='kinga']domkowi w sobotę rano padł Ostatni Laptop W Domu, idąc w ślady swojego Kuzyna Komputera i kategorycznie odmawiając wszelkiej współpracy :shake:. Stąd taka cisza - bo wszystko sprowadza sie do tego, ze trochę techniki - i się gubimy :cool3:. I nijak nie można się pochwalić... Teraz będzie w telegraficznym skrócie, bom w pracy. (a swoją drogą, kto wymyslił pracę, gdy się nabywa Nowego Psa? :shake:) Panie I Panowie - przedstawiam Wam Najpiękniejszego Bernardyna Na Świecie :eviltong:: Poznajecie bohaterkę wątku?:lol::loveu::loveu: Brak mi słów !! jest przecuuudna !!! i wiedziałam, że po kilku tygodniach u Kingi to już nie bedzie żadna tam sponiewierana tylko królowa piekności :))))) Quote
lupe Posted September 14, 2010 Posted September 14, 2010 Georgia to piękne imię. I bardzo do niej pasuje - majestatyczna, urodziwa...śliczna jest. Quote
zuzlikowa Posted September 19, 2010 Author Posted September 19, 2010 Bona/Georgia już bezpieczna...zapomina traumatyczną przeszłość...POWODZENIA malutka. Może zechce pokazać i Lincolna,który też potrzebuje miłości...potrzebuje żyć... Lincoln...jego modlitwa o życie... ...czy usłyszymy ją? Człowieku,byłeś dla mnie źródłem strachu... Źródłem zagrożenia... Człowieku,nauczyłeś mnie walczyć z Tobą... Broniłem się i bronię przed Tobą dzielnie... Jestem zwarty i gotowy...napięty... Człowieku...naucz mnie kochać! Daj mi szansę się... poddać! ...ODPOCZĄĆ! ...POKOCHAĆ! http://www.dogomania.pl/threads/190895-CZ%C5%81OWIEKU-nauczy%C5%82e%C5%9B-mnieAGRESJIi-teraz-za-to-mi-%C5%BBYCIE-ODBIERASZ!-Bez-SZANSY_RATUNKU!!?p=15189491#post15189491 Quote
kinga Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 zuzlikowa - czapki z głów, widzę, jak dzielnie walczysz na wszystkich frontach o Lincolna... Niestety, nie mam żadnego pomysłu, jak pomóc ;-( Co do Bernardyna Południowoamerykanskiego ;): 1. Gnieciuch i domator. Wywalenie na siku, gdy na dworze choćby mżawka - graniczy z cudem. Inna sprawa, ze nigdy nie zrobiła niczego w domu :multi:, wczoraj przyobserwowałam ją, jak grzecznie grzmotnęła łapę w przeszklone drzwi, informując, że prosi o wypuszczenie na kupkę ;). 2. Powoli, powoli otłuszcza się :loveu:. Znaczy, grubieje, można już pogłaskać bez załamki, że jeno kości czuć pod skórą. Powoli, powoli zaczyna wygladać, jak... gruby dog :evil_lol:. 3. Jeszcze nadzieja w sierści, że zechce urosnąć na zimę. Zwłaszcza na ogonie :mad: 4. Natomiast charakter ma iście bernardyni :loveu:, niektóre gesty i nawyki chyba telepatycznie po śp. Drachmie przejęła, bo są identyczne. 5. Z nawyków złych... złodziej, i tyle. Organizuje sobie Indywidualny System Dożywiania. Któregoś popołudnia wracam do domu, a na środku podłogi... pusty garnek, w którym było ugotowane żarcie dla trzech (!) psów. Obok pustego garnka leżały smętnie... rozgotowane pory. Pory jej, kurczę, nie smakowały, hrabinie :angryy:. Zastanawiałam się mściwie, czy pęknie po tym potrójnym obiedzie. Nie pękła :crazyeye:. Zdarzają sie nam już przespane noce :loveu:, czym cieszę się niemal jak matka niemowlęcia. Noce BEZ buszowania po worach z karmą i koszach na śmieci. Ale wtedy odbija to sobie za dnia, choć czujni jesteśmy juz niczym indianie. Bilans dnia wczorajszego: zeżarta kostka masła, i - co gorsze - kawał mojego ukochanego sera pleśniowego rokpol, który za cieżkie pieniądze zakupiłam na kolację :placz:. A potem robi maślane oczy i nostalgiczną mordę, i wzdycha sentymentalnie :evil_lol:, że niby nikt ma nie wpaść na to, że cokolwiek złego dzieje sie za jej sprawą. Quote
ani@ Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Widzę, że nie tylko Koka ma zapędy do pochłaniania wszystkiego czego nie schowam w kuchni na szczęście moja kruszynka oszczędza śmietnik :evil_lol: ale dzisiaj w nocy obudziło mnie namiętne ciumkanie pomyślalam cholernica rozebrała się z ubranka sterylkowego i wyciąga sobie nici :mad: schodzę półprzytomna na dół a ta wcina roboczą skórzaną rękawice :mad: dobrze że już wcześniej była nadwątlona przy rąbaniu drewna na zimę bo by się właściciel rękawicy zeźlił na Koka-inę :razz: Quote
PaulinaT Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Bo to tak, kinga. No nie wiem, że JA muszę to tłumaczyć TOBIE: psa trzeba karmić. Bo jak się nie karmi dostatecznie to wtedy pies karmi się sam... A nie tak, ten tego, na jedzeniu oszczędzać :angryy: A w ogóle to sie rymuje: "pory nie smakują hrabinie w Koszalinie" ;-) Zresztą. Komu by smakowały... Quote
salibinka Posted September 20, 2010 Posted September 20, 2010 Wizja klęski spożywczej z żarłoczności bernardziej sprawia pewnie, że Kindze por smakuje bardziej:evil_lol: Quote
kinga Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 salibinka napisał(a):Wizja klęski spożywczej z żarłoczności bernardziej sprawia pewnie, że Kindze por smakuje bardziej:evil_lol: Trzymając się tego wiersza i jego pokrętnej logiki - powinnam opróżniać pierwsza ...miski kotów tudzież śmietniki. :stupid::stupid::stupid: Quote
salibinka Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 kinga napisał(a):Trzymając się tego wiersza i jego pokrętnej logiki - powinnam opróżniać pierwsza ...miski kotów tudzież śmietniki. :stupid::stupid::stupid: No, co Ty, zaraz śmietniki? Mnie idzie o WITAMINY gdy Georgia - wbrew prawom logiki - je sery pleśniowe rodziny! Quote
kinga Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 salibinka napisał(a):No, co Ty, zaraz śmietniki? Mnie idzie o WITAMINY gdy Georgia - wbrew prawom logiki - je sery pleśniowe rodziny! A gdy trawi te sery pleśniowe (przypominając krowę)... - Czasem huknie o ścianę ogonem. Nieowłosionem. - Gdy słota- z nudów pogoni kota. W suchym domu - nie na dworze, broń Boże. - Dyskretnie zamiast zmywarki oczyści garnki. - I próbuje łapa po łapie, zamieszkać na kanapie. Robi się bardzo niewielka, i z wdziękiem udaje yorka czy pudelka. ...Niepomna, że gabaryty nie te... I zdziwiona, że ciągle słyszy: - GeorgiaFe ! ;) Quote
Guest monia3a Posted September 21, 2010 Posted September 21, 2010 A to teraz tu się tylko wierszem pisze ?? :roll: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.