Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ANETTTA napisał(a):
ludzie z Konina mieszkaja w kamienicy na 2 pietrze

chca dać malcowi dom i spokój i miłość

chcą go jaknajszybciej zobaczyc
...

Ja naprawdę zawału dostanę. Anetta :crazyeye::crazyeye::crazyeye:
Dawno nie słyszałam, aby ktoś z Konina jakiegoś psa adoptował, a tu taki byłby traf??? :crazyeye::crazyeye::crazyeye: mogą nawet dziś przyjechać, chociaż pada...

Posted

andegawenka napisał(a):
Alu u Ciebie pada, a my tu nie mamy już czym oddychać.....

mam nadzieję ze przy kamienicy kawałek posesji będzie...:roll:

Na razie nie ma zmiany planów. Kapselek jedzie jutro do Czarodziejki ;)

Posted

u mnie lało po południu ... burza taka że aż prądu nie miałam przez chwilę ... musiało w jakąś stację trzepnąć .... ta burza to już od wrocławia idzie ;)

andegawenko - i do Ciebie pewnie dojdzie ;)

Posted

U nas burza jak z podręcznika. Przy pierwszych grzmotach wszystko wypatrywało mnie, żeby utulić i na kolana - same owczary ;) Chodziły za mną, przede mną, pode mną, między nogami - a jaka zgoda :D A potem lało, grzmiało, prąd wyłączyli...Mam nadzieję, że jutro będzie miło.

Posted

Dzwoniła pani, przedstawiła się ładnie. Koniecznie chce zobaczyć psiaka, a szczególnie zależy jej na rekcji córka-benek,, benek-córka. Zdałam relację o Kapselka zachowaniu, państwu bardzo się Kapsel podoba i bardzo by chcieli najpierw go zobaczyć. Zgadzają się na kastrację i na wizytę przedadopcyjną. Kochają bardzo zwierzęta i pani i pan, no i oczywiście córka. Mają małego psa kundelka ze schroniska. Dojrzewali długo do takiej decyzji, ale teraz już padło na tak. Pani zawsze marzyła o bernardynie. Bedzie dzwonić jutro o 8.00 rano jaka decyzja zapadnie, czy przyjadą jutro do Konina go obejrzeć, czy w sobotę do Czarodziejki.
Zatem relacja jutro rano, co państwo postanowili. I tak nie oddamy przeciez Kapselka nawet jutro choćby pani go obejrzała, gdyz musi przeciez być wizyta przed adopcyjna.

Posted

Ufff...odetchnęłam!
Zaczęłam się obawiać,że bez sprawdzenia domu chłopię pójdzie...ale już oddycham!

No,to w drogę chłopie...na "gospodarstwie" zostaną już tylko dwa Kapselki!
Kciuki mocno zaciśnięte za domek...mocno!

Posted

Malwi napisał(a):
u mnie lało po południu ... burza taka że aż prądu nie miałam przez chwilę ... musiało w jakąś stację trzepnąć .... ta burza to już od wrocławia idzie ;)

andegawenko - i do Ciebie pewnie dojdzie ;)


Malwi doszło i to bardzo szybko, straciłam kontakt z dogo...uf jaka ulga...

Alu jak tam nocka, Kapsel III spał grzecznie?

Posted

andegawenka napisał(a):
Malwi doszło i to bardzo szybko, straciłam kontakt z dogo...uf jaka ulga...

Alu jak tam nocka, Kapsel III spał grzecznie?

Spał grzecznie, bo w nocy miał dostęp do ogrodu. Jak zobaczył mnie rano, to znów te swoje zębolki wyszczerzył i popiskiwał i skakał i się cieszył, a pani co zrobiła???? :angryy::angryy::angryy: znów do drewutni zamknęła. To jest okropna sytuacja, z którą mam do czynienia :shake::-( nie mogę tak normalnie się wyluzować, czy przyjąć taką sytuację za normalną, gdyż u mnie psy są traktowane jak rodzina.:shake: Dlatego bardzo bym chciała, żeby on zaczął normalnie egzystować.

Pani jeszcze nie zadzwoniła, może zaspała :roll:

Posted

Kapselek wie do czego ma pych...do uśmiechania!!!
Cudowny smark!! ...trzymam kciuki za szczyla...
...przyznam,że myślałam ,że młodszy jest...nawet dużo młodszy- nie będzie więc wielkim benkiem! Dużo coś ostatnio cudnych benkowatych mikrusów!

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Kapselek wie do czego ma pych...do uśmiechania!!!
Cudowny smark!! ...trzymam kciuki za szczyla...
...przyznam,że myślałam ,że młodszy jest...nawet dużo młodszy- nie będzie więc wielkim benkiem! Dużo coś ostatnio cudnych benkowatych mikrusów!

Wet powiedział, że jeszcze urośnie, nie znam się na benkach, ale on jest dużo wyższy niż bokser
andegawenka napisał(a):
O tej porze też bym nie dzwoniła...czekamy:roll:

Pani powiedziała, że zadzwoni o 8.00 rano i czy może o tej porze zadzwonić. Czekamy na telefon :roll:

Posted

Kapsel napisał(a):
Wet powiedział, że jeszcze urośnie, nie znam się na benkach, ale on jest dużo wyższy niż bokser

Pani powiedziała, że zadzwoni o 8.00 rano i czy może o tej porze zadzwonić. Czekamy na telefon :roll:


Tak, zdecydowanie urośnie, ale w wieku na granicy roku, powinien być już znacznie wyższy...tym bardziej, że to pies.Ale nie wiadomo jednak w jakich warunkach był do tej pory...jak teraz będzie w znacznie lepszych,to może...może...osiagnie pełnię wymiarów benka pana, choć na pewno nie będzie z tych wielkich.

Posted

zuzlikowa napisał(a):
Tak, zdecydowanie urośnie, ale w wieku na granicy roku, powinien być już znacznie wyższy...tym bardziej, że to pies.Ale nie wiadomo jednak w jakich warunkach był do tej pory...jak teraz będzie w znacznie lepszych,to może...może...osiagnie pełnię wymiarów benka pana, choć na pewno nie będzie z tych wielkich.

On nie ma prawie żadnych mięśni, skóra i kości, można mu grzbiet objąć jedną ręką :-(

Posted

Kapsel napisał(a):
On nie ma prawie żadnych mięśni, skóra i kości, można mu grzbiet objąć jedną ręką :-(


To nawet na fotkach widać...a jak u benka widać na fotkach,że jest chudy,to już tragedia...dobrze,że go znalazłaś...

Posted

andegawenka napisał(a):
Wydaje mi się że ma krzywicę, przynajmniej poczatek...


To niestety jest bardzo prawdopodobne...choć teraz jeszcze siła regeneracji organizmu jest tak duża( na szczęście u benków to jeszcze okres intensywnego rozwoju!!!),że z odpowiednimi środkami i karmą szybko może się poprawić i niejaki odwrócić. Niestety jak u wszystkich, skutki tego niedożywienia będą dawały znać w starszym wieku i opieka będzie musiała być staranniejsza i bardziej świadoma...dlatego-wybaczcie, martwi mnie,że musiałby kilka razy dziennie wchodzić i schodzić po schodach na 2 pietro(chyba,że źle zrozumiałam informacje o ew.ds)...

Posted

zuzlikowa napisał(a):
To niestety jest bardzo prawdopodobne...choć teraz jeszcze siła regeneracji organizmu jest tak duża( na szczęście u benków to jeszcze okres intensywnego rozwoju!!!),że z odpowiednimi środkami i karmą szybko może się poprawić i niejaki odwrócić. Niestety jak u wszystkich, skutki tego niedożywienia będą dawały znać w starszym wieku i opieka będzie musiała być staranniejsza i bardziej świadoma...dlatego-wybaczcie, martwi mnie,że musiałby kilka razy dziennie wchodzić i schodzić po schodach na 2 pietro(chyba,że źle zrozumiałam informacje o ew.ds)...

Dobrze zrozumiałaś ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...