Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

ANETTTA napisał(a):
dziewczyny miałam dzisiaj zapytanie o benia

ludzie z poznania szukaja benka
maja mała sunie i 2 króliki córke 11 lat

wysłałam im fotki szczyla

czekam na inf


Teraz zauważyłam wpis :crazyeye::crazyeye::crazyeye: z Poznania, to blisko.....

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Malwi napisał(a):
z tego co wiem to koszt u Czarodziejki jest 300 zł ...ale nic więcej mi nie wiadomo ..


Tak, u mnie 300 zł.
Na pewno szczylek nie będzie w kojcu, bo tam mam dwa przypadki, które się oswajają ;) Zresztą jak szczenię trzymać w kojcu?
Myślę, że nocka w domu, albo zrobię mu legowisko w otwartym garażu. Kiedy będzie chciał na sioo, to sobie wyjdzie. Dzień na dworze przy domu w ogrodzie z resztą psów, albo gdzieś pod nogami, jak to pies. Tak zwyczajnie po psiemu. Myślę jednak, że szybciutko pójdzie dalej :loveu:

Posted

Czarodziejka napisał(a):
Tak, u mnie 300 zł.
Na pewno szczylek nie będzie w kojcu, bo tam mam dwa przypadki, które się oswajają ;) Zresztą jak szczenię trzymać w kojcu?
Myślę, że nocka w domu, albo zrobię mu legowisko w otwartym garażu. Kiedy będzie chciał na sioo, to sobie wyjdzie. Dzień na dworze przy domu w ogrodzie z resztą psów, albo gdzieś pod nogami, jak to pies. Tak zwyczajnie po psiemu. Myślę jednak, że szybciutko pójdzie dalej :loveu:

To by było bardzo dobre, gdyż z tego co zauważyliśmy on chyba był domowy, gdyż załatwia się dopiero po wypuszczeniu "z kojczyka", czyli czysty psiaczek jest! A i leci w jedno miejsce pod choinkę załatwić grubszą rzecz.

Czarodziejko, kiedy może jechać do Ciebie?

Posted

Mysza2 napisał(a):
I co Kapselku, organizujecie transport do Czarodziejki?
I jak tam żarłok po tych kościach , nic się złego nie dzieje?

Czekam na decyzję dziewczyn, ja mogę go zawieźć choćby jutro, bo szkoda mi go biedaczka ;)
Na razie nie ma niepokojących objawów, więc myślę, że mu jednak nie zaszkodziły :smile:

Posted

Piesio piękny! :loveu: Wiedział na kogo trafić :lol: kto mu pomoże! :multi:
Nie martw się Kapselku, na pewno sobie poradzisz!
Kurczę gdyby człowiek miał swoje M to by wszystkie bidy przygarnął! :shake:
Czekamy na dalsze wieści od ludzi, którzy szukają szczyla!!!

Kości jak były surowe to mu nie zaszkodzą!

Posted

Kapsel napisał(a):
Czekam na decyzję dziewczyn, ja mogę go zawieźć choćby jutro, bo szkoda mi go biedaczka ;)
Na razie nie ma niepokojących objawów, więc myślę, że mu jednak nie zaszkodziły :smile:


moją decyzję już napisałam na wątku ;)

tylko jak będzie to wyglądać od strony finansowej Kapselku ? tak jak pisałaś wcześniej ??

Posted

Malwi napisał(a):
moją decyzję już napisałam na wątku ;)

tylko jak będzie to wyglądać od strony finansowej Kapselku ? tak jak pisałaś wcześniej ??

Tak jak napisałam wcześniej opłacam hotelik za miesiąc czyli 300 zł i zawożę Kapselka na miejsce do Czarodziejki :smile:

Posted

Trzymam kciuki za domek.
Kapselku, jeżeli szczylek trafi jednak do hoteliku, to na pewno sie też dołożę ( przez kilka dni przy kompie będę tylko z doskoku, ale od piątku będę już znowu na bieżąco).

Posted

Mysza2 napisał(a):
Bardzo się cieszę Kapselku :) , a jak się ma szczylek (nie piszę Kapsel bo tyle tych kapsli:):))


Szczylek dzisiaj w nocy nie był zamknięty w kojczyku, tylko był swobodnie na ogrodzie i dlatego nie płakał w nocy. Spał skulony pod tarasem, aż mnie serce bolało, bo tam w kojczyku ma kołderkę, a z niej nie skorzystał, choc w noc nie była taka zimna. Rano wyjeżdżając do pracy musiałam go zamknąć, więc pocmokałam na niego żeby go zwabić, więc cały radosny pobiegł za mną i....... wyszczerzył zębolki w tzw. śmiesznym uśmiechu na powitanie, ale komicznie wyglądał i tak parę razy ;););) a potem paskudna ciota go zamknęła :placz: i pojechała sobie :placz:

Maruda666 napisał(a):
Trzymam kciuki za domek.
Kapselku, jeżeli szczylek trafi jednak do hoteliku, to na pewno sie też dołożę ( przez kilka dni przy kompie będę tylko z doskoku, ale od piątku będę już znowu na bieżąco).


Marudko Kochana, dziękujemy w imieniu szczylka :loveu::loveu::loveu:

Posted

pisałam wczoraj PW do Czarodziejki z prośbą o możliwy termin przyjazdu małego ....

Kapselku ... jako że nie ma na co czekać zaczynamy startować z ogłoszeniami .... stąd prośba do Ciebie ... opisz proszę jego relacje do psów .. i może się tam jakiś kotek u ciebie znalazł ? ja wiem ze przez 2 dni to niewiele dało się zauważyć , ale jakiekolwiek obserwacje o jego zachowaniu poprosimy ;)

Posted

Czy szczylek akceptuje koty? Mam kociczkę, któa chodzi tak swobodnie pomiędzy psami - a mam tylko duże, że nawet kocie agresory głupieją i traktują ją jak niewyrośniętą onkę.
Wysłałam pw do Malwi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...