jusstyna85 Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 maja602 napisał(a):Podajcie mi na PW nr konta. Jutro rano będę miała możliwość wpłacić pieniążki a tak to dopiero w poniedziałek. Będzie na dobry początek. wysłałam,dziękuje... Rozmawiałam znowu z wetką od Młynarskiego, oni nie chcą niczego obiecać, widać że tam Młynarski ma prawo decydowania.Trzeba pcozekać do jutra do 14 00 :( Quote
halbina Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 [quote name='Mysza2'] banerki do pierwszego postu, co do czekania... napisałam Ci na pv... nie czekaj, zabierz psa i na 14.00 bądź u Młynarskiego, przyjąć do badania czy diagnozy muszą, w końcu to pies z wypadku, jest zagrożone życie, pies się męczy... a Ty zamierzasz przecież zapłacić za wizytę!!! co do szpitaliku, to proś Młynarskiego, a jak nie da rady, wieź do Formicy, przejmę małą. Quote
jusstyna85 Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 halbina napisał(a):banerki do pierwszego postu, co do czekania... napisałam Ci na pv... nie czekaj, zabierz psa i na 14.00 bądź u Młynarskiego, przyjąć do badania czy diagnozy muszą, w końcu to pies z wypadku, jest zagrożone życie, pies się męczy... a Ty zamierzasz przecież zapłacić za wizytę!!! co do szpitaliku, to proś Młynarskiego, a jak nie da rady, wieź do Formicy, przejmę małą. ja źle zrobiłam,bo ona mnie pytała gdzie to się stało...powiedziałam,że w Rudzie,a ona szkoda,że nie w Zabrzu... Ja jutro mam rozmowe kawlaifikacyjną, mogłabym jechać ale na 15 30 musze być w Rudzie,choćby nie wiem co... Quote
halbina Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 szczerze, to ja czegoś nie kumam... pies po wypadku, chcemy zapłacić... bez sensu... nie mam pretensji do Ciebie ,ale postawa pani wet dla mnie szok... Quote
jusstyna85 Posted August 12, 2010 Author Posted August 12, 2010 halbina napisał(a):szczerze, to ja czegoś nie kumam... pies po wypadku, chcemy zapłacić... bez sensu... nie mam pretensji do Ciebie ,ale postawa pani wet dla mnie szok... Tam każdy mówi,że decyduje szef...:( Pojade tam ok 13 00,ale ja musze wrócić na 15 30 na Rude i to bez psa. Quote
ULKA12 Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Trzeba też pamiętać, że jest sezon urlopowy kompetentni ludzie mogą być w rozjazdach:shake: Quote
halbina Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Dobra, dr Parczyk jest na urlopie, dlatego szukamy pomocy u Młynarskiego, ale żeby żona nie mogla do niego zadzwonić i zapytać... to dla mnie dziwne jest... :diabloti: Quote
halbina Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 http://nk.pl/profile/32144239/gallery/album/7/22 może powklejacie w swoje śledziki... Quote
Formica Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Jeśli Młynarski jej nie weźmie na szpitalik, to przywieź ją do Halinki. Zaopiekujemy się nią, a mój szef w poniedziałek już jest i będziemy decydować co dalej. Weź tylko wszystkie dane, co dostawała, RTG itp Quote
halbina Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Formica napisał(a):Jeśli Młynarski jej nie weźmie na szpitalik, to przywieź ją do Halinki. Zaopiekujemy się nią, a mój szef w poniedziałek już jest i będziemy decydować co dalej. Weź tylko wszystkie dane, co dostawała, RTG itp Kasiu, Justyna przywiezie ją do Ciebie... ja mam w tych godzinach jazdy... od 13.00 do 15.00, dasz jej leki, odbiorę ją po jazdach... Quote
CatAngel Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Ja dostałam dzisiaj taką wiadomość w sprawie pieska Prosze mi cos wiecej napisac o piesku ze zlamana miednica,moze bede mogla pomoc,tylko problem jest taki,ze mieszkam za granica w Niemczech(jaka jest mozliwosc zabrania pieska do mnie Quote
halbina Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Odpisz tej osobie, że wszystko wyjaśni się jutro, a najpóźniej we wtorek, więc prosimy o cierpliwość... podrzuć link do watku może... Quote
TERESA BORCZ Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 zapisuję wątek, dobrze że coś się zaczyna dziać, sunia śliczna, nie można absoultnie tak jej zostawić. Quote
Sankja Posted August 12, 2010 Posted August 12, 2010 Do niemczech? kurde, sunia jest bardzo adopcyjna. nie brałabym zagranicznej adopcji pod uwagę. napioszcie, że oczywiście może ją wesprzec finansowo. Pieniądze się malutkiej bardzo przydadzą... Quote
Magnesiatko Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 jusstyna85 napisał(a): Jest w Rudzie, nie ma DT we Wrocławiu:( w Katowicach na Giszowcu jest dobry wet,ale ktoś musiałby z nią podjechać .Z resztą co nawet po operacji z nią będzie:( Nie ma ani kasy ani DT Justyna do Katowic ja mogłabym ją zawieść, za psi uśmiech oczywiście :) Więc to nie problem... Quote
wiga138 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Jestem z Warszawy - oferuję pomoc finansową Gdzie mogę wpłacić pieniadze dla psiuni ???? Nie mam czasu wszystkiego czytać. napiszcie jaka jest sytuacja na dzś ? Quote
wiga138 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 Ponawiam pytanie : Gdzie można wpłacać pieniadze ? Quote
memory Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 [quote name='wiga138']Jestem z Warszawy - oferuję pomoc finansową Gdzie mogę wpłacić pieniadze dla psiuni ???? Nie mam czasu wszystkiego czytać. napiszcie jaka jest sytuacja na dzś ? Sytuacja na dziś: Konto jeszcze nie podane, ale zbieramy deklaracje. Amelka nadal czeka na konsultacje i leczenie. Jest oferta adopcyjna do Niemiec. Aktualny stan deklaracji Deklaracje stałe: 20 zł - memory Deklaracja jednorazowe: (koszty leczenia) 100 zł - memory 30 zł - Wiktor 50 zł - maja602 20 zł - Brysio 30 zł - jola_li Dołożą się: - Maruda666 - izabela1234 - wiga138 Co do adopcji zagranicznej, prywatna dygresja z obserwacji własnych. Osobiście popieram takie adopcje, mieszkam blisko granicy, pracowałam z Niemcami, ogólnie znam ich stosunek do zwierząt i widziałam niejednokrotnie jak się nimi zajmują i jakie zwierzęta maja warunki i opiekę nawet w schroniskach. Znałam kobietę (bezdzietna, a jej mąż niewidomy - na swój koszt przyjeżdżali na przejście graniczne i zabierali na leczenie i sterylizacje do schroniska bezdomne koty gnieżdżące się pod kontenerami oraz porzucane psy. Sami adoptowali kilka, innym znajdowali miejsca w domach znajomych. Ogólnie Niemcy mają mniejsze obciążenia a większe możliwości finansowe, lepiej wyposażone lecznice, są przy tym obowiązkowi, zdyscyplinowani i konsekwentni w opiece. Podziwiam, szanuję i szczerze im zazdroszczę :( To z autopsji. Co nie znaczy, że - jak wszędzie - nie ma jakichś przykrych incydentów... Quote
Mysza2 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 wiga138 napisał(a):Jestem z Warszawy - oferuję pomoc finansową Gdzie mogę wpłacić pieniadze dla psiuni ???? Nie mam czasu wszystkiego czytać. napiszcie jaka jest sytuacja na dzś ? jola_li napisał(a):Mogę tylko 30 zł jednorazowo.... wiga138 napisał(a):Ponawiam pytanie : Gdzie można wpłacać pieniadze ? Bardzo dziękuję w imieniu założycielki wątku :). Dziewczyny miały dzisiaj jechać z amelką do weta. Na pewno jak wrócą wyślą nr konta na który będzie można wpłacać. Musimy poczekać ta wynik tej wizyty. Dopiero wtedy będziemy wiedzieć jaki jest stan suni, jakie mniej więcej koszty Quote
Mysza2 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 O sorki memory, nikt nie odpowiadał więc ja sobie pozwoliłam ale mnie uprzedziłaś :):) Dzięki Quote
jusstyna85 Posted August 13, 2010 Author Posted August 13, 2010 Mam tylko parę minut,a ani Halbina ani Formica nie odbierają... Zadecydujmy szybko Kazałam mojej siostrze zadzwonic do Młynarskiego,bo mnie chyba nie potraktowali powaznie z powodu dziecinnego głosu.Powiedzieła,że właśnie znalazła psa po potrąceniu i czy może z nim przyjechać,jak mąż wróci z pracy do Dr Młynarskiego.Oczywiście znów była gadka,że tylko szef decyduje,a ma pełen komplet dzisiaj i ma zadzwonic o 16 00,bo wtedy będzie.Mnie powiedzieli,że o 14 00,ale to nic... Rozmawiałam z P.Iwoną,która ma Babla -szczeniaka połamanego,wyrzuconego z auta.Ona mówi,że weźmie ją na pare dni do siebie,poobserwuje i od razu dzisiaj do lecznicy,gdzie pracuje na pełną diagnostyke.Dostanie też coś na obrzęk.Ona mówi,że nie mamy sie co prosić,bo Młynarskiemu juz nie zalezy na opini,a do nich przychodzi coraz więcej klientów od Młynarskiego. Jesteście za? tam doba w szpitali kosztuje 50 zł... Tak czy siak będzie potrzebne duuużo pieniędzy. Zaraz jade do schroniska oddać rtg i dogadać wszystko. Tylko musze mieć potwierdzenie,ze sie zgadzacie Quote
Mysza2 Posted August 13, 2010 Posted August 13, 2010 ta doba 50 zł to u Młynarskiego czy u tego od Pani Iwony? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.