agaciaaa Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Cześć :multi: pinczerka_i_Gizmo napisał(a):No i jak by pies w takiej pozycji bez jajek wyglądał :shake: :evil_lol: Zawsze można pomyśleć o implantach :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Witam po południu! :) [quote name='basia2202']heejka Gizmolki a u nas dziś pięęęęknie słonecznie kto nam zazdrości? Cześć! :multi: Dobijaj biednych ludzi użerających się z deszczem, wiatrem i niepogodą... :watpliwy: [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial]Witanko z raniolka :p[/FONT] Witanko :loveu: [quote name='Rinuś']cześć:) to był mieszaniec dobermana z chartem... łapki mają podobne i Rino identycznie leżał jak Twój Gizmulec :) to takie malutkie podobieństwa ;) Cześć :) Ale takie malutkie podobieństwa czasem najłatwiej wychwycić ;) [quote name='ß@$!@']Ooo! Super :loveu: Ty leniuchu :evil_lol::evil_lol::evil_lol: TZ ze mną kiedyś jeździł, ale jemu też się odechciało :evil_lol: Nie ma motywacji :p [quote name='Eriu']Dzień dobry, zastałam Jolkę? :) Dobry :loveu: Jolki nie ma, tylko Justynka z zakochanym Gizmusiem :cool3: [quote name='agaciaaa']Cześć :multi: Zawsze można pomyśleć o implantach :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Hej ;) Doczepiane jajca? Muszę o tym pomyśleć :evil_lol: [quote name='wiq']cześć zakochani :evil_lol: Cześć zdenerwowana :loveu: Byłam dzisiaj u lekarza w sprawie mojego nieszczęsnego kolana. Dowiedziałam się, że do tego bólu to ja muszę się przyzwyczaić, bo to już tak zawsze będzie :shake: Pić glukozaminkę od czasu do czasu, oszczędzać kolano(zwolnienie z WFu :diabloti:)i wcierać maści... Eh :shake: Quote
Eriu Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 A to w kim Gizmo taki zakochany, bo ja nie w temacie :). Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Eriu napisał(a):A to w kim Gizmo taki zakochany, bo ja nie w temacie :). Sęk w tym, że nie wiadomo właśnie :hmmmm: Cieczki, cieczki, cieczki... :diabloti: Quote
_ChiQuiTa_ Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a): Cześć Edytko :* Aż miło patrzeć, co? :lol: Wybaczcie, że tak rzadko tu ostatnio bywam, ale powoli zaczyna mi brakować czasu :oops: Wczoraj spędziłam większość dnia z TZtem bo rysuje mi na suficie takiego wieeeelkiego smoka :) Gizmo zakochany na całego, w domu kursuje tylko człowiek - balkon - człowiek - drzwi wyjściowe - człowiek - balkon... Nie wspominając o tym, że wyje, piszczy i urządził sobie głodówkę :roll: Ah ta miłość :roll: No baaa :D więcej takich fotek to będę w swoim żywiole :diabloti::diabloti: Smoka na suficie? o jaaa też chcę ! Oczywiście jak będzie gotowy to muszę to zobaczyć :D Może zaprosisz mnie na kawkę :D Quote
_ChiQuiTa_ Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a): Byłam dzisiaj u lekarza w sprawie mojego nieszczęsnego kolana. Dowiedziałam się, że do tego bólu to ja muszę się przyzwyczaić, bo to już tak zawsze będzie :shake: Pić glukozaminkę od czasu do czasu, oszczędzać kolano(zwolnienie z WFu :diabloti:)i wcierać maści... Eh :shake: Uoo... to nie za ciekawie. Co właściwie Ci się porobiło z tym kolanem, bo ech... chyba nie pamiętam :oops: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a):No baaa :D więcej takich fotek to będę w swoim żywiole :diabloti::diabloti: Serio? :razz: _ChiQuiTa_ napisał(a): Smoka na suficie? o jaaa też chcę ! Oczywiście jak będzie gotowy to muszę to zobaczyć :D Może zaprosisz mnie na kawkę :D Mój men jest utalentowany artystycznie, więc się zgodził na takie poświęcenie :loveu: Oczywiście się pochwalę jak będzie gotowe - na razie jest 1/2 szkicu, później poprawki, na koniec machnięcie farbą :roll: Długa droga przed nami :) Mój dom jest dla Ciebie zawsze otwarty :loveu: Zapraszam ;) _ChiQuiTa_ napisał(a):Uoo... to nie za ciekawie. Co właściwie Ci się porobiło z tym kolanem, bo ech... chyba nie pamiętam :oops: Poplątana historia ;) Nic urazowego, po prostu od ponad roku bolało mnie prawe kolano po jakimś wysiłku, później coraz bardziej i bardziej, zaczęło puchnąć... Najpierw chodziłam na jakieś zabiegi, lasery, pola magnetyczne itp., później lekarz wysłał mnie na specjalistyczne badanie, które wykazało, że mam zbyt wysokie położenie rzepki i coś jeszcze z tą rzepką tylko nie pamiętam :oops: i ubytek w mazi stawowej. Operacja niet, za to od czerwca miałam pić saszetki(FUJ! Okropność...)z glukozaminą i niby miało pomóc, ale szczerze mówiąc nie widzę żadnej różnicy :roll: Quote
_ChiQuiTa_ Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Serio? :razz: Mój men jest utalentowany artystycznie, więc się zgodził na takie poświęcenie :loveu: Oczywiście się pochwalę jak będzie gotowe - na razie jest 1/2 szkicu, później poprawki, na koniec machnięcie farbą :roll: Długa droga przed nami :) Mój dom jest dla Ciebie zawsze otwarty :loveu: Zapraszam ;) Poplątana historia ;) Nic urazowego, po prostu od ponad roku bolało mnie prawe kolano po jakimś wysiłku, później coraz bardziej i bardziej, zaczęło puchnąć... Najpierw chodziłam na jakieś zabiegi, lasery, pola magnetyczne itp., później lekarz wysłał mnie na specjalistyczne badanie, które wykazało, że mam zbyt wysokie położenie rzepki i coś jeszcze z tą rzepką tylko nie pamiętam :oops: i ubytek w mazi stawowej. Operacja niet, za to od czerwca miałam pić saszetki(FUJ! Okropność...)z glukozaminą i niby miało pomóc, ale szczerze mówiąc nie widzę żadnej różnicy :roll: Niooo :evil_lol: O kurde, to Ci się poszczęściło, takiego to ze świecą szukać :D Ja mojego namówię do malowania bo niedługo szykuje mi się w domu :D także może wykaże się jakimś talentem :D Tiooo super :D jak zrobię prawko na pewno skorzystam. Właściwie TZ ma ... :) Ale z nim to jak z dzieckiem hehe :evil_lol: To historia niebyt ciekawa. A ci lekarze to szkoda gadać, nic nie robią tylko przepisują jakieś pierdoły co właściwie nic nie pomagają. Aj skąd ja to znam. Sama mam problemy z sercem i żaden lekarz nie wie co mi jest, tylko gadają że jak dojrzeję i dostanę miesiączek to mi przejdzie. Ale ja juz mam miesiączkę dobrych parę lat. Wiec o co kaman. Teraz wymyślają mi stres w szkole hahaha... żenujące... :shake: Quote
Rinuś Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):;) Poplątana historia ;) Nic urazowego, po prostu od ponad roku bolało mnie prawe kolano po jakimś wysiłku, później coraz bardziej i bardziej, zaczęło puchnąć... Najpierw chodziłam na jakieś zabiegi, lasery, pola magnetyczne itp., później lekarz wysłał mnie na specjalistyczne badanie, które wykazało, że mam zbyt wysokie położenie rzepki i coś jeszcze z tą rzepką tylko nie pamiętam :oops: i ubytek w mazi stawowej. Operacja niet, za to od czerwca miałam pić saszetki(FUJ! Okropność...)z glukozaminą i niby miało pomóc, ale szczerze mówiąc nie widzę żadnej różnicy :roll: to są właśnie nasi lekarze :mad: od razu na operację powinni Cię dać... a tak masz się teraz męczyć :shake: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 _ChiQuiTa_ napisał(a): To historia niebyt ciekawa. A ci lekarze to szkoda gadać, nic nie robią tylko przepisują jakieś pierdoły co właściwie nic nie pomagają. Aj skąd ja to znam. Sama mam problemy z sercem i żaden lekarz nie wie co mi jest, tylko gadają że jak dojrzeję i dostanę miesiączek to mi przejdzie. Ale ja juz mam miesiączkę dobrych parę lat. Wiec o co kaman. Teraz wymyślają mi stres w szkole hahaha... żenujące... :shake: Ale kolorowo się zrobiło :) Eh no mi też wciskali różne historie - że rosnę, że jestem wysoka i mam mięśnie za małe... :roll: A z tą glukozaminą to podobno też parodia - jacyś naukowcy z Warszawie robili test: przez jakiś okres czasu podawali jednej grupie osób właśnie ten lek, a drugiej coś neutralnego, np. witaminę C. Nie było żadnej różnicy :roll: I trzymam za słowo, że przyjedziesz! Niebawem :diabloti: "Rinuś" napisał(a):to są właśnie nasi lekarze :mad: od razu na operację powinni Cię dać... a tak masz się teraz męczyć :shake: Operacji to ja się boję :P To teraz parę fotek :) Tak wygląda na chwilę obecną smoczek - to dopiero jego połowa, a i tak TZ twierdzi, że wymaga wielu poprawek i że to był tylko 'szkic na szybko' :roll: A tu zakochany kundel ;) Dziś jest jeszcze gorzej niż wczoraj :shake: Miłość bywa okrutna :diabloti: Ja wracam do 'Mitologii' :bye: Quote
Alicja Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 [FONT=Arial];)sufit będzie super ... GLUKOZAMINA to serio blef ..... z operacją się nie spiesz ....... fotki zakoffanego kundla :loveu::loveu::loveu: [/FONT] Quote
agaciaaa Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Hej ;) Doczepiane jajca? Muszę o tym pomyśleć :evil_lol: Noooo, żeby żadne z was nie miało kompleksów :evil_lol: Współczuje sytuacji z kolanem- polska rzeczywistość... :shake: Smok zapowiada się ciekawie, musisz nam koniecznie pokazać efekt końcowy! Zakochany Gizmuś jest słodki :loveu: chociaż zapewne troszeczke irytujący :evil_lol: Pozdrawiamy i mizianko dla Gizmusia przesyłamy :loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 12, 2007 Author Posted September 12, 2007 Alicjarydzewska napisał(a):[FONT=Arial];)sufit będzie super ... GLUKOZAMINA to serio blef ..... z operacją się nie spiesz ....... fotki zakoffanego kundla :loveu::loveu::loveu: [/FONT] Nigdzie mi się nie śpieszy :cool3: Werka napisał(a):Fajne fotki, pzdr:) Dziękuję i również pozdrawiam :loveu: agaciaaa napisał(a):Noooo, żeby żadne z was nie miało kompleksów :evil_lol: Współczuje sytuacji z kolanem- polska rzeczywistość... :shake: Smok zapowiada się ciekawie, musisz nam koniecznie pokazać efekt końcowy! Zakochany Gizmuś jest słodki :loveu: chociaż zapewne troszeczke irytujący :evil_lol: Pozdrawiamy i mizianko dla Gizmusia przesyłamy :loveu: Nie no, ja sobie nic doczepiać nie będę! :eviltong: Słodki przez godzinę, irytujący przez 23 :diabloti: Dzisiaj nawet wył przez sen :razz: Dziękujemy i nawzajem :loveu: Quote
agaciaaa Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Nie no, ja sobie nic doczepiać nie będę! :eviltong: Słodki przez godzinę, irytujący przez 23 :diabloti: Dzisiaj nawet wył przez sen :razz: Dziękujemy i nawzajem :loveu: Żebyś nie miała kompleksów, że masz bezjajecznego psa :eviltong: :evil_lol: a o czym Ty pomyślałaś? :evil_lol: Właśnie takich proporcji się spodziewałam ;) Quote
_ChiQuiTa_ Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 http://i13.tinypic.com/4ytsc5h.jpg ooojj tak bym go wzieła, przytuliła wytarmosiła aaaajjjjj :iloveyou: Quote
_ChiQuiTa_ Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Nieee no to jest super :D Pożycz mi go :D To mi też narysuje :D:DD http://i19.tinypic.com/4un0axe.jpg Quote
Eriu Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 Nieźle Gizma chwyciło :D A to lovelas jeden :D. Szkoda kolanka :(. Jeszcze pamietam jak pisałaś, że Ci każą pić i że ohydne. Quote
Pimpek Posted September 12, 2007 Posted September 12, 2007 http://i13.tinypic.com/4ytsc5h.jpg Ech ta miłość :shake: Ale cieczki nie trwają wiecznie (na szczęście :diabloti:) :roll: Ile właściwie Gizmo ma latek ?:cool3: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 13, 2007 Author Posted September 13, 2007 Cześć dziewuchy :loveu: agaciaaa napisał(a):Żebyś nie miała kompleksów, że masz bezjajecznego psa :eviltong: :evil_lol: a o czym Ty pomyślałaś? :evil_lol: Właśnie takich proporcji się spodziewałam ;) A nie wiem o czym :roll: :diabloti: _ChiQuiTa_ napisał(a):http://i13.tinypic.com/4ytsc5h.jpg ooojj tak bym go wzieła, przytuliła wytarmosiła aaaajjjjj :iloveyou: Tylko, żeby on jeszcze w takie dni chciał się przytulać... :shake: On Cię kocha tylko wtedy jak pójdziesz z nim na spacer, na którym może sobie poniuchać do woli :p _ChiQuiTa_ napisał(a):Nieee no to jest super :D Pożycz mi go :D To mi też narysuje :D:DD http://i19.tinypic.com/4un0axe.jpg W tej kwestii jestem totalną egoistką - nie pożyczę :lol: Eriu napisał(a):Nieźle Gizma chwyciło :D A to lovelas jeden :D. Szkoda kolanka :(. Jeszcze pamietam jak pisałaś, że Ci każą pić i że ohydne. Ale Ty masz dobrą pamięć :) Ja to myślałam, że pisałam o tym jeszcze za nim Cię tu przeznaczenie przywiało :cool3: Pimpek napisał(a):http://i13.tinypic.com/4ytsc5h.jpg Ech ta miłość :shake: Ale cieczki nie trwają wiecznie (na szczęście :diabloti:) :roll: Ile właściwie Gizmo ma latek ?:cool3: No tak, ale czasem zdarza się, że parę suczek dostaje cieczki pod rząd - wtedy to jest dopiero masakra :shake: Piękna 7 stuknęła mu 13 maja :) Dzisiaj szkicowania smoka ciąg dalszy - trzymajcie kciuki :cool3: Quote
Pianka Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 Fajny smok:p Gizmo nie być taki upierdliwy bo ci jaja utną:evil_lol: Quote
Alicja Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 [FONT=Arial]:multi::multi::multi:dzień doberek .... nie śpimy już od 6.30 :p...ale naj obowiązki potem przyjemności ;) [/FONT] Quote
Eriu Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 pinczerka_i_Gizmo napisał(a):Ale Ty masz dobrą pamięć :) Ja to myślałam, że pisałam o tym jeszcze za nim Cię tu przeznaczenie przywiało :cool3: Ja mam dobrą pamięć, ale wybiórczą :diabloti:, a przeznaczenie wiedziało co robi ;). A ja ostatnio 5.55 pobudka, myk myk z piesem, a potem znów lulu. Tak czy siak dzień dobry. :) Quote
basia2202 Posted September 13, 2007 Posted September 13, 2007 czeeeść Gizmolku i Gizmusiowa matulu :loveu: witamy Was słonecznie i spadamy do roboty... maatko... ile ja mam do zrobienia :roll: pomoże mi kto? P.S. smok jest zajeeeee.. fajny:) pokaż, jak będzie skończony;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.