Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja też mam taką wielką nadzieję - on teraz nie siedzi w boksie, tylko przy budzie na łańcuchu - o tyle dobrze, że nie gryzą go inne psy, ale ... łańcuch to łańcuch :shake:

Posted

o żesz... do tego juz doszło... minik na łańcuchu... no, ale zawsze to lepsze niż wspólna klatka z większymi, przy których może nie mieć szans...
nic, trzymam kciuki za dt!

Posted

Tofik szaleje na wybiegu. Zaczepia inne psy do zabawy. To super sznupek :) W budzie czuje się dobrze, ma swój kącik, nikt go nie gryzie , nie zaczepia. Tylko łańcuch ogranicza...Dlatego jak tylko wpadnie na wybieg, to......normalnie wulkan energii :) Widać, ze bardzo lubi pracę z człowiekiem. Kontakt wzrokowy jest co 5 min, co dla mnie jest szokiem, bo moja sunia ma rok i kontaktu wzrokowego zero, chyba, że zobaczy kiełbaskę :)

Posted

minia7 napisał(a):
Tofik szaleje na wybiegu. Zaczepia inne psy do zabawy. To super sznupek :) W budzie czuje się dobrze, ma swój kącik, nikt go nie gryzie , nie zaczepia. Tylko łańcuch ogranicza...Dlatego jak tylko wpadnie na wybieg, to......normalnie wulkan energii :) Widać, ze bardzo lubi pracę z człowiekiem. Kontakt wzrokowy jest co 5 min, co dla mnie jest szokiem, bo moja sunia ma rok i kontaktu wzrokowego zero, chyba, że zobaczy kiełbaskę :)


Skąd ja to znam. A malucha pozdrawiam i super domu życzę. Będę śledziła jego losy i trzymała mocno kciuki za powodzenie.

Posted

Umówiona jestem na dziś po południu na zabranie psiaka do domu. Chciałam jechac z nim od razu za wieś, gdzie na sporym, grodzonym terenie mógłby zapoznac się z moimi sukami. Pogoda jednak taka, że motyw zapoznania raczej będzie odprawiony w mieszkaniu w Łodzi ;).
Tofik, trzymaj się. Jeszcze kilka godzin.

Posted

TYMCZAS, TYMCZAS :)
Mam ambitny plan wyadoptowania Tofika w dwa tygodnie ;) :diabloti::megagrin::fadein:
Oczywiście Tofik ma u mnie miejsce, aż do momentu znalezienia nowego domu, czyli tremin bliżej nieokreslony.

Posted

Reno2001 napisał(a):
TYMCZAS, TYMCZAS :)
Mam ambitny plan wyadoptowania Tofika w dwa tygodnie ;) :diabloti::megagrin::fadein:
Oczywiście Tofik ma u mnie miejsce, aż do momentu znalezienia nowego domu, czyli tremin bliżej nieokreslony.


hihi zaciskam :kciuki: żeby się udało w te 2 tygodnie :)

Posted

Reno2001 napisał(a):
TYMCZAS, TYMCZAS :)
Mam ambitny plan wyadoptowania Tofika w dwa tygodnie ;) :diabloti::megagrin::fadein:


aaa no to super! trzymam kciuki, żeby Ci się udało :) chociaż mam nadzieję, że nie dotrzymanie terminu jest najważniejsze ale znalezienie tego najdoskonalszego domu :)

Posted

Reno2001 napisał(a):
TYMCZAS, TYMCZAS :)
Mam ambitny plan wyadoptowania Tofika w dwa tygodnie ;) :diabloti::megagrin::fadein:
Oczywiście Tofik ma u mnie miejsce, aż do momentu znalezienia nowego domu, czyli tremin bliżej nieokreslony.




To dobra wiadomość! Ale nie przesadzajcie drogie Cioteczki z poszukiwaniem tej "doskonałości" ;) Najlepszy dom wystarczy ;)

Anovip1, dostałaś moją pw? Pytałam o ogłoszenia, w razie co zrobię ale daj znać.

Posted

Poznałam dzisiaj Toficzka i mogę potwierdzić że jest suuuuuuper.Nie mam pojęcia czemu ktoś go oddał.Psiak mimo pierwszego wrażenia jakie zrobił że jest "szaleńcem" w samochodzie bardzo spokojny u weta oaza spokoju.Tylko brać i kochać.

Posted

A jak Tofikuś u weta? Jak uszy? Dziękuję Wam dobre duszyczki za tymczasik dla Tofisia. Ta praca chyba nie dla mnie...Morze łez wylałam :-( ze szczęścia i że musiałam się z nim rozstać. Oby szybciutko znalazł kochający, wspaniały domek....Należy mu się, bo jest super psiakiem :loveu:

Posted

minia, taka to wredna robota. Ja po wydaniu mojej poprzedniej tymczaski ryczałam 2 dni.
Tofis u weta super. Oczywiście w uszach grzyb, więc dostaliśmy Oridermyl. Generalnie jednak psiak jest w świetnej kondycji. Byliśmy już na godzinnym spacerze na Lublinku, gdzie nastapiło zapoznanie moich suk z Tofikiem. Wszystko OK.

Teraz Tofiś wybiegany (względnie, bo oczywiście cały czas na smyczy był), najedzony i wybawiony (cudnie bawił sie w domu supłem i gryzakiem) poszedł spac ;)
Zdjęcia do ogłoszeń porobię chyba raczej po weekendzie. Chce przez dwa dni troszkę doprowadzic go do używalności-wykąpac, wyczesac itp. Muszę pamiętac jeszcze o odrobaczeniu, bo oczywiście o tym u weta zapomniałam.

Domu oczywiście szukamy takiego super. Nie wydam psa dla idei wydania. Tyle dla uspokojenia ;)

Posted

minia7 napisał(a):
A jak Tofikuś u weta? Jak uszy? Dziękuję Wam dobre duszyczki za tymczasik dla Tofisia. Ta praca chyba nie dla mnie...Morze łez wylałam :-( ze szczęścia i że musiałam się z nim rozstać. Oby szybciutko znalazł kochający, wspaniały domek....Należy mu się, bo jest super psiakiem :loveu:


Z uszami tak sobie ,ale dostał leki i będzie dobrze.Ogólny stan zdrowia (oczywiście pomijając pogryzienie) całkiem niezły
Więcej na pewno napisze Reno

PS

O WIDZĘ ŻE PISAŁYŚMY RAZEM Z RENO :oops:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...