Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 320
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Hej cioteczki :) Tofik super, dzisiaj był zastrzyk , jednak jutro jeszcze jeden. Chyba jest ciut cięższy niż pisałam, przynajmniej takie odniosłam wrażenie dzisiaj, 15kg tak myślę. Niestety nie ma w schronie wagi, więc oszacowałam na zasadzie porównania dźwigania moich sunieczek i Tofika. Ponieważ nie naumiałam się wklejać zdjęć :) to bardzo proszę Cie Malawaszko wklej :Rose: Tofik czuje się świetnie, buda jest bezpieczna, w zacienionym miejscu i ma towarzystwo wspaniałej suni Beli. Chętnie do niej wraca po spacerkach. Strupki z dupki zaczynają schodzić, wetka poleciła, żeby delikatnie je przemywać wodą. Jutro zaprowadzę go na kastrację :ekmm: więc znowu pocierpi :( ale bez tego nie zostanie wydany ze schroniska.

Posted

Tofisiolek został dzisiaj odjajczony :) ciocia dopilnuje żeby się ładnie goiło. Także jest gotowy do adopcji. Do budy wrócił chętnie. O Bożeno on jest taki słodziutki, taki radosny, ogonek non stop chodzi na lewo i prawo. Jak wracaliśmy do budy obszczekał kolegów z boksu, w którym był terroryzowany, bez przerwy merdając ogonkiem :) Jest taki grzeczny....wszedł do budy i się pięknie położył (wczoraj też tak było), a jak widzi, ze ciocia idzie to pięknie czeka, aż podejdzie i wtedy już sama radość.... Ciocia wykizia albo na spacerek zabierze, albo dobre papu przyniesie :) Bardzo towarzyski, z wszystkimi pieskami i pracownikami chętnie się zapoznaje, a przed tymi kolegami co bardziej agresywni i nerwowi ucieka albo omija szerokim łukiem. Mądry sznupolek :)

Posted

Cześć cioteczki....Tofik był dzisiaj troszkę obolały, ale i tak machał ogonkiem. Nie zauważyłam, żeby jakoś szczególnie majdrował przy szwach na jajkach, wiec mam nadzieję, że nic mu tam nie przeszkadza i wszystko ładnie się zagoi. Na króciutkim spacerku ( burza nas złapała) na wybiegu, jak chciałam go zapiąć na smycz, to pierwszy raz nie miał ochoty wracać. Patrzyła na mnie spod byka ;) i dalej kończył swoją misję podkopu do Chin :) Byłam zdziwiona, bo zawsze to on ciągnął mnie ze spaceru w stronę schroniska (albo do budy z wybiegu), jakby wiedział, że to jest jego dom i jego miejsce. Tak mi się płakać wtedy chciało ;( A dzisiaj ganiałam go po wybiegu, a ten miał radochę ;) w końcu na suchą karmę dał się przekupić.

Posted

Czy któraś z Was miałaby troszkę czasu i chęci na zrobienie mu banerka? Pięknie proszę i dziękuję w imieniu Tofika, bo ja niestety nie wiem jak to zrobić :(

Posted

Toficzek to cudowny, bardzo łagodny piesio. Niestety ciężko jest mu się zaklimatyzować w schronisku.
Próbowałyśmy kilkakrotnie zapoznać go z różnymi kolegami w boksach. Niestety nie potrafił sobie poradzić :-( ,skutkiem czego jest jego pogryziona pupinka.
Ciocia minia7 ulitowała sie nad biedaczkiem i Tofisio stoi już dumnie przy budce.
Jest tam bezpieczny ,to najważniejsze.
Bryka radośnie na spacerkach i rozdaje buziaki wszystkim ciotkom.
Tęskni bardzo za bliskością człowieka ,miejmy nadzieję że nasz pieszczoch szybciutko trafi do domku :lol:

O banerek poprosimy ciocię ewatonieja ,która jest mistrzynią w tym fachu :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...