da-NUTKA Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Basiu, kiedy wystawiane są podhalany w Katowicach i o której godzinie? Muszę Was zobaczyć :wink: :lol: :lol: :angel: Quote
basia Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Główna hala Spodka, ring 4, od godziny 10:00 :) Quote
basia Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Och, zapomniałam dodać, że w niedzielę oczywiście :wink: Quote
Baśka Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 [quote name='da-NUTKA']... żeby wyrósl na takiego mądrego i spokojnego psiaka jak Bobi Basi :lol: :oops: :oops: :oops: to siem zawstydziłam. Miło mi, ale dużą część mądrości i spokojności, Bobi ma po rodzicach, a swoje "za uszami" też ma :roll: I jeszcze należy pamiętać to, o czym wspomina Basia - Bobi też był cud-miód :angel: do 11 miesiąca, potem dostał lekkich rogów :evil: teraz jest faaajno :D "Siad" - "warój" - ""siad" ? Bobi tego nie umie :-? , więc Danusiu nie myśl o Basterku "głupolek" . Toż to psie maleństwo jeszcze :fadein: Danusiu, GALAKTYKA, to wydawnictwo, które wydało książkę Turid Rugaas - "Sygnały uspokajające. Jak psy unikają konfliktów". Obszerne fragmenty, do tej pory, można znaleźć na "klikierowej" stronie, teraz jest do kupienia w księgarniach. ... a i jeszcze ... Bobi w obecnym wieku Basterka, także posikiwał w trakcie zabawy, a uparciuchem jest do dziś. To baaardzo charakterystyczne dla podhalanów :wink: ... jak sobie coś wyduma, to będzie tak kombinował, że zrobi, co zamierzał. Szczególnie dotyczy to sprawowania kontroli nad otoczeniem, jeśli chce coś sprawdzić, to nie ma mocnych żeby o tym zapomniał :great: Kacpru, zaglądaj do nas, zaglądaj :) , a i do Katowic się wybierz - rzadki to widok ... 43 podhalańce, w jednym miejscu :D Quote
basia Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 ... jak sobie coś wyduma, to będzie tak kombinował, że zrobi, co zamierzał. Szczególnie dotyczy to sprawowania kontroli nad otoczeniem, jeśli chce coś sprawdzić, to nie ma mocnych żeby o tym zapomniał :o Jakby to ktoś o Lunie napisał :lol: My w Katowicach będziemy z naszym nieodłącznym niebieskim stoliczkiem. Zawiąże też Lunce dogomaniacką chustę na szyi, coby już nie bylo żadnych wątpliwości :wink: Quote
Baśka Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 [quote name='basia']... jak sobie coś wyduma, to będzie tak kombinował, że zrobi, co zamierzał. Szczególnie dotyczy to sprawowania kontroli nad otoczeniem, jeśli chce coś sprawdzić, to nie ma mocnych żeby o tym zapomniał :o Jakby to ktoś o Lunie napisał :lol: Czy lunka to podhalanka??? :wink: :lol: :lol: :lol: Quote
basia Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Baśka, a masz jakieś wątpliwości?? :evil: :wink: Quote
kacpru Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 bardzo chetnie sie wybiore :) Mam nadzieje ze rozpoznam Wasze psy ;) z pewnoscia te 43 podhalany uwiecznie na fotkach, biore dwie baterie do aparatu bo bedzie intensywnie uzywany 8) pozdrawiam Quote
da-NUTKA Posted March 11, 2005 Posted March 11, 2005 Baśka, Baster nie głupolek............. juz umie z waruj przejść do siadu...............mądra bestyjka :lol: Uczę go teraz "na miejsce" i nawet nieżle nam idzie :roll: Jak Baster idzie na swoje miejsce, to ja komendę "na miejsce" i jeszcze się nie zdarzyło, żeby jej nie wykonał :wink: Chyba jednak kupię posłanko dla psiaczka. Siedzę sobie przy komputerze, Baster wchodzi i powolutko, po cichutku wszedł delikatnie na nasze łóżko. Jaką miał rozalenioną minę, że tak mięciutko, cieplutko - to trzeba było zobaczyć........................ Niestety, zdjęłam go powoli, mąż jest alergikiem i chyba by nie zniósł takiej ilości sierści na pościeli..................niestety, bo mnie to nie przeszkadza. Zresztę sypialnia, to enklawa NUTKI Próbuje też ściągać Nutki koc z kanapy w "salonie" - więc chyba ma ochotę poleżeć na mięciutkim. Danka Słuchajcie, gdzie się podziały Camara, Hanuś, Adam - ani widu, ani słychu :( Quote
basia Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 Właśnie wróciliśmy z zawodów :lol: Wiem, że Was to niewiele obchodzi, ale muszę Wam opowiedzieć jak było suuuuuper! Tony śniegu, dzisiajszy cały dzień śnieżyca. na kołach łańcuchy, wybiegane psiska i świetni ludzie... Jaka szkoda, że ten sezon już się kończy :-? Mam nadzieję, że jeszcze sobie trochę na saniach pojeżdżę :wink: Quote
da-NUTKA Posted March 13, 2005 Posted March 13, 2005 Obchodzi, obchodzi. Zazdroszczę Tobie, Basiu mieszkania i życia w takich naturalnych warunkach. A u nas co?????????? Brudne miasto, sąsiedzi za ścianą brrrrrrrrrr Ciesz się tym, co masz :wink: Danka Quote
basia Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 da_Nutka, och cieszę się, cieszę... ale chciałabym mieć więcej... zwłaszcza psiago szczęścia :wink: Tak w ogóle Danusiu to chciałabym, ci coś zaproponować. Otóż na stronie Lunki już od jakiegoś czasu, istnieje Internetowy Klub Przyjaciół Luny. Jak narazie w Klubie tym jest jedynie Bobi (z czego ogromnie się cieszę) i chciałabym "wstąpienie" do niego zaproponowac i Tobie :oops: Jeśli nie sprawiłoby Ci to kłopotu, przyślij na mój mail kilka fotek z krótkim opisem Basterka i już :) Resztą zajmę się ja. Co Ty na to?? :D Quote
da-NUTKA Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Basiu, z przyjemnością :angel: wstąpię do klubu Lunki. Muszę tylko przegrać zdjęcia z aparatu do komputera i wszystko Tobie wyślę. Danka Quote
Camara Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 [quote name='da-NUTKA'] Słuchajcie, gdzie się podziały Camara, Hanuś, Adam - ani widu, ani słychu :( Jestem... i właśnie poczytałam o Basterku... zuch chłopak :P niech się zdrowo chowa i rośnie na potęge!!! a nie było mnie bo miałam świnkę... całkiem nie hodowlaną :-? :wink: tylko taką... przedszkolną :-? a wcale aż tak młodo się nie czuję :lol: a później... zdecydowałam sie na sterylkę Belci... maleństwo ma się juz dobrze... i jest w okresie rekonwalescencji, co wykorzystuje do oporu cwaniara jedna - wszak by osłodzic cierpienia księżniczki nikt i niczego nie zabrania.... (ja nie wiem jak sobie z nią poradzimy póżniej?) :stupid: Quote
basia Posted March 14, 2005 Posted March 14, 2005 Oj, widzę, że rekonwalescencja może się przedłużyć :-? "Chorej" taki stan rzeczy widać baaardzo odpowiada :wink: Camara, witaj spowrotem! Ja miałam świnkę w wieku 14 lat i mało wtedy nie umarłam :roll: Szczerze współczuje :drinking: Quote
Camara Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 [quote name='basia']Oj, widzę, że rekonwalescencja może się przedłużyć :-? "Chorej" taki stan rzeczy widać baaardzo odpowiada :wink: : hmmmm... też coś takiego podejrzewam :-? :lol: ale czy tym oczom można sie oprzeć? Quote
Camara Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 A to aktualne zdjęcia Borynia: A to zdjęcie z 6 marca.... u nas nadal dużo śniegu: no i jeszcze psy stróżujące: Quote
Baśka Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 Camara, ależ przedsiębiorcza z Ciebie kobitka, wychodować sobie świnkę przed Świętami, to jest TO :wink: :) :) :) Zdrówka życzę :D Oczętom Belci z całą pewnością oprzeć się nie można, ale w tle widać, prawdopodobnie szczęśliwego Pana, więc po kiego cokolwiek zmieniać? 8) :lol: A u nas afeeera :-? :evil: ... Bobi dostał się w szpony wtórnego analfabetyzmu :o Wyegzekwowanie czegoś takiego jak "waruj", graniczy z niemożliwym :o :( No i jeszcze cieczki wszędzie :roll: ... piecho nie śpi (albo śpi bardzo niespokojnie), prawie nie je, pod każdym płotem prezentuje swoją wielkość ... wariactwo :evil: Quote
Baśka Posted March 15, 2005 Posted March 15, 2005 [quote name='Camara'] no i jeszcze psy stróżujące: Camara, od kiedy "rzeźby ogrodowe" stróżują :wink: :lol: Quote
da-NUTKA Posted March 16, 2005 Posted March 16, 2005 Camara, życzę szybkiego powrotu do zdrowia, zresztą patrząc na dwa piękne psiaki powinnaś szybko wrócić do formy. A podhalany są przepiękne :lol: Baśka, czy ja na pewno chciałam, żeby juz była wiosna??????????? :evil: Po wczorajszym szaleństwie z półroczną bokserką do domu wrócił ........................ dalmatyńczyk - biały pies w czarne kropki i łatki. :roll: Może i sierść podhalana jest "samoczyszcząca" , ale dlaczego on dalej jest taki brudny :cry: ............ A jaki szczęśliwy. :P Na spacer wzięłam ulubioną zabawkę Bastera, ale nie był nią zainteresowany, skoro wokół tyle zapachów, dźwięków. Czy podhalany są dobrymi psami tropiącymi?????????? Zastanawiam się, czy nie zacząć zabaw w szukanie różnych rzeczy. Danka Quote
Baśka Posted March 16, 2005 Posted March 16, 2005 da-NUTKA napisał(a): Baśka, czy ja na pewno chciałam, żeby juz była wiosna??????????? :evil: Hihi, Danusiu, u mnie jest piękna wiosna 8) ... błoto po kolana :o ... rozlewiska takie, że samochodem prawie nie przejedziesz :( Mamy 500m do twardej nawierzchni, a bywa, że czujemy się jakbyśmy mieszkali na całkowitym odludziu. da-NUTKA napisał(a):Po wczorajszym szaleństwie z półroczną bokserką do domu wrócił ........................ dalmatyńczyk - biały pies w czarne kropki i łatki. :roll: Witamy w świecie białych :wink: piesków :lol: da-NUTKA napisał(a): .... A jaki szczęśliwy. :P Czysty, brudny, ale ze świecącymi radością oczkami, to jest taki wspaniały widok, że wart całego zamiatania i wyczesywania błota :D da-NUTKA napisał(a): Czy podhalany są dobrymi psami tropiącymi?????????? Zastanawiam się, czy nie zacząć zabaw w szukanie różnych rzeczy. Danka Oczywiście, że TAK! Przecież znajdowanie zaginionych łowiecek, to podhalańskie obowiązki. Bobi szuka nas na spacerach, a także "szuka" smakołyków w rurkach po papierze toaletowym. Szybko połapał się o co chodzi. Zabawy w chowanego, czy szukanie "zguby", to dobre zajęcie, jeśli piesa trzeba potrzymać czas jakiś w domu. Quote
Camara Posted March 16, 2005 Posted March 16, 2005 da-NUTKA napisał(a): Może i sierść podhalana jest "samoczyszcząca" , ale dlaczego on dalej jest taki brudny :cry: ............ A jaki szczęśliwy. :P Danka Danka, prawda stara jak świat: pies brudny to pies szczęśliwy :D Oraz dziękuję za życzenia zdrówka! Quote
Camara Posted March 16, 2005 Posted March 16, 2005 Baśka napisał(a): A u nas afeeera :-? :evil: ... Bobi dostał się w szpony wtórnego analfabetyzmu :o Wyegzekwowanie czegoś takiego jak "waruj", graniczy z niemożliwym :o :( No i jeszcze cieczki wszędzie :roll: ... piecho nie śpi (albo śpi bardzo niespokojnie), prawie nie je, pod każdym płotem prezentuje swoją wielkość ... wariactwo :evil: no.... to trzeba mu koniecznie znależć piękną podhalankę.... :wink: zwłaszcza, że śliczne dzieciaki mu wychodzą :lol: nie ma lekko :fadein: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.