Jump to content
Dogomania

Owczarek podhalański (prosimy zakladac oddzielne tematy!)


Recommended Posts

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

basia napisał(a):
I jak po świętach?? :wink:

:roll: lepiej nie wspominać tego drażliwego tematu.... trzeba poważnie wziąć sie za odchudzanie :oops:
ale to dotyczy wyłącznie mnie, nie psów bo te... zachowują sie jakby miały turbodoładowanie... i znowu schudły :-?

Posted

cos sie cicho w tym temacie zrobilo :(

Gdzie mozna poogladac zdjecia Waszych psiakow,szukalam w galerii forumowej ale malo znalazlam :( na stronie basi te zjuz bylam,piekna sunia :)
pozdrawiam

Posted

Kacpru, bardzo proszę, ... miniona niedziela ... :D













... a to powód, dla którego znaleźliśmy się w tym lesie ... :D








Na koniec tylko dodam, że dzieci są absolutnie ... cudze ... :D

Posted

piekne zdjecia, a wiosna juz rzeczywiscie pelna geba 8) na Slasku dzisiaj bylo 15 stopni.

a polaczenie podhalanow z dziecmi....cos cudownego :D

licze na wiecej 8)

pozdrawiam

Posted

Witam. Basiu, zdjęcia przepiękne, wiosna w pełni.

A u nas? Baster ma juz 3 i pół miesiąca :roll: (ale ten czas leci, a jest z nami od 14 lutego). Po wizycie w sobotę u weterynarza okazało się, że nasz mały szczeniaczek waży.......... 19.8 kg, teraz juz pewnie 20 kg, sięga mi do kolan (no......... wysoka, to ja racze nie jestem )

Moje kochane maleństwo :D

Co do Świąt, to dobrze, że już po. Tyle zamieszania, goście, smakołyki na stole - Baster był bardzo podniecony, chciał, żeby wszyscy go głaskali, prawie wcale nie spał i dopiero jak poszli goście, a ja zdążyłam tylko pozbierać ze stołu, piesek padł :lol:

A i jeszcze mało zawału nie dostałam - przytrzasnęłam Basterowi łapkę drzwiami balkonowymi....... Nie zapomnę pisku i płaczu, i jak pokazywał mi tę łapkę, że go boli, a ta łapka tak mu zwisała. :evil:

Na szczęście nic się nie stało, a siostrzenica powiedziała, że Baster to zapamięta i nie będzie juz tak szybko pchał się do pokoju.

Nie wiem, czy on to zapamięta - ja na pewno.

Po dzisiejszym spacerku jestem w 100% pewna, że podhalan to jest to :wink:

Baster, jak na tak małego szczeniaczka (chociaż niektórzy dziwnie na mnie patrzą, kiedy mówię, że piesek ma 3,5 miesiąca), całkiem nieźle chodzi na smyczy, chociaż musze też przyznać, że czasami ciągnie niemiłosiernie - ręce mam juz do kolan :fadein:

Jest spokojny, mało co potrafi go wytrącić z równowagi, taki sobie "ciapuś"

Próbujemy bawić się w aportowanie, ale to chyba nie jest to, co podhalany lubią najbardziej.

Na wystawie w Katowicach kupiłam książkę Mrzewińskiej i staram się postępować zgodnie z jej wskazówkami, chociaż też już nie działam "dosłownie".

Przykład. Raszka przed drzwiami nauczona jest siad, bo inaczej wierciła się, podskakiwała. Baster też tego nauczyłam, ale nie trzymam się tego zaawsze, bo gdzie Basterowi podskoki w głowie - on sobie myśli - pańcia czegoś szuka , zamyka drzwi - to może ja sobie poleżę............

Podobnie z powitaniami. Baster nie skacze na gości ani na domowników, on dostojnie wkracza do przedpokoju i delikatnie merda ogonkiem - ale tu nauczyłam go siad, bo może z czasem się rozrusza.............

Acha, wielki sukces............. Baster wytrzymuje całą noc, jak wstaję o 5,40, to piesek jeszcze dosypia, tak więc spokojnie wypijam kawę i na dwór. I tu był problem - Baster czasem nie wytrzymywał i siusiał w domu, albo popuszczał na klatce schodowej - kiedyś obsiusial całe piętro - i resztę kończył na trawniku. Od dwóch dni, kiedy wpadłam na pomysł z niesieniem przed psem zabawki, Basterowi udaje się dojść do trwanika - a schody suche. Uff, dzięki, że nie będę juz musiała już myć klatki, bo zaczęłam się zastanawiać, co lepsze, czy sprzątanie kałuży w korytarzu, czy bieganie z mopem po bloku?

Baster już wie, ze absolutnie nic nie dostanie przy stole, i marudzi dla samego marudzenia, tylko czasami wchodzi pod stół i gryzie Kasię za nogi albo łapie mnie za kolana i wtedy szczeka, wyraźnie rozzłoszczony.
Co wtedy robić? Najcześciej, gdy szczeka ze złością i gryzie za nogi lub ręce, wyprowadzam go na korytarz, bo zwykłe zakazy "nie" wtedy na niego nie działają. Poradźcie mi coś.

A tak wogóle to piesek jest coraz fajnieszy, mądrzejszy i cwańszy zarazem, polecenia wykonuje, ale czasami trwa to bardzo długo, bo po co się wysilać :o

A, jeszcze jedno. Wczoraj, po półgodzinnej zabawie z półroczną bokserką (wulkan, a nie pies.........) Baster zapiszczał rozpaczliwie i dał znać, że on już nie może, już nie ma siły ..............

Zabawa polegała na tym, że Baster leżał na trawie i nie zdążył się podnosić, a to drugie małe sreberko, skakało jak piłeczka. NIe potrafię tego opisać, to trzeba było zobaczyć.

Na razie, Danka

Posted

I jeszcze coś smiesznego :lol:

Próbowałam nauczyć Bastera komendy "noga".

Ale noga, to ze mnie była, jako nauczyciela.

Baster przyszedł na hasło "do mnie", ladnie usiadł przede mną. Pokazałam w ręce serek i poprowadziłam rekę za siebie. Piesek szedł za smakołykiem, ale nie doszedl.............. Kiedy był za mną, po prostu zmęczył się i położył, a ja nie mogłam opanować śmiechu......... i tak to wyglada na razie.

Niech żyje wiosna i balkon. Baster uwielbia leżeć na balkonie i obserwować otoczenie i tylko jak mu zmarznie pupcia (jak właśnie teraz), to wraca i układa się na swoje posłanie (nie wytrzymałam, i kupiłam Basterkowi przed świętami piękny pontonik) - piesek lubi tam obgryzać zabawki)

Danka

Posted

da-Nutka, ależ ci się fajny piesio trafił :P ale tu widać, że co pies to inny charakter. Moja Belka była zupełnie inna... istny żywioł, za którym nadążyć nie sposób. Gonitwy, szalone zabawy aż do zupełnego wyczerpania i potem pad w dowolnym miejscu i 15 minut drzemki. Takiej mocnej, że można ją było przenosic bez budzenia :P i dalej szaleństwa. A teraz baba ma już 18 miesięcy i... w zasadzie nic się nie zmieniło :roll: O szkoleniu to mogę sobie pomarzyć! Owszem, w sterylnych warunkach wykonuje wszystkie polecenia.... przez 5 minut, bo potem się nudzi... i gadaj sobie a Belcia tymczasem pośpi. A jak na horyzoncie pojawi sie obiekt godny zainteresowania (typu inne zwierzątko... może być i Borynio... żaba też fajna) to w łepetynie tylko figle i psoty :-? mnie się trafił nadpobudliwy dzieciak, więc da-Nutko, myslę, że możesz być szczęśliwa i nie narzekaj, że Basterek taki stateczny! Szczęściara jesteś :lol: ale na zdjęcia nie mogę się doczekać!!!

Posted

Bardzo Was przeprazam, ale trochę brakuje mi czasu na wymianę myśli, lecz tym nie mogłam się z Wami nie podzielić :D

Dalszy ciąg wiosennej niedzieli ... psie rozgrywki ... :lol:

Camara, na "Rasach polskich" pytałaś, czy to Kaduk?
Tak! Bracia nadal za sobą przepadają :D












Obiecuję się odezwać za niedługo :hand:

Posted

:) Jak już będziesz mniej zabiegana, to powiedz mi proszę czy ta siateczka odgradzająca żywopłot z thuji (tak mi sie wydaje, że widzę thuje :roll: ), naprawdę powstrzymuje Bobiego przed wtargnięciem między nie?? :o
Zdjęcia super! Ja mam w aparacie jeszcze film z zimy jak było u nas około 1m śniegu. Jak wywołam to pokaże, ale nie wiem kiedy mi się to uda :wink:

Posted

Ta niska siatka zapobiega przede wszystkim wpadaniu piłki między roślinki :wink: :) , a także zabezpiecza (skutecznie !) drzewka i krzaczki przed obsikiwaniem przez piesa. Piecho oczywiście sika wzdłuż tego płoteczka, co powoduje wypalenie trawy wzdłuż, ale siuśki nie spalają młodych iglaczków.
Na codzień siatka hamuje mojego miśka, ale w chwilach dużego wzburzenia (obcy :evil: za płotem) potrafi przeskoczyć ją z miejsca :o 8) aby być bliżej wroga :2gunfire:

Danusiu, tak mi się pomyślało :fadein: może temu Bastusiowemu podgryzaniu pod stołem, przeciwstawić :lol: "grom z jasnego nieba" :o :lol: - coś co go przestraszy, a będzie "straszyło" jedynie podczas podgryzania i jego pobytów pod stołem :roll:


... i jeszcze ... bratnie zapasy ... :)


Posted

Baśka :o podziwiam.. Luna ostatnio połamała azalię, przez zimę zniszczyła kiwi, a wczoraj widziałam jak staranowała 1m wysokości żywopłot z pęcheżnicy. Dochodze do przekonania, że pies jak Luna to totalny nieokrzesaniec i ignorant :evil: Niczego nie uszanuje, nie obejdzie na około tylko przez sam środek... :( Jednak sama sobie jestem winna.. Upierałam się, że skoro 2 husky nie demolują ogrodu to i jeden podhalan też nie będzie. Poza tym sama przekonuje klientów, że da się posiadać piękny ogród wraz z pięknym psem, niekoniecznie zamkniętym 24h w kojcu :-? Eh.....

da-Nutka, Chybie znajduje się pomiędzy Katowicami a Skoczowem. Organizatorem tych mistrzost i wystawy jest oddział ZK w Katowicach. Z tego co wiem to nie ma tam owczarków podhalańskich, bo to mniej psy pasterskie a bardziej stróżujące :) Liczę, że zobaczę tam border collie, aussy i inne w akcji. Miło by było spotkać jakąś bratnią duszę, bo nikogo tam nie będe znała :-?
Tu jest onfo http://www.kynkat.neostrada.pl/pl/wystawa_chybie_2005.htm

Posted

[quote name='basia'] ... Poza tym sama przekonuje klientów, że da się posiadać piękny ogród wraz z pięknym psem, niekoniecznie zamkniętym 24h w kojcu :-? Eh.....



Basiu, bo to prawda :D ... z małą zmianą ... piękny na ładny ... :lol:

Posted

:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :megagrin: :oops: :)


Basiu, właśnie wczoraj odkryłam na skalniaku "poparzony" psimi siuśkami (Kaduczek i Bobisko, Zygmunt ich widział ostatnim razem :evil: ) żywotnik Danica ... ten najładniejszy :cry:
Czy on odbije, czy już nic z niego nie będzie?

Posted

Ale ja Wam zazdroszczę uuuuuuuuuuuuuuuuuuu. Też chcę tak pięknie mieszkać, a na razie kiszę się w bloku i dalej czekam na decyzję z Urzędu
Miasta w sprawie działki..............

A teraz radości i smutki..................

Radość taka, że Nutka zaczęła pić z Basterka miski, więc odpadnie pilnowanie, czy suczka ma wodę w swojej miseczce, Baster nie będzie jej wypijał, a potem wywracał i bawił się miseczką.

Druga radość - wczoraj czytałam książkę na łóżku w sypialni, nawet nie słyszałam, kiedy Baster wszedł i położył się cichutko przy łóżku i grzecznie spał, później przyszła Nutka i wskoczyła na łóżku ......... i tak sobie leżeliśmy.


A rano razem byliśmy na spacerze i Nutka broniła Bastera przed "groźnym" labradorem Alim, z którym zresztą szczeniak bardzo lubi się bawić........


A teraz smutek :evil:

Wczoraj Kasi, a dzisiaj mnie zwrócono uwagę na tylne nogi Basterka. I już sama nie wiem......... Wygląda to tak, że od góry do kolan Baster nogi trzyma prosto, a później jakby wychodzą mu "ixy'. I tak chodzi, jak kaczuszka. Ja wiem, że on teraz wygląda jak "pokraczek-cudaczek", nogi ma długie i chude, i sama nie wiem, czy on te nogi ma normalne, czy nie?
Dodam, że uwagi pochodziły od właściciela owczarka niemieckiego , ale niemieckie inaczej poruszają się, niż podhalany.

W tym tygodniu i tak idę do weterynarza, ale pocieszcie mnie, albo podsuńcie pytania, jakie mam zadać lekarzowi.

Na razie jestem załamana, chce mi się płakać - mój Bastuś chory???????????????????? Taki wychuchane, wygłaskane moje maleństwo??????????

Odpowiedzcie szybko, bo zwariuję.

Danka

Posted

Danka, uszy do góry... to nie musi być nic złego.... a szczeniaki zwłaszcza takie małe mają tendencję do pokracznego chodu. Popytaj weta o witaminy, o profilaktyczne podawanie Artofexu (nie wiem czy dobrze napisałam nazwę - w razie czego poprawcie). Na prześwietlenie na dysplazję to on jest chyba jeszcze za młody?? Pilnuj wagi!!! Lepiej żeby był za chudy niz przciążać stawy! I będzie dobrze... musi być!!!

Posted

Wczoraj Kasi, a dzisiaj mnie zwrócono uwagę na tylne nogi Basterka. I już sama nie wiem.........


Danusiu, to jeszcze nic nie znaczy. Tak jak planujesz, idź do weta i niech na Bastera popatrzy w ruchu.
W 6 miesiącu życia, Bobisko przeszedł na wyliczaną (prawie co do jednej kuleczki :wink: ) dietę, bo miał za ciężki tyłek.


Lepiej żeby był za chudy niz przciążać stawy!

Święta racja!
Jakie ilości wapna dostaje szczeniaczek?


I będzie dobrze... musi być!!!

Tak trzymać !!! :D


a jak wy je rozpoznajecie


To przecież proste :wink: ... Kaduczek pierwszy, za nim Bobisko :D
Kaduczek jest drobniejszy i ma piękny pigment na nosie :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...