Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Babulinka została oddana do schroniska przez właścicieli.Ciężko stwierdzić dlaczego nie było już dla niej miejsca skoro przeżyła z nimi tyle lat...
Suńka jest, można powiedzieć mikroskopijnej wielkości,niestety jest ślepa,głucha ale wciąż daje rade i tupta na tych swoich malutkich nóżkach, gdzie ją resztka węchu poniesie.
Pilnie poszukiwany domek gdzie maleństwo godnie przejdzie droge za TM.


  • Replies 245
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może zaczęła chorować.
Może mieli dość, że nie widzi i nie słyszy.
Może - tak jak w przypadku mojej Perełki - oddali ją, bo mają teraz rasowego :angryy:

Pytanie "jak tak można" samo się nasuwa, chociaż to zupełnie bez sensu...

Posted

co za ludzie.okrutnosc ludzka nie zna granic,jak mozna bylo pozbyc sie przyjaciela ktory byl im wierny przez 18 lat!!dupki:angryy: :angryy: .jest sliczniunia i taka maluska:(mam nadzieje ze szybciutko znajdzie domek i kogos kto bedzie z nia do sotatnich dni!

Posted

:angryy: :angryy: No nie!!! Swiat oszalal!!

Wiecie co? Chyba w tym schronisku pracuja kompletnie bezduszni i OGRANICZENI LUDZIE!!:angryy: :angryy:

Ja bym tego malenstwa w zyciu nie przyjela do schroniska, w zyciu!
Ja juz bym sobie, z tymi opiekunami zalatwiala sprawe.
Jak tak mozna???!!!:-( :-( :-(

Powinniscie naglosnic medialnie!!! NAPIĘTNOWAC ich-FAKT-najlepiej z ich zdjeciem!! i suni zdjeciem tez.:-( :-( :-(

Posted

Mam nadzieję, że ich spotka to samo na starość, to nie są ludzie, to psychopaci pozbawieni jakiejkolwiek empatii, ludzie-śmieci.
Szok!

Posted

saskia napisał(a):
Babunia jest z łódzkiego schroniska, zabrana w niedzielę, obecnie jest w Warszawie


Nie rozumiem czy sunia ma już domek? Gdyby nie te mętne oczka to na zdjęciach wygląda jak szczeniak :loveu: . a takim ludzią którzy oddajątakie staruszki do schroniska życzę aby ostatnie chwile życia spędzili w jakimś domu starców.

Posted

Więc tak,dziewczynka przebywa w tym momencie w domku tymczasowym w Warszawie u Quetzalcoatl,ale niestety nie może zostać tam na dłużej ponieważ psiaki Magdy nie bardzo ją akceptują,a przez swoją głuchotę i ślepote nie reaguję na ostrzegawcze warkniecia i pakuje się prosto pod ich ząbki:roll: Póki trwa długi weekend jest jeszce kontrola,ale później mogłaby zdarzyć sie jakaś tragedia:(

Dzisiaj babulinka wybiera sie do weta i bedziemy wiedzieć coś więcej ojej zdrowiu,ale na pierwszy rzut oka,dziewczynka nie ma jakiś poważnych chorób(guzy,nietrzymanie moczu itp.)biega sobie weslutko i szuka ciepła człowieka bo tylko przy człowieku czuję się bezpieczna.

Posted

Moriaaa napisał(a):
dziewczynka przebywa w tym momencie w domku tymczasowym w Warszawie u Quetzalcoatl,ale niestety nie może zostać tam na dłużej ponieważ psiaki Magdy nie bardzo ją akceptują


Ooo, jak dobrze - pół nocy myślałam, jak ona sobie radzi w schronisku :( Znowu jestem pełna podziwu dla tempa działania dogomaniaków :) Z domu tymczasowego zawsze łatwiej "wyjść" niż ze schronu...

Noo, żebym ja przez takiego małego rudaska spać nie mogła...

Posted

Dabrowka napisał(a):
Ooo, jak dobrze - pół nocy myślałam, jak ona sobie radzi w schronisku :( .

Jak tylko babunie zobaczyłyśmy w schronie, wiedziałyśmy,że idzie z nami:)
Nigdy w życiu nie pozwoliłabym aby takie maleństwo tam zostało....teraz tylo domek potrzebny...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...