Jump to content
Dogomania

Kori

Members
  • Content Count

    645
  • Joined

  • Last visited

3 Followers

About Kori

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 04/29/1992

Contact Methods

  • AIM
    6557226

Converted

  • Location
    Mielec
  1. Penny

    Serdecznie zapraszam na bazarek cegiełkowy, z którego całkowity dochód zostanie przeznaczony na zakup ocieplonych bud dla psiaków z przytuliska w Opalenicy: http://www.dogomania.pl/forum/threads/233549-Bazarek-cegiełkowy-na-budy-dla-psiaków-z-przytuliska-w-Opalenicy-(do-25-11-22-00)

  2. Kori

    Mieleckie schronisko prosi o pomoc!

    hotel w brzysciu polecam. Zostawiam tam mojego psa dwa razy w roku. Dobra opieka, ogrodzenie, wybieganie, super kojce, czysto. Właścicielka przepmiła psiara, ma labka i takiego haskowatego swojego.
  3. ale foch :evil_lol: moja odpowiedź do tematu: zwykłe, brzydkie kundelki :razz: może zadbana i kochane, ale brzydkie :lol:
  4. Kori

    Odwrotna tendencja

    Boże, co za teorie :lol: Śmiać się czy płakać...... :crazyeye: Większosc mieszańców, których znam nigdy nie widziała weta na oczy- a żyją, bo najsłabsze zdechły (odeszły/umarły:cool3:) w wieku szczenięcym. Taki pies niewiele kosztował/niewiele znaczy w rodzinie kowalskich- nie leczy się go. Nie mówię o dogomaniakach - bo jest też dużo mieszańców i kundli pod opieką wetów. Z moim psem o byle biegunkę lecę do weta. 4-letni kundel koleżanki nawet na wściekliznę nie jest szczepiony :roll: To, że mój ma biegunkę nie zależy od tego, że ma rodowód. @@@, chcesz mieć takiego mieszańca -niechby był nawet najbardziej zadbanym psem świata i wogóle nie chorował - to miej. Ale nie udowodnisz tym, że jest lepszy od rasowych. Zapytaj wetów - czy maja wiecej klientów rasowych czy nie. Przelicz procentowo. Zrób ładną tabelkę, wykres... Wyjdzie z niego coś niesamowitego :razz:, bo przecież nierasowych w Polsce jest wielokrotnie więcej niż rasowych. A statystki gabinetów na pewno nie oddadzą tej proporcji. NIGDY nie wzięłabym mieszanki różnych ras. Za duża niewiadoma, co z tego wyrośnie. Co innego dorosły kundel - ich potomek, w którymś pokoleniu, ze schroniska. Widzę, co wyrosło - znam cechy. Jego rozmnożenie natomiast nie da mi gwarancji, że potomstwo będzie podobne - za dużo cech róznych ras. Rasy są po to, żeby wiedzieć, co cię czeka. @@@, miałaś genetykę w gimnazjum, albo liceum? Do tego nie potrzeba niewiadomo jakiej wiedzy. Wystarczy rozwiązać kilka krzyżówek... Chyba, że nie masz wykształcenia średniego. Jeśli nie masz takowegoż, to się dokształć, a potem wypisuj bzdury.
  5. Kori

    Zakup ONka – kilka pytań

    [quote name='Mrzewinska']Gratuluje znajomym dobrego prowadzenia owczarka belgijskiego. Bo owczarek belgijski jest trudniejszy w prowadzeniu niz owczarek niemiecki. Nie polecalabym psa tej, ani jakiejkolwiek innej rasy znajac zwierze tylko z przypadkowych kontaktow na osiedlu. Zofia[/quote] po spotkaniu belga na żywo, tez jestem tego zdania :evil_lol:. Jestem baaardzo ostrożna z polecaniem.
  6. Zaczęłabym psa przewozić transporterem dopiero wtedy, kiedy sam zacznie do niego wchodzić np. żeby się zdrzemnąć. Ustaw go w jakimś kąciku, wrzucaj do neigo smakołyki i zabawki, nagradzaj każde wejście (wsuwaj nagrodę, kiedy pies jest w środku, a nie, kiedy już wyjdzie). Możesz tam wstawić miskę z żarełkiem. Minie kilka dni, zanim zacznie go traktowac jak mebel. Mozesz jej w nim zrobić drugie posłanie - najlepiej takie, które już nią albo tobą pachnie- nie coś świeżo po praniu. Kiedy zacznie już sobie w nim drzemac, wchodzic bez paniki, zacznij przymykać drzwiczki na chwilę, nagradzaj i otwieraj. Wiele razy. Wszystko stopniowo. Nie wiem jak długo będzie to trwać. Ale lepiej zrobić to powoli, niż żeby potem walczyć ze strachem i paniką psa na zamykanie w transporterze. To normalne, że pies wchodzi, zjada smakołyk i zaraz ucieka. W takim momencie zostaw ją samą sobie, nie wykonuj gwałtownych ruchów. Powodzenia.
  7. Kori

    rasowe psy na łańcuchu

    żaden pies nie powinien być na łańcuchu, w aspekcie traktowania psa nie ma różnicy między rasowym, a nierasowym. W czym kundel jest inny, że jego trzymanie na łąncuchu nie wzbudza w Tobie takich emocji?
  8. Kori

    Psie zaprzęgi

    Dzielne z was dziewczyny, podziwiam. :razz: Gratuluję samozaparcia. Skąd i kiedy dowiedziałyście się o takim sporcie? I kiedy padła decyzja - to jest to - kupuję uprząż, linę i biegam? (brzmi jak pytania do szkolnej gazetki :evil_lol: wiem, ale zżera mnie ciekawość:oops:)
  9. Kori

    Rekordowy miot w Australi- 20 szczeniąt!

    przypadek w 1 poście mówi, ze zapłodnienie było metodą in vitro, czyli nie do końca naturalnie. Mojej kuzynce, suka bokseropodobna urodziła 19 maluchów, wszystkie przeżyły, przypadek całkowicie naturalny.
  10. kocha się za nic - miłość to uczucie bezinteresowne. Władczyni podała dobry przykład - dziecko i pies. Urodzisz, wychowasz, wykarmisz, ono jest niegrzeczne, ale kochasz. A dlaczego pies to co innego? Przecież wg. wielu ludzi an tym forum pies i dziecko są sobie równi. Nie ma rzeczy idealnych. Musielibyśmy nie kochać niczego. Ten przykład podałam, w odpowiedzi an jeden agresywny post, który spotkał się z małą krytyką. To tylko zwrócenie uwagi, na to, ile komu wolno. Zaryzykowałabym stwierdzenie, że nie ma podziału na wyznawców i ateistów. Jest tak duża mnogość różnych 'stanów" ludzik światopoglądów, że nie można ludzi w Polsce (a tym bardziej na świecie) wsadzać do tych dwóch worków. Są tacy, którzy wierzą i robią to prawdziwe, tacy którzy wierzą, ale nie żyją wg tego, są tacy którzy się starają lub nie, tacy, ktorzy tylko chodzą do kościoła nic poza tym, tacy, którzy nie chodzą są ochrzszczeni i kichają an kościół, są tacy którzy są ochrzczeni do kościoła nie zachodzą, a mimo to starają sie dobrze żyć, są tacy, którzy nei sa ochrzczeni,a czegoś szukają, tacy, którzy są lub nie są ochrzczeni, a pałają nienawiścią do kk, są tez tacy, którzy wogóle nie podejmują stanowiska. Z tych wszystkich grup, najabrdziej mi żal ostatniej, którą śmierć zastanie niespodziewanie i dopiero wtedy się kapnął, że się nigdy nad tym nie zastanawiali. Mnogość, mnogość, mnogośc, więc może nie uogólniajmy za bardzo. nie ma też definicji katolika, a biorąc liczbę ochrzczonych zawyżamy liczbę.
  11. odpowiadam na jedno z zadanych mi pytań: kocham Boga, kocham świat, tak ten - niesprawiedliwy i okrutny :roll:. Nie kocha się za to, ze coś jest idealne. Gdybym ja napisała: czytać biblię, modlić się, wyzabijać ateistów, to zostałłabym zlinczowana za nietolerancję. Ale widzę, ze ateistom wolno się agresywnie wypowiadać i "nawracać" na niewiarę, zachęcać do nienawiści, wyrażać swoje w taki sposób, używając formy rozkazującej. :roll: Spróbowałabym napisać: wyzabijać gejów... :evil_lol: zaraz nazwano by mnie homofobem, oskarżono o brak tolerancji i zacofanie, agresję i nienawiść, zaściankowość. Bo geja nie wolna obrażać, ani tępić. Bo to nietolerancja. Ale to, ze ktoś wygraża, obraża kogoś innego niż homoseksualista to już jest wolność słowa :lol:, nie wolno tego zabronić :evil_lol: Czasami można się nieźle na tym wątku ubawić :evil_lol: ps. to nie jest wątek na temat odżywiania btw :razz:
  12. [quote name='osho'][COLOR=DarkGreen][B]kori [/B][/COLOR]! :diabloti:[/quote] nie rozumiem tej odpowiedzi :roll: co do tych punktów, to są ludzie, którzy wierzą z potrzeby serca. To potrzeba podobna do tej, która ciągnie ans, dogomaniaków do zwierząt, do ich kochania, podziwiania, szanowania, spędzania z nimi czasu ;) Już mówię tak prostym językiem, że bardziej się nie da :lol: I wiele jest takich ludzi, którzy w tym odkrywają sens swojego istnienia, a świat wydaje się im piękny i dobry, sa pełni optymizmu, pogody, są dobrzy, są wsparciem dla innych, mają wewnętrzna siłę. (nie twierdzę, ze nie można tego mieć bez wiary, ale jesli komuś ona to daje, to dlaczego pomijać i krzywdzić tych ludzi?) Co do niektórych wymienionych punktów, to się nie zgadzam. Że niektórzy zostają księżmi, bo chcą władzy? :lol: Dobre. To jest całkowite poświęcenie, odmawianie brewiarza, mszy, spowiadanie, brak rodziny. (księża nie ślubują ubóstwa i wolno im, co wcale nie jest ujmą mieć samochody i pieniądze). jaka to znowu władza? władze to mają już większą samorządy, sejm, senat czy szef w firmie. Cała władza polega an tym, ze się mówi kazania, które i tak większość ludzi ma w poważaniu :evil_lol: Na prawdę myślicie, że jakby księża zaczęli mówić o krzywdzie zwierząt, coś by się zmieniło? :crazyeye:Od dawna trąbią o wielu sprawach, a z ludźmi coraz gorzej niż coraz lepiej :lol:
  13. Liczebność nie ma nic do słuszności. A islam czci tego samego Boga co my ekhm ja (bo jest jeden) tylko inaczej go opisują. Walka między religiami jest bez sensu, wazny jest ekumenizm, odnajdywanie rzeczy wspólnych, a nie dzielących nas, co nie znaczy, że mamy znaleźć kompromis i zacząć wyznawać jedną. Istnienia czy nieistnienia Boga nie mogą dowieść ani wierzący ani niewierzacy, bo na tym to właśnie polega :evil_lol: A wojna, agresja to złe rzecz, to chyba wiedza nawet ateiści. Zła w sensie (żeby meni znowu nie posądzono) nie dająca tak pozytywnych wyników, które wynagrodziły by straty (mówię już o ziemskim życiu- bo tylko to nei zostanie uznane za fanatyzm). pewne jest to że chrześcijanie są najbardziej prześladowani. na tym forum np. nie macie nic do szatanistów, islamu czy hinudizmu, religii wschodu i wierzeń indian :cool3: a propos 10 przykazań... Wiecie ile by musiało tych przykazań być żeby powiedzieć nie każdemu grzechowi? Lista nieskończenie długa. Te 10 to są główne punkty, takie do rozwinięcia, bo człowiek przecież jest myślący. Nikki, całkiem niedawno było o św. Franciuszku u mnie. jakiś list podajże. I było duuuużo o ochronie środowiska np :lol: O ludziach było parę zdań. A czemu was tak brzydzą ludzie? ;) Przecież też mają futerko i odruchy warunkowe, jak pieski :eviltong:
  14. Różnice są nie tylko w imieniu. może wikipedia to zły przykład, ale tam piszą o licznych zniekształceniach i czym się różnią ich podstawy od naszych ;) Np. nie wierzą w Trójcę, więc każdy fragment mówiący o nim będzie trochę inny, albo w którymśtam roku słowo krzyż ot tak zmienili na pal :crazyeye: Skoro zmieniają tak ważne rzeczy, to Biblię tez jakos musieli pozmieniać, żeby "pasowała"Polecam poczytać na necie. Już szukam tych fragmentów... (zaraz zrobię edycję) [B]Rdz. 2 werset 19-20[/B] ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta lądowe i wszelkie ptaki podniebne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jak on je nazwie. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę [B]„istota żywa”[/B]. I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom podniebnym i wszelkiemu zwierzęciu dzikiemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny. Tekst z 2 księgi Samuela jest delikatnie zmieniony, ale tylko o fragment ze wstawieniem Jechowy. To tłumaczenie nie zmienia sensu, ani go nie wypacza. Kara poczwórna jest i za pożałowanie gościowi własnych owiec (skąpstwo), kradzież, dodatkowo kradzież ubogiemu, kradzież tego co ubogi bardzo kochał (owieczka). [B]Ks. Przysłów[/B] [B]12, 10[/B] prawy uznaje potrzebę swych zwierząt, A serce występnych okrutne Fragment, który znalazłaś w rozdziale [B]2 księgi Kocheleta[/B] ja mam w rozdziale 3 [U]tytuł: los człowieka podobny jest do losu zwierząt[/U] Powiedziałem sobie: ze względu na synów ludzkich [tak się dzieje]. Bóg chce ich bowiem doświadczać, żeby wiedzieli, że [U]sami przez się są tylko zwierzętami.[/U] Los bowiem synów ludzich jest ten sam, co i los zwierząt; los ich jest jeden; [U]jaka śmierć jednego, taka śmierć drugiego, i oddech życia* ten sam.[/U] Oddech życia – pierwiastek życia, nie dusza W niczym więc człowiek nie przewyższa zwierząt, bo wszystko jest marnością. Wszystko idzie do jednego miejsca; [U]powstało wszystko prochu i wszystko do prochu znów wraca.[/U] Któż pozna czy tchnienie synów ludzkich idzie w górę, a tchnienie zwierząt zstępuje w dół, do ziemi? No i skoro zadałam sobie trud przepisania tego, uważam, że mogę sobie skomentować, zwłaszcza ostatni fragment. Przepisałam cały, żeby nie brać nic wyrwanego z kontekstu, żeby nie zmieniać znaczenia. :D Równość ludzi i zwierząt polega na tym, że człowiek tez jest zwierzęciem i umrze, jak i one. ważny fragment: sami przez sie są tylko zwierzętami, co znaczy, że to Bóg czyni nas wyższymi. Hmmm rzeczywiście jest napisane: któż pozna? Pytanie retoryczne, a odpowiedź nasuwa się sama: nikt nie pozna ( bo w końcu w tej księdze dominuje motyw marności), kwestia w co wierzymy. Wiara ni e opiera się na wiedzy, ale na łasce. Aha jeszcze komentarz do pierwszego. Nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny – potrzebował drugiego człowieka, stworzonej i równej mu kobiety (nie czepiajcie się słowa równej – chodzi o to, ze ten sam gatunek ;P) Uffffffffffffffffffffffffff
  15. Kori

    Jazda samochodem

    Mój pies odkąd osiągnął wagę ponad 10 kg jeździ w bagażniku. 1) nie ma nigdzie indziej miejsca (jest nas 4 osoby) 2)nie wyobrażam sobie jej luzem w samochodzie, nie usiedzi spokojnie 3)podszerstek będzie latał tylko po bagażniku, a nie wdzierał się nam do nosa :cool3:
×