Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 409
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kolejne 50 zł z FB dotarło:

Deklaracje stałe :
Reniax1- 50 zł
Undetrcia – 10 zł
Magdan- 2x20 zł (za czerwiec , lipiec)
Viola005- 25 zł
1000days- 15 zł
Dziecina- 10zł
Paulinken-10 zł
Szafranekm- 10 zł
Andrew180- 10 zł
Megaan- 20 zł
Anja2201 -5x10 zł ( XI,XII,XII,IX,X)
Razem: 250zł


Jednorazowe:
Teczowaa- 30 zł
Magdan 60 zł
Andrew180- 30 zł
1barto-115 zł
Wiolabiszop-35zł

Razem : 260 zł

Jednorazowe z FB:
Agata B. 200zł
Agnieszka B.-300 zł
Magdalena J. 10 zł
ANNA R-50 zł

+ wpłata od Paulina 10 zł ( nie wiem kto to i czy stała czy jednorazowa ??)
Razem : 560 zł

Stan Konta : 1040 zł

Wydatki :
300zł –DT od 22.06 do 22.07
40 zł – transport

Stan konta na 23.06 –750 zł

Posted

[quote name='Czarodziejka']Jest problem nawet z edycją postów. Wszystko po włamaniu do portalu.
Chcę dodać, że weterynarz napisał w karcie szczepienia Piksela wiek - 12 lat. Dziadu moje i tyle. Kuba jest młodszy ;)[/QUOTE]

Przy edycji dziala opcja zaawansowane... Mi się udaje, bo też nie mogłam.

CIESZE SIE, że PIXEL już w hoteliku :) Dobrze trafił :)

Posted

Było przyznawać się kto i nie wiem czy nie chodziło też o mnie... ALEKSANDRA N -15 zł ale tylko pod warunkiem, że to N oznacza moje drugie imię, które też tam jest podane, Natasza :) Bo tak to Aleksandra Natasza K. 15pln za czerwiec się zgadza ;)

Posted

[quote name='Czarodziejka']Jest problem nawet z edycją postów. Wszystko po włamaniu do portalu.
[/QUOTE]
No ja mam problemy z zapisaniem zmian w edycji postów, ale jak przejdzie się najpierw na edycję zaawansowaną to się zmiany zapisują :) Może tak się uda?

Posted

udało się edytować rozliczenie , więc wszystko jest na 1 stronie .

A jak tam nasz Pixelek??

[SIZE="4"]Czarodziejko kiedy podjedziesz z Pixelem do wet ? Czy fundacja pokryje koszty diagnozowania i ewentualnego leczenia??

Tak sobie pomyślałam jeśli kasa na wet nie potrzebna , to może wykupić Pixelowi ogłoszenia na jakimś bazarku i wyróżnione allegro zrobić ???Jak myślicie ???

Posted

Pixel jest w stanie przyzwoitym, myślę, że weta możemy odłożyć. Jest wyniszczony, brudny i wygłodzony, ale to akurat samo przechodzi po jakimś czasie ;) Myślę, że Pixel nie kwalifikuje się do wyczesania - Anja widziała jego boskie dredloki, więc chyba go ogolimy. Poczekam jednak, aż się zrobi cieplej. Niestety Pixel jest to osobnik dość problematyczny - ma tendencje do wyrywania się, przegryzania i podkopywania, co przy jego wieku nieco dziwi ;) Kiedy widzi łąki wogóle nie patrzy mi w oczy, rwie się do biegu. Nie mogę go jednak puścić - boję się. Na długiej smyczy szaleje, wyrywa się, tarza, na krótkiej jest naburmuszony, ale grzecznie idzie stając dęba co jakiś czas. Apetyt ma wilczy, jedynie warzyw nie lubi. Jutro, jak już wcześniej wspomniałam, wyjeżdżam zawieźć córeczkę do mamy. Gotuję właśnie kocioł żarełka na kilka dni. Może starczy na 3, a potem sucha karma, bo frajera do garkuchni nie znalazłam :D Wrócę za kilka dni, więc przez ten czas będzie cisza w eterze.

Posted

Na wizażowym forum deklarowałam 10zł stałych na Pixelka. Ale widzę, że już komplet, więc lecę na inny wątek z pomocą. Mam nadzieję, że psiak znajdzie stały dom. Zawsze to lepiej ;)

Posted

[quote name='wiolabiszop']Witam ja rownież deklarowalam 10zl stałych ale nie ma mojego wpisu więc zastanowie sie nad innym wątekiem .Pozrdawiam wszystkich na tym wątku i milego dnia.:))[/QUOTE]

Twoja deklaracja jest wpisana , tylko postu nie mogłam edytować . To jak będziesz wpłacać?

Posted

Ciotka Undercia napisała super tekst do ogłoszeń , po południu zamówię ogłoszenia na bazarku i wysyłamy Pixela do domku , jego własnego :)


Cześć, jestem Pixel. Mam 12 lat i jestem dość sporym psem, wielkości owczarka niemieckiego. Moje życie nie było łatwe. Siedziałem w schronisku bez szans na miłość. Moja sierść stała się brudna i skołtuniona, nikt mnie nie chciał L Przyznam szczerze: był okres, że się poddałem. Zrezygnowałem, leżałem tylko i czekałem na śmierć. A śmierć miała nadejść w ciągu tygodnia – ze względu na przepełnienie schroniska miałem zostać uśpiony. Czekałem grzecznie, chociaż marzyłem o cudzie. I cud się wydarzył. Dzięki dobrym duszyczkom żyję. W błyskawicznym tempie zabrali mnie ze schroniska i opłacili mi hotelik u Czarodziejki. Koszt takiego hotelu to 300 zł miesięcznie i wiem dobrze, że to duży wydatek dla moich „cioć i wujków”. Teraz jestem właśnie w hoteliku i uczę się życia poza schroniskiem. Zadziwiłem wszystkich pokazując, że „staruszkiem” to ja nie jestem. W hoteliku odżyłem, pragnę biegać, szaleć i bawić się, energia mnie rozpiera. Póki co uczę się chodzić grzecznie na smyczy i mam wilczy apetyt. Po cichutku marzę, że znajdę sobie stały dom i kochającego właściciela, w końcu los już raz się do mnie uśmiechnął. Ze swojej strony gwarantuję miłość i oddanie. Spójrz proszę na moje zdjęcia. Może to właśnie Ty mnie pokochasz i przygarniesz pod swój dach? A może zechcesz wspomóc mnie choćby grosikiem? Skontaktuj się proszę… Czekam na Ciebie!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...