Atomowka Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 No to zdrówka Arktyka, żeby zatrucie szybciutko przeszło. Już sobie wyobrażam zdziwioną i niezadowoloną minę Dziadka hahaha Quote
Ingrid44 Posted July 28, 2010 Posted July 28, 2010 Arktyka, zdrowka zycze . Chyba za daleko poszlas z tym wychowywaniem Kurdupelka , nie trza bylo suchej karmy wcinac:evil_lol::evil_lol::evil_lol::cool3::cool3: Quote
Mysia_ Posted July 28, 2010 Author Posted July 28, 2010 Ingrid44 napisał(a):Arktyka, zdrowka zycze . Chyba za daleko poszlas z tym wychowywaniem Kurdupelka , nie trza bylo suchej karmy wcinac:evil_lol::evil_lol::evil_lol::cool3::cool3: znam ludzi, którzy wcinali psia suchą karmę i nic im po niej nie było, więc to chyba nie to :evil_lol: Dużo zdrówka życzę i pozdrawiam Dziadulka :lol::lol: Quote
Akrum Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 hahaha sucha karma i człowiekowi nie zaszkodzi :) mój siostrzeniec ok 3 lata często idzie do psiej miski i wszystko wyjada co w misce został ;) i oduczyć go nie mogą - musi więc być smaczne i nic mu po tym nie jest :) Quote
Arktyka Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Dziekuje wszystkim cioteczka za zyczenia:) Gdybym sie objadala karma to by mi nic nie bylo;):evil_lol: Podejrzewam ,ze ta niedyspozycja jest po jajkach i majonezie...:( Moj synciu jak byl maly tez sie zajadal karma prosto z worka:evil_lol: tak ,ze musialam karme chowac, bo traktowal ja niczym slodycze;) Quote
Ingrid44 Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Ciekawi mnie czy jak Rambus paraduje w chuscie to ktos pyta o niego ? Wczesniej babcie zwracaly na niego uwage :) :) :) Quote
Beatkaa Posted July 29, 2010 Posted July 29, 2010 Ingrid44 napisał(a):Ciekawi mnie czy jak Rambus paraduje w chuscie to ktos pyta o niego ? Wczesniej babcie zwracaly na niego uwage :) :) :) No właśnie...też jestem ciekawa :) Quote
Beatkaa Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Co tam słychac u Dziadziusia? Już się nie możemy doczekać wieści :) Quote
Arktyka Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Dziadzius dumnie paraduje w chuscie, co wzbudza usmiechy przechodniow:) czasem ktos pyta o Dziadusia ale raczej grzecznosciowo....chyba troszke odstrasza wiek jego...ale nadal mam nadzieje ,ze chlopak znajdzie swoja babulke:) Fajnie by bylo gdyby mogl trafic do domku z innym przedstawicielem psiego gatunku(sunia) bo wtedy Dziadulek odzywa;) Czesto wychodzimy razem z zaprzyjazniona sunia wielkosci micro....piennej;) i wtedy moge Dziadulka puszczac luzem bo maszeruje za dziewczyna, kieruje sie wzrokiem i podaza za nami:) Wolac go nie ma co bo gluchy jak pien:(, ale mozna o nim powiedziec ze jest bardzo grzecznym psiakiem, bo trzyma sie raczej blisko ludzia czyli mnie;)Reaguje na moje ruchy przywolujace czyli klepanie sie po nodze;) wie ze trzeba wtedy podazac za przewodnikiem;) czesto podchodzi do mnie by liznac mnie po rekach:) Jedynie na co trzeba uwazac to na inne psy....bo Dziadzius zadnemu nie odpusci....ale jest bardzo szczesliwy gdy moze chodzic sobie luzem bez smyczy. Staram sie by raczej wolno sie poruszal na spacerku bo biedak sie potyka....jak probuje dogonic psia sasiadeczke;) czesto tez zdaza mu sie potykac na schodach:( ale Dziadus sie nie daje wiekowi i energicznie podaza dalej. Quote
Arktyka Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Aha...unikam z nim miejsc gdzie sa ruchliwe ulice:cool3:, by przypadkiem nie zapedzil sie i nie wpadl pod samochod(trzeba jednak na niego brac poprawke ze wzgledu na gluchote) i o tym juz zawsze powinna tez pamietac przyszla wlascicielka Dziadulka.:roll: Quote
Ingrid44 Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Dziekujemy za super relacje (jak zawsze zreszta). Nie ma to jak mloda panienka dla staruszka. Odrazu mu sie chumorek poprawia. Dobrze ze rambus nie daje sie wiekowi. Tak trzymaj Kurdupelku :) :) :) Quote
Syla Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Arktyczko, bardzo dzięki za miłą,wczorajszą rozmowę.Jak sama widzisz wszyscy tu łakniemy wiadomości o Dziadziu.Trudno się zresztą dziwić.U mnie już dzisiaj bezdeszczowo i pogodnie.Dobra....koniec ględzenia.Pozdrówki. Quote
Ingrid44 Posted August 1, 2010 Posted August 1, 2010 Bardzo przepraszam za offa ale cioteczki z Leborka potrzebuja pomocy. Znalazly malenka mlodziutka pinczerke i nie maja co z nia zrobic :-( :-( :-( http://www.dogomania.pl/threads/1901...-cito!-Pomocy! Malenstwo jest przerazone i nic nie je od 3 dni :-( Quote
Akrum Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 jak zwykle super wiadomości do Rambusia naszego :) dzięki Arktyka, że tak nam tu miło i wyczerpująco o nim piszesz. Mi się wydaje że Rambuś powinien mieć ogłoszenia zrobione w gazecie jakiejś i takie papierowe na słupach porozwieszane i w sklepach, bo w necie pewnie domku nie znajdzie (choć różnie to bywa), ale może warto by takie plakaty papierowe porobić, podrukować i porozwieszać w okolicy gdzie teraz Rambuś przebywa, co Wy na to? Quote
paulinken Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 A Rambuś w Toruniu? To bym mogła plakaciki w Bydgoszczy porozwieszać. Quote
Ingrid44 Posted August 2, 2010 Posted August 2, 2010 Akrum napisał(a):jak zwykle super wiadomości do Rambusia naszego :) dzięki Arktyka, że tak nam tu miło i wyczerpująco o nim piszesz. Mi się wydaje że Rambuś powinien mieć ogłoszenia zrobione w gazecie jakiejś i takie papierowe na słupach porozwieszane i w sklepach, bo w necie pewnie domku nie znajdzie (choć różnie to bywa), ale może warto by takie plakaty papierowe porobić, podrukować i porozwieszać w okolicy gdzie teraz Rambuś przebywa, co Wy na to? Rambus to piesek dla starszej osoby a starsze osoby w wiekszosci nie maja netu . Ogloszenia w gazetach sa bardzo dobre tylko ze troche drogie. Plakaciki to SUPER pomysl. Wiem o jednym staruszku z Wroclawia ktory wlasnie w taki sposob znlalazl swoja babcie. Kto umie robic plakaty ? Quote
Akrum Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 próbowałam zrobić taki plakacik, ale mam w pracy OpenOffica, a nie Microsoft'a i kurcze tutaj mi nic nie wychodzi, najpierw chciałam robić w dokumencie tekstowym, potem w graficznym to znów jak chciałam to otworzyć na laptopie koleżanki - ona ma normalny pakiet Microsoft... otwarła to w swoim dokumencie i wszystko poprzestawiane... ah, szkoda słów... jeszcze będę próbować, ale może ktoś się bardziej na tym zna i mógłby zrobić, co?? Quote
Syla Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Doszła wpłata od Bjuta - 5 zł :loveu: Bardzo dziękujemy cioteczce !!! Quote
Arktyka Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Ja niestety nie mam manualnych zdolnosci by pomoc...:( Dziekuje Syla za mila rozmowe tel.:) Dziekuje rowniez za przelew za kurdupelka:) Dziadus ze tak powiem pozbyl sie "konkurenta" i ma cala chate i ludziow tylko dla siebie:lol: wiec rozkoszuje sie w pelni swoboda i probuje zaznaczac zalegle obszary co mu niestety skutecznie uniemozliwiam...wiec sie scwanil i wykorzystuje sytuacje gdy wychodze do sklepu...:evil_lol: Jutro postaram sie wrzucic zdjecia kurdupelka jak se poczyna na spacerkach w chuscie bez smyczy:) Musze powiedziec ,ze Dziadulke zupelnie sie zmienil i to na lepsze:) Przede wszystkim nie przesypia juz tak jak na poczatku calych dni,zawsze jest tez w centrum uwagi i na bierzace obserwuje rozne sytuacje w domu,kiedys zupelnie go nic nie interesowalo. Jak na swoje lata to calkiem zywiolowy psiak. Pilke nadal uwielbia , a zwlaszcza jak go ganiam w kolo lawy za ta pila;):evil_lol: na szczescie juz nie chce mnie dziabnac jak mu ja odbieram z pycha:) Lubi bardzo mizianka i sam potrafi sie o nie upominac, oczywiscie w najbardziej mi nie na reke momentach :razz: zwlaszcza jak ogladam jakis ciekawy program ( co rzadko sie w naszej telewizji zdarza):eviltong: Quote
Akrum Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 widze że pieszczoch się robi z naszego dziadusia :) a co niech sobie korzysta z uroków wspaniałego dt u Arktyki - w końcu musi cię wykorzystac - jak już jest :) Quote
Arktyka Posted August 3, 2010 Posted August 3, 2010 Zapomnialam dodac...ze z pobytu "konkurenta" tez wynikly plusowe sytuacje,a mianowicie Dziadulek juz nie marudzi przy misce i jak dostaje papu to tak dlugo palaszuje az micha wylizana do czysta;):) Micha zawsze z reguly stala cale dnie...a teraz wszystko znika w piec minut:) Quote
Ingrid44 Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 A to sie nasz Kurdupelek rozbrykal :) :) :):lol::lol::lol: Skleroza mnie dopadla i calkiem zapomnialam ze jeszcze nie zaplacilam za sierpien a to juz sierpien ! Postaram sie to zrobic na dniach.:oops::oops::oops: Quote
Arktyka Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Narobilam dzisiaj troche fotek,ale nie mam juz sily zrzucac dzisiaj na kompa i wstawiac na watek. Postaram sie jutro znalesc chwilke czasu:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.