Tora&Faro Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Kajko strasznie płakał jak Kokosz został zabrany.....zresztą Kokosz w lecznicy też piszczał i tulił się do TZta Astaroth... Zdecydowaliśmy że Kajko i Brutusek zamieszkają razem, mam nadzieję że taka opcja zda egzamin.....teraz musi być tylko lepiej. PS Oczywiście Frodo został zaszczepiony p/wściekliźnie, zapłaciłam 18 zł:) Quote
mala_czarna Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Fajnie, cholernie się cieszę, że Kokosz ma już nowy domek, tylko szkoda mi teraz Kajko :( Dobrze chociaż ,że z Brutuskiem będzie. Quote
Wisełka Posted June 11, 2010 Posted June 11, 2010 Cieszmy się że chociaż jednemu puki co się powiodło ;) Szczeniaki są zazwyczaj rozdzielane, taka natura... wiem to boli mi też żal Kajko :( ale i on znajdzie domek! Kokoszku wiele szczęścia w domku życzymy :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Ellig Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 Kokosz powodzenia w nowym domu:)Kajko ty tez bedziesz mial ten swoj jedyny domek:) Quote
obraczus87 Posted June 12, 2010 Posted June 12, 2010 KOKOSZ powodzenia !!!!!!!! :) Bardzo sie ciesze ze chlopaki mieszkaja razem! Oby ta opcja sie udala :) Quote
Tora&Faro Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Dzwoniłam wczoraj do p. Agnieszki...Frodo/Kokosz ma się dobrze, w pierwszą noc trochę piszczał i kręcił się, ale w końcu przyszedł do pokoju Państwa i zasnął na podłodze:) za to wczoraj w dzień odsypiał - Pani Agnieszka z Jackiem - najmłodszym synem czekali 3 godz. aż się obudzi żeby pójść na długi spacerek:) No i maluch załatwia się w domu ale to żaden problem dopóki się nie nauczy:) Zapomniałam Pani powiedzieć o tej przepuklinie na brzuszku więc wczoraj pytała mnie o to, o czyszczenie uszu itp...naprawdę chłopak dobrze trafił:) Na temat Kajko wiem tylko tyle że mieszka z Brutuskiem czyli się dogadali...zadzwonię później do Natalii bo wczoraj była okropna burza, martwię się trochę:( myslę że jak tylko dostanę jakieś aktualne fotki zacznę go ogłaszać.... Quote
Tora&Faro Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 A tak Frodo został przywitany w nowym domku (nie wiem dlaczego wyszły mi strasznie kiepskie fotki:() Quote
Ellig Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Fotki cudowne i jak Kokosz-Frodo przytula sie do swoich Opiekunow:):):) Quote
Ewa Marta Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Fajnie wygląda, jak Frodo przytula się do swoich ludzi:-) Dobrze, że Kajko zamieszkał z Brutuskiem. To im obu wyjdzie tylko na dobre... Quote
Tora&Faro Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Miałam telefon w sprawie drugiego malucha...dzwonił Pan z Częstochowy, mają dom z ogrodem, dwoje dzieci (9 i 11 lat) i kotkę. Wypatrzyli maluchy na allegro. Z tym że Kajko mieszkałby domu tylko w miesiącach zimowych...na teraz jest przygotowany kojec, wygodna buda i generalnie pies przebywa na zewnątrz. Jeśli chodzi o kastrację Państwo nie mają wyrobionego zdania, aczkolwiek nie są przeciwni...na wizytę adopcyjną się oczywiście w razie czego zgadzają.... Nie wiem..... PS Kajko ma się dobrze, "mieszka" z Brutuskiem i się doskonale dogadują:) Natalia rozdziela ich tylko na czas jedzenia - na wszelki wypadek:). Quote
mysza 1 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Do żadnego kojca Kajko nie pójdzie, co Ty. Będą inne telefony. Pies w kojcu to jak małpa w klatce, nigdy nie wiemy czy nie siedzi tam całymi dnami, chociaż ludzie mówią, że jest inaczej. Pewnie szukają psa do obszczekiwania w nocy. Quote
lilk_a Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 mysza 1 napisał(a):Do żadnego kojca Kajko nie pójdzie, co Ty. Będą inne telefony. Pies w kojcu to jak małpa w klatce, nigdy nie wiemy czy nie siedzi tam całymi dnami, chociaż ludzie mówią, że jest inaczej. Pewnie szukają psa do obszczekiwania w nocy. zgadzam się .... ciekawe co to za dzielnica częstochowy ... faktycznie jak już mowa o kojcu to wcześniej czy później pies przesiedzi w nim całe dnie :( Quote
Wisełka Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Ja też nie chcę żeby maluch w kojcu był, o nie nie nie :mad: Quote
Ellig Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Wydaje mi sie ,ze jadnak warto zrobic wizyte przed adopcyjna i zobaczyc jak wyglada ten dom w Czestochowie.... Quote
Ewa Marta Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Tora&Faro napisał(a):Kajko mieszkałby domu tylko w miesiącach zimowych...na teraz jest przygotowany kojec, wygodna buda i generalnie pies przebywa na zewnątrz. To mnie jakoś zniechęca:-( Czasami latem jest zimno, wilgotno i tak niemiło, że psiak przesiedziałby całe dnie w budzie:-( Quote
mysza 1 Posted June 13, 2010 Posted June 13, 2010 Ellig napisał(a):Wydaje mi sie ,ze jadnak warto zrobic wizyte przed adopcyjna i zobaczyc jak wyglada ten dom w Czestochowie.... A po co? Kojec to nie miejsce dla psa. Quote
gerberek Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 a nie mozna dac tam innego psa po prostu?kojec to nie miejsce dla szczeniaka ale sa psy ktore w domu mieszkac nie potrafia Quote
Tora&Faro Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Ok...mamy jasność, żadnych kojców. Napiszę dzisiaj maila do pana. Dostałam śliczne fotki Kajko, jak mi się uda to zacznę mu robić ogłoszenia. Quote
mysza 1 Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Tora&Faro napisał(a):Ok...mamy jasność, żadnych kojców. Napiszę dzisiaj maila do pana. Dostałam śliczne fotki Kajko, jak mi się uda to zacznę mu robić ogłoszenia. Prześlij mi na maila albo wstaw, jak Ci wygodniej to i ja poogłaszam ;) Quote
Tora&Faro Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 mysza 1 napisał(a):Prześlij mi na maila albo wstaw, jak Ci wygodniej to i ja poogłaszam ;) Super, dzięki Kochana:buzi:...później wstawię fotki na wątek bo są naprawdę fajne:) Quote
Ewa Marta Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 gerberek napisał(a):kojec to nie miejsce dla szczeniaka ale sa psy ktore w domu mieszkac nie potrafia I tu się zgodzę. Przykładem jest choćby Kair mieszkający u Ronji. Za żadne skarby na świecie nie chce wejść do domu. Ma swój ukochany kojec, z którego jest bardzo często wypuszczany, żeby się wybiegać z innymi psami. Zostawić go na ogrodzonym nawet terenie na noc bez zamknięcia w dużym kojcu z wygodną budą, to strach, bo a nuż się podkopie i ucieknie? Dlatego czasami kojec, któy nie jest więzieniem na stałe, a jedynie miejscem, w którym pies przebywa jakiś czas w ciągu doby jest czasami dobrym rozwiązaniem. Niemniej mały szczeniaczek nie powinien mieszkać w takim kojcu... Quote
Tora&Faro Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 Kilka najnowszych fotek małego przystojniaka;) Tak lubię Brutuska:loveu: Tacy jesteśmy piękniiiii:loveu: Quote
Tora&Faro Posted June 14, 2010 Posted June 14, 2010 I Kajko solo.....;) Kajko mi się wydaje jakiś taki smutny..poważny....słodziak mały:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.