Elso Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Zeby Frotka się odezwała...Kasie, Camara-:loveu:dziękuję...kurcze, ujął mnie ten pies za serce....żeby tylko nie wzięli nastepnego:shake:....domu pożniej poszukamy przez gazety...napewno się uda to piękny pies.... Quote
HebaNova Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 sluchajcie, a te dwa zabiedzone maluchy? moze z nimi tez od razu udaloby sie "zrobic porządek"?;) Quote
Camara Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 da-NUTKA napisał(a):Tutaj tez ponowię pytanie do Camary. A co z podhalanką z Łodzi? Czy ma już dom? Skoro jest już tylu chętnych na podhalana, to może i tej biedulce można pomóc? Danka w sprawie Eskimy niestety nikt się nie odezwał :shake: Aaliyah1981 poinformowałaby, gdyby bieda opuściła schron :cool1: Quote
da-NUTKA Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Rafka napisał(a):Cholera, gdyby to byla suka to moze jeszcze bym ja upchenla do kojca z Harnasiem. Jesli bede mogla jakos pomoc - to dajcie znac. Wydaje mi sie ze moze lepiej byloby umiesicic psa chociaz tymczasowow w schronisku. Na pewno i takbedzie mu lepiej niz u tych ludzi! Rafka, to może ta podhalanka z łódzkiego schroniska? :lol: Danka Quote
Elso Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 FROTKO GDZIEŻEŚ!!!!!!! Domek u Kasie czeka....Aszocik napewno go zaakceptuje....a jak nie, to do fryzjera ( za karę)... Quote
JustynaJK Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 :crazyeye::diabloti::diabloti::angryy::angryy::oops::oops: Quote
Kasie Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Elso, fryzjer to nie kara, to przyjemność! Frotka pewnie pracuje. A domek tymczasowy jak najbardziej czeka. I albo buda z kojcem albo piwnica z firanami (bo mama założyła Aszotowi na święta firany do okien!). Ale on chyba i taknie zauważył różnicy...:roll: Quote
Ivory Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 A czy ta Podhalanka (nie widziałam wątku) była po sterylce?? Danka ja się nie martwię o sprawdzanie uważam że to bardzo słuszne i tylko dla dobra psów, które i tak juz swoje przeżyły Quote
a ja mam niufka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 witam, co z tym bidulkiem, kiedy jedzie do domku tymczasowego/stalego? Może pomóc w transporcie? Quote
Pebls Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Kurcz przecież oni wezmą następnego .Trzeba by ich nawiedzać... a po wszystkim zgłosiś.... Przecież nie będzie domu bez pSA..... Następny nieszczęsnik.. może rozmawiać .....tłumaczyć...straszyć Quote
Baśka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Pebls napisał(a):Kurcz przecież oni wezmą następnego .Trzeba by ich nawiedzać... a po wszystkim zgłosiś.... Przecież nie będzie domu bez pSA..... Następny nieszczęsnik.. może rozmawiać .....tłumaczyć...straszyć Także mam podobne myśli ... to mi wygląda na bestialski "obóz koncentracyjny" :mad: ... dziś uratujemy trzy bidule, a za kilka dni, w wycieńczalni będą następne ... :angryy: Quote
paros Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 JEST ZAOFEROWANA POMOC W TRANPORCIE I CZEKA TYMCZAS!!!! :roll: :roll: Chudzinka czeka!!! SKONTAKTUJCIE SIĘ ZE SOBĄ!!!!!! HALLO!!! :multi: :multi: :multi: Quote
Aggie Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 wiem, że to nie zabrzmi humanitarnie ale tępym nożem bym takich zarżnęła!!! :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: jak można - mieć psa u siebie na terenie i głodzić???? skąd się biorą takie bydlaki???? bo ja znam biedne emerytki co to od ust sobie odejmą byle tylko pies miał co zjeść.... a tu posesja.... K****A!!!!! :snipersm: :snipersm: :snipersm: Quote
da-NUTKA Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Propozycja z molosów, którą podałam wcześniej - nieaktualna. Danka Quote
Camara Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Już jestem po rozmowie z Frotką :p Wieczorkiem dowiem się kiedy będzie można białaska przewieźć. I pewnie wieczorkiem Frotka zaglądnie na wątek - bo teraz jest jeszcze "poza zasięgiem netu" ;) to po zapoznaniu sie z sytuacją, rozważy co dalej z psiakiem. Póki co, Kasia - wieszaj te firanki w budzie :cool3: Ivory - podhalanka z Łodzi raczej nie jest sterylizowana. Ale jeżeli cos by sie dla niej sensownego znalazło - to koszty sterylki pokrywam. Quote
Baśka Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Camara napisał(a): Ivory - podhalanka z Łodzi raczej nie jest sterylizowana. Ale jeżeli cos by sie dla niej sensownego znalazło - to koszty sterylki pokrywam. Także mogę się dorzucić ... choć tyle ... Quote
Therion Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Biedne psisko podnosze, jakby były potrzebne szczepienia, to moge je załatwić. Quote
da-NUTKA Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Baśka napisał(a):Także mogę się dorzucić ... choć tyle ... I ja też Danka Quote
Camara Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Sytuacja wstępnie opanowana - jutro po południu piecho przyjeżdza do Krakowa :p Quote
niufa Posted April 20, 2006 Posted April 20, 2006 Camara napisał(a):Sytuacja wstępnie opanowana - jutro po południu piecho przyjeżdza do Krakowa :p :Cool!: :buzi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.