Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.6k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='sylwija']mam nadzieję, że będą jakie wiadomości, fotki z domku?[/QUOTE]

Wiadomości będą na pewno, natomiast nie wiem czy Panie mają aparat (więc o fotkach się nie wypowiadam) :)

Posted

Brutus już w swoim nowym domu :) właśnie dzwoniła pani Ania, która wiozła Brutka.
Podróż minęła bardzo dobrze. DS rozliczył się z p.Anią za paliwo :) za co dziękuję.


Brutku wszystkiego dobrego :) prosze trzymajcie jeszcze kciuki. Te pierwsze dni będą bardzo ważne.

Posted

Ja też trzymam:) Znowu trochę pomarudzę jak to "księgowy" Brutuska...proszę "przytrzymajcie" jeszcze przez jakiś czas deklaracje jakie na niego mieliście-tym razem mam nadzieję,że już nie będą potrzebne,ale tak na wszelki wypadek;)

Posted

[quote name='obraczus87']Brutus już w swoim nowym domu :) właśnie dzwoniła pani Ania, która wiozła Brutka.
Podróż minęła bardzo dobrze. DS rozliczył się z p.Anią za paliwo :) za co dziękuję.


Brutku wszystkiego dobrego :) prosze trzymajcie jeszcze kciuki. Te pierwsze dni będą bardzo ważne.[/QUOTE]


Mamy wszyscy nadzieję, że to już koniec wędrówki Brutusa! :)

Posted

Brutus, a właściwie Rufus :) powoli aklimatyzuje się w nowym domku. Jest dość ciężko. Psiak jest zestresowany, długo wczoraj i dzisiaj odsypiał zmianę miejsca zamieszkania. Wychodzi tylko do ogródka i to z trudem, w sensie z wielkimi oporami. On naprawdę potrzebuje duuuużo czasu i cierpliwości. Za to z dobrych wieści ... przekonał się już do swojego legowiska i bardzo je polubił, dostaje najlepsze kąski, jako zachętę i nowy dobry początek. Pani Ania stwierdziła, że dzisiaj z godziny na godzinę widać jakby "odtajał" i otwierał się na nowe opiekunki. Dotyk, głaskanie zaczyna mu sprawiać przyjemność. Dużo pracy przed nowym domkiem, aby zdobyć zaufanie Rufuska i obudzić w nim poczucie bezpieczeństwa. Trzymajcie kciuki, bo łatwo nie będzie!

Posted

Aki, dziękuję za wieści :)

Miałam dzisiaj dzwonić do p.Ani, ale mam znowu problem z telefonem. Może jak nim rzucę o ścianę, to zacznie ze mna łaskawie współpracować? :cool3:

Trzymam kciuki za Brutka :) Chłopak ostatnio dużo przeżył, te częste zmiany miejsca.... ale mam nadzieję, że z dnia na dzień będzie tylko coraz lepiej :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...