Isadora7 Posted October 24, 2010 Posted October 24, 2010 Za 4 dni kończy się kolejna aukcja Kamelka u mnie. Niech sobie odzie aby nie zapeszyc. Quote
rotek_ Posted October 30, 2010 Author Posted October 30, 2010 transport został przełożony na następny tydzień... w tym czasie będzie mieszkał w osobnym boksie....wprawdzie mały, ale w końcu własny. lekko przytył, schowały się mu żebra....w boksie z nudów wygryzał sobie ogonek, po przejściu na osobny kojec większość czasu śpi Quote
Isadora7 Posted October 30, 2010 Posted October 30, 2010 [quote name='rotek_']transport został przełożony na następny tydzień... w tym czasie będzie mieszkał w osobnym boksie....wprawdzie mały, ale w końcu własny. lekko przytył, schowały się mu żebra....w boksie z nudów wygryzał sobie ogonek, po przejściu na osobny kojec większość czasu śpi Jak prawdziwy jamnior :) Quote
skatewujo Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Karmelek jest już właśnie w nowym domku we Wrocławiu :) Quote
_ogonek_ Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Bardzo się cieszymy, życzymy szczęścia :) Prosimy tylko, żeby często przesyłać w miarę aktualne zdjęcia i wieści :) Quote
skatewujo Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 Jak tylko będzie aparat to zdjęcia będą regularne :) Quote
Mika31 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 cudowna wiadomość wszystkiego dobrego mały!! Quote
Ingrid44 Posted November 3, 2010 Posted November 3, 2010 skatewujo napisał(a):Karmelek jest już właśnie w nowym domku we Wrocławiu :) Prosimy o relacje jak sie miewa Karmelek w nowym domku i oczywiscie zdjecia, duuuuuuuuuzo :lol::lol::lol::lol: O rany jak sie ciesze ze maluch juz grzeje doopcie w ciepleku :multi::multi::multi::multi: Quote
rotek_ Posted November 4, 2010 Author Posted November 4, 2010 karmelek pojechał wieczorem do domu... Bardzo zainteresował się swoim odbiciem w lustrze:) Pozwiedzał dom, po czym wszedł do pomieszczenia gdzie stał worek karmy i zaczął dobierać się do jedzenia...ale co za pech nikt z mądrych ludzi nie otworzył mu worka...karmel był sfrustrowany! Dopiero skatewujek wyciągnął go do pokoju. Karmel był zaabsorobowany zwiedzaniem, z podekscytownia zdarzało mu się pogonić ogonek, mam nadzieję że w nowym domu wyciszy się i przestanie to robić. Karmel musi się przystosować do życia w bloku, w schronisku spędził sporo czasu i mam nadzieję że zmiana miejsca wyjdzie mu tylko na dobre. Szybko uciekliśmy bo miałam świdomość że zamkną jedyny market jaki znam gdzie sprzedają wedliny sojowe, które uwielbiam...oczywiście wykupiłam wszystkie z półki:D Skatewujek, na dogo jest sporo osób z twojej okolicy, we wrocku ostatnio bywam rzadko ale pewnie za jakiś czas chciałabym zobaczyć zmianę Karmela:) Chłopakowi należało się na stare lata....cieszę się że zimy nie będzie musiał spędzać w schronie Quote
Mika31 Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 a ja będe prosić potem o zdjęcia z nowego domku Quote
nanet1002 Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 [quote name='skatewujo']Karmelek jest już właśnie w nowym domku we Wrocławiu :) Witam:) A ja mam pytanko, do skatewujo, z tego co rozmawialismy na PW pisajłeś, że jesteś studentem i piesek jakiego chciałes adoptowac miał trafic do rodziców do Jeleniej Gory o ile się nie myle!!! Czy ktoś sprawdził tego Pana czy tylko tak klaszczecie!! Na moje pytania nie odpowiedział, tylko poinformował ,że psiak nie bedzie dla Niego tylko rodziców bo On jest studentem . Na reszte pytań już nie odpowiedział:( Quote
_ogonek_ Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 nanet, przepraszam cię bardzo ale kim ty za przeproszeniem jesteś? pojawiasz się nagle na wątku i wprowadzasz zamęt i zamieszanie. Podczas odwożenia Karmela do Wrocławia nie było mowy o żadnym oddawaniu do rodziców. Więc skąd masz takie informacje? Jeżeli są one niepotwierdzone proszę Cię o wykasowanie wpisu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.