Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witaj Wielka Kobieto!!!

Sylwia (rotek) miała dzisiaj zadzwonić do tej Pani.
Jutro powiem Ci co i jak, ewentualnie podeślę jej Twój nr, który dostałam od beci66 . Mogłabyś zaczekać?

PS. Szukam z Wrocka na podkarpacie (do Brzyścia) transportu, nie wiesz kto jeździ? JUż w ostateczności odpłatny.

  • Replies 660
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

pauliken nigdy nie wiadomo jak psiak się zachowa w domu, ostrzec nowy dom można, ale to wcale nie znaczy, że psiak będzie w domu robił, nie jeden nasz podopieczny już nas zaskoczył ;)

Posted

majuska napisał(a):
pauliken nigdy nie wiadomo jak psiak się zachowa w domu, ostrzec nowy dom można, ale to wcale nie znaczy, że psiak będzie w domu robił, nie jeden nasz podopieczny już nas zaskoczył ;)


Ale z tego powodu wrócił teraz z adopcji.

Posted

ahaaaa...no własnie wszystkie takie rzeczy mi napiszcie...nie wiem, czy aby czasem takie sikanie nie jest po prostu typową przypadłością starszych psów..one tak na tle nerwowym często podsikują, po prostu podczas aklimatyzacji i może to trwać kilka miesięcy, fakt - pies musi wtedy trafić do kogoś bardzo wytrwałego i rozumiejącego problem.

Posted

majuska napisał(a):
ahaaaa...no własnie wszystkie takie rzeczy mi napiszcie...nie wiem, czy aby czasem takie sikanie nie jest po prostu typową przypadłością starszych psów..one tak na tle nerwowym często podsikują, po prostu podczas aklimatyzacji i może to trwać kilka miesięcy, fakt - pies musi wtedy trafić do kogoś bardzo wytrwałego i rozumiejącego problem.


Skąd ja to znam :D Mój jamnior to samo robił, już jakby mniej, ale i tak mu się czasem zdarza. Nawet byłam u weta z tym problemem ;) Wet sugerował mocznicę, czy cośtam, albo problemy hormonalne (prędzej).

Posted

I mój "dziad" tak robił , teraz sporadycznie tylko siurnie, tak też robiło pare innych dziadków które zdążyłam poznać, prędzej czy później udaje im sie z tego "wyrosnąć" :)

Posted

Wszystkie bez wyjątku przygarnięte przeze mnie samce tak robiły - jedne dłużej inne krócej. Znaczyły teren i trwało to tak długo aż poczuły się zupełnie pewnie w nowym miejscu. Krócej jesli nie było innych zwierząt w domu, dłużej jak był inny samiec, konkurent.
Parę dni , parę tygodni - różnie
Trochę cierpliwości, łagodna perswazja i zabezpieczenie newralgicznych miejsc a minie jak katar;)

No i warto pamietać że starszy pies wymaga częstszych spacerów - "zaworki" juz nie takie

Posted

majuska, rotek_ wpadnie na wątek to przekaże wszystko.
Poprosiłam ją o to.
Proszę jeszcze o trochę cierpliwości, ale sama wiem, że w Uciechowie często brakuje czasu na choćby jeden telefon, a zbliża się kontrola i w ogóle jest jeden wielki dym i zamieszanie.

Posted

Odebrałam , zadzwonię z rana do tej Pani i się umówimy, póki co u nas jest istny armagedon - zawieja snieżna, mam nadzieję, że do jutra się to uspokoi, gdyby było tak fatalnie do jazdy jak dziś to będe musiała odłożyc ta wizytę do przyszłego tygodnia,oby tylko się uspokoiło

Posted

No właśnie i ja tu dotarłam po przebiciu sie przez moje subskrypcje...
Domek rzeczywiście bardzo dobry, państwo są bardzo ciepli, życzliwi, ich zwierzaki zadbane, wymiziane, wycałowane, a jest ich spora gromadka. 14 letnia sunia husky, owczarek niemiecki tez w średnim wieku i wesoła kudłata sunieczka w typie PONa, wszystkie kochane i łagodne, jest tez kotka i konie :) teren piekny, olbrzymia działka, może niekiniecznie dobrze ogrodzony, ale dom jest położony w dużej odległości od drogi, a zwierzaki chodzą na spacery na smyczach a ogólnie pilnuja sie domu. Wg mnie warunki świetne, ludzie wrażliwi, pani co rusz opłakiwała jak opowiadał o swojej poprzedniej jamnikowatej suni Znajdzie która odeszła na nowotwór ( miała kilka operacji ) ...stąd tez wzięło się zainteresowanie Karmelkiem, biednym porzuconym jamnisiem. Temat podsikiwania był poruszony, są na to przygotowani, w domu jest raczej wszędzie podłoga z płytek więc da sie to posprzątać, poz atym postarają się pilnować aby często wychodził siuśkac na zewnątrz, w domu zawsze ktos jest, nie zostawałby sam.
Dziewczyny kombinujcie ten transport i to szybko bo szkoda dziadka, tam tak cieplutko w tym domku!!
Tak jak rozmawiałam z ogonkiem - gdyby do Rzeszowa był transport - ewentualnie niedaleko gdzieś , np. połączony z Ganzesem to ja do tej Tylawy z Rzeszowa dowiozę!

Posted

ogonek wczesniej zadzowniła do mnie z dobrymi wieściami, będę jutro dzownić do psich ratowników....jakby co można połączyć trasport, ew. będziemy liczyć na SzeczepoNa...

Posted

jeszcze cosik mi sie przypomniało..
Nowa pani karmelka zapytała nieśmiało o koszty transportu, nie poruszłam ja z nią tego tematu, zapytajcie Wy ewentualnie pewnie jest w stanie dorzucić się do kosztów. Mój transport jest gratis.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...