GoskaS Posted January 9, 2008 Posted January 9, 2008 Sto i wiecej latek dla Shado , warjuj i zachowuj sie jak do tej pory , a Pancia choc narzeka , to jest bardzo z tego zadowolona .Zdrowka dla Shadowskiego :-).Pozdrawiam Goska:-) Quote
mch Posted January 10, 2008 Posted January 10, 2008 spóźnione ale szczere milion buziaków i miziaków i hopek do sniegu i listków i tony pileczek dla kochanego shadowskiego :loveu: Quote
ayshe Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 dzieki w imieniu swirnietego jubilata.:loveu: Quote
mch Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 jako ze strasznie spodobal mi sie ten filmik : http://pl.youtube.com/watch?v=VFBOpo9-ac8&feature=related zaczelismy , hihi, pierwsze podejscie z klarką http://pl.youtube.com/watch?v=5YgPZNLzi20 jaką idiotke z siebie robie tak slodząc i gadając do futrzastej :evil_lol: Quote
Axusia Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='mch']jako ze strasznie spodobal mi sie ten filmik : http://pl.youtube.com/watch?v=VFBOpo9-ac8&feature=related zaczelismy , hihi, pierwsze podejscie z klarką http://pl.youtube.com/watch?v=5YgPZNLzi20 jaką idiotke z siebie robie tak slodząc i gadając do futrzastej :evil_lol: Toż to znencanie się nad biednymi Łowcareckami :mad: :evil_lol: Fajnie Wam idzie :cool3::lol: Quote
asher Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='mch']jako ze strasznie spodobal mi sie ten filmik : http://pl.youtube.com/watch?v=VFBOpo9-ac8&feature=related zaczelismy , hihi, pierwsze podejscie z klarką http://pl.youtube.com/watch?v=5YgPZNLzi20 jaką idiotke z siebie robie tak slodząc i gadając do futrzastej :evil_lol: Biedne pieski :placz::placz::placz: :lol: Nie no, ich wzrok mnie rozwala :evil_lol: Super :lol: Quote
Nanami Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 Kaza tez tak potrafi, no moze jeszcze bez tego kawałka w gębie, ale na nosie owszem, bo czesto sie tak z nią przdrzezniam w ten sposób. Najtrudniejsze dla niej jest podrzucenie tak by wyladowało prosto w gebie po pozwoleniu do jedzonka :evil_lol: Sto latek dla Szadowskiego :multi: Quote
dorplant Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 [quote name='mch']jako ze strasznie spodobal mi sie ten filmik : http://pl.youtube.com/watch?v=VFBOpo9-ac8&feature=related zaczelismy , hihi, pierwsze podejscie z klarką http://pl.youtube.com/watch?v=5YgPZNLzi20 jaką idiotke z siebie robie tak slodząc i gadając do futrzastej :evil_lol: dobre :lol: a czemu chlopczyk nie mial szyneczki na nosie ?? ps moj pustak odgryzl by pol nosa suczce jak nic :evil_lol: Quote
mch Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 chłopczyk tez mial ale na tyle krótko ze nie dalo sie ufilmic , tylko ufocić. pierwsze chwile byly wlasnie takie, baleron na nos rudej i juz natychmiast paszcza źabowskiego wędrowala po jedzenie . ale ze na talerzu nieopodal ( to byla moja przerwa sniadaniowa w pracy) lezaly kolejne plasterki to sie chłopak skoncentrowal w koncu na tamtych ,a raczej na nadziei na tamte :evil_lol:. Quote
ayshe Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 ja mialam jajca jak ucyzlam chite trzymania aportu i przynoszenia w stanei nienaruszonym kilbasy[mysliwska:cool3:]i potem parowki.zeby spokojnie tryzmala aport.:evil_lol::diabloti: Quote
mch Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 a zaczynalas od owinietej w coś ? czy od razu hardcore :evil_lol::eviltong: Quote
ayshe Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 stwierdzilam ze mam gdzies owijanie.ja iwem ze tak nalezy ale ja jestem jak moje psy:gwizdnieta i brakuje mi cierpliwosci i systematycznosci:oops:.dlatego tak cenie te cechy u innych i tak mnie kusza:cool1:.:evil_lol:. wzielam petko mysliwskiej.odkroilam z niej kawalatek.wzielam do gby=to jest nagroda zarciowa w poczuciu mojego rabietego psa.:cool3::evil_lol:.trzyamalam petko na kolanach sama siedzac na fotelu.suka umie juz od baardzo daawna aprt czgokolwiek wskazanego w ten sposob.wie co to znaczy.wskazalam kielbache i powiedizalam brring.podala siadajac to ja tfu i sucz tak skonczyla wieksza czesc.reszte dostal sekundujacynam niekumaty o co kaman pustakiewicz:evil_lol:. ale tutaj zawazylo zelazne uwarunkowanie sytuacji.potem juz spokojnie moglam rzucic kielbase [kolejne petko kolejnego dnia],odlozyc,polozyc gdziekolwiek.z parowka[berlinki sa super do tego bo twarde jak na parowke i dlugie i stosunkwo cienkie]zrobilam tak samo.chita nei gryzie aportu.bo ja ten przedmiot nei interesi kompletnie.interesi ja tylko to ze zapewne mam to cus co dostanei za aport.mamy jeszcze psoro z aprtem do zrobieniaale do problemow nie zaliczaja sie problemy z zabawa aportem.:multi:. pustak pierwszy aport[juz o tym pisalam]zrobil tak;o oorzucila cus,wezme,hier,jestem siedze,iiii problemem bylo oddawanie.niestety problem ciagle nawraca-pies przez 9 lat swojego zycia wyrobil sobie gigantyczny konflikt o lu i nigdy nei iwem czy nei odwroci albo nei opusci glowy jak siegam reka.motywator odpada.probowalam ale ciezko jest z tym.zadowolilam sie zupelnei bez ambicji tym ze pies przynosi,nie memla,nei gryzie,tryzma stabilnie[ale on zawsze tak mial,nei moja zasluga].dziadkowi wystarczy.ale mam moralniaka ze sobie odpuscilam z lenistwa. Quote
14ruda Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 ayshe napisał(a): wzielam petko mysliwskiej.odkroilam z niej kawalatek.wzielam do gby=to jest nagroda zarciowa w poczuciu mojego rabietego psa.:cool3::evil_lol:. czyli kotleta tyz mam w gebe wziąć i nie usprawiedliia mnie wegetarianizm?:evil_lol: Quote
ayshe Posted January 11, 2008 Author Posted January 11, 2008 nie usprawiedliwia-ja jestem tez wegetarianka i przyznaje sie do problemowz przekonaniem ise do brania rozniastych bleeeee rzeczy to geby.:evil_lol: Quote
14ruda Posted January 11, 2008 Posted January 11, 2008 W sumie jak juz człowiek ćwiartuje i rozrywa trupy pieskowi na śniadanko to kotlet w gębie do wyplucia nie jest taki zły:evil_lol: Quote
ara Posted January 12, 2008 Posted January 12, 2008 14ruda napisał(a):rozrywa trupy pieskowi na śniadanko zębami???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:ja mam do tego różne wynalazki a niektórych specjałów i tak bez bez rękawiczek nie ruszę:cool3::oops: Quote
mch Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 i mimo że mięsożerna to i tak dopiero przy psach zmusilam sie by dotknąc gołymi ręcami surowe mięso , a np łapek kurzecych do tej pory nie dotkne bez rekawic albo conajmniej przez woreczek Quote
14ruda Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 nie zebami nie.:evil_lol:ręcami.Ale do tej pory nie moge patrzec na ta żyłke w szyi drobiowej.A fe!łapki kurzęce są brane przez worek i kiedys zemdleje.Świnskiej nóżki na dotkne.Brrrrr.Chyba przestane gotować i wróce do suchego na wiosne,bo jednak wygodniej.:cool3: Quote
mch Posted January 18, 2008 Posted January 18, 2008 no moje jadą teraz głownie na suchej i do tego surowe mieso mielone , które wystarczy kupic rozmrozic i wwalic do michy . Quote
14ruda Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Mielone dajesz wołowe czy mieszane? Kurna 11 stopni u nas i leje od wczora:angryy:.Ale sie nie łamiemy-idziemy w las:cool1:.mam kalosze,płaszcz przecidewszczowy:razz:.Tylko nie wiem czy założyc czerwony,zielony cz żółty?:evil_lol: Quote
mch Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 kupuje wołowe lub wolowo-indycze , czasem wolowe mielone z koscmi . u nas wczoraj lalo caly dzien , dzis nie pada ale to bloto po kostki jest boskie :evil_lol:. Quote
14ruda Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Nie ubrałam płaszczyka:p.Przestało padac.Pies wrócił czarny:diabloti:.Do tego wyleciała z prysznica niedomyta i łazienka tyż czarna.:mad: A kości wieprzowe można dawac?Chyba nie.Czy tak? Quote
muminka Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 Frodo ma dokładnie roczek dziś :loveu: . na urodziny był na 3 godz spacerku, dostał nową piłkę na sznurku i nowego misia do zabawy ( stary stracił nosa :razz: ). tyle radości co ten pies mi sprawił... Quote
Szira/Gosia Posted January 20, 2008 Posted January 20, 2008 :BIG::new-bday::tort::new-bday::BIG: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.