14ruda Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 I jaką ma piłeczke ten uzytek?jak założyłaś nitke na groszek?:evil_lol: Fajoskie ma uszy:loveu: u nas śniegu po kolana.W lesie czuć sarny,więc mi mondzioł ogłuchł ostatnio i latała po kręgu sladem nic nie widząc i nic nie słycząc:mad:Zero skupienia:angryy: tera poszłyśmy poćwiczyć,bo wieczorem mniej rozproszeń.I diupa.śnieżek trzeba przkopać wzdłuż i wszerz i zjeść go 3 kilo:roll: Wzięłam piłkie,bo daaaaaaaaaawno nie uzywana w szafie korzenie zapuściła. 10 minut machałam zanim sie zainteresowała. Udało się ją nakręcic(zabiła mnie każdą częścią ciała,ale zęby mam:evil_lol:). Przerwałam ćwiczenia i schowałam piłkie w najwyższym(jej) stadium nakręcenia. Obaczym może znów polubi piłkie swa.Bo smaki przymarzają w sakiewce i do rękawiczek,a ona i tak już ne żre:mad: Ale śniegu mam dosyć.Od kilku dni pada 24 h.:angryy: Quote
ayshe Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 puli -no zamysilo mnie moje dziecie:loveu:. to na fotce to nie zyjaca juz Kaprys FILIGRANOWA PANIENKA shs chocolate.myszy sa zarabiste.fajne zwierzatka.:loveu: stan zamysienia utryzmuje na stalym poziomie ponad 20 myszonow,ktorymi sie opiekuje a dostaje je na hodowlana emeryturke.cala radocha zajmowania sie tymi ciekawskimi,inteligentnymi,wesolymi tuptusiami:p. mysle ze stephanitz nie mialby nic przeciwko bo popieral kazda hodowle zwierzat rasowych a ja mam same rasowe myszki. Quote
14ruda Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 U mnie zamieszkają 3 koszatniczki:loveu:Jakie to inteligentne stfforki som:pI jak gadaja różnie:loveu:ktoś je zostawił w kartonie przy drodze:angryy::angryy::angryy: Quote
ayshe Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 fajne som tkaie zwierzatka. jakmyszwlazla na chite kiedys to chita z obrzydzeniem pratzyla na mnie:mamo WEZ to ze mnie:cool1:suki uwazaja myszy za nieodpowiedizalne ufoludki a shado zauwazal mysz jak mu sie juz na nochal wspinala.:roll::lol: Quote
puli Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 ayshe napisał(a):puli -no zamysilo mnie moje dziecie:loveu:. to na fotce to nie zyjaca juz Kaprys FILIGRANOWA PANIENKA shs chocolate.myszy sa zarabiste.fajne zwierzatka.:loveu: stan zamysienia utryzmuje na stalym poziomie ponad 20 myszonow,ktorymi sie opiekuje a dostaje je na hodowlana emeryturke.cala radocha zajmowania sie tymi ciekawskimi,inteligentnymi,wesolymi tuptusiami:p. mysle ze stephanitz nie mialby nic przeciwko bo popieral kazda hodowle zwierzat rasowych a ja mam same rasowe myszki. Wszystko pieknie ale one bardzo krótko zyją.. Wszystkie nasze stwory zyja zbyt krótko ale lepsze 10-18 (oby) lat niz 2-3.. Po śmierci Pana Szczurosława gdy moje dawno dorosłe dziecko beczało jak dziecko a mnie sie tylko spociły oczy, powiedziałam nigdy wiecej takich maleństw... Quote
ayshe Posted February 19, 2009 Author Posted February 19, 2009 to prawda.zyja krotko.i czesto niestety z powodu nowotworow odchodza. ale moj dom juz nie bylby taki sam bez myszorow. w reichu tez zamysilam dom:evil_lol:. trudno nie lubic tych maluchow. ale ciezko sie je zegna.bardzo. Quote
monisieczka Posted February 19, 2009 Posted February 19, 2009 dla mnie do odstresowania po zajeciach działaja kocie futra:p a najbardziej fajne jest ze sa raczej nietresowalne:loveu: Quote
ayshe Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 koty sa ladne ale ja ich nie kapuje i pewnie by skonczyly w kolcach:evil_lol:;). Quote
dorplant Posted February 20, 2009 Posted February 20, 2009 a mnie zadziwilo ostatnio ze Majka (wychowana w kojcu , nie majaca stycznosci z kotami, a posiadajaca duuuuzy lup ) ktora teraz z pewnych wzgledow mieszka w domu skumplowala sie z kotem :crazyeye::crazyeye: do tego stopnia ze kot spi wtulony w jej futerko :lol::evil_lol: no bossski widok :loveu: moja corka wobec takiej komitywy z jej kotem wybaczyla jej calkowity brak wylewnosci i nazwala fajnym psem :evil_lol::evil_lol: a to w jej ustach duuuuuzy komplement .:lol:;) Quote
ayshe Posted February 20, 2009 Author Posted February 20, 2009 chita jest zatwardizlaym morderca .tj jak cos dorwie ot nie przepusic.ale myszy olala calkowicie.najwyrazniej stwierdzila ze mama jest goopem i ona nic na ot nie poradzi[znaczy sie zarcie karmi i po niej zarcie lazi:cool3::evil_lol:].osiek po chwilowej fascynacji i zbieraniu szczeki z podloza tez ma w diupie myszy. jak juzpisalam shadowski nie bardoz jej wogole zauwazal.:roll: chyba mam tepe jakies psy:lol: Quote
eagle Posted August 4, 2010 Posted August 4, 2010 Ewa-Jo napisał(a):ten tresserek zacznie nas olewać i tylko będzie latał i latał . Nową zabawke dostała i tera tylko człowieczyna będzie ze strachem patrzał w niebo czy jakiś wrzaski z góry nie lecą to ma być kontakt?? : No No, a pani treser zabrala na Lot swoja awionetka ? hahaha Czy moze to efekt "swierzego powietrza" wiesz taki zbiorowy halun :-) Quote
eagle Posted August 5, 2010 Posted August 5, 2010 ayshe napisał(a):miedzy 23 a 4 rano jest duuuuzo czasu..5 godzin.w tym czasie mozna zrobic z 900km skarrbie:diabloti:ja zrobilam mniej.z 700.:evil_lol: jesli mam byc gdzies na czas i wrocic na czas to musze niestety latac.inaczej doopa z tego bedzie-niedizelny pilot.:roll:.no i musze sie polapac w tych bajerach:roll: co to mi zafundowal uwe-bajery dla mlotka zeby trafila do celu i nie musiala kombinowac z planowaniem lotu.:eviltong: do tego czuje sie koszmarnie.lece na samych ziolkach.:placz:. dzis poznawalam tajniki ATCRBS:lol:.a tak na serio juz lapie tego EFIS'a i naprawde zacyzna mi siep odobac.:loveu:.aktualnie siedze w domu i kombinuje z oprogramowaniem nawigacyjnym flite star.na razie zacielam sie na VFR ale nadgryze i IFR Europa:diabloti:. mamunia dziubu dziubu jechala i gumowa linka byla cacus. gaga-no ja tez lekko jestem wnerwiona .:angryy:.kurna-ja nie zycze sobie odwyku.:mad: Nie no bezczel na maxa :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.