Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 258
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Przerazona Niuniusia, widac w tych oczkach strach i obawe, pewnie boi sie, bo nie zna czulego dotyku czlowieka...Śliczne stworzonko...W gore Marusiu!!I czekamy na wiesci od Karoliny

Posted

O matko te oczy, pełne bólu, wyrzutów. Psie spojrzenie i człowiek leży rozwalony na łopatki....
SBD mówisz grochów...??? Znaczy jest moją sąsiadeczką:-)
SBD zdradź mi tajemnicę, a może spotkamy ją razem np w naszym parku...
A przekonasz się, że jestem bardzo dyskretną osobą :-)

Posted

gardło mi się ścisnęło, nawet nie jestem w stanie przeczytać całego wątku. Zajrzę później, bo nie wyrobię... śliczna malutka

Posted

dziękuję Alekssandra :) czekamy na poranną relację sbd :) ciekawa jestem jak tam Marusia - gdzie nasikała i czy już stanęła na nogach :P

Posted

Awit, wpadaj na zosiowy zlot urodzinowy - w sobotę na łące, od ok 13.00.

ale czy bedzie tam marusia - no nie wiem. dostała wczoraj szeleczki (13 zł ze zniżką :-), mam paragon) i podciągana na szeleczkach do góry stoi i na siłę ciągnięta nawet nieco idzie, ale jednak jest kicha, jak tylko może, to sie kładzie. choć czasem nawet stała.
siku zrobiła w domu, koopy niet, a naprawdę już powinna.

Posted

eh stres stres
Ola, Marusia tam powinna iść chyba właśnie, znaczy być na siłę ciągnięta ;)

postęp, że stała - małymi krokami w końcu się nauczy

Ola czy możnaby jakoś Marusię (może jak już będzie bardziej ogarniała) sprawdzić na koty?

Posted

przepraszam że się wtrącę ale czy nie jest ciutkę za wcześnie dla psineczki na zloty z dużą ilością osób? W końcu straciła rodzeństwo, nagle interesują się nią ludzie, co też ona musi, biedna, przeżywać teraz... same stresy!

Posted

sleepingbyday napisał(a):
dif, dzięki za zaufanie :-).


A.... bardzo proszę!;)

sleepingbyday napisał(a):

anyway sunia jest na warszawskim grochowie.


Moje rejony! Grochów, Gocław, Praga..... :p

Posted

Marusia to nie jakiś wciśnięty w kąt szczeniak czy chowający się za łóżko :) aż tak źle nie jest, więc może iść na łąkę do ludzi i psów. da radę, dobrze jej to zrobi, ale to już zadecyduje Ola :)

wczoraj przyszliśmy a Marusia stała! ;) na własnych nóżkach - a jednak potrafi! ;)
(jak jest rozgrzana to trochę nawet tą kulejącą obciąża.)

no ale zaraz źli ludzie zabrali ją do samochodu! okropni!
w samochodzie Marusia zakopała się i starała zniknąć, wcisnęła mi nos pod rękę obrażona

u weta znów ukrzywdzili psiaka ;) zła pani dr zrobiła zatrzyk i potem jeszcze chciała, żeby Marusia stała, a Marusia nie chciała ;) w końcu kawałeczek się przeszła... i zaczęła uciekać pod biurko.

w drodze powrotnej już lepiej :) Marusię zaciekawił wielki świat za oknami - patrzyła na poruszające się światła, ale jak tylko było tam coś większego to przyklejała się do mnie. słodka :) ja w ogóle nie lubię szczeniaków, ale Marusia to taka bida, że no łzy wyciska prawie.

w domu radośc - Marusia machała ogonkiem! no bo wróciła i była ta fajna pani i pachniało jedzeniem...

Posted

ale potem się okazało, że ta fajna pani tylko udaje, a jest zdradliwa jak i inne człowieki - podstępnie marusie wykąpali!!! czesanie to nawet było fajoskie, ale na cholere jeszcze mycie? przeciez wielkanoc juz była :-/

marusia zaraz po kapieli oraz rano, wysuszona:

[attachment=705:3946.attach]


Dif, to wpadniesz w sobotę?

awit, my to mozemy się spotykac praktycznie codziennie, no nie?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...