Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 4.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

[quote name='madziasto4']Relacja z prób zjechania Magdy na nartach boska :roflt:

Czarne niedźwiedzie boskie, ale za mało Killusia ostatnio :mad:

Witaj Madziu!
jestem dumna z mojej córci!!! Tyłek ją bolał, ale się jej spodobało! mało Killusia mówisz???

[quote name='Medorowa']Bosshhhh, ale się uśmiałam:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

http://images28.fotosik.pl/154/563a8cf0faab5a76.jpg
Dobrze, że z TZtem lepiej:p

Śmiech to zdrowie! lepiej, lepiej - lepiej nie mówić. :roll:

[quote name='Pysia']http://images28.fotosik.pl/154/b5117e5b47418895.jpg
Co zrobiłas babiszonie z moją malutką słodziutką Balladą? :mad: Na tej focie gdyby nie złodziej z worem to nie wiedziałabym które to suka a które pies :crazyeye::mad: Nie zgadzam się na takie coś! Zmoreczka jest nadal jak dziewczynka - taka lalunia - i życzę sobie aby jej córki też takie były :cool1: A tu co rusz mi jakieś dziwne niufy pokazują :mad: Proszę zrobić z mojej wnusi dziewczynkę ! I to juz!!:diabloti::evil_lol:


Co do fotek na me zyczenie, to Bahiya jest u mnie kilka stron wstecz ufocona tak jak chciałam ( bo se sama ją ufociłam ...) ;)

Edytko, to na pewno przez aparat - zamiast ślicznej, dystyngowanej, grzecznej niufeczki wyszedł babiszon...:evil_lol:

[quote name='malawaszka']hahaha Pysia ja też nie mogłam poznać które to pies a które suka - wielka ta Ballada się zrobiła :-o:lol:

Ona taka malusia przecież jest!!!

[quote name='evaxon']uwielbiam Albertowe opowiesci:multi::multi::multi::multi::multi:

Albert prosi o przekazanie dwóch lizów w policzek.:loveu:

Tz mnie powoli wykańcza... Wczoraj od progu gadał o żywności, kazał nam wszystko konsumować, wymieniał zawartośc lodówki, otwierał wszystkie puszki z owocami, wszystkie kartony i butelki z napojami, gorące kubki, chińskie zupki, usiłował spożywać wszystko co płynne, a na koniec miał do nas pretensje, że my tylko o żarciu gadamy...:roll::mad:

Posted

Pegaza napisał(a):
Cze Ewa:p
jeesu jak widze tą fote jak one w tej wodzie brrrr
nie było im zimno? ja rozumiem w lato ale teraz:crazyeye:do wody brrrr

Pegaza ;) To są niufy ;) Szelme nie wpuszczam w zime do wody ale Zmorke- owszem - nawet w spory mróz jak tylko woda nie jest zamarznięta :p

Posted

AlKil napisał(a):
Witaj Madziu!
jestem dumna z mojej córci!!! Tyłek ją bolał, ale się jej spodobało! mało Killusia mówisz???

Planuję się nauczyć w przyszłości jeździć, fajna sprawa takie narty:loveu:

Ale Killuś ma sweterek boski:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

Pysia napisał(a):
Pegaza ;) To są niufy ;) Szelme nie wpuszczam w zime do wody ale Zmorke- owszem - nawet w spory mróz jak tylko woda nie jest zamarznięta :p


wiem wiem wodołazy ale żeby az tak nono:lol:w takie zimno brr
cze Ewa i reszta bandy:p

Posted

oj ostatnio chyba przestałam czytać.. skończyłam na 60 którejś jakoś chyba..
muszę znaleźć moment zakupienia Ballady i będę czytać aktualne, bo jak na razie nie mam czasu na zaległe.
Ballada jest cudna, zresztą reszta też :loveu::loveu:. cud miód i orzeszki :eviltong:

Posted

[quote name='Medorowa']Toż to kurdupelgrins::evil_lol:

właśnie Medorkowa, właśnie!

[quote name='Pysia']http://images28.fotosik.pl/155/9dd3285c7e16ddcd.jpg
Ufffffffffffffff :multi: Teraz wiem, że Ballada to jednak suczka :loveu: Chociaż ten pychol to jakoś tak
http://images30.fotosik.pl/155/00799b0aef3a7973.jpg
Takie foty są najpiękniejsze :loveu: Po prostu szczęśliwy niuf :loveu:

Wiem Ewcia, że chorzy TZci są nie do wytrzymania Jak coś to wypchaj i tyle :diabloti:

Właśnie się skłaniam ku wypchaniu!

[quote name='Pegaza']Cze Ewa
jeesu jak widze tą fote jak one w tej wodzie brrrr
nie było im zimno? ja rozumiem w lato ale teraz:crazyeye:do wody brrrr

Zimno???? Ballada nie zna tego słowa...

[quote name='Pysia']Pegaza To są niufy Szelme nie wpuszczam w zime do wody ale Zmorke- owszem - nawet w spory mróz jak tylko woda nie jest zamarznięta :p

O, wytłumaczyła za mnie...

[quote name='madziasto4']Planuję się nauczyć w przyszłości jeździć, fajna sprawa takie narty:loveu:

Ale Killuś ma sweterek boski:evil_lol:

Prawda, że ładny??? Tylko dla reszty nie było rozmiarów....

[quote name='Pegaza']wiem wiem wodołazy ale żeby az tak nonow takie zimno brr
cze Ewa i reszta bandy:p

witaj! Ważne że woda jest mokra, temperatura dla nich nie ma znaczenia...

[quote name='tigrunia']Dobry Wodne psy są extra :loveu: A Killuś się pewnie nie odważył wejść, co ?? :cool3:

Zapomniałaś, że Killer mysli, że jest niufem??? Co prawda więcej się moczy od marca, a teraz tylko po kolanka...:evil_lol:

[quote name='Sara_i_Aris']Cześć Ewa!

Ale się uśmiałam z opowieście Alberta :roflt:I z jazdy na nartach Magdy też. Grunt, że jej się spodobało i nie zniechęciła się.


Faktycznie Ballada jest jeszcze mała :-o

Witaj Sara!
Właśnie tak sobie myślę, że ona jakoś nie rośnie. Chyba dam jej drożdże...

[quote name='chester07']oj ostatnio chyba przestałam czytać.. skończyłam na 60 którejś jakoś chyba..
muszę znaleźć moment zakupienia Ballady i będę czytać aktualne, bo jak na razie nie mam czasu na zaległe.
Ballada jest cudna, zresztą reszta też . cud miód i orzeszki :eviltong:

witaj Niestrudzona!

[quote name='Pegaza']Witam poniedziałkowo moze jakies fajne opowiadanko na nowy tydzien:cool3:

Witaj Daria! Nie ce mi siem....

[quote name='Alicja']:grins: widziałam czarne kudłate Morsy i latającego dziabła :diabloti:
http://images30.fotosik.pl/155/00799b0aef3a7973.jpg

ło matko, gdzie????

[quote name='Pysia']A Ty gdzie? :mad: Do mnie przylazła, a do siebie nie łaska? :cool1:
No i czekam na obiecane fotki.....:placz:

Jestem, tak sie chciałam zabunkrować lekko, ale mi nie wyszło. NAKRYŁAŚ mnie...
Zdjęcia na razie wychodzą do d.... Jakoś ciagle ciemno, ponuro, deszczowo i piź.....i. Ale podobno ma być słoneczko, hahaha....
Trochę się ostatnio pochorowałam. Rozlożyło mnie coś grypopodobnego i dopiero dziś poczułam, że chyba jednak będę żyła.
W życiu nie miałam takiego kaszlu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie spałam po nocach tylko szczekałam, aż moje psy w końcu ucichły poczuwszy silną konkurencję. Wyplułam chyba płuca, żołądek,jelita i nerki.
Chyba nadwyrężyłam sobie jakiś mięsień brzucha (aż się zdziwiłam, że coś takiego mam!), bo mnie piecze jak cholera. Nie mogłam głośniej mówić i leżąc w swoim pokoju, słałam esemesy do rodziny w drugim pokoju, żeby donieśli mi picie - podobno mnie nie słyszeli....:roll:
opuściłam dwie lekcje Ballady, bo to ona musiałaby mnie tam zawieźć.
troskliwa rodzinka prosiła, bym się powstrzymałą jeszcze chwilkę z odejściem z tego świata, bo kwiatki jeszcze drogie... A swoja drogą próbowali mnie zagłodzić, bo skoro matki nie słychać, to widocznie nic jej nie trzeba. W końcu się zdenerwowałam i postanowiłam ozdrowieć. szczekam już z większymi przerwami i trenuję głośniejsze o ton mówienie.

Pysiu, potem wstawię jakieś brzydkie zdjęcie i sama srwierdzisz, że lepiej poczekać na mniej chmurne niebo, a i focenie bez deszczyku wyjdzie na zdrowie mojemu aparacikowi...

ale się nagadałam......

Posted

[quote name='AlKil']



Właśnie się skłaniam ku wypchaniu!
Zrób to póki Cię nie zamęczy :evil_lol:






















Witaj Sara!
Właśnie tak sobie myślę, że ona jakoś nie rośnie. Chyba dam jej drożdże...
Tia....Dzieweczka w wieku 10-mcy i dorosły samiec ;) Fajnie ze ona jest mała :evil_lol:















Jestem, tak sie chciałam zabunkrować lekko, ale mi nie wyszło. NAKRYŁAŚ mnie...
Zdjęcia na razie wychodzą do d.... Jakoś ciagle ciemno, ponuro, deszczowo i piź.....i. Ale podobno ma być słoneczko, hahaha....
Trochę się ostatnio pochorowałam. Rozlożyło mnie coś grypopodobnego i dopiero dziś poczułam, że chyba jednak będę żyła.
W życiu nie miałam takiego kaszlu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie spałam po nocach tylko szczekałam, aż moje psy w końcu ucichły poczuwszy silną konkurencję. Wyplułam chyba płuca, żołądek,jelita i nerki.
Chyba nadwyrężyłam sobie jakiś mięsień brzucha (aż się zdziwiłam, że coś takiego mam!), bo mnie piecze jak cholera. Nie mogłam głośniej mówić i leżąc w swoim pokoju, słałam esemesy do rodziny w drugim pokoju, żeby donieśli mi picie - podobno mnie nie słyszeli....:roll:
opuściłam dwie lekcje Ballady, bo to ona musiałaby mnie tam zawieźć.
troskliwa rodzinka prosiła, bym się powstrzymałą jeszcze chwilkę z odejściem z tego świata, bo kwiatki jeszcze drogie... A swoja drogą próbowali mnie zagłodzić, bo skoro matki nie słychać, to widocznie nic jej nie trzeba. W końcu się zdenerwowałam i postanowiłam ozdrowieć. szczekam już z większymi przerwami i trenuję głośniejsze o ton mówienie.

Pysiu, potem wstawię jakieś brzydkie zdjęcie i sama srwierdzisz, że lepiej poczekać na mniej chmurne niebo, a i focenie bez deszczyku wyjdzie na zdrowie mojemu aparacikowi...

ale się nagadałam......
Mnie tez wychodzą fotki do kitu :placz: Ale ja wiem, że to moja wina :oops: Bo nie mam zacięcia do nauki ustawień :oops:
Biedna Ewcia :roll: Karol też był chory, a przed nim ja :cool1: Jakieś dziadostwo grypowe panuje i nawet ludzi od lat szczepionych na grype nie omija :crazyeye: Dbaj o siebie, bo musisz mieć siłę do mojej wnusi :diabloti:
Na razie moze być nawet brzydkie zdjęcie bom głodna fot ;) A jak wiesz ludzie nie kwapią się z nimi :placz:
Widziałaś brata Ballady? Dostałam samą głowe :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...